Rynek mleczarski nadal systematycznie się pogarszał w drugiej połowie 2025 roku, co miało znaczący wpływ na FrieslandCampina i będzie miało znaczący wpływ na jej członków w nadchodzącym roku. Ceny mleka pozostają pod presją. Niemniej jednak kierownictwo FrieslandCampina jest stosunkowo spokojne. Firma ciężko pracuje i ma jasną wizję przyszłości.
To przesłanie, które prezes Jan Derck van Karnebeek i prezes Sybren Attema przekazali na spotkaniu z dziennikarzami branżowymi pod koniec roku. Rynek jest trudny, ale odnotowali też sukcesy, podkreślają. Przejęli amerykańską firmę przetwórstwa serwatki, dokonali fuzji, a mimo to nadal istnieją rynki, na których generowany jest zysk.
Dumny z wydajność
„Jesteśmy dumni z tego, jak sobie radzimy” – mówi Van Karnebeek. Firma naturalnie boryka się również z problemami na rynkach takich jak tłuszcz mleczny i ser, a także z nowymi cłami i wojnami handlowymi. „Ale zawsze jest gdzieś rynek, który jest w ogniu” – zauważa prezes.
Bezpieczny rynek z marżą
FrieslandCampina działa na wielu rynkach, w różnych częściach świata, dlatego jej ryzyko jest dobrze zdywersyfikowane. Van Karnebeek podkreśla, że FrieslandCampina jest silną firmą w zakresie wysokiej jakości składników, zwłaszcza serwatki. To lukratywny rynek, a firma ma nadzieję go wykorzystać dzięki niedawnemu przejęciu Wisconsin Whey Products. „Wzmacniamy coś, w czym już jesteśmy dobrzy”. Dodatkową zaletą jest to, że firma ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, co zapewnia dodatkową separację geograficzną, a Stany Zjednoczone pozostają stosunkowo bezpiecznym rynkiem.
Rynek chiński
Inne bezpieczne i całkiem dochodowe rynki to rynki żywności medycznej i produktów pokrewnych, takich jak wysokiej jakości mleko modyfikowane dla niemowląt. Znamienny w tym kontekście jest fakt, że FrieslandCampina również boryka się z nowymi chińskimi cłami handlowymi, ale nie na mleko modyfikowane i inne produkty wysokiej jakości. To tylko dowodzi, że chińskie władze naprawdę wiedzą, co robią.
Rynki również bardziej ryzykowne
Jednocześnie firma chce być aktywna na szybko rozwijających się rynkach konsumenckich w innych częściach świata. Można tam zarobić, ale klimat biznesowy jest często bardziej niepewny, a wyniki mogą ulegać znacznym wahaniom.
Płynna współpraca
Kluczowym czynnikiem we wszystkich działaniach jest sprawne funkcjonowanie i dobra koordynacja całej firmy. Według Van Karnebeeka, jest to również główny cel jego pracy. „Większość czasu poświęcam na zapewnienie sprawnego działania naszego modelu biznesowego”. Integracja spółek Milcobel będzie wymagała szczególnej uwagi w tym zakresie, ale Amersfoort ma nadzieję, że uda się ją szybko zrealizować. Proces ten, który będzie również wymagał częściowej reorganizacji, rozpocznie się już w przyszłym roku.
Tłumy niemieckich członków
Według Attemy integracja członków Milcobel również wymaga znacznej uwagi. Według aktualnych danych, do sieci zostanie dodanych około 1.500 firm członkowskich. FrieslandCampina zyskuje również „bardzo wielu” nowych członków w Belgii, północnej Francji, a zwłaszcza w Niemczech. Prezes chce zarezerwować dokładną liczbę członków do prezentacji raportu rocznego, ale według niego nowi członkowie dołączają każdego dnia, z czego dwie trzecie pochodzi z Niemiec. Czasami dołączają indywidualnie, czasami za pośrednictwem spółdzielni dostawców. Co ciekawe, niektórzy z tych nowych członków nie rozpoczną dostaw od razu, ale często dopiero w 2027 roku. Wynika to z okresu wypowiedzenia obowiązującego w innych krajach. Polityka zakłada, że nowi niemieccy członkowie mogą dołączyć do sieci w odległości do około 150 kilometrów od jednej z fabryk w Holandii.
Rozcieńczalnik do płukania
Niektórzy członkowie mogą się zastanawiać, dlaczego FrieslandCampina musi zatrudniać tak dużą grupę nowych członków teraz, skoro obecnie dostępne są ogromne ilości mleka. Po co jeszcze więcej? To tylko zmniejsza podaż i jest niefortunne. Attema argumentuje, że FrieslandCampina postrzega to z innej perspektywy. Powszechnie oczekuje się, że sektor mleczarstwa w Europie Północno-Zachodniej skurczy się w dłuższej perspektywie. Chociaż rok 2025 może przedstawiać nieco inny obraz, długoterminowe perspektywy są inne. FrieslandCampina chce się tym zająć, częściowo ze względu na chęć utrzymania wystarczającej wielkości, aby pozostać szerszym graczem.
Wygodne
Van Karnebeek zgadza się: „Czujemy się bardzo komfortowo w gronie tych wszystkich nowych członków. Jeśli to przypadek, to jestem szczęśliwy”.
Nowi członkowie muszą przejść test wstępny. „Muszą pasować do spółdzielni, a my uważamy, że wypas jest niezwykle ważny.
Odróżnia się od intensywnego
„To odróżnia nas od intensywnej hodowli zwierząt gospodarskich” – mówi Attema. Rozumie, że może to stanowić dylemat dla rolników, ponieważ wypasanie ma niższe wskaźniki emisji. Co więcej, wyjątkowość mleka pastwiskowego dla konsumentów praktycznie zanikła. Mimo to jest to bardzo ważne dla ogólnego zrównoważonego rozwoju i dla wizerunku hodowli bydła mlecznego.
Niemniej jednak, wypas nie jest bezwzględnym wymogiem, staje się jasne. „Aby sprostać wyzwaniu zrównoważonego rozwoju, członkowie powinni mieć różne typy gospodarstw” – uważają Attema i Van Karnebeek. Zostało to również uwzględnione w zaktualizowanym programie Foqus Planet. Oferuje on rolnikom szereg opcji zrównoważonego rozwoju. Im bardziej zrównoważone, tym większa nagroda.