Świadomość królewska

Wywiad De Jong i Veldman

A-ware utrzymuje trajektorię wzrostu nawet na trudnym rynku

2 stycznia 2026 r - Klaas van der Horst

Hodowcy bydła mlecznego na całym świecie produkują obecnie więcej mleka, niż rynek jest w stanie obsłużyć, ale w Royal A-ware nie narzekają, jak jasno daje do zrozumienia dyrektor operacyjny Klaas de Jong. Oczywiście firma musi dotrzymywać kroku rynkowi, ale nie rezygnuje ze swojej strategii rozwoju. Firma idzie naprzód.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W zeszłym roku zatrudniono wielu nowych hodowców bydła mlecznego, planowana jest rozbudowa Heerenveen, a firma nadal sprzedaje więcej produktów mlecznych, niż otrzymuje od własnych rolników, twierdzą on i jego prawa ręka, kierownik ds. zwierząt gospodarskich Koen Veldman.

Brzmi całkiem fajnie. Nadal będziecie zatrudniać rolników, czy może trochę zwolnicie tempo?
Koen Veldman: „W tym roku powitaliśmy wielu nowych hodowców bydła mlecznego i jesteśmy z tego dumni. Współpracujemy obecnie z ponad 1.700 hodowcami bydła mlecznego i zauważyliśmy, że w tym roku dołączyli do nas szczególnie młodzi rolnicy. Hodowcy bydła mlecznego mogą wybierać spośród różnych źródeł mleka. Obecnie jest ich sześć i zawsze znajdzie się takie, które odpowiada ich potrzebom. Fakt, że płacimy za mleko dwa razy w miesiącu, również pomaga. Premie, które można uzyskać, są realistyczne i osiągalne dla prawie wszystkich naszych hodowców bydła mlecznego”.

Ile mleka trafia do strumieni o wartości dodanej?
Około 80% naszego mleka trafia do strumieni, które generują wysokie premie. Najbardziej znane to Cow Aware (4 euro za 100 kg) i Better for (6 euro). Ten ostatni strumień mleka otrzymuje również premię pastwiskową w wysokości 1,25 euro.

W zeszłym roku ponownie znaleźliście się w czołówce pod względem bazowych cen mleka. Jakie są Państwa oczekiwania na rok 2026?
Klaas de Jong: „Jako firma rodzinna nie myślimy w kategoriach lat, ale pokoleń. Każdego dnia dążymy do osiągnięcia jak najlepszych wyników, aby móc płacić najwyższą możliwą cenę za mleko. To, co widać w tym roku: różnice między nimi są – z kilkoma wyjątkami – bardzo małe i mniejsze niż kiedykolwiek. Ogólnie rzecz biorąc, był to dobry rok dla producentów mleka. Patrząc w przyszłość, sytuacja nie wygląda już tak optymistycznie. Mimo to, na trudniejszych rynkach A-ware zawsze wypłaca stosunkowo więcej, i nasi producenci mleka również o tym wiedzą, ponieważ wtedy liczy się przepływ gotówki w gospodarstwie. To wspaniale, że możemy zrobić trochę więcej z naszymi przepływami mleka, ponieważ właśnie wtedy jest to potrzebne”.

Strukturalnie, w dłuższej perspektywie, konkurencja o mleko jest większa. Producenci mleka dostosowują swoje warunki, aby przyciągnąć kolejnych rolników. Niektóre spółdzielnie tymczasowo znoszą składki rolników na dostawy. Co Pan o tym sądzi?
Jeśli wybuchnie kłótnia o mleko, to dobra wiadomość dla hodowców bydła mlecznego. Sztuką jest zawsze nawiązać kontakt z hodowcami bydła mlecznego i utrzymać ich przy sobie. Współpraca z nami nigdy nie wymagała ryzykownej inwestycji kapitałowej. Ani teraz, ani w przyszłości. Dzięki temu hodowcy bydła mlecznego mają pieniądze na inwestycje, na przykład we własne firmy, lub na podejmowanie innych decyzji.

Jeśli jest jakaś strona, która wyciągnęła mleko, to jesteśmy to my

Klaasa Younga

Jeśli jest w Holandii ktoś, kto ciągnie mleko od 2014 roku, to my. I będziemy to kontynuować. Chcemy zatrzymać mleko dla siebie na dłużej. W tym roku powitaliśmy wielu młodych hodowców bydła mlecznego, którzy chcą się rozwijać. Uważam, że to wspaniale. To naturalnie zwiększa nasz udział w holenderskim rynku mleka. Ostatecznie chodzi o zaufanie; to również wymaga od nas czegoś. Musimy zapewnić, że płacimy dobrą cenę za mleko i pozostajemy stabilną, stabilną finansowo firmą.

Nieznacznie zmieniłeś również warunki
Rynek mleczarski jest bardzo zmienny, a warunki na nim panują, co jest wynikiem ciągłych fuzji i przejęć. Ponieważ ustalamy cenę mleka z góry, trudniej jest ją dokładnie oszacować. Dlatego wprowadziliśmy roczną premię, którą możemy później w razie potrzeby uzupełnić.

Czy są jakieś plany ekspansji lub nowe projekty w przygotowaniu?Koen Veldman: „Jesteśmy elastyczni i potrafimy szybko reagować na możliwości rynkowe. Jesteśmy i pozostaniemy firmą zorientowaną na popyt w łańcuchu dostaw i działamy obecnie w ponad 100 krajach. Dlatego w 2026 roku zwiększamy nasze moce produkcyjne w Heerenveen i będziemy aktywniej poszukiwać mleka ekologicznego. Produkty ekologiczne to nowy priorytet. Dostrzegamy tam możliwości i opracowujemy plan, który będzie odpowiedni dla holenderskiego rolnika ekologicznego”.

Kiedy dokładnie rozpocznie się ta rozbudowa i ile zostanie dodane?
„Więcej informacji na ten temat przekażemy w dalszej części roku”.

Royal A-ware staje się coraz bardziej międzynarodowy i większy. Jak dbacie o utrzymanie więzi z farmą?
Klaas de Jong: „Chcemy angażować producentów mleka w proces decyzyjny i wierzymy, że ważne jest, aby być z nimi na tej samej stronie. Dlatego współpracujemy z grupą doradczą składającą się z 13 producentów mleka, z którymi spotykamy się co miesiąc, aby uzgadniać ceny mleka. Dzielimy się również swoimi opiniami na spotkaniach i jesteśmy otwarci na sugestie. Zwracamy się o poradę w sprawie przyszłych decyzji i dzielimy się informacjami o zmianach cen i warunkach dostaw”.

Koen Veldman: „Każdy hodowca bydła mlecznego i każdy strumień mleka jest dla nas równie ważny. Tych 13 hodowców bydła mlecznego reprezentuje różne strumienie mleka i, że tak powiem, jest ich głosem. Wszyscy hodowcy bydła mlecznego, z którymi współpracujemy, mają również dedykowaną osobę kontaktową, która regularnie ich odwiedza i wie, co dzieje się w gospodarstwie. Kontakt osobisty jest dla nas bardzo ważny”.

Wszystko pięknie i pięknie, ale są też ciemne chmury. Co sądzisz o tym, co dzieje się w polityce?
Klaas de Jong: „Nasze rządy nas zawodzą. Brakuje jasnej wizji, a decyzje wciąż nie są podejmowane w oparciu o rzetelne fakty. To mnie wciąż ogromnie irytuje. Gdyby opierać się na rzetelnych faktach, hodowla bydła mlecznego wyglądałaby zupełnie inaczej. To wstyd! Przedsiębiorcom teraz trudno się nią zarządzać i to nas martwi. Uważam za przerażające, jak traktują rolników i inne firmy w Hadze”.

„Jeśli spojrzeć na raport Wennink, to widać, że skupia się on wyłącznie na technologii, a nie na pochodzeniu naszej żywności… Ludzie muszą mieć możliwość dalszego jedzenia. Bezpieczeństwo żywnościowe jest niezbędne, zwłaszcza teraz i w przyszłości. Moglibyśmy być nieco bardziej oszczędni i dumni z naszych rolników”.

Koen Veldman: „Jeśli chodzi o jakość, wydajność, zrównoważony rozwój, przedsiębiorczość, wiedzę i doświadczenie, jesteśmy w dobrym miejscu tutaj, w Holandii i Belgii. Po części wynika to z najlepszych i najbardziej żyznych gleb na świecie. Hodowcy bydła mlecznego są przedsiębiorczy i elastyczni. Jeśli na horyzoncie pojawia się jakiś cel, wiedzą, jak go osiągnąć”.

Jak widzisz przyszłość?
Klaas de Jong: „W tej chwili jest więcej mleka, niż rynek jest w stanie obsłużyć. Przyczyna jest dobrze znana. Kurs euro do dolara, rosnąca wiosna, niższe ceny pasz, a co za tym idzie, zmieniające się warunki gry na całym świecie. Przesunięcie produkcji mleka na zimę z powodu choroby niebieskiego języka również zaskoczyło rynek mleczarski. Jesteśmy w trakcie tego. Już podczas naszych jesiennych spotkań sygnalizowaliśmy, że nadchodzi zła pogoda, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak źle… Z drugiej strony, to, co szybko spada, może również szybko rosnąć. Kiedy ten moment nadejdzie, wciąż trudno przewidzieć”.

Koen Veldman: „Obecnie motto brzmi: patrzeć dalej w przyszłość. Jako hodowcy bydła mlecznego i Royal A-ware, wszyscy jesteśmy firmami rodzinnymi. Musimy i możemy wspólnie przez to przejść. Dobrą wiadomością jest to, że konsumpcja nabiału rośnie na całym świecie. W dłuższej perspektywie zapewni to dobre ceny i solidny model biznesowy. Niestety, wiele czynników działa obecnie wbrew rynkowi jednocześnie”.

Klaas de Jong: „Ponieważ sprzedajemy więcej, niż sami produkujemy, jesteśmy w stanie wchłonąć całe oferowane mleko i zmaksymalizować jego wartość. Stworzyliśmy szeroką gamę produktów mlecznych, wszystkie na bazie sera. Oprócz sera, coraz częściej opracowujemy bitą śmietanę, twaróg, napoje proteinowe i kulki mozzarelli dla gastronomii i handlu detalicznego”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się