W przepływach produktów ubocznych i pozostałościowych obserwuje się spore zmiany. Podaż wielu produktów jest dobra. Co więcej, kilku dostawców deklaruje, że intensywnie pracuje nad wprowadzeniem niektórych produktów na rynek. To pozytywny trend dla hodowców zwierząt gospodarskich.
Obecna sytuacja gospodarcza w sektorze hodowli zwierząt sprawia, że monitorowanie kosztów jest jeszcze ważniejsze niż kiedykolwiek. Rolnicy naturalnie mają niewielką kontrolę nad wieloma kwestiami, ale fakt, że niektóre produkty uboczne stają się nieco tańsze dzięki zwiększonej podaży, jest mile widzianym bonusem.
Produkty uboczne z przetwórstwa ziemniaków, między innymi, są pod presją. Na przykład, włókna ziemniaczane z przemysłu skrobiowego czy chipsy ziemniaczane z przemysłu frytkowego są łatwo dostępne u większości sprzedawców. Według niektórych sprzedawców, efekt ten został spotęgowany przez zimową pogodę w zeszłym tygodniu. Doprowadziło to do przesunięcia dostaw przez niektórych klientów. Produkty te, które są generalnie łatwiejsze w przetwarzaniu i przechowywaniu dla hodowców zwierząt, nieco spychają ziemniaki paszowe z rynku. „Tylko prawdziwi entuzjaści znów kupują ziemniaki paszowe” – powiedział jeden z sprzedawców. Cena orientacyjna DCA ziemniaków paszowych spadła w tym tygodniu do 25 euro za tonę.
Pytania nie są równomiernie rozłożone
Zwiększona podaż produktów ubocznych z pewnością nie oznacza nadwyżki. Na przykład młóto browarniane nadal cieszy się dużym popytem. U większości dostawców skrócono czas oczekiwania, ale młóto browarniane nadal cieszy się stosunkowo dużą popularnością. Wskaźnikowa cena DCA młóta browarnianego spadła w tym tygodniu o 0,05 euro do 3,80 euro za procent suchej masy.
Rynek kukurydzy na kiszonkę jeszcze nie nabrał rozpędu. Hodowcy zwierząt gospodarskich, odczuwający niedobór kukurydzy, pytają o dostępność, ale wciąż czekają na zakup. W związku z tym, handel pochodzi głównie od klientów nieposiadających własnej kukurydzy i dysponujących niewielkim silosem. Cena orientacyjna DCA kiszonki z kukurydzy pozostaje stabilna i wynosi 85 euro za tonę. Według handlowców, znalezienie dobrej kiszonki dla krów mlecznych lub kóz jest trudne. „Potrzebny jest przede wszystkim korek” – powiedział jeden z handlowców. Cena orientacyjna DCA kiszonki wynosi 80 euro za tonę.
Ciągła praca w sektorze siana i słomy trwa. Słoma jest dostępna, ale sprzedawcy nie spieszą się z jej sprzedażą. Cena orientacyjna DCA słomy pszennej i jęczmiennej wynosi 165 euro za tonę. Słoma hiszpańska jest o około 10–15 euro droższa niż zwykła słoma gruba. To dość godne uwagi. Cena orientacyjna DCA siana z nasion traw waha się od 165 do 180 euro za tonę, w zależności od odmiany. Popyt na siano z nasion traw nie jest wysoki, donoszą handlowcy. Cena siana łąkowego utrzymuje się na stabilnym poziomie 200 euro za tonę.