Miniony tydzień już się skończył boerenbusiness Donoszono, że ceny bydła są pod presją. Znalazło to również odzwierciedlenie w notowaniach od tego tygodnia. Dział Hodowli i Logistyki obniżył ceny. Jest to wynik umiarkowanego popytu i stosunkowo dużej podaży.
Perspektywy dla rynku wołowiny pozostają bardzo podobne do tych z poprzednich tygodni. Popyt na wołowinę pozostaje słaby i oczekuje się, że sytuacja ta nie zmieni się w dającej się przewidzieć przyszłości. Teraz, gdy nadszedł styczeń, konsumenci dokonują bilansu. W tym momencie roku konsumenci częściej rezygnują z produktów luksusowych. Ma to bezpośredni negatywny wpływ na rynek wołowiny, zwłaszcza że sprzedaż produktów takich jak steki staje się coraz trudniejsza.
Tymczasem cena Vee & Logistiek pokazuje pierwszy z dwóch spadków, które DCA Market Intelligence zaobserwowała w zeszłym tygodniu. Wszystkie gatunki spadły o 15 centów. Oznacza to, że cena kiełbasy klasy U spadła z 7,05 euro do 6,90 euro za kilogram. Cena kiełbasy klasy O spadła z 5,88 euro do 5,73 euro. Cena kiełbasy klasy pierwszej spadła z 4,30 euro do 4,15 euro za kilogram.
Rok 2026 rozpoczyna się wysoką podażą
Oprócz niskiego popytu, presję na rynek wywiera również duża podaż. Dotyczy to między innymi wysokiej liczby ubojów, co potwierdzają analitycy rynkowi. Niemniej jednak wysoki wskaźnik uboju w pierwszym tygodniu po świętach nie jest niczym niezwykłym. W porównaniu z 2024 rokiem odnotowano w tym tygodniu spadek nawet o 6,4%. Wskaźnik uboju jest jednak nieco wyższy niż w 2025 roku, który wcześniej był znacznie niższy.
Oznacza to po prostu, że liczba ubojów jest znaczna. Ubiegły rok charakteryzował się wprawdzie wyjątkowo napiętym rynkiem, ale na początku roku popyt był szczególnie wysoki. Główne pytanie brzmi teraz, czy nadchodzące tygodnie pokażą, że liczba ubojów, jak donosi rynek, pozostaje wyższa, niż można by się spodziewać o tej porze roku.
{{dataviewSnapshot(52_1769596045)}}