FrieslandCampina utrzymuje swoją gwarantowaną cenę na marzec bez zmian na poziomie 39 euro za 100 kilogramów. DOC Cheese niespodziewanie nie wprowadziło dalszych obniżek cen na luty. Czy to oznacza, że cena mleka została ustalona na minimalnym poziomie, czy też jest to przedwczesne?
Pomimo początkowej stabilizacji cen mleka, fizyczny wolny rynek nadal oferuje wystarczającą ilość, a wręcz nadwyżkę. Świadczą o tym również notowania spot DCA dla mleka surowego, które w zeszłym tygodniu ponownie spadły o 5 euro do około 15 euro. W okresie poprzedzającym sezonowy szczyt w maju, w północno-zachodniej Europie występuje bezprecedensowa ilość mleka. Wyższe wskaźniki uboju na razie tego nie zmieniają.
Dobre wyniki zysków
Jednocześnie sytuacja nie jest całkowicie ponura. Każdy, kto myślał, że FrieslandCampina i Arla stracą zyski z pierwszych sześciu miesięcy w drugiej połowie 2025 roku, jest w błędzie. Pomimo załamania cen, obie spółdzielnie osiągnęły solidne wyniki roczne. Wyjaśnienie leży w ich portfelach. Działy składników z wysokowydajnymi WPC i MPC, w połączeniu z bardziej stabilnymi markowymi produktami mlecznymi, z nawiązką zrekompensowały straty na rynku produktów mlecznych luzem. Proszek do mleka modyfikowanego dla niemowląt również radzi sobie dobrze. Wygląda na to, że firmy z szerokim i silnym portfolio są mniej narażone na straty na rynku produktów luzem.
Presja na firmy referencyjne
Czy to właśnie dlatego FrieslandCampina utrzymuje stabilną Cenę Gwarantowaną? Teoretycznie spółdzielnia podąża za innymi firmami referencyjnymi w swoim systemie, ale w praktyce Cena Gwarantowana często wyznacza trend. Brak jej dalszego obniżania teraz powoduje presję wywieraną na innych przetwórców, aby poszli w jego ślady. W tym sensie jest to posunięcie strategiczne, które może pozytywnie wpłynąć na nastroje rynkowe. W końcu kierunek Ceny Gwarantowanej ma decydujące znaczenie w branży mleczarskiej.
FrieslandCampina mówi o „nagłej zmianie” na rynku, nie wdając się w dalsze szczegóły. Chodzi o rosnące ceny sera foliowego, masła, mleka w proszku i serwatki w proszku w ostatnich tygodniach. Wartość mleka na bazie masła i odtłuszczonego mleka w proszku ponownie wynosi około 40 euro. Nastroje międzynarodowe również wydają się bardziej sprzyjające. Globalny handel produktami mleczarskimi pokazuje rosnące ceny i Fonterra podwyższono prognozę cen mleka na bieżący sezon.
Fundamenty nadal brak
Jednak nadal brakuje solidnych europejskich fundamentów dla znaczącego ożywienia rynku. Dane dotyczące podaży w HolandiaNa początku 2026 roku Niemcy i Francja notują znacznie wyższe poziomy niż w ubiegłym roku. Fabryki pracują na pełnych obrotach, co publicznie potwierdziły również FrieslandCampina i Arla. Sezon mleczny wkrótce rozpocznie się w Irlandii, a tam również pojawią się dodatkowe produkty. Ponadto zapasy masła w Europie pozostają znaczne. Zapasy sera są stosunkowo ograniczone ze względu na krótki termin dostawy, ale dzięki dużej i rosnącej podaży, wciąż jest dużo produktu w przygotowaniu.
Ogólnie rzecz biorąc, rynek mleczarski przypomina pacjenta, który przeszedł z gipsu do chodzenia. Innymi słowy: nastąpiła stabilizacja, ale nie ma jeszcze pełnego wyzdrowienia. Nadal brakuje lepszej równowagi między podażą a popytem.
Poniżej 40 euro nie pokrywa kosztów
Dla hodowców bydła mlecznego stabilizacja oznacza przynajmniej, że sytuacja nie ulegnie dalszemu pogorszeniu. Po dobrym roku wiele gospodarstw wciąż dysponuje rezerwami. Jednocześnie znów zbliżają się drogie miesiące w roku. Obornik można i trzeba usunąć, a nasiona i nawozy trzeba kupić. Niebieska koperta jest już w drodze. To nadszarpnie płynność finansową.
Z tej perspektywy szybsza niż oczekiwano stabilizacja cen mleka jest korzystna, ponieważ zapobiega wystąpieniu pogorszenia sytuacji. Jednocześnie podwyżki cen nie są jeszcze widoczne. A cena mleka poniżej 40 euro za 100 kilogramów nie jest już opłacalna dla wielu gospodarstw.