Rynek płynnych produktów mlecznych w tym tygodniu nadal budzi emocje, szczególnie w przypadku półproduktów. Przeczytaj więcej o rozwoju sytuacji na tym rynku.
Cena koncentratu mleka odtłuszczonego spada o 500 euro do 860 euro za tonę suchej masy, według notowań DCA. To spadek o prawie 37%.
Najdziwniejsze jest nie tyle skala spadku cen, co jego przyczyna, bo któż może ją wskazać? Czy mamy do czynienia z ogromną nadpodażą, która nie pozostawia wyboru i musi odpisać wartość, czy też rentowność suszenia koncentratu nagle gwałtownie spadła? Istnieją inne możliwe wyjaśnienia, ale które jest właściwe?
Spadek ceny śmietany o 660 euro za tonę suchej masy, czyli o 15% w porównaniu z poprzednim tygodniem, jest również znaczący, choć wciąż mniejszy niż w przypadku koncentratu. Cena masła również spada, ale o prawie 6%, czyli znacznie mniej.
Ceny spot surowego mleka holenderskiego i niemieckiego znajdują się pod niewielką presją, ponieważ w Holandii są niższe niż w Niemczech. Jednak nie ma dużej różnicy w porównaniu z poprzednim tygodniem (i tygodniami wcześniejszymi). Ceny spot mleka utrzymują się na bardzo niskim poziomie przez niezwykle długi czas.
To nie wystarcza na pokrycie kosztów mleka dla rolników. Stałe produkty mleczne mają większy udział, zwłaszcza ser, serwatka, mleko w proszku i, w mniejszym stopniu, masło.
Ceny odtłuszczonego mleka w proszku są praktycznie stabilne. Cena pełnego mleka w proszku nieznacznie spada i również znajduje się pod niewielką presją.
Z drugiej strony ceny serwatki w proszku są stabilne lub nieznacznie rosną. Ceny są stosunkowo wysokie, szczególnie w Niemczech. Dzięki temu, a także dobrym wynikom osiąganym z koncentratu serwatkowego, przychody z pakietu sera i serwatki mają największy wpływ na cenę mleka dla hodowców bydła mlecznego. Nawet jeśli ceny sera nieznacznie spadną.
Połączenie odtłuszczonego mleka w proszku z masłem lub śmietanką przynosi niewielkie zyski. Cena mleka w proszku generalnie utrzymuje się na dobrym poziomie, ale pod powierzchnią sytuacja jest nieco bardziej złożona. Europa nadal może eksportować po bardzo konkurencyjnych cenach, ale w wielu regionach Bliskiego Wschodu prowadzenie działalności gospodarczej jest wyraźnie utrudnione. Wynika to z wojny w Iranie. Nie wszystkie kierunki są łatwo dostępne, a siła nabywcza wielu krajów w strefie działań wojennych i wokół niej również spada.
Nie oznacza to, że rynek mleczarski znalazł się już w tarapatach, ale w nadchodzących tygodniach może być napięta sytuacja, w której należy sprawdzić, czy rynkowi uda się utrzymać pozytywne nastroje z ostatnich kilku tygodni.