Cumela i LTO zapewniają wizję

„Pełna mobilizacja na rzecz ograniczania oszustw związanych z nawozem”

28 maja 2017 - Sjoerd Hofstee - 19 komentarze

Ustępujący sekretarz stanu Martijn van Dam stwierdził, że to przede wszystkim sektor powinien zająć się zwalczaniem oszustw związanych z nawozem naturalnym. Pytanie brzmi: jak to zrobić? Cumela i LTO przedstawiają swój pogląd na tę sytuację.

Hans Verkerk z Cumeli stwierdza, że ​​reprezentowana przez niego organizacja handlowa uważa oszustwo za działanie etycznie nieodpowiedzialne. W ten sposób obciążamy środowisko, a zatem nasze dzieci i wnuki. 

Zatrzymajcie tę praktykę

Apeluje do firm, które dopuszczają się tego typu praktyk, o zaprzestanie ich stosowania i odpowiedzialne postępowanie. „Oszustwa zmniejszają się lub ustają dopiero wtedy, gdy nie są już opłacalne lub gdy znacznie wzrasta ryzyko nałożenia wysokich grzywien. Wymaga to większej widoczności funkcjonariuszy w terenie. Ponadto, na naszą prośbę, wprowadzono i wdrożono zmiany w przepisach, których celem jest ograniczenie możliwości popełnienia oszustw. Na koniec, wspólnie z innymi podmiotami w łańcuchu nawozowym, rozważamy sposoby promowania i nagradzania dobrego zachowania.

Wynik zmian
Martijn van Dam w swoim liście z początku maja również wymienił zmiany w przepisach, które muszą przynieść rezultaty. Dotyczy:

  • Ulepszona ewidencja składowania obornika od 2016 r.
  • Standardowy test Bibob dla nowych pośredników w produkcji obornika.
  • Szczególną uwagę należy zwrócić na transporty obornika o wyjątkowo dużej zawartości.
  • Obowiązkowe wyposażenie pojazdów do transportu obornika w urządzenia AGR/GPS od 2017 r.
  • Obowiązkowe pobieranie próbek obornika przez niezależnego próbobiorcę od 1 października 2017 r.

Pośrednicy, którzy chcą odpowiadać wyłącznie anonimowo, kpią z tego. „Środki te jedynie utrudniają i podnoszą koszty pracy tym, którzy pracują uczciwie. Koszty rosną, co sprawia, że ​​oszustwa stają się jeszcze atrakcyjniejsze.

Szanse na złapanie są większe
Harry Kager jest specjalistą ds. wody i gleby w ZLTO i LTO Nederland. Uważa, że ​​pośrednicy nadal opierają swoje rozumowanie na sytuacji sprzed kilku lat. „Otrzymałem wiele sygnałów od członków, że istnieje większe ryzyko złapania na oszustwie. NVWA naprawdę nad tym pracuje i to także działa odstraszająco.

Liczby te nie są dla nikogo jasne

Kager stwierdza ponadto, że wypowiedzi Riena Nagela z Rabobanku, który mówił o „kulturze oszustw nawozowych”, szczególnie w południowej Holandii, idą za daleko. Liczby nie są jasne. Nie dla nikogo. W takim razie, moim zdaniem, nie można mówić o „kulturze oszustwa”. Nie zmienia to faktu, że LTO jest stanowczo przeciwne oszustwom związanym z obornikiem i że sami przyczyniamy się do ich ograniczania. I myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.

Filary podejścia
Specjalista ds. polityki LTO proponuje podejście oparte na trzech filarach. Pierwszym rozwiązaniem jest lepsze (polityczne) skupienie się na waloryzacji obornika i minerałów. „Surowe, ogólne standardy zachęcają do oszukiwania, ale ja nie pochwalam oszustwa”. Według Kagera drugim filarem jest certyfikacja pośredników i sprzedawców nawozów naturalnych. Pracujemy nad tym ciężko. Mam nadzieję i spodziewam się, że przepisy te zaczną obowiązywać około października tego roku.

Po trzecie, Kager stwierdza, że ​​należy zająć się kwestią nadużyć. I coraz częściej robi to NVWA. Jedyne, co mogę zarzucić, to to, że mogliby o tym mówić trochę więcej i lepiej. Informacje o karach i aresztowaniach mają charakter odstraszający i pomagają powstrzymać ludzi przed popełnianiem oszustw.

My w LTO o tym informujemy.

Kager nie podziela zarzutów, że (Z)LTO nie robi wystarczająco dużo, aby zwalczać oszustwa związane z nawozem naturalnym, a czasem wręcz przymyka na nie oko. „Jeśli ktoś poda mi nazwisko oszusta, natychmiast przekazuję je NVWA. Wtedy mogą pójść w ich ślady. Każdy ma swoje własne zadanie, ale w LTO zgłaszamy przypadki, gdy mamy poważne podejrzenie oszustwa związanego z nawozem naturalnym. Jak często zdarzało się to w ostatnich latach? Kilka razy.

Wstyd
Pośrednicy pozostają sceptyczni. Chłopiec taki jak Niels Lentjes obecnie ponownie z powodzeniem handluje obornikiem. To niewiarygodne, że jest to możliwe po tym, o co go oskarżono i za co uznano go winnym. Po prostu za mało się dzieje – mówi ten sam pośrednik, dodając: „Niejednokrotnie wstydzę się, że zajmuję się handlem nawozem”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
19 komentarze
nacięcie 28 maja 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/mest/artikel/10874629/terugdringen-mestfraude-in-volle-gang][/url]
No cóż, pytanie zatem brzmi: czym jest oszustwo? Co się stanie, jeśli kierownik działu przyniesie latem wieczorem trochę czarnego świńskiego łajna? A co, jeśli większość członków cumela dopuści się oszustwa, dodając wody do garnków z nawozem, aby uzyskać niższe poziomy i w ten sposób dostarczyć więcej nawozu rolnikom zajmującym się uprawą roli lub sobie?

Czym zatem jest oszustwo? Cumela i LTO mają na pewno coś do powiedzenia.
Subskrybent
erik 28 maja 2017
Oszustwo oznacza zniekształcanie prawdy i jest formą oszustwa mającą na celu osiągnięcie osobistych korzyści. Każdy, kto się do tego przyczynia, moim zdaniem powinien zostać BARDZO surowo ukarany, aby ci, którzy pracują porządnie (mam nadzieję, że większość z nas) nie byli już karani przez oszustów (współpracowników)
de 29 maja 2017
Kager stwierdza ponadto, że wypowiedzi Riena Nagela z Rabobanku, który mówił o „kulturze oszustw nawozowych”, szczególnie w południowej Holandii, idą za daleko.

Kiedy Rien Nagel z Rabobanku ośmiela się mówić o kulturze oszustw na bazie gnoju. Wtedy mówię, że garnek wyzywa czajnik od czarnuchów. Kiedy myślę o Rabobanku, przychodzą mi na myśl swapy, oszustwa związane ze stopą procentową LIBOR i polityka wysokich odsetek.
Subskrybent
erik 29 maja 2017
ale to kosztowało ich 700 milionów, więc częściowo naprawili (oszustwo). Jeszcze nie widziałem takiej oferty ze strony hodowców zwierząt
rolnik 29 maja 2017
Jak mogę skontaktować się z panem Kagerem?
poszycia 29 maja 2017
Nie wiem, jak ja, osoba prywatna, drobny rolnik, mógłbym dopuścić się oszustwa związanego z nawozem naturalnym. Czy ktoś może mi to wyjaśnić? A może to tylko wielcy gracze mają znów dużą władzę? Słyszałem, że pewna fabryka paszy daje kilku dużym producentom niższe stawki za paszę w deklaracji minas, aby musieli oni utylizować mniej obornika. Czy więc pracują dla NVWA, czy też nie mają odwagi wejść do tych firm paszowych?
Subskrybent
kręcony ogon 29 maja 2017
Jeśli więc przedsiębiorca ma podejrzanie niskie koszty utylizacji obornika, Rabobank aktywnie sprawdza, czy wszystko odbywa się zgodnie z przepisami? Czy też trzymają się od tego z daleka i są po prostu zadowoleni, że przedsiębiorca „tak dobrze to ułożył”?
Fier 29 maja 2017
Kogo znowu wywabią z tego namiotu! Uważnie śledziłem wszystkie artykuły na temat oszustw związanych z nawozem naturalnym. Jeśli w twoim oborniku nie ma odpowiednich norm, rząd zareaguje z niedowierzaniem. Słyszałem, że robisz to dobrze, żeby uniknąć kary. To są najwięksi oszuści, którzy nam nie ufają! Jeśli jest więcej osób; A potem zajmij się tym ugryzieniem!! Nie mam komentarza w tej sprawie.
Rabobank rzeczywiście zapłacił, ale od kogo pobrano pieniądze i kto był zobowiązany zapłacić wysokie odsetki? Mieszkańcy tego kraju, którzy kiedyś robili interesy z Rabobankiem! Podobnie jest z GLW Gas/Water and Electricity: płacisz więcej podatku niż faktycznie zużywasz. Gnojowica. Południe jest dużo dalej, niż chce rząd, to ich martwi. Południowi farmerzy zajmujący się uprawą roli mają wiedzę na temat przetwarzania obornika, co wpisuje się w dzisiejsze emocjonalne trendy polityczne. Nie!
Geert 29 maja 2017
Czarny nawóz - to jest to, na czym chce dobrze rosnąć!
Jan 29 maja 2017
Obornik nie jest jednorodny i łatwo dzieli się na frakcje o różnej zawartości. Dlatego w tym roku pobrano próbki wszelkiego obornika, także tego, który pozostaje na naszej ziemi. Tradycyjnie jest to nawóz, który zawiera mało. Zmierzono poziom azotu mniejszy niż 0,5 kg i fosforanu od 0,2 do 0,3 kg. Natomiast nawóz pochodzący z dna piwnicy zawiera 6 kg azotu i 4 kg fosforanów, co jest tam normą. Rozkład tego nawozu wynosi 50/50, więc średnio mój nawóz zawiera 3,25 kg azotu i 2,15 kg fosforanu na tonę. W praktyce oczekują, że dostarczę więcej ton obornika, ale już dawno straciłem minerały.

Jeśli ktoś chce dostarczać czarny nawóz o tak niskich stężeniach i wiążących się z tym zagrożeniach, to wydaje mi się to dość głupie.
rolnik 29 maja 2017
@john, czas kupić mikser, wtedy zobaczysz, że uzyskasz jednorodny nawóz.
Jan 29 maja 2017
Gęstszy nawóz świński łączy się w silosie z nawozem bydlęcym, a następnie miesza się go, aż powstanie jednolity nawóz. Naprawdę nie mam ochoty transportować 1500 metrów sześciennych wody. Jeśli nawóz musi być rzadszy, wystarczy, że wypompują do niego wodę za 10 centów za metr sześcienny, co łącznie kosztuje 150 euro. Oszczędzam 15000 XNUMX euro i mnóstwo kilometrów na drodze.
Jan 29 maja 2017
Chciałbym zwrócić uwagę, że wiele obliczeń zakłada, że ​​obornik jest jednorodny, ale tak nie jest. Przy tak niskich dawkach mogę bez problemu zastosować od 100 do 150 metrów sześciennych obornika na hektar, podczas gdy normalnie przyjmuje się 30 do 40 metrów sześciennych. I od razu dochodzimy do 30% „czarnego nawozu”, o którym ciągle się mówi, ale którego tam nie ma, bo minerały znajdują się w 50% nawozu usuwanego z firmy.

Jeśli wiesz, gdzie znajdują się minerały, możesz jako hodowca zwierząt gospodarskich zareagować na nie i w ten sposób ograniczyć koszty sprzedaży. (przynajmniej ta część dotycząca transportu!)
Jan 29 maja 2017
Chciałbym zwrócić uwagę, że wiele obliczeń zakłada, że ​​obornik jest jednorodny, ale tak nie jest. Przy tak niskich dawkach mogę bez problemu zastosować od 100 do 150 metrów sześciennych obornika na hektar, podczas gdy normalnie przyjmuje się 30 do 40 metrów sześciennych. I od razu dochodzimy do 30% „czarnego nawozu”, o którym ciągle się mówi, ale którego tam nie ma, bo minerały znajdują się w 50% nawozu usuwanego z firmy.

Jeśli wiesz, gdzie znajdują się minerały, możesz jako hodowca zwierząt gospodarskich zareagować na nie i w ten sposób ograniczyć koszty sprzedaży. (przynajmniej ta część dotycząca transportu!)
Informacje 29 maja 2017
Kiedy dochodzi do oszustwa związanego z nawozem naturalnym, gdy z pola kukurydzy o powierzchni 1 ha zbiera się 50 ton nawozu o zawartości suchej substancji wynoszącej 30%? Wiemy, że kukurydza kiszonkowa zawiera 1,4 kg fosforanów na tonę produktu x 50 ton = 70 kg fosforanów, które są ekstrahowane / ha
Normą jest stosowanie 50 kg fosforanów, co oznacza niedobór 20 kg/ha. Jeśli to zostanie uzupełnione, popełnimy oszustwo, które moim zdaniem nie jest oszustwem, a jako rolnicy po prostu dbamy o nasze uprawy i nie robimy nic złego. Ale jako oszust zostaniesz ukarany grzywną, możesz to śledzić.
Przykład: według znaków na autostradzie możemy przejechać 130 km, a od przejechania 100 km grozi nam już mandat, można się tego trzymać. Tak, jesteśmy ROLNIKAMI.
Subskrybent
erik 30 maja 2017
Jeżeli mylisz normy rolnicze z normami prawnymi, to rozumiem, że pojawił się problem z nawozem naturalnym. Odczuwamy to w rolnictwie już od lat (więcej strat niż paszy), jest to więc znak, że przemysł hodowlany dopiero teraz zaczyna na to narzekać.
Informacje 30 maja 2017
Normy rolne są ważniejsze od prawnych, jeśli musimy przestrzegać tych prawnych, to równie dobrze możemy zamknąć Wageningen UR. Nie kosztowałoby to nic, a spowodowałoby tylko więcej uciążliwości.
Subskrybent
erik 30 maja 2017
normy prawne są konsekwencją nadmiernego nawożenia w niektórych rejonach, więc wydaje się, że rozsądniej nie mylić przyczyny i skutku. Szkoda, że ​​ci, którym to się należy, niemal zawsze wychodzą z tego bez szwanku, a reszta w rezultacie cierpi.
Jan 31 maja 2017
W przeszłości popełniano poważne błędy w nawożeniu, ale czy powinniśmy nadal pociągać do odpowiedzialności dzisiejszych rolników?
Styczeń 15 June 2017
Nie do końca to rozumiem, wszystkie współczesne wywrotki są wyposażone w szafkę na próbki, która podczas załadunku umieszcza pewną liczbę próbek w słoiku lub worku w celu pobrania średniej próbki. Instalacja wagowa i GPS określają ilość i lokalizację.
Metoda opisana przez Johna, mająca na celu usunięcie jak największej ilości fosforanów przy jak najmniejszej ilości wsadów, nie wydaje mi się oszustwem. Jeśli rząd tak to postrzega, to myślę, że trochę zbłądził.
Przecież pobrany nawóz pasuje do próbki, więc nie może być mowy o oszustwie.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się