Napięcie było wysokie we wtorek rano, 30 maja, w Europejskim Komitecie Rolnictwa i Środowiska. Większością dwóch trzecich głosów obie komisje Parlamentu Europejskiego zagłosowały za poprawką do europejskiego rozporządzenia w sprawie nawozów.
Ta poprawka powinna umożliwić rolnikom stosowanie koncentratów mineralnych oprócz obecnych norm użytkowania. Jan Huitema (VVD) jest członkiem Parlamentu Europejskiego i inicjatorem wniosku.
Na czym dokładnie polega ta poprawka?
„Rolnicy powinni móc w większym stopniu wykorzystywać obornik zwierzęcy bez wpływu na poziom norm użytkowania. Następnie obornik zwierzęcy powinien być przetwarzany w taki sposób, aby mógł służyć jako surowiec do sztucznych substytutów nawozów. Mogą one być faktycznie uznawane przez Europę, ale nie mogą być stosowane w Holandii powyżej normy użytkowania obornika zwierzęcego. Dzięki temu projektowi ustawy europejskie państwa członkowskie z nadwyżką obornika, takie jak Holandia, mogą optymalnie wykorzystywać własne nawozy. Jest to interesujące nie tylko dla Holandii, ale także dla części Niemiec, Flandrii, Normandii, Włoch i Irlandii”.
Czy zalecenia komisji dotyczące głosowania stanowią przełom?
„Nie, jest za wcześnie, żeby to stwierdzić. Najpierw cały Parlament Europejski (PE) musi zgodzić się na propozycję. Prawdopodobnie stanie się to we wrześniu. Prace przygotowawcze zostały już wykonane, a sygnał, który został dany we wtorek, jest pozytywny. Jednak w polityce nigdy nic nie wiadomo. Musimy trzymać nasze opcje otwarte. Nigdy nie wiadomo, jak sprawy mogą się potoczyć”.
Czy Parlament Europejski jest jednomyślny i pozytywny?
„Nie, z pewnością nie. Około dwóch trzecich głosowało pozytywnie, reszta negatywnie. Frakcje zielonych dostrzegają zalety sztucznego nawozu, ale chcą gwarancji, że uznanie nie oznacza pogorszenia jakości wody. Zatwierdzenie koncentratu oznacza, że trzeba produkować mniej sztucznego nawozu, a to ma duże znaczenie w emisji CO2. Socjaldemokraci są bardzo podzieleni”.
W jaki sposób Bruksela będzie w przyszłości organizować kwestię uznawania?
„Aby koncentrat mineralny został uznany za substytut nawozu, konieczna jest zmiana w europejskim rozporządzeniu dotyczącym nawozów. Krótko mówiąc, oznacza to, że obornik zwierzęcy może służyć jako surowiec do substytutu nawozu. Nie wlicza się go do norm użytkowania. Teoretycznie może to być faktem najwcześniej w 2018 r. Jeszcze tam nie jesteśmy, ale zrobiliśmy krok we właściwym kierunku”.