Istnieje duża różnica między południem a północą, jeśli chodzi o zbiory zboża. Podczas gdy wielu hodowców na południu zakończyło już zbiory, koledzy z północy nadal muszą zebrać znaczną część ziarna. Jeśli trzeba też czekać na wykarczowanie działek ze słomy, to cierpliwość pośredników zostaje wystawiona na próbę.
Pierwsze dni sierpnia już za nami, zatem czynnik „czasowy” może zadziałać pod koniec sezonu (1 września 2017 r.).
Zjazd jest trudniejszy
Teraz, gdy oczekiwanie na początek sezonu opóźnia się ze względu na pogodę, zmniejszenie składek wydaje się być coraz trudniejsze. Pogoda będzie decydowała o pozostałej części sierpnia. Zwłaszcza ze względu na ilość obornika, który hodowcy zwierząt wykorzystują w okresie zimowym. Podaż gnojowicy tucznikowej jest dość duża, zwłaszcza na południu.
Wielu hodowców trzody chlewnej stara się sprzedać jak najwięcej obornika, robiąc zakupy u pośredników. To zanim nastanie okres zimowy. W rezultacie jeden pośrednik ma duże zapasy gnojowicy tuczników, podczas gdy inny pośrednik mieszkający dalej na północ wzywa do większej równowagi pomiędzy podażą i popytem.
Szeroka gama gnojowicy bydlęcej
W tym tygodniu podaż gnojowicy bydlęcej ponownie została uznana za wystarczającą, co podkreśla pogląd, że rolnicy produkujący mleko mogli zbyt wcześnie nacisnąć hamulec. W związku z wykryciem fipronilu w jajach, wywóz odchodów kurzych dla przedmiotowych firm został wstrzymany do odwołania.
Uderzający jest bardzo ograniczony handel VVO. Wszystko wydaje się mieć wydarzyć się dopiero w ostatnich miesiącach 2017 roku. Wkłady do kolekcji wykazują w tym tygodniu jedynie ograniczony ruch.
Składki zbiorowe z poprzedniego okresu.