Wewnątrz: Rynek obornika

Ograniczona podaż KAS podnosi cenę

21 September 2017 - Clarisse van der Woude

Od połowy września ceny KAS wzrosły kilkukrotnie. Choć w tym okresie nie jest to niczym niezwykłym, wydaje się, że producenci nie mają zbyt wiele KAS dostępnych do natychmiastowej sprzedaży.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Ceny nawozów zależą od wielu czynników. Jako główny powód branża podaje odwieczną zasadę popytu i podaży. „Istnieje duży popyt i dobra sprzedaż KAS. Ponadto popyt na mocznik na rynku światowym jest większy niż podaż. Chiny reagują w kontekście „Ustawy o czystym powietrzu” poprzez aktywne zamykanie instalacji opalanych węglem, w których produkowany jest mocznik. Prowadzi to do tego, że Chiny stają się eksporterem netto i importerem netto. Większy popyt niż obecna podaż”, wyjaśnia rzecznik ForFarmers.

Chiny z eksportera netto stały się importerem netto 

Rosnący poziom cen
Ceny na koniec ubiegłego sezonu były wyższe niż w sezonie poprzednim. Według firmy obecny poziom jest zatem wyższy o ok. 30 euro za tonę.

Na początku września ceny wahały się od 19 do 20,50 euro za tonę. W drugim tygodniu września branża wprowadziła podwyżkę o 5,5%, po czym wzrosła o kilka kolejnych punktów procentowych.

Ruch w azocie
W nadchodzącym okresie spodziewany jest dalszy wzrost. „Oczekuje się, że rynek będzie nadal rósł w kierunku wiosny. Zakres wzrostu zależy od kilku czynników i różni się w zależności od branży. Obecnie obserwuje się również ruch we wszystkich innych nawozach azotowych”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się