Z sektorów i polityki

Podzielone reakcje na dekompartmentalizację praw do obornika

24 November 2017 - Jelle Feenstra - 49 komentarze

Sektor hodowli trzody chlewnej i mleczarskiej zareagował w różny sposób na plany uczynienia praw do fosforanów i praw do trzody chlewnej zamiennymi. Politycy jednak nadal wolą trzymać się z daleka od społeczeństwa.

Ponownie rozgorzała debata na temat wymiany praw produkcyjnych. Powodem jest plan byłego hodowcy bydła mlecznego i kierownik gospodarstwa Jan Cees Vogelaar. Uważa, że ​​hodowcy bydła mlecznego, którzy mają pod swoimi gospodarstwami wystarczająco dużo ziemi, powinni mieć możliwość zakupu praw do hodowli świń.

Różne reakcje
Hodowcy trzody chlewnej mają mieszane uczucia co do tego planu. Zwolennicy przejścia na mniejszą fermę trzody chlewnej z większą wartością dodaną popierają ten plan. Jednak firmy, które chcą budować przyszłość, są przeciwne pomysłowi Vogelaraara. Są też przedstawiciele sektora trzody chlewnej, którzy popierają ten plan, np. Johnny Hogenkamp z Dalfsen (Overijssel). Poinformował o tym magazyn Milk of the North.

Przynosi korzyści obu sektorom

W Hogenkamp znajduje się ferma trzody chlewnej z 1.600 lochami i 2.600 świniami hodowlanymi i mięsnymi. „Jeśli sektor hodowli trzody chlewnej zrobi miejsce dla hodowli bydła mlecznego, skorzystają na tym oba sektory. Jest wielu hodowców trzody chlewnej, którzy chcieliby zaprzestać hodowli, ale nie stać ich na to finansowo. Można stworzyć sytuację korzystną dla obu stron na zasadzie dobrowolności, zarówno dla hodowców bydła mlecznego, jak i trzody chlewnej” — mówi hodowca trzody chlewnej z Dalfsen.

Hogenkamp uważa, że ​​populacja świń w przeludnionej i nadmiernie regulowanej Holandii jest po prostu zbyt duża, aby zapewnić ludziom godziwy dochód. Dlatego opowiada się za krótkim okresem interwencji, w trakcie którego głodni hodowcy bydła mlecznego mogliby ubiegać się o przejęcie powierzchni produkcyjnej od hodowców trzody chlewnej, którzy są gotowi zaprzestać produkcji, za uczciwą cenę. „Po okresie interwencji podziały zostaną przywrócone, aby ci, którzy pozostaną, nie cierpieli z powodu żadnych niedogodności”.

„Bzdurny i głupi plan”
Hodowca trzody chlewnej Hans Elshof z Marum (Groningen) zdecydowanie sprzeciwia się planowi Vogelaara. „Uczynić prawa wymiennymi? To niepotrzebny i głupi plan. Kury i świnie emitują mniej metanu niż krowy. A metan jest o wiele bardziej szkodliwy niż fosforan. Więc zamieniasz jeden problem na inny. Po co zabijać jeden sektor na rzecz innego? Nie rozumiem, co chcesz tym osiągnąć”.

Ingrid Jansen, przewodnicząca organizacji producentów świń (POV), również jest przeciwna temu planowi. „Dzięki uczynieniu praw wymiennymi prawa produkcyjne znikają z sektora. Przestrzeń rozwojowa jest ograniczona, a koszty praw produkcyjnych rosną. W sektorze, w którym rentowność firm jest pod presją, jest to niepożądana sytuacja”.

POV dostrzega, że ​​dla firm, które kończą swoją działalność, może być interesujące umożliwienie wzajemnego stosowania praw. „Ale staramy się, aby rzucanie palenia było interesujące poprzez Rozporządzenie o Jakości Środowiska (ROK). Punktem wyjścia jest to, że fermy trzody chlewnej bez perspektyw na przyszłość są powiązane z firmami z perspektywami. W ten sposób POV zwraca uwagę zarówno tych rzucających palenie, jak i tych z przyszłością” – mówi Jansen.

Jaki jest plan Vogelaara?
W sektorze hodowli mleka wielu przedsiębiorców popiera ten plan, co wynika z odpowiedzi zamieszczonych na różnych forach internetowych. Kilku producentów mleka, np. Jan van Weperen, również zadeklarowało poparcie dla zniesienia barier. Przedsiębiorca i menadżer Jan Cees Vogelaar opowiada się za przełamywanie barier w określonych warunkach. Pierwszy warunek jest taki, że prawa do hodowli świń mogą nabyć wyłącznie rolnicy prowadzący gospodarstwa mleczarskie.

Wymiana 3,2 miliona świń na 300.000 XNUMX krów

Drugim warunkiem jest to, że za każdą zmianę prawa ze świni na krowę 50% musi zostać odjęte. Uważa, że ​​przy spełnieniu tych dwóch warunków 2 miliona świń można wymienić na 3,2 tysięcy krów. Pogłowie zwierząt gospodarskich maleje, w związku z czym emisje metanu i amoniaku również powinny się zmniejszyć. Według obliczeń Vogelaara krajowe nadwyżki obornika zmniejszą się o 300.000%.

Jednak nie wszyscy są jeszcze przekonani. „Uzgodniliśmy w ramach LTO, w konsultacji z sektorami hodowli zwierząt, że bariery między sektorami pozostaną. Oznacza to, że obecnie nie jesteśmy za wymianą praw między sektorami” – powiedział rzecznik LTO Dairy Farming.

Polityka pozostawia to sektorowi
Przywódcy polityczni, których rolnictwem zajmuje się większość, uznali, że sektory powinny najpierw dojść do porozumienia w kwestii zamienności. „Potem z pewnością będę gotowy przyjrzeć się tej sprawie” – powiedział Jaco Geurs (CDA). Helma Lodders (VVD) stwierdziła również, że VVD nie wyklucza usunięcia barier. „Ale na tym etapie nie jesteśmy za”. 

Carla Dik-Faber (Christian Union) również stwierdziła, że ​​na razie nie jest za. „W sektorach wciąż trwa dyskusja na temat celowości tego planu”. PvdA i SP oświadczyły już wcześniej, że opowiadają się za wymianą praw, pod warunkiem że nie wpłynie to negatywnie na charakter gruntów.

Annie Schreijer-Pierik, europosłanka CDA, jest wielką zwolenniczką tego planu. „Widzę dla siebie dobry podwójny cios. Dałoby to hodowcom bydła powietrze i przestrzeń, a hodowcom trzody chlewnej ciepłą restrukturyzację”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
49 komentarze
sztywny 24 November 2017
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/mest/artikel/10876694/verdeelde-reacties-op-ontschotten-mestrechten][/url]
Myślę, że w tym planie zapominamy o kilku rzeczach, a mianowicie: w jaki sposób przemysł mleczarski spełni limity dotyczące emisji amoniaku i azotu? A co z celami klimatycznymi, do których zobowiązał się sektor? Czy w Holandii jest w ogóle większość polityczna, która pozwoli sektorowi mleczarstwa na znaczną ekspansję?
Subskrybent
Burke Brabant 24 November 2017
Jan Cees Vogelaar nie jest szczery, jeśli chodzi o utrzymanie praw świń, mówi, że to pomoc państwa, a o prawach drobiu nie wspomina nic, podobnie jak o bydle mięsnym, które nie potrzebuje praw, dopóki nie osiągnie pułapu. Nic nie słyszę, nawiasem mówiąc, nie jestem przeciwny wymianie praw, ale zgodnie z planem Johna van Paassena, każdy hodowca świń otrzymuje pewien procent, na przykład 10% wymiennych praw, które może sprzedać, kiedy i komu chce.
rolnik 24 November 2017
FrieslandCampina nie może już przetwarzać mleka... Będą musieli zbudować inną fabrykę :-)
ae 24 November 2017
zostawmy rynek w spokoju i pozwólmy mu działać. Już niedługo świnie znów będą miały się lepiej, a krowy gorzej. A potem narzekanie zaczyna się od nowa, czyli myślenia perspektywicznego. Zatrzymajcie biurokrację i pozwólcie agr. przedsiębiorca z odpoczynkiem. i nie dzielić się z jednym, a z drugim nie. PRZESTAŃ. DOŚĆ, DOŚĆ!!
Jan 24 November 2017
Świnie prawie w ogóle nie emitują metanu. Tak więc zamiana każdej świni na bydło to o jedno za dużo.

System praw do fosforanów pomaga również rolnikom uprawiać mleko na lądzie. (ziemia rezygnujących trafia do intensywnych hodowców bydła, prawa trafiają do ekstensywnych hodowców bydła. Kiedy hodowla bydła mlecznego stanie się oparta na ziemi, będziemy kontynuować rozmowy. Przekształcenie praw do świń w prawa do fosforanów nie pomaga w realizacji ambicji stania się opartą na ziemi.
Karel 24 November 2017
Grodzie pomiędzy i cena praw fosforanowych gwałtownie spada
Nie rośnie 24 November 2017
Nie ma już miejsca na więcej mleka. Myślę, że biorąc pod uwagę reakcje, najwyższy czas wprowadzić kwoty fabryczne.
Wygląda na to, że wielu hodowców bydła mlecznego niczego się w ostatnich latach nie nauczyło
Subskrybent
Ronnie 24 November 2017
Wiele komentarzy dotyczy ochrony rynku. Jedna osoba może przytoczyć metan jako uzasadnienie, inna - niewystarczające możliwości produkcyjne, itd.
Ale chodziło tylko o to, aby nie przekroczyć pułapu fosforanowego.
Dlaczego, biorąc pod uwagę restrykcyjny pułap fosforanów, spółka mieszana nie może zmieniać sektorów? Dlaczego reżyserzy POV nie udzielają na to pytanie sensownej odpowiedzi?
Subskrybent
rolnik 24 November 2017
Ronnie, reagowanie oznacza patrzenie w przyszłość. Gdyby politycy zrobili to samo, mogliby coś zorganizować dla hodowli bydła mlecznego w 2011 r., tak aby każdy hodowca bydła mlecznego mógł podjąć właściwą decyzję. Kolejnym problemem będzie azot, metan lub amoniak oraz pomoc państwa/ochrona rynku dla hodowców trzody chlewnej
Dotacje do mleka obowiązują nawet wtedy, gdy jego cena przekracza 40 centów. Mogę rozszerzyć działalność o krowy bez zielonej etykiety, podczas gdy ze świniami musiałem zrobić wszystko z zieloną etykietą.
rolnik z południa 25 November 2017
Nie hodowca napisał:
Nie ma już miejsca na więcej mleka. Myślę, że biorąc pod uwagę reakcje, najwyższy czas wprowadzić kwoty fabryczne.
Wygląda na to, że wielu hodowców bydła mlecznego niczego się w ostatnich latach nie nauczyło


Ja też tak myślałem. Najwyraźniej historia lubi się powtarzać. Nieokiełznany pęd do ekspansji, który ostatecznie prowadzi do całkowitego ubóstwa. Na szczęście rząd nadal tam jest...
Subskrybent
ronnie 25 November 2017
@Boereke, w porządku, ale wówczas musisz ustalić inne zasady.
A trzeba przyznać, że chodzi o ochronę własnego rynku. Zastanawiam się, czy jest to dozwolone w Europie?
Sztylet 25 November 2017
Jeśli teraz damy firmom mieszanym szansę wyboru między świniami a krowami, to wydaje mi się, że nikt inny, jak tylko „właściciel praw” nie powinien decydować o wyborze, w jakim kierunku rozwijać swoją firmę. Nie może być tak, że przedsiębiorca jest zakładnikiem sektora.
Sztylet 25 November 2017
Jeśli damy teraz firmom mieszanym możliwość dokonania wyboru – a w programie rozwiązania umów uczestniczy wielu rolników – to dobry moment, aby dać tym firmom, które nie są w stanie sprostać kosztownym obowiązkom (oczyszczacze powietrza), szansę na specjalizację poprzez konwersję własnych praw; nie powinno być tak, że są one zakładnikami interesów sektorowych.
Hertha 25 November 2017
Z punktu widzenia Ingrid, ROK to kieszonkowe i nie każdy się do niego kwalifikuje. Pozwólmy hodowcom świń samemu zdecydować, gdzie sprzedadzą swoje prawa. My, hodowcy świń, nie decydujemy, gdzie powinieneś sprzedać swój dom.
bertus 25 November 2017
Jestem przeciwny wymianie praw świń, przemysł mleczarski po prostu potrzebuje chłodnej restrukturyzacji. Wówczas tym, którzy pozostaną, zostanie uwolniona wystarczająca ilość fosforanów. Daje to również pełniejszą perspektywę na dłuższą metę. My, hodowcy trzody chlewnej, nie musimy rozwiązywać problemu hodowli bydła mlecznego. W ciągu ostatnich dziesięciu lat nasz sektor przeszedł znaczącą restrukturyzację.
bertus 25 November 2017
Jestem przeciwny wymianie praw świń, przemysł mleczarski po prostu potrzebuje chłodnej restrukturyzacji. Wówczas tym, którzy pozostaną, zostanie uwolniona wystarczająca ilość fosforanów. Daje to również pełniejszą perspektywę na dłuższą metę. My, hodowcy trzody chlewnej, nie musimy rozwiązywać problemu hodowli bydła mlecznego. W ciągu ostatnich dziesięciu lat nasz sektor przeszedł znaczącą restrukturyzację. O ile mi wiadomo, mogą też usunąć detonację.
andre vw 25 November 2017
Jest takie przysłowie.

Nie sprzedawaj skóry, dopóki nie zastrzelisz niedźwiedzia.
Jestem również hodowcą bydła mlecznego, ale nadal nie mam jednoznacznych informacji na temat moich praw dotyczących fosforanów.
Subskrybent
kręcony ogon 25 November 2017
Mimo że oba rodzaje praw dotyczą produkcji obornika, prawa dotyczące trzody chlewnej i prawa dotyczące fosforanów odnoszą się do zupełnie innej grupy docelowej. Jedno prawo przysługuje hodowcom świń, drugie hodowcom bydła. Mając prawo do świń, nie możesz trzymać krów i odwrotnie.
Porównajmy to do paliwa: zarówno olej napędowy, jak i benzyna są paliwami, ale przy użyciu jednego paliwa można uruchomić samochód z silnikiem diesla, a przy użyciu drugiego — samochód z silnikiem benzynowym.
Można wlać olej napędowy do samochodu benzynowego lub benzynę do samochodu z silnikiem Diesla, ale nie da się na tym jeździć.
stopień 25 November 2017
Bertus, jeśli tak myślisz, to rozwiąż problem obornika sam, bez oszustw obornikowych i wysypywania obornika
John 25 November 2017
Należy pamiętać, że program POR jest zagrożony zakończeniem. W hodowli trzody chlewnej konieczne będzie ponowne wykorzystanie większej liczby praw.
Ponadto pojawia się wątpliwość, czy hodowcy trzody chlewnej odniosą korzyści finansowe ze sprzedaży praw – wszak często połowa zysku trafia do banku, a reszta do kasy chorych. A potem nadal pozostaje Ci dług resztkowy.
Jan Veltkamp 25 November 2017
20 lub 30 lat temu, gdy kurczaki miały kłopoty, hodowcy bydła nie reagowali. Potem przyszła kolej na świnie. Żadnego współczucia ze strony hodowców bydła. Teraz przyszła kolej na hodowców bydła i wszyscy muszą ustąpić miejsca krowom. Argument, że hodowla krów przynosi większy zysk niż hodowla świń i kurczaków, jest nietrafiony, bo wtedy moglibyśmy równie dobrze natychmiast przestać hodować bydło i uczynić całą ziemię odpowiednią do uprawy roli.
Jan Veltkamp 25 November 2017
Hodowla norek musi zostać zakończona w 2024 r. Niech zaczną od (gorącej) restrukturyzacji przemysłu hodowli norek. I jak już napisano powyżej, w przemyśle hodowlanym nikt już nie myśli o metanie. Teraz chodzi jeszcze o fosforan, ale jak tylko to będzie w porządku, pojawi się azot, a jeśli to także będzie w porządku, wtedy pojawi się metan. Innymi słowy, usunięcie barier spowodowało, że teraz jest więcej krów, ale w przyszłości będzie się to wiązało również z większymi plonami.
bydło mleczne/gospodarstwo rolne 25 November 2017
Intensywna hodowla zwierząt gospodarskich wciąż zapomina, dlaczego tak się nazywa, jak widać z powyższych odpowiedzi. Hodowla bydła, podobnie jak uprawa roli, od lat musiała iść na ustępstwa w kwestii przestrzeni dostępnej dla obornika, a hodowla bydła w ostatnich latach musiała pójść na znaczne ustępstwa, o czym świadczą przepisy. Możesz się zastanawiać, co było pierwsze – kura czy jajko – jednak będziemy musieli rozwiązać ten problem wspólnie, a moim zdaniem usunięcie barier jest jednym z nich.
abalo 25 November 2017
Jest szczególnie zorientowany na rynek; podaż świń zmniejszy się, a spadek o 1% gwarantuje wzrost cen o ponad 1% dla tych, którzy pozostaną. Cena wieprzowiny jest bardziej elastyczna niż cena mleka
jaskółka oknówka 25 November 2017
Jestem hodowcą świń i popieram ten plan, choć na razie nie zamierzam go wycofywać. Zawsze zastanawiałem się, która część hodowców świń jest za, a która przeciw.
WYRKO 25 November 2017
Znów zapomniano o kurach!
Czy możemy też kupić prawa do świń? To z pewnością byłoby tak samo sprawiedliwe.
Zachęty również zniknęły, więc prawa znów stały się zbyt drogie, ze szkodą dla młodego przedsiębiorcy.
anne 26 November 2017
pomysł zamiany maksymalnie 1 miliona praw do świń na krowy.
i zgodzić się sprzedać maksymalnie 300 praw na jednego hodowcę trzody chlewnej hodowcy mleka. jest zapewnienie wszystkim hodowcom świń czegoś ekstra.
ale czy rolnicy obdarowują się nawzajem czymś? który jeszcze nie został wynaleziony.
rolnik piasku 26 November 2017
Sufit został zniszczony przez hodowlę bydła mlecznego. A potem niech zadbają o to, by kwota pozostała poniżej tego poziomu i nie znajdą jedynego rozwiązania polegającego na ponownym wykupieniu naszych nadmiarów. Sektor drobiarski i wieprzowy to przedsiębiorcy, oni przetrwają. Nie jest wymagany żaden wzrost kosztów spowodowany hodowlą bydła mlecznego. Nie zapominajmy, że w branży hodowli trzody chlewnej istnieją również ekspandenci, którzy z pewnością nie spodziewają się droższych praw ze względu na wpływ mleka.
Gerarda Groota Koerkampa 26 November 2017
Proszę przestać narzekać, wymiana to zwykła kradzież. Sama dyskusja kosztowała mnie już dodatkowe 30.000 XNUMX euro przy zakupie praw do hodowli świń. Jak dobrze nadaje się do hodowli trzody chlewnej. Hogenkamp, ​​ciągle wywołując tę ​​dyskusję, nie oddaje sektorowi dobrej przysługi, a cała ta dyskusja zaczyna coraz bardziej przypominać głupią dyskusję o Czarnym Piotrusiu.
Subskrybent
Styczeń 26 November 2017
@Gerard, kolejny, który myśli tylko o sobie, a obwinia innych.
wątpiący 26 November 2017
W nadchodzącym okresie będzie coraz więcej zwolenników, bo ci, którzy zrezygnowali, na pewno wkrótce odejdą, jeśli ceny wieprzowiny spadną lub będą mniej zarabiać.
będą one wówczas sprzyjać możliwości zebrania większej kwoty za prawa
Myślę, że po 2020 roku będą one o wiele droższe niż gdyby prawa do stoperów zostały rozdzielone raz przez głodnych baronów świń
Subskrybent
Ronnie 26 November 2017
@Gerard, masz rację. Ta dyskusja musi się zakończyć. Niech teraz POV przeprowadzi głosowanie wśród hodowców świń. Wtedy wszyscy będziemy musieli zaakceptować wynik. Koniec dyskusji, wszyscy mogą iść dalej.
Peters 26 November 2017
Biedny Gerard. Musiał zakupić kosztowne dodatkowe prawa do rozbudowy o 1000 świń. Przy inwestycji na poziomie pół miliona tracimy dodatkowo 30.000 6 euro, co stanowi XNUMX%. Cała jego firma jest warta kilkaset tysięcy dolarów więcej ze względu na wzrost wartości praw. W połączeniu ze znacznymi rocznymi zyskami, Gerard z łatwością pozyskuje finansowanie i może zarobić jeszcze więcej. Jednakże Gerarda nadal bardzo irytuje fakt, że wielu współpracowników, którzy odchodzą z pracy, otrzymuje dodatkowy napiwek.
szewcy1 27 November 2017
punkt 1, czy istnieje kwota na coś na rynku światowym? Chcą, żebyśmy produkowali na rynek światowy, więc istnieją również zasady rynku światowego. Nie takie trudne
PAN 27 November 2017
Ponad 20 lat temu wszystko podlegało prawom dotyczącym fosforanów: kurczaki, krowy, świnie, króliki itd. Fosforan to fosforan i to jest najważniejsze.
Potem nagle wprowadzono zakaz handlu fosforanami i my, hodowcy trzody chlewnej, musieliśmy sobie z tym poradzić sami.
Potem przyszły świnie, kury i reszta, która nie potrzebowała niczego, tylko wyrzucać obornik.
A teraz prawa świń mają trafić do krów??
Ci, którzy zostają, nie mogą się już zdrowo rozwijać, a dla większości z tych, którzy rezygnują, nie ma to znaczenia, bo po spłaceniu długów i podatków i tak nic nie zostaje.
A potem po prostu oddajcie wszystkie prawa i kwoty i wejdźcie na rynek światowy.
Gerarda Groota Koerkampa 27 November 2017
Chciałbym odpowiedzieć na kilka komentarzy. Mamy przeciętną fermę trzody chlewnej. Mam 65 lat i będę kontynuować, bo na razie nie stać mnie na to finansowo. To nie jest problem, bo zawód hodowcy świń nadal wydaje mi się zbyt piękny. Więc nie jestem żadnym baronem świń! Chcę jednak dać mojemu następcy szansę i nie pozwolić, aby skorzystał na wysokich cenach praw do trzody chlewnej. Dlaczego miałbym opowiadać się za wymianą na rzecz anonimowego hodowcy bydła mlecznego kosztem własnego syna? Dzięki wymianie oszukujecie również rolników zajmujących się produkcją mleka, którzy przechodzą na emeryturę i czerpią korzyści z wysokich cen praw do fosforanów. Podczas dyskusji na temat istotnej hodowli trzody chlewnej, zdecydowana większość hodowców trzody chlewnej na wszystkich spotkaniach wyrażała sprzeciw wobec wymiany. Zrobione, zrobione. Mówiąc ekologicznie, dzięki wymianie zamieniasz łatwe do opanowania efekty na trudne do opanowania. Więc pogłębiasz problem.
rolnik z południa 27 November 2017
MR napisał:
Ponad 20 lat temu wszystko podlegało prawom dotyczącym fosforanów: kurczaki, krowy, świnie, króliki itd. Fosforan to fosforan i to jest najważniejsze.
Potem nagle wprowadzono zakaz handlu fosforanami i my, hodowcy trzody chlewnej, musieliśmy sobie z tym poradzić sami.
Potem przyszły świnie, kury i reszta, która nie potrzebowała niczego, tylko wyrzucać obornik.
A teraz prawa świń mają trafić do krów??
Ci, którzy zostają, nie mogą się już zdrowo rozwijać, a dla większości z tych, którzy rezygnują, nie ma to znaczenia, bo po spłaceniu długów i podatków i tak nic nie zostaje.
A potem po prostu oddajcie wszystkie prawa i kwoty i wejdźcie na rynek światowy.


Ja osobiście uważam, że to właśnie tutaj tkwi sedno sprawy. Jakby sektory świń i drobiu nie miały dość problemów, muszą rozwiązywać problemy innych, w zamian za jałmużnę. We współczesnym życiu istnieje na to bardzo ładne słowo...
super hodowca 27 November 2017
Zabawne, że nazywają nas baronami świń. W ostatnich latach sektor mleczarski pokazał, że wiele krów mlecznych pragnie zostać baronami ze wszystkimi tego konsekwencjami
Jan 27 November 2017
Niestety cena świń nie jest ustalana w Holandii, ale w Europie, a nawet na całym świecie. Te kilka świń mniej nie da nam wyższych cen rekompensujących wyższe ceny praw.

cena praw jest powiązana z kosztami utylizacji obornika. Niskie koszty utylizacji obornika = wysokie ceny praw i odwrotnie. Uprawnienia do hodowli świń w celu produkcji mleka powodują wytwarzanie większej ilości obornika (azotu), więc koszty utylizacji obornika raczej wzrosną, niż spadną. Jako stały rolnik zostaniesz uderzony podwójnie.

Hodowcy bydła mlecznego dysponujący wystarczającą ilością ziemi są w stanie płacić wysokie ceny za prawa poboru, ponieważ mają niskie koszty utylizacji obornika. Z drugiej strony mamy wielu rolników zajmujących się intensywną produkcją mleka, którzy ponoszą wysokie koszty utylizacji obornika i korzystają z niższych kosztów utylizacji obornika, kupując ziemię. Teraz pozwólmy rolnikom zajmującym się produkcją mleka, którzy przechodzą na emeryturę, rozdysponować ziemię i prawa, aby sektor ten osiągnął równowagę. Oceń wszystko za około 5 lat i zastanów się, czy ma sens wymiana praw. Jeśli hodowca bydła mlecznego chce rozwijać swoją działalność, będzie to kosztowało dużo pieniędzy, ponieważ każda dodatkowa krowa oznacza kawałek ziemi, prawo, stajnię i krowę.
producent peruk 27 November 2017
Prawa dotyczące fosforanów, kurczaków i świń powinny zostać natychmiast zniesione.
Przenieść hodowlę zwierząt na grunty rolne lub ponownie wprowadzić umowy dotyczące usuwania obornika.
Uprawa roli od dawna jest ofiarą nadużyć i oszukańczych praktyk stosowanych przez pośredników w handlu nawozem naturalnym.
Natychmiast zakazać nawożenia gleb, których liczba PW przekracza 100.
Jest śmieszne, że normy nawożenia dla gliny są niższe od norm nawożenia dla piasku z powodu odstępstwa, podczas gdy gleby te są już nasycone minerałami.
stek z boczku 27 November 2017
sterczeć!!! Zajmowanie się hodowlą trzody chlewnej nie jest już pożądane. Wolałbym zgromadzić majątek z prawem do sprzedaży, nawet jeśli chciałbym to robić przez co najmniej kolejne 20 lat!!!
stek z boczku 27 November 2017
Jan napisał:
Należy pamiętać, że program POR jest zagrożony zakończeniem. W hodowli trzody chlewnej konieczne będzie ponowne wykorzystanie większej liczby praw.
Ponadto pojawia się wątpliwość, czy hodowcy trzody chlewnej odniosą korzyści finansowe ze sprzedaży praw – wszak często połowa zysku trafia do banku, a reszta do kasy chorych. A potem nadal pozostaje Ci dług resztkowy.
nie, jeśli zbliżą się do wartości fosforanu bydlęcego!!.
wolą gromadzić majątek, nie musząc przy tym zwiększać swojej liczebności wbrew własnemu rozsądkowi.
Koentje 27 November 2017
Natychmiast pozbądźcie się Szkotów. Spośród 4500 istniejących ferm trzody chlewnej w ciągu kilku lat zamknie się od 1500 do 2000.
Wszyscy są zainteresowani wysoką ceną praw.
Czy wszyscy ci tchórze powinni siedzieć cicho i dalej pracować dla tych kilku wielkich baronów, którzy nigdy nie są dość wielcy?
Subskrybent
Ronnie 27 November 2017
@Gerard, nie ma znaczenia, czy jesteś za czy przeciw, każdy ma swoje zdanie.
Ale oczywiście byłoby dziwne, gdyby mała grupa hodowców świń w jednym pomieszczeniu decydowała za resztę. Nie wszyscy powinniście tego chcieć.
A przyszłość twojego syna na pewno nie będzie gorsza, jeśli 20-25% praw zostanie zamienionych.
Ja sam będę to pełnić jeszcze przez co najmniej 20 lat i nie mam pojęcia, czy będę miał następcę. Ale chcę też dać coś innym (hodowcom świń).
Jan 27 November 2017
zbiorcze zrzeczenie się 10% praw oznacza niższe koszty sprzedaży obornika i wyższe ceny praw... co nadal jest uzasadnione.
francuski 27 November 2017
John najwyraźniej nie znał Van Aartsena i Brinkhorsta. Ukradli za darmo 10% praw i początkowo chcieli nawet 25%. Gdyby nie masowe protesty rolników, te 25% byłoby wstępem do czegoś o wiele większego. Nigdy więcej! 10% staje się 25% i dzieje się to samo, co w przypadku hodowców norek. Chciałbym zaoferować moje 3000 miejsc dla loch za 400 euro za każde, ale mam też inne hobby. Jednak nigdy kradzieży.
xx 28 November 2017
zbiorcze oddanie 10% bez rekompensaty jest kompletnym szaleństwem.
Zakładam, że to inny John. (ochrona zwierząt?)
hodowca świń 28 November 2017
Przy cenie 200 EUR za kg P, wówczas prawa do krów przekraczają 8000 EUR
z kwotą mleczną byłyby one o wiele droższe
jeśli go niedoceniasz.
Ale ok, 10 świń na 1 „krowę”, tak by rzec
około 800€ za świnię x 50% zniżki, następnie 400€ netto
wtedy osoba, która chce przestać, może wziąć ciepły kawałek, a rząd zapłaci
nie ma więcej pieniędzy, ale mogą one wesprzeć sprzątanie
poprzez wyburzanie starych stodół lub ich przekształcanie na inne cele
miejsca docelowe, które mogą pasować do obszarów peryferyjnych
wtedy wszystko będzie już właściwie zorganizowane i być może po 2020 roku (koniec okresu wypowiedzenia) będzie można omówić
czy konieczne jest ponowne włączenie Szkotów
następca 29 November 2017
hodowca świń napisał:
Przy cenie 200 EUR za kg P, wówczas prawa do krów przekraczają 8000 EUR
z kwotą mleczną byłyby one o wiele droższe
jeśli go niedoceniasz.
Ale ok, 10 świń na 1 „krowę”, tak by rzec
około 800€ za świnię x 50% zniżki, następnie 400€ netto
wtedy osoba, która chce przestać, może wziąć ciepły kawałek, a rząd zapłaci
nie ma więcej pieniędzy, ale mogą one wesprzeć sprzątanie
poprzez wyburzanie starych stodół lub ich przekształcanie na inne cele
miejsca docelowe, które mogą pasować do obszarów peryferyjnych
wtedy wszystko będzie już właściwie zorganizowane i być może po 2020 roku (koniec okresu wypowiedzenia) będzie można omówić
czy konieczne jest ponowne włączenie Szkotów
Ja też tak to widzę!
ciche przejmowanie praw nie jest problemem i wolałbym, aby prawa były akceptowane jako hodowca świń, niż wyścig szczurów na dno poprzez efekt skali,
Zegar z kukułką 29 November 2017
@następca. Jeśli jesteś jedynakiem, masz absolutną rację, ale większość następców nie ma racji.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Analiza fosforan

Wymiana fosforanów zmierza ku niezwykle spokojnemu finałowi

Analiza Mleko

Hodowcy bydła mlecznego mają wątpliwości co do praw dotyczących fosforanów

Aktualności Mleko

Handel fosforanami osiągnie szczyt w 2024 r.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się