Wraz ze zbliżającym się Nowym Rokiem ożywają umowy o zastępczym przetwarzaniu (SPA). Jak wygląda rynek w ostatnich dniach 2017 roku?
Handlowcy spodziewają się, że zainteresowanie rozwojem handlu VVO prawdopodobnie utrzyma się aż do Sylwestra. Według wielu respondentów sytuacja na rynku jest obecnie niejasna i trudna do oceny. Handlowcy twierdzą, że główni gracze trzymają się z daleka. Obecnie przedmiotem obrotu jest stosunkowo niewielka ilość wolumenów.
Dostawcy usług VVO zrealizowali już sporo transakcji w listopadzie i na początku grudnia. Ma to zapobiec możliwemu spadkowi cen w ostatnich dniach 2017 roku. W zeszłym roku, mniej więcej o tej porze, handel całkowicie się załamał i ta myśl jest wciąż świeża w umysłach wielu dostawców.
Wzrost notowań DCA
W rezultacie dodatkowej podaży w listopadzie, notowania DCA dla VVO spadły w tym miesiącu o 0,12 euro do 1,06 euro za kilogram fosforanu. To najniższy punkt w ostatnim czasie. W grudniu notowania ponownie wzrosły. W czwartek 28 grudnia cena wzrosła o 0,01 euro do 1,11 euro. Można to uznać za sygnał, że oferta nie jest dostępna na ulicy. Rynek również tego doświadcza.
(Tekst kontynuuje poniżej wykresu)
Oczekuje się, że ten najnowszy trend cenowy będzie się utrzymywał.Pytanie brzmi, czy duże partie nadal będą się zgłaszać, czy też mają już uregulowane rozliczenia dotyczące gnojowicy. Pomimo tej niepewności, w nadchodzących dniach oczekuje się raczej wzrostu cen niż ich spadku.