Wewnątrz wniebowzięty

Sprzedaż obornika drobiowego będzie dużym wyzwaniem

21 June 2018 - Wouter Baan

Rynek nawozu naturalnego już tej wiosny mocno ucierpiał, co spowodowało pełne doły na obornik i wysokie składki za zbiórkę. Jednak kielich z trucizną nie jest jeszcze pusty. Oprócz pilnej sprzedaży obornika świńskiego, (głównym) problemem prawdopodobnie stanie się również sprzedaż obornika drobiowego.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W czerwcu presja na sprzedaż obornika drobiowego gwałtownie wzrasta, co jest efektem malejących możliwości sprzedaży. Na przykład firma BMC Moerdijk zajmująca się przetwarzaniem nawozu naturalnego informuje, że instalacja jest w dalszym ciągu wyłączona z powodu opóźnionych prac konserwacyjnych. Rzecznik spółki spodziewa się (przy obecnej wiedzy), że ponowne uruchomienie instalacji nastąpi dopiero pod koniec lipca.

Oznacza to również, że zapasy obecnie szybko rosną. W związku z tym firma BMC Moerdijk poinformowała przewoźników obornika, że ​​do końca tego roku nie ma miejsca na darmowy obornik drobiowy.

25% przetwarzania
Firma przetwarza tygodniowo około 9.000 10.000 do 25 XNUMX ton stałego nawozu drobiowego. Rzecznik twierdzi, że około XNUMX% tego wolumenu to dostawa bezpłatna. Pozostały wolumen jest ustalany w drodze umów stałych. Ze względu na zaległości sprawa ta ma teraz priorytet.

Pośrednicy spodziewają się znacznego wzrostu cen

Komunikat BMC Moerdijk to strata dla sprzedaży obornika drobiowego. Brakuje alternatyw. Na Niemiecki rynek nawozów nie wystarczy miejsca, ale niezbędne ilości można wyeksportować do Francji. Wiąże się to jednak ze znacznymi kosztami transportu, gdyż często naczepy wracają puste.

Częściowo z powodu sprawa fipronilu notowania DCA na stały obornik kurzy (południowy i środkowy) wzrosły do ​​ponad 20 euro za tonę. W regionie północnym ceny już przekraczają 25 euro za tonę i krążą pogłoski, że nie można z góry wykluczyć opłat za zbiórkę w wysokości do 40 euro za tonę. Oznaczałoby to podwojenie ceny. Chociaż jeszcze nie nadszedł, wskazuje, która jest godzina. 

Oświetlenie gnojowicy bydlęcej
Z drugiej strony presja na rynek gnojowicy bydlęcej maleje, chociaż w tym tygodniu składki za zbiórkę nadal rosną. Zmniejszenie stada bydła w wyniku planu redukcji fosforanów oznacza, że ​​niektórzy hodowcy zwierząt gospodarskich mają więcej miejsca do umieszczenia bydła (w odniesieniu do wielkości stada bydła). Obornik często musi pokonywać znaczną odległość w transporcie; Nadal można znaleźć miejsce do umieszczenia, zwłaszcza w północnej Holandii. To wyjaśnia rosnące składki na zbiórki.

Ponadto niezbędne ilości zostały dostarczone w ostatnich tygodniach, dzień po żniwa trawy położyć się na dole. Ze względu na wysokie składki windykacyjne wzrosły także składki dystrybucyjne. Oznacza to, że hodowcy bydła na północy są otwarci na obornik z innych części Holandii. Jest mało prawdopodobne, aby otwarta postawa niektórych producentów mleka również przyniosła ulgę świńska gnojowica. Na to musimy poczekać, aż skończą się żniwa zbóż.

Oczekiwanie na żniwa zbóż 
Uprawy zbóż rozwijają się jak dotąd bardzo dobrze, dzięki czemu szansa na wcześniejsze zbiory jest realna. Nie musi to koniecznie oznaczać ulgi w przypadku gnojowicy świńskiej, ponieważ rolnicy zajmujący się uprawą nie mogą przekraczać maksymalnych dawek azotu i fosforanów. Pogoda musi pozostać dobra nawet po żniwach, aby móc wyruszyć na pola z ciężkim sprzętem.Składki na poczet poborów już gwałtownie wzrosły, a dalsze podwyżki są w przyszłości. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się