Ceny energii i mocznika rosną na całym świecie. Producenci KAS postanowili zatem podnieść ceny. Obecnie jednak zapotrzebowanie na nawozy jest niewielkie ze względu na suszę.
Obecnie za KAS (azotan wapniowo-amonowy) płaci się około 20–21 euro za 100 kilogramów (luzem zdeponowanych). Oznacza to, że cena jest stabilna lub nieznacznie rośnie w porównaniu do w zeszłym miesiącu. Za Kali płaci się prawie 30 euro za 100 kilogramów. Oczekuje się jednak, że cena KAS będzie nadal rosła.
Branża sygnalizuje, że w nadchodzących miesiącach ponownie podniesie ceny. Światowa cena mocznika wzrosła o ponad 6 dolarów za tonę w ciągu 50 miesięcy. Główną przyczyną jest bardziej ograniczona podaż mocznika z Chin.
Dotyczy to spadku o 14 mln ton (w ciągu 2 lat). Ponadto Iran, jako główny producent mocznika, nie może już konkurować z krajami importującymi. Jest to wynikiem ceł importowych ze Stanów Zjednoczonych (USA).
Rozczarowujące zbiory
Choć branża nawozowa wskazuje, że ceny wzrosną, oni też trzymają kciuki. Jeśli zbiory będą rozczarowujące na arenie międzynarodowej, cena mocznika może również ponownie spaść (będzie to miało miejsce głównie jesienią).
W ostatnich tygodniach popyt na różne nawozy był niewielki. Powodem jest sucha pogoda. Kiedy ponownie spadnie deszcz, popyt ponownie wzrośnie. Nawozy zakupione na przykład do trzeciego i czwartego koszenia trawy często nie są jeszcze otwarte na magazynie.
Dobrze przechowuj
hurt Triferto radzi m.in. przechowywać ten sypki produkt dobrze przykryty (folią). Ze względu na wysokie temperatury lepiej też nie przechowywać nawozów w workach na zewnątrz. Może to spowodować zmiażdżenie granulatu, co pogarsza właściwości rozprowadzające się produktu.