Zjawisko „oszustwa nawozowego” nęka branżę rolniczą już od dłuższego czasu. Chociaż rolnicy i pośrednicy są ściśle monitorowani, obornik pozostaje wrażliwym przedmiotem oszustw. Minister Carola Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności) chce opanować sytuację za pomocą szeregu nowych środków. Jak wyglądają te plany?
Schouten wysłał Ulepszona strategia egzekwowania obornika do Izby Reprezentantów. Strategia ta powinna zwalczać oszustwa związane z nawozami i poprawiać zgodność z przepisami. Strategia ta jest wynikiem zamieszania wokół oszustw w sektorze nawozów, które nastąpiło po in NRC Handelsblad prawie rok temu. Od tego czasu branża pracuje nad zwalczaniem oszustw związanych z obornikiem. Podejście to odbiega od strategii ministerstwa.
Obornik: główna pozycja wydatków
W 2017 roku odbyło się łącznie 1 milion transportów obornika. W ubiegłym roku Holandia wyprodukowała około 169 milionów kilogramów fosforanów; Jest to równoważone przestrzenią ładunkową wynoszącą 135 milionów kilogramów. Około 60% przedsiębiorstw rolnych nie posiada nadwyżek obornika. Uniwersytet w Wageningen obliczył, że średnie koszty usuwania odchodów w przypadku hodowli trzody chlewnej wynoszą 52.000 10.200 euro. W przypadku hodowli drobiu jest to 6.000 XNUMX euro, a w przypadku gospodarstw mlecznych średnio XNUMX euro.
Holenderska Agencja ds. Oceny Środowiska wskazuje, że koszty usuwania odchodów stanowią ważną pozycję kosztów w hodowli zwierząt. Ponadto jest ważnym źródłem dochodów przedsiębiorców zajmujących się rolnictwem i ogrodnictwem.
Egzekwowanie
Egzekwowanie polityki dotyczącej nawozu naturalnego polega na współpracy między holenderskim Urzędem ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) a Holenderską Agencją Przedsiębiorczości (RVO.nl). Ryzyko nieprzestrzegania zasad jest szacowane i łączone z analizą danych. W rezultacie, jak stwierdza raport, ryzyko złapania jest wysokie. Dochodzenia w wybranych firmach częściej kończą się sankcją administracyjną niż w przypadku podejścia losowego. Ministerstwo zamieszcza poniższą tabelę.
| Rok | Grzywny | Nałożony LOD | Ostrzeżenia | Łączny |
|---|---|---|---|---|
| 2015 | 1.122 | 185 | 837 | 2.144 |
| 2016 | 1.165 | 615 | 650 | 2.430 |
| 2017 | 765 | 208 | 975 | 1.948 |
Oszustwo na dużą skalę?
Według ministerstwa na rynku nawozów działa 50.000 tys. firm. W 2017 r. NVWA przeprowadziła 4.117 kontroli. Doprowadziło to do nałożenia 731 kar finansowych (w powyższej tabeli znajdują się one w kolumnie 1), 63 raportów i 53 nakazów kar administracyjnych. Zakres naruszeń sięga od niedociągnięć administracyjnych po poważne nadużycia finansowe. Jeśli nie ma zbieżności kar, raportów i nakazów karnych, dotyczy to 20% firm.
Prawdopodobnie istnieje taki zbieg okoliczności. Wtedy odsetek będzie niższy. Ministerstwo wskazuje także w tym raporcie, że nie ma wglądu w skalę oszustwa. Choć ryzyko złapania jest większe, liczba mandatów maleje. Prawie rok temu NRC opublikowało serię na temat oszustw związanych z obornikiem, która dotyczy: około 40% firm. Z tych liczb jednak nie wynika to jednoznacznie. Trzeba powiedzieć, że dane za 2017 r. prawdopodobnie nie są jeszcze ostateczne; część kontroli odbywa się później.
Ulepszona strategia egzekwowania
Przyjęta przez ministerstwo wzmocniona strategia egzekwowania obejmuje podejście ukierunkowane na obszar, które jest powiązane z jakością wody. Do określenia ryzyka wykorzystywane są cztery parametry: dostępna powierzchnia użytków rolnych przypadająca na jednostkę zlewni, powierzchnia gleb lessowych i piaszczystych, powierzchnia upraw kukurydzy oraz ilość nadwyżek obornika. Dodatkowo kukurydza i nadwyżki obornika ważą 4 razy więcej niż pozostałe parametry.
Konkretnie oznacza to, że gdy ilość gruntów rolnych w jednostce melioracyjnej jest ograniczona (a rośnie dużo kukurydzy), rolnicy i pośrednicy w nawozach szybko znajdują się pod intensywną kontrolą. Powodem jest to, że kukurydza toleruje duże ilości obornika i dlatego jest popularną uprawą do rozrzucania nielegalnego nawozu. To samo dotyczy trawy i zbóż; jeżeli zostaną one uwzględnione, powstanie inny profil ryzyka. Ministerstwo jednak się na to nie decyduje.
Powierzchnia gleb piaszczystych i lessowych wydaje się być parametrem nieco dziwnym dla oszustw, bo to mówi coś o podatności na wymywanie. Dzięki temu parametrowi ministerstwo wypełnia lukę między jakością wody a programem działań szóstej dyrektywy azotanowej. Wątpliwa jest także ilość gruntów rolnych w jednostce melioracyjnej, gdyż nie mówi ona nic o ilości gruntów będących w posiadaniu rolników na tym obszarze.
Z praktyki
Pośrednika nawozowego, który pragnie zachować anonimowość, bardziej interesują dwa inne działania zapowiadane przez ministerstwo: śledzenie w czasie rzeczywistym przewoźników i ważenie pojazdów. Wskazuje, że dużym problemem jest brak wglądu w wolumeny. „Pracujemy z fosforanami i azotem, to wszystko są ćwiczenia obliczeniowe i trzeba wiedzieć, ile faktycznie przewożonego obornika. Dzięki temu można zapanować nad oszustwami”.
Ministerstwo rozumie, że istnieje duża różnica pomiędzy eksportem obornika a importem za granicę z Holandii. Nie wydaje się jednak, aby ministerstwo było w stanie powiązać tę sprawę z właściwymi pośrednikami. Jest tam jeszcze coś do zdobycia.
Transport rolnik-rolnik
Od 2019 r. ministerstwo zamierza wprowadzić obowiązek ważenia wszystkich ciężarówek z nawozem wykorzystywanych w transporcie rolnik-rolnik. Dotyczy to przedsiębiorstw posiadających nadwyżki obornika do 25%. Firmy te często same posiadają mały zbiornik na obornik, za pomocą którego obornik jest następnie dostarczany pobliskim rolnikom. Są to transporty z niewielką ilością obornika, co powoduje, że rolnik musi stosunkowo często jeździć tam i z powrotem.
Prawdopodobnie oznacza to, że rolnicy będą musieli odbywać dodatkowe wizyty na wadze pomostowej. Nie stanowi to problemu, jeśli w pobliżu znajduje się most pomiarowy, ale nie wszędzie tak jest. Doprowadzi to do wielu dodatkowych kilometrów, a co za tym idzie, do dodatkowych kosztów: czasu, paliwa i kosztów ważenia. Jest mało prawdopodobne, aby w przypadku tych transportów udało się osiągnąć istotne korzyści w zakresie zapobiegania oszustwom.
Nowa firma B.V
Mówi pośrednikowi, że holenderski system prawny gwarantuje, że oszuści mogą działać latami. „Grzywny mogą zostać zaskarżone do Rady Stanu, a w międzyczasie możesz kontynuować działalność”. Oszuści powodują upadłość jednej spółki BV, a następnie zakładają kolejną. To jest cierń w boku pośrednika. Zdecydowanie bardziej jest zwolennikiem zakazu zawodowego.
Het pieczęć zatwierdzenia Uważa, że to, nad czym pracuje branża, jest dobrą rzeczą. Dobre firmy nie mają problemów ze znakami jakości i większą liczbą zasad, mówi. Ma już podgląd swojej ciężarówki na gnojowicę w czasie rzeczywistym, tak jak ma to miejsce w przypadku większości przewoźników.