Wywiad Williama Berkhoffa

„Przetwarzanie obornika zapewnia pułap kształtowania cen”

26 października 2018 r - Redactie Boerenbusiness - 5 komentarze

„Rynek nawozów potrzebuje instalacji do przetwarzania nawozów na dużą skalę, aby ograniczyć ryzyko zbyt wysokich cen na wolnym rynku”. Takiego zdania jest Willem Berkhof, który niedawno przejął 75% udziałów w powstającej w Apeldoorn instalacji Greenferm.

Celem Greenferm jest możliwość przetwarzania 350.000 2016 ton obornika w instalacji, która ma zostać zbudowana w parku biznesowym Ecofactorij w Apeldoorn. Pozwolenia uzyskano w połowie 2016 roku, ale kolejny krok w kierunku budowy nie nastąpił. Berkhof, związany z Greenferm od XNUMX roku, coraz częściej słyszał od rolników rozczarowanie postępami.

„Okazało się, że nie można zorganizować finansowania. Nie wynika to z historii technicznej. To jest całkowicie poprawne. Ale uzasadnienie biznesowe zakładało, że frakcję stałą można odłożyć za darmo. Logicznie rzecz biorąc, bank i inni finansiści nie zgodzili się na to. Wykonaliśmy ponownie obliczenia i skorygowaliśmy to. Taryfy również muszą zostać dostosowane. Konkretnie oznacza to, że taryfa zostanie zwiększona o dopłatę w wysokości 1 euro za kilogram fosforanów”.

Dużo uwagi 
W ostatnich tygodniach Berkhof zorganizował spotkania z hodowcami bydła, którzy już się zarejestrowali i tymi, którzy wykazali zainteresowanie. Pierwszeństwo mają poprzednicy. W przypadku zawarcia umowy ich umowa zostanie przekształcona w umowę na nowych warunkach. Pomimo tego, że oznacza to wzrost kosztów, Berkhof zapewnia, że ​​większość nadal będzie uczestniczyć. „Tylko osoby, które zarejestrowały się wcześniej i naprawdę mieszkają daleko, teraz rezygnują. Logiczne też, że teraz jest to dla nich za drogie”.

Przetwarzanie obornika polega na akceptacji 

— Williama Berkhoffa 

Wyższa cena 
Berkhof przyznaje, że cena przetwarzania obornika w Greenferm może i tak często być nieco wyższa niż cena usuwania obornika na dominującym wolnym rynku. „Przetwórstwo obornika polega na akceptacji na rynku. Ponieważ hodowcy przetwarzają część swojego obornika, podaż obornika na zwykłym rynku zbytu spada. Powoduje to spadek cen, co zapewnia strukturalną przewagę hodowcom zwierząt. Ponadto wystarczające przetwarzanie obornika w regionie zapewnia ustanowienie pułapu cenowego na rynku”.

Według Berkhof bardzo potrzebne są wysiłki na rzecz dodatkowego przetwarzania obornika, zwłaszcza na wschodzie Holandii. Dzieje się tak dlatego, że dosłownie bardzo niewiele rozpoczęto tam przetwarzanie obornika na dużą skalę. „Obecnie dostarczamy cały obornik do tradycyjnych nabywców i istniejących zakładów przetwórczych na południu. To nie czyni go tanim. To nie jest zdrowa sytuacja”.

Nie chcąc mówić tego głośno, Berkhof odnosi się również do powszechnej obecnie zależności od kilku dużych podmiotów w przetwarzaniu obornika. Może to również wpłynąć na ceny.

Oszczędzaj na kosztach przechowywania 
Berkhof wymienia przechowywanie obornika dla wielu hodowców jako kolejną zaletę instalacji na dużą skalę. „Jeśli możesz dostarczać nam obornik co miesiąc w zimie, zmniejszasz koszty przechowywania gdzie indziej. A co ważniejsze: kiedy instalacje wreszcie zaczną działać wraz z pojawieniem się Greenferm i innych inicjatyw we wschodniej Holandii, będzie znacznie mniej zewnętrznych magazynów. Nieuniknione jest, że spowoduje to spadek cen zimą, co przełoży się również na niższe ceny wiosną”.  

Budowa rozpocznie się w styczniu
Instalacja Greenferma powinna otrzymać pierwszy nawóz w połowie przyszłego roku. Berkhof spodziewa się, że budowa rozpocznie się w styczniu, ponieważ prawie zakończył finansowanie, a większość umów została przekształcona. Wcześniej zarejestrowano już 310.000 250.000 ton. Obliczono, że nawet jeśli nie wszyscy oferenci podpiszą nową umowę, ale pozostanie co najmniej XNUMX tys. ton, to budowa może ruszyć, a instalacja się opłaci.

Jestem przekonany, że ten projekt się powiedzie 

— Williama Berkhoffa 

Berkhof jest przekonany, że ostatnia część również zostanie szybko podpisana. „Wielu klientów czeka na rozliczenie dotychczasowych kontrahentów, aby później móc zapisać się na swój udział”. Łączna zdolność techniczna instalacji wyniesie 450.000 tys. ton.

Berkhof posiada obecnie 75% udziałów. Pozostałe 25% pozostanie w rękach Byma Holding, udziałowca zaangażowanego od początku. Pozostali trzej udziałowcy sprzedali swoje udziały firmie Berkhof.

Ryzykowna inwestycja?
Krok Berkhof, by stanąć za dużą częścią inwestycji, wiele stron zaangażowanych w ten rynek określi jako ryzykowne. Jednak sam Berkhof mówi, że uważa, że ​​środkowa i wschodnia Holandia potrzebuje instalacji i dlatego się zaangażował. „Jest wystarczający entuzjazm i takie wsparcie, że może się udać”.

Zajmuje się również drugim interesem: „Pomaga to naszej branży transportowej zachować większą ciągłość. Podaż i popyt w dystrybucji obornika stają się coraz bardziej nieregularne. Wkrótce sami będziemy mogli lepiej to regulować”.  

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
5 komentarze
Bertie 26 października 2018 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/mest/artikel/10880322/mest-processing-provides-ceiling-in-pricing] „Przetwarzanie obornika zapewnia pułap cenowy” [/url]
Jeśli firma działa w taki sposób, w jaki wysyła pocztę, to nie myślę o tym zbyt wiele. Nie znając różnicy między CC a BCC .....
Henk 27 października 2018 r
Tak długo, jak pozwala się na rozsiewanie zbyt małej ilości nawozów organicznych na glebie, problemu nie da się rozwiązać! Niezrównoważona, słaba gleba, biedny rolnik! To straszne, że tysiące hektarów dobrych gruntów rolnych trafiło do natury i nadal tak jest!
Dlaczego te idiotyczne Mozy pracują tam, gdzie cała ta ziemia trafia do natury? Raz na kilka lat Moza pęka w brzegach. Jeśli szkody zostaną wypłacone zaangażowanym rolnikom, problem zostanie rozwiązany! Jest to o wiele tańsze niż obserwowanie, jak wszystkie te dobre, drogie grunty rolne stają się zubożałe. I nawet nie mów o szkodach społecznych wyrządzonych zaangażowanym rodzinom.
Joop 27 października 2018 r
Miłą rozmową skłonili nas do podpisania w 2015 r., potem ogłuszająco cicho, trzeba było błagać o jakieś informacje... potem pozbędą się Vlastuina..... i wreszcie znowu biuletyn, że Berkhof przejmuje biznes... i na dodatek list pocztą, że warunki (czytaj: koszty / m3) na gnojowicę strasznie wzrosły.... Jeśli Greenferm jest właściwą firmą, zwrócą opłatę rejestracyjną rolnikom, którzy nie chcą już uczestniczyć..... Tak, ....
Subskrybent
Eric 27 października 2018 r
Cieszę się, że Berkhof odważy się zainwestować duże pieniądze w Greenferm, bez przetwarzania gnojowicy na dużą skalę cena gnojowicy pozostanie niebotyczna. W Greenferm wkrótce stracę +- 21 euro, w tym VVO, które są warte od 4 do 5 euro w zależności od ceny rynkowej.
W ostatnich latach straciłem od 20 do 27 euro + nadal muszę kupować VVO.
Dostają mój obornik i nie muszę już płacić za nowy traktor od rolników
Subskrybent
Informacje 27 października 2018 r
Joop, masz rację, naprawdę region Berkhofjes, który nadal chce z nimi pracować w ten sposób dzisiaj 21 euro, a jutro 25 euro, ponieważ po podpisaniu umowy nie możesz nigdzie iść.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się