Shutterstock

Analiza wniebowzięty

Czy nadmiar obornika zamienia się w niedobór?

14 lutego 2019 r - Wouter Baan - 32 komentarze

Rozpoczyna się sezon rozrzucania obornika. Stawki za zbiórkę gnojowicy wieprzowej i bydlęcej są historycznie wysokie w tych miesiącach zimowych, dlatego dla hodowców zwierząt bardzo ważne jest, aby na rynku pojawił się relaks. Jaka jest obecna sytuacja?

Początek sezonu rozsiewu to powtarzające się zjawisko, które co roku wpływa na rynek nawozów. Od soboty 16 lutego gnojowicę można stosować na glebach piaszczystych i lessowych (na gruntach ornych i użytkach zielonych). Od 1 lutego dozwolone jest rozrzucanie obornika. Hodowcy z niecierpliwością czekają na te daty, ponieważ historycznie jest to początek spadku cen sprzedaży obornika.

Nie jest to jednak pewnik. W końcu rozpoczęcie sezonu rozrzucania obornika nie oznacza automatycznie, że obornik zostanie faktycznie rozrzucony. Decydującym czynnikiem jest pogoda. W przypadku mrozu lub (ulewnego) deszczu start 16 lutego to tylko formalność, ale nie praktyka. Idealnie byłoby, gdyby rolnicy uprawiający ziemię zasiali/posadzili rośliny takie jak ziemniaki, cebula i kukurydza na początku maja, z przedłużeniem do połowy maja. Rozrzucanie obornika musi nastąpić w nadchodzących miesiącach, dlatego późna wiosna nie jest pożądana.

Nadmiar obornika świńskiego
Około 1 rok temu wiosna była bardzo mokra, w wyniku czego szacuje się, że zastosowano prawie 25% mniej obornika. Tym, co w tamtym czasie płatało figle na rynku nawozów, była również wielkość skurczył się eksport do Niemiec. Kurcząca się powierzchnia stażu w Niemczech to nie przypadek, ale nowa rzeczywistość. Wynika to z zaostrzenia Niemieckie przepisy dotyczące nawozów

Ze względu na niepowodzenie ubiegłoroczny sezon rozprzestrzeniania się był raczej rozczarowujący, zwłaszcza dla hodowców trzody chlewnej. Ceny zamiast spadać wiosną rosły głośny. W tamtym czasie spodziewano się nawet, że składki poborowe przekroczą 30 euro za metr sześcienny. Notowania DCA na obornik świński na południu Holandii ostatecznie wzrosły do ​​około 27 euro za metr sześcienny, a następnie utknęły na tym poziomie. Mimo wszystko jest to bardzo wysokie. Ceny są nieco niższe w centrum Holandii.

Opłata za zbiórkę obornika świńskiego jest wysoka w porównaniu z przeszłością.

Sytuacja jest jednak mniej krytyczna niż oczekiwano jeszcze kilka miesięcy temu. Dzieje się tak dlatego, że jesienią 2018 r., dzięki wydłużeniu sezonu jazdy, można było jeszcze wywieźć niezbędne wolumeny. W rezultacie większość hodowców trzody chlewnej prawdopodobnie ma wystarczającą ilość miejsca na studnie, aby poczekać tej wiosny, zanim je zaopatruje. A to daje hodowcom trzody chlewnej swobodę oczekiwania na spadające ceny obornika, co oznacza, że ​​obornik od świń jest obecnie dostępny tylko w ograniczonym zakresie. 

Brak obornika bydlęcego?
Ponadto podaż gnojowicy bydlęcej jest nawet niewielka. Od przełomu roku w różnych regionach składki na zbiórki DCA spadają. Ze względu na przepisy dotyczące fosforanów wielu hodowców bydła mlecznego jest zmuszonych do ich ograniczenia żywy inwentarz, co logicznie rzecz biorąc doprowadziło do spadku produkcji obornika.

Szacuje się, że wielu hodowców bydła mlecznego będzie w stanie pozbyć się obornika na swoich gruntach tej wiosny; w efekcie mają mniejszy (lub wręcz żaden) dostęp do rynku nawozów.

Wystarczy wziąć mniej
Teraz, gdy zbliża się sezon rozlewania, pośrednicy muszą handlować i ciągnąć, aby rozluźnić obornik, głównie gnojowicę bydlęcą, która jest słabo dostępna. Niższe ceny sprzedaży obornika są zatem prawdopodobne, co oznacza również, że rolnicy najprawdopodobniej będą musieli zadowolić się niższą ceną. Sugeruje się, że obecne ceny gnojowicy bydlęcej (około 20 euro za metr sześcienny) staną się pułapem składek na zbiórkę gnojowicy wieprzowej.

Wpłaty na zbiórkę DCA są obecnie tematem dyskusji wśród rolników. Słychać, że ceny płacone rolnikom spadają poniżej 5 euro za metr sześcienny. Choć pieniądze motywują do stosowania odchodów zwierzęcych, to oczywiście nie jest to jedyna zachęta. Obornik zwierzęcy jest również pożądany ze względu na strukturę gleby i poziom materii organicznej.

Przetwarzanie obornika w budowie
Oprócz regularnych zmian rynkowych, obornik wymaga również uwagi w nowej wizji cyklu przedstawionej przez minister Carolę Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności). Minister dąży do zmniejszenia ilości sztucznych nawozów, co w naturalny sposób stwarza możliwości sprzedaży obornika zwierzęcego. Jednak dopiero okaże się, jaki wpływ koncepcja cyklu Schoutena będzie miała na rynek nawozów w nadchodzących latach.

Ponadto niezbędne inicjatywy związane z przetwarzaniem obornika w budowie i mogą przynieść strukturalną ulgę rynkowi nawozów. Zanim instalacje faktycznie ruszyły, często mija kilka lat.

Zależy od rolnictwa
Na razie jednak rynek nawozów pozostaje uzależniony od akceptacji ze strony sektora upraw. Skłonność rolników do stosowania obornika determinowana jest wysokością dopłat. I to prawdopodobnie oznacza dolny poziom składek na zbiórki, chociaż spadek jest teraz na horyzoncie. 

Wybór odpowiedniego czasu jest kluczowy
Czy wiosna przynosi ulgę rynkowi nawozów? Zostań subskrybentem i bądź w pełni poinformowany o wszystkich wydarzeniach na rynku nawozów. Zawsze jako pierwszy otrzymasz wycenę nawozu na e-mail i SMS. Kliknij tutaj, aby zapisać się Boerenbusiness.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Praca Woutera

Wouter Baan jest szefem działu mięsnego i mleczarskiego w BoerenbusinessW DCA Market Intelligence zajmuje się rynkiem mleczarskim, wieprzowiny i mięsa. Monitoruje również rozwój (biznesu) w agrobiznesie oraz przeprowadza wywiady z prezesami firm i decydentami.
komentarze odwiedzających
32 komentarze
mleczarz 14 lutego 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/mest/artikel/10881280/slaan-manure surplus-over-in-one-shortage]Czy nadwyżka obornika zamienia się w niedobór? [/url]
Tak mała podaż rvdm, a potem tyle dopłacić. Jak
Subskrybent
Burke 14 lutego 2019 r
wszystko znika w kieszeni pośredników. Całkowicie nowy samochód ciężarowy o wartości 2 400000 euro co XNUMX lata.
Subskrybent
burak ćwikłowy 14 lutego 2019 r
zanieczyszczający płaci
znak 14 lutego 2019 r
Farmerze Piet, co masz na myśli przez zanieczyszczającego? Nie chodziło przecież o nawóz.....!
Arjen 14 lutego 2019 r
Szalone jest również to, że rolnicy tak hojnie płacą za dostarczanie obornika. Powinni się cieszyć, że rolnikom zostało trochę obornika, bo inaczej to szybko się skończy z plonami z działek. Niech rolnicy płacą za obornik.
szewcy1 14 lutego 2019 r
Arjen, to nie wina rolników, ale rządu!!
szewcy1 14 lutego 2019 r
gdyby rolnik mógł nawozić zgodnie z potrzebami uprawy, można by zebrać więcej kilogramów i jakości, i nie byłoby potrzeby szukać plonów gdzie indziej!!
poszycia 14 lutego 2019 r
Obecnie powszechnie wiadomo, że standardy użytkowników są zbyt niskie, tylko rząd nic z tym nie robi. Ma to poważne konsekwencje finansowe dla wszystkich rolników, to jasne.
Subskrybent
burak ćwikłowy 14 lutego 2019 r
pamiętajcie dobrze, że pod koniec lat siedemdziesiątych płaciliśmy jeszcze za obornik, na początku lat osiemdziesiątych, około 10 guldenów za metr sześcienny kurczęcej gnojowicy.
producent wtedy też nie chciał obniżać ceny, gdy rynek się zmienił, potem przerzucił się na wióry z obornika brojlera, co było wtedy super towarem, na początku lat dziewięćdziesiątych
płaciliśmy za to 20 guldenów za tonę.
teraz, gdy karty zostały potasowane inaczej, wystarczy zapłacić.
dopóki producent nawozów uważa, że ​​nadużywamy naszej pozycji, możesz nadal płacić pośrednikowi, co oszczędza nam jako rolnikom wielu kłopotów.
może powinieneś zorganizować długoterminową sprzedaż, z obiema wygranymi
wszyscy zadowoleni, wygrana wygrana oznacza, że ​​rolnik również dobrze się z tym czuje.
powodzenia w sprzedaży, a do pośredników, kiedy przyjedzie nowy zestaw ciężarówek?
Subskrybent
Sztylet 14 lutego 2019 r
Boer biet jest naprawdę wciągający, szczery lub, jak mówimy tutaj w Brabancji: „unne beste vent” lub „de's nuuw naprawdę unne good mean”
Kogoś, kogo chciałbyś mieć za sąsiada, z kim możesz załatwić sprawy w zaufaniu, w dobry i uczciwy sposób. Ktoś, kto naprawdę bierze pod uwagę interesy bliźniego, a jeśli to konieczne, wbrew jego woli, nie mówiąc o tym ani słowem, przyznaje się do czegoś kosztem siebie.
Powiedzmy, ktoś, obok kogo lubisz siedzieć i napić się piwa w dniu urodzin drugiego sąsiada.

Tak, taka osoba to chyba burak-rolnik.

Subskrybent
burak ćwikłowy 15 lutego 2019 r
#dirk mówi też przysłowie „lepszy dobry sąsiad niż daleki przyjaciel”

czasami daleki przyjaciel też jest bardzo miły
rolnik obozowy 16 lutego 2019 r
Buraku rolniku, gdzie mieszkasz? O ile odległość nie jest zbyt duża, interesują mnie stałe umowy. Ale nie mam przez to na myśli tego, że w grudniu i styczniu pojadę do pełna po główną nagrodę. Powiedzmy mały całoroczny załadunek, wtedy chętnie przyjadę i po okolicy. Jestem w obozach.
Subskrybent
Informacje 16 lutego 2019 r
Obornik można w końcu ponownie rozrzucić, a zbiorniki są ponownie aktywne po 5 miesiącach w szopie, przy czym cena wykazuje tendencję spadkową dla nas jako producenta i jak daleko to ponownie zajdzie, nie można jeszcze usłyszeć od pośrednika. Nie sądzę on też coś o tym wie i czy pójdzie tak samo jak z ceną VVO, dowiemy się dopiero pod koniec 2019 roku. Najważniejsze, że studnie znów są puste, cena jest ważna, ale nie na pierwszym miejscu i jeśli masz dobrego pośrednika, który odbiera gnojowicę, kiedy trzeba to zrobić, to też dobrze. Rolnik Piet również będzie musiał kupić nową cysternę i ciężarówkę.Zajęty jest również hodowca mąki i transporter prosiąt. Punktów zwycięstwa musimy szukać w sobie, choć wiem, że czasem jest to bardzo trudne i czasami myślę, że zawsze mam przejebane.
Subskrybent
burak ćwikłowy 17 lutego 2019 r
#kempenboer
Od dwudziestu lat mam umowę z producentem nawozów

ku pełnej satysfakcji obu stron, więc jest to możliwe

powodzenia w szukaniu kupca
rolnik obozowy 17 lutego 2019 r
Tobie również życzę sukcesów w biznesie. Ale mam już klienta i obornik zawsze był odbierany. Wolałem jednak stały związek.
Subskrybent
Sztylet 17 lutego 2019 r
uważaj buraku farmera, będziesz na uboczu, jeśli nie będziesz zwracać uwagi.
zanim się zorientujesz, będziesz płacić kolejne 10 euro za tonę obornika za dostawę. Myślę, że to jest dla ciebie w zanadrzu. Kwestia czasu.
??? !!! 17 lutego 2019 r
Dirk, uwzględniamy to w kosztach naszej produkcji paszy dla twoich zwierząt: tak jak ty chciałbyś otrzymać zapłatę (w tym przypadku w szczególności za twoje odpady!), Rolnik chce przyzwoitej ceny za wysokiej jakości (recykling! ) karma dla zwierząt.
mleczarz 17 lutego 2019 r
Tak więc płacimy również z grubsza za odpady, które pozostają po przetworzeniu wysokiej jakości paszy dla zwierząt, więc po prostu płacimy i płacimy.
rolnik gliny 17 lutego 2019 r
Nie myśl, że ktoś jest na tyle szalony, by kopać węże w pszenicy, jeśli musisz płacić za obornik.

Odszkodowanie za obornik jest również pilnie potrzebne, aby zrekompensować szkody w uprawach. Z pewnością brakuje ci 500 kilogramów i więcej w ostatnich latach.

Rozrzucanie obornika jesienią i tak w przyszłości zniknie.

Korzystanie z GPS na poziomie działki również kosztuje miejsce na obornik na gnojowicę na glinie.

Więc nie myślcie, że sprzedaż znacznie spadnie, ale oczywiście zeszłej zimy zapłacono więcej niż w innych latach.
Subskrybent
burak ćwikłowy 21 lutego 2019 r
mleczarz napisał:
Tak więc płacimy również z grubsza za odpady, które pozostają po przetworzeniu wysokiej jakości paszy dla zwierząt, więc po prostu płacimy i płacimy.
# melboer, jaki rodzaj wysokiej jakości paszy dla zwierząt jest przetwarzany.

masz na myśli produkty uboczne z buraków cukrowych, obierki ziemniaczane i błonnik? dobre i tanie jakościowo produkty

handlowcy właśnie kłócą się o ten bardzo popularny produkt, uważają, że pozostałe produkty są oferowane zgodnie z rynkiem.
Chciałbym również podziękować użytkownikom za entuzjazm
Klopsik 22 lutego 2019 r
Co za bałagan. Prędzej czy później ceny nawozów spadną.
Mniej krów, wkrótce mniej świń. I kolejna banda korków, którym nie przeszkadzają te wszystkie bezsensowne zasady.

mleczarz 23 lutego 2019 r
Dopóki będą mnie wzywać, żebym kupił ładunek włókna prasowego, kłótnie nie będą takie złe
Drent 23 lutego 2019 r
Ceny nawozów tak naprawdę nie spadną, bo wtedy wszyscy przetwórcy nawozów zbankrutują i znowu pojawi się więcej nawozów na rynku. Jak będę musiał zapłacić za odbiór to jadę rozsiewaczem nawozów, jest dokładny i zawsze dostępny we właściwym czasie w ilości jaką chcę z mniejszym koleinowaniem.
mleczarz 24 lutego 2019 r
Nawozy> Gaz>Zrównoważony????????> bez przyszłości!!!!
rolnik gliny 24 lutego 2019 r
mleczarz napisał:
Nawozy> Gaz>Zrównoważony????????> bez przyszłości!!!!
Jak widzicie wywożenie gnoju pod pszenicę na 70% glinie w zeszłym tygodniu???
Jest na nim nts a pszenica już potrzebowała azotu. Gdy tylko hodowla zwierząt gospodarskich będzie w stanie wychwycić npk z obornika w produkcie, który można opryskać opryskiwaczem. Dopiero wtedy nawóz zacząłby zarabiać.

Teraz to tylko trochę bałaganu i śladów oraz dodatkowe uszkodzenia jazdy po kraju. W końcu 12-metrowy wąż wleczony z ciągnikiem waży również grubo ponad 10000 XNUMX kg.

Nie każdy rolnik po prostu uprawia ziemię na piaszczystej glebie, gdzie wiosną można zrobić wszystko z dużymi zbiornikami.
rolnik kupy 26 lutego 2019 r
Cieszę się, że wciąż mamy elastyczny rząd, jeśli chodzi o egzekwowanie prawa. Wyobraź sobie, że 30% obornika, który jest obecnie sprzedawany jako czarny, również trafia na „rynek”.
Subskrybent
cholerny komar 27 lutego 2019 r
jeśli chodzi o ceny, to ma swoją przewagę @poepboer, ale jeśli chodzi o zasady, to się zaostrzyły.
chcą wyeliminować oszustwa, ale mogą to zrobić równie dobrze jak policja i przestępcy, wciąż mamy więcej przestępców jako policji. dobry przestępca zna się na swoim fachu i nie da się złapać
xx 27 lutego 2019 r
To samo, co w szkole. Jeśli coś zostało zrobione, a nauczyciel nie wiedział, kto to zrobił, cała klasa mogła zostać po lekcjach lub cała klasa musiała zapłacić, jeśli była szkoda.
Dlatego znowu zaostrzają przepisy.
rolnik kupy 27 lutego 2019 r
Masz rację suko. Ale tutaj latają tylko w ciągu dnia, a późnym wieczorem wybrzeże jest najwyraźniej czyste.
szewcy1 27 lutego 2019 r
przepisy nie są zaostrzane bo rolnicy coś źle robią tylko to że są jeszcze rolnicy to wina, tak jak w latach 40-45 z Żydami, zanieczyszczanie wody to nie wina rolników tylko ścieki się przelewają, ale oni tego nie chcą
Jp 27 lutego 2019 r
Prawa i regulacje są wprowadzane głównie w celu wymuszenia inwestycji i zatrudnienia. Za każdym razem trzeba dokonywać znacznych inwestycji w adaptację stajni lub budowę nowych i rozbudowę firmy. A może administracja jest tak skomplikowana, że ​​trzeba zatrudnić konsultantów i ekspertów. Wszystkie pieniądze, które rolnik wydaje na ten cel, trafiają do sektora rolnego, ale nie do rolników. W Holandii powstała sytuacja, która ułatwia zarabianie na farmie. I utrudnia zarabianie pieniędzy ZA POMOCĄ farmy.
Subskrybent
burak ćwikłowy 2 marca 2019 r
#JP Jak mówisz, zarabianie na farmie nie jest już łatwe, stopniowo stało się długotrwałym ubóstwem
w Holandii nigdy nie było tylu rolników, każdy ma swoje zdanie i też ma rację!!!
tak myślą, jesteśmy zdani na łaskę wielkiego kapitału, chemii, rządu i braku wsparcia społecznego.
kiedy chłopi przestaną narzekać, a pastorzy przestaną prosić, będziemy u kresu dni.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się