Na rynku obornika istnieje kilka szczególnych cech, które wymagają uwagi i powodują stabilizację składek za zbiórkę. Jednakże zjawisko to jest postrzegane jako zjawisko normalne po wiosennym zastosowaniu i koszeniu pierwszego pokosu.
Jeśli chodzi o rozrzucanie obornika u rolników, obecnie sprowadza się to głównie do oczekiwania na udostępnienie pierwszych działek. Do tego czasu jednak aktywność będzie niewielka.
Podaż obornika umiarkowane
Podaż nawozu w Holandii jest ogólnie umiarkowana. Większość hodowców zwierząt gospodarskich dostrzegła szansę na pozbycie się obornika na wiosnę, chociaż tam, gdzie podaż jest przekonująca, zawsze występują wąskie gardła.
W pierwszym kwartale przewieziono o około 2018% więcej obornika w porównaniu do roku 20. Ponadto w silosach na obornik jest wystarczająco dużo miejsca do przechowywania, ponieważ wszystkie zostały opróżnione na wiosnę. Hodowcy bydła często muszą zaakceptować podwyżkę cen, zamiast utracić możliwości sprzedaży.
Wyjedź dłużej
Co w tym roku inaczej niż w latach ubiegłych jest pewne, że obornik będzie można rozrzucać do 15 września. Dlatego powinno być wystarczająco dużo czasu na wejście w zimę z wystarczającą ilością miejsca w zbiorniku na gnojowicę. Pamiętaj jednak, aby mieć w odpowiednim czasie wgląd w ilość dostępnej przestrzeni na obornik w Twoim gospodarstwie.
Ten artykuł jest częścią publikacji opublikowanej w tym tygodniu Raport trendów Rolnictwo Pro, która koncentruje się również na rynku zbóż, rynku cebuli i rynku ziemniaków. Kliknij tutaj aby przeczytać raport trendów.