Shutterstock

Aktualności Kryzys azotowy

Prowincje współpracują z organizacjami przyrodniczymi

10 kwietnia 2020 - Erik Colenbrander - 19 komentarze

Prowincje holenderskie ogłoszone w zeszłym tygodniu jako pierwsze chcesz skonsultować się z sektorem rolnym zanim sieć zewnętrzna zacznie obowiązywać. Wczoraj (czwartek) zjednoczone w IPO województwa i organizacje przyrodnicze wydały wspólne oświadczenie, że chcą „współpracować” na rzecz poprawy przyrody. Również wokół obszarów Natura2000.

Ponieważ to właśnie w czasach gospodarczej odbudowy trzeba inwestować w przyrodę, organizacje ochrony przyrody kończą za aprobatą województw we wspólnym raporcie „Zdecentralizowana polityka przyrodnicza w świetle ustawy o ochronie przyrody”.

Dokładnie tydzień temu minister Schouten poinstruował prowincje, aby najpierw skonsultowały się z sektorem rolnym, zanim wdrożą zewnętrzne sieciowanie w ramach ustawy o kryzysie azotowym. Dzięki szybkiemu wdrożeniu tej ustawy rząd chce nie tylko umożliwić szybki rozwój mieszkalnictwa i infrastruktury, ale także odbudowę przyrody i rekultywację hodowli zwierząt.

2019 nie jest wystarczająco dobry
Chociaż IPO musi najpierw skoordynować politykę z sektorem rolnym, zanim amoniak będzie mógł być kupowany przez hodowle zwierząt gospodarskich, prowincje i organizacje przyrodnicze twierdzą, że cele przyrodnicze nie zostały osiągnięte w 2019 roku. Fred Wouters, dyrektor Vogelbescherming Nederland, powiedział w oświadczeniu: „Odnowa przyrody stawia przed nami gigantyczne wyzwanie. Prowincje odgrywają w tym ważną rolę. Ten raport jasno pokazuje, że do osiągnięcia celów związanych z ochroną przyrody potrzeba więcej wysiłku. Ale prowincje nie mogą tego zrobić same. Rząd krajowy musi również wziąć na siebie odpowiedzialność i ułatwić prowincjom przywracanie przyrody”.

Zakład Schouten
Prowincje i organizacje przyrodnicze zauważają, że samo inwestowanie w obszary Natura 2000 nie wystarczy: warunki środowiskowe dla przyrody należy również poprawić poprzez działania poza obszarami N2000. „Holandia stoi przed poważnymi wyzwaniami. Ochrona przyrody, jak najwięcej perspektywy ekonomicznej dla wszystkich sektorów, odbudowa po kryzysie koronowym i znaczne ograniczenie depozycji azotu. Te zadania należy traktować jak najbardziej integralnie. Wymaga to nowego, uwzględniającego przyrodę sposobu patrzenia na nasze wykorzystanie przestrzeni. A to wymaga znacznych inwestycji, więcej niż robimy razem” – powiedział w oświadczeniu Peter Drenth w imieniu 12 prowincji.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
19 komentarze
inno 10 kwietnia 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/mest/ artikel/10886649/provincies-trek-samen-op-met-natuurorganisatie]Prowincje współpracują z organizacjami przyrodniczymi[/url]
cele natury bla bla. to byłaby jedyna pozytywna rzecz w związku z kryzysem Corona. że w pewnym momencie gospodarka idzie tak źle, że nie ma już pieniędzy na te wszystkie naturalne śmieci.
tylko rozejrzyj się wokół siebie, wszędzie umiera z dziczy na polach uprawnych. Jedyna różnica z tak zwaną naturą polega na tym, że rolnik wciąż stara się zarobić na życie i że przyroda kosztuje dużo pieniędzy. w Holandii wciąż jest zbyt dobrze
Subskrybent
beste 10 kwietnia 2020
porozmawiajmy, wszyscy muszą się jeszcze przyzwyczaić do tego, że niedługo znajdziemy się w wielkim kryzysie gospodarczym i że firmy upadną, więc natura nie będzie już priorytetem, więc wszystko znów będzie przebiegało gładko.
Hans 10 kwietnia 2020
Przemysł rolniczy wiele zniszczył. W naszym kraju pozostało bardzo niewiele przyrody. Ziemia jest wypełniona różą i trucizną. Miliony krów, kurczaków i świń stłoczonych w szopach to nie natura. Żółte pola to nie natura. Czarne loki nie są naturą. Dumny z rolnika, staje się żałosnym pokazem. Duma różni się od uznania. Docenianie jest, ale duma jest narcystyczną postawą, która negatywnie napędza samozaparcie. Wynoś się stąd! Zanim zniknie uznanie dla rolników.
Rolnik z Brabancji 10 kwietnia 2020
Myślę, że Hans nie jadł w tym tygodniu żadnego jedzenia. Niestety Hans, rzeczywistość jest taka, że ​​świat płonie. Pracować razem przez cały czas, aż wpadnie w panikę, a potem każdy kraj znów jest dla siebie. Jedzenie jest podstawową potrzebą życia, bez jedzenia nikt nie może przeżyć. Dlatego musimy zadbać o to, aby Holandia nie uzależniła się od zagranicznych krajów w zakresie produkcji żywności i że wolelibyśmy mieć za dużo tego, co możemy wyeksportować, niż żebyśmy mieli o 1 ziemniaka za mało.
Hans 10 kwietnia 2020
Rolniku z Brabancji, to wcale nie jest kwestia tego, czy powinniśmy uprawiać dużo żywności, czy nie. Argumentem, jaki wysuwają na ten temat rolnicy, jest wymuszenie i za jego pomocą strzelają sobie w stopę. Chodzi o odpowiedzialną uprawę żywności. W zgodzie z naturą. Teraz to się w ogóle nie dzieje. I jeśli o mnie chodzi, nie w systemie kapitalistycznym. Więc nie wszyscy dla siebie, ale uczciwe dzielenie się. I razem.
Jan Kiević 10 kwietnia 2020
Drogi Hansie, od 60 lat płacisz bardzo niskie strukturalnie ceny żywności, karygodne kilogramowe petardy i cały rząd, w tym ue 27
Frits 10 kwietnia 2020
Tutaj Hans przedstawia swoją wizję wspólnoty i harmonii, dużo bla bla. Ale całkowicie ignoruje to, co już się wydarzyło w dziedzinie zrównoważonego rozwoju i rolnictwa uwzględniającego przyrodę. Poza kwestią żywności, z którą mamy do czynienia na tym świecie. To właśnie zwykłe rodziny rolników starają się zbudować przyszłość dla siebie i następnego pokolenia rolników w najlepszy możliwy sposób. Dlatego chciałbym poprosić Hansa o bardziej konkretną i zniuansowaną wizję rolnictwa
Jos 10 kwietnia 2020
Każdy metr gruntu, który jest zabudowany lub utwardzony, nie absorbuje już azotu, więc przyzwolenie na azot w Holandii i tak rośnie w przypadku wszystkich tych budynków mieszkalnych i hal przemysłowych
Henri 10 kwietnia 2020
Hans, nie rozumiesz tego z całego świata, przyjeżdżają do Holandii zobaczyć, jak robimy rolnictwo. A ty mówisz, że nie idzie nam dobrze, nie rozśmieszaj mnie.
Henri 10 kwietnia 2020
Na szczęście nie przyjeżdżają oni z całego świata, aby spojrzeć na wszystkie nasze kosztujące pieniądze fałszywe rezerwaty przyrody tutaj w Holandii, którymi zarządzają wszyscy eksperci zza biurka.Dobrym przykładem jest to, że Oostvaarderplassen nie jest tak naprawdę wizytówką. Szkoda, że ​​teraz, gdy azot nie zszedł tam, te biedne zwierzęta byłyby trochę mniej głodne
??? !!! 10 kwietnia 2020
Hans napisał:
Przemysł rolniczy wiele zniszczył. W naszym kraju pozostało bardzo niewiele przyrody. Ziemia jest wypełniona różą i trucizną. Miliony krów, kurczaków i świń stłoczonych w szopach to nie natura. Żółte pola to nie natura. Czarne loki nie są naturą. Dumny z rolnika, staje się żałosnym pokazem. Duma różni się od uznania. Docenianie jest, ale duma jest narcystyczną postawą, która negatywnie napędza samozaparcie. Wynoś się stąd! Zanim zniknie uznanie dla rolników.
Hans, dokonaj ostrego wyboru:
Dla rolnika? W porządku! Kupuj żywność, najlepiej od rolnika.
Nie dla rolnika? Też dobrze. RUSZAJ NA GŁODOWY STRAJK!!! To uderzy bezpośrednio i najbardziej w rolnika. WYTRWAĆ!!!
Józef 10 kwietnia 2020
Za radą TBO sformułowano nieosiągalne cele, standard osadzania azotu. Teraz chcą chronić wrażliwą fałszywą naturę, tworząc wokół niej jeszcze więcej fałszywej natury.
Fajny model przychodów, ponad 1800 euro dotacji na hektar rocznie. Zastąpienie krów ciężarówkami i samolotami, a ziemia pod nową fałszywą przyrodę, taki jest plan. Jak najwięcej perspektywy ekonomicznej dla wszystkich sektorów, bla bla bla,
sybrena 10 kwietnia 2020
Mój drogi Hansie, o czym ty mówisz. Jeśli chcesz prawdziwej przyrody w Holandii, będziesz musiał przejść przez groble. Ale wtedy zmoczysz stopy w Randstad.
Nawiasem mówiąc, z powodu kryzysu koronowego przy mniejszym ruchu drogowym i lotniczym, przyroda stała się dużo czystsza.
Drent 10 kwietnia 2020
W ciągu ostatnich 20 lat w Drenthe dodano dużo przyrody, ale kierownictwo się myli, w rezerwatach przyrody nie ma już żadnej zwierzyny, są one na naszym terenie, ponieważ tam jest jedzenie, a nie w tym mokrym bałaganie Staatsbosbeheer. I że Hans mówi, że nie uprawiamy właściwie, człowieku, właśnie się zmieniło, dlaczego ziemia jest przepompowywana nawozem, są na to różne zasady, więc to nie jest możliwe, i znowu te żółte pola, to tylko chwasty spryskane na śmierć, co wolisz szpinak z pokrzywą?
Subskrybent
dość szorstkie 12 kwietnia 2020
Którzy wyganiają Hansa z jego miejsca i przywracają je naturze.
Co za zero!
Twórcy Ton Raaij 14 kwietnia 2020
Od 1990 roku w Holandii dodano ponad 190.000 45 hektarów naturalnej ziemi. To o XNUMX% więcej natury. (źródło CBS).
kjol 15 kwietnia 2020
Przyzwyczaj się do typów takich jak Hans, to jest przyszłe podejście wielu Holendrów, importowanie jedzenia jest tym, czego chcą.
??? !!! 15 kwietnia 2020
Ton Raaijmakers napisał:
Od 1990 roku w Holandii dodano ponad 190.000 45 hektarów naturalnej ziemi. To o XNUMX% więcej natury. (źródło CBS).
W Holandii nie ma natury. 0 hektarów. Nigdy 1 ha. wyzdrowieć. (źródło: definicja natura)

szewcy1 15 kwietnia 2020
Ale to ha, o którym wspomina Ton, musi ponownie stanowić element kosztów dla holenderskiego społeczeństwa, w którym moglibyśmy również cieszyć się dobrą starością
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Opinie Arjana Ausmy

Patrz przed siebie, nie tracąc widoczności pod siatkami

Tło Gospodarki

Hodowcy prowadzący ekstensywną hodowlę zwierząt otrzymują znacznie więcej niż rolnicy prowadzący uprawę roli

Aktualności mleko

Inne wydalanie fosforanów nieskoordynowane z Brukselą

Telewizja BB Lubberta van Dellena

Wszystko o renurze, azocie i nowym schemacie zakończenia

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się