Elisabeth Aardma / Shutterstock.com

Aktualności Kryzys azotowy

Protesty rolników na ulicach i w mediach

7 Lipiec 2020 - Erik Colenbrander

Jakie kreatywne wymówki są wymyślane, aby wyjść z zakazu demonstracji ciągników? Jaką rolę w protestach rolników odgrywają supermarkety i dlaczego?

Idąc za przykładem prowincji Groningen i Drenthe, prowincja Friesland ogłosiła dziś (wtorek 7 lipca 2020 r.) zakaz demonstracji z użyciem traktorów. Farmers Defence Force bada możliwości prawne, aby zakwestionować te zakazy, które muszą zostać wydane przez właściwy organ regionalny.

Prawnicy kwestionują, czy prawo do demonstracji jest ograniczane przez działania wyzwalające. Prawo do demonstracji obowiązuje tak długo, jak tylko rząd może używać przemocy jako środka władzy. Hodowcy inwentarza żywego zastanawiają się w mediach społecznościowych, co się stanie, jeśli drogi zostaną zablokowane pod pozorem awarii ciągnika z dużą maszyną przymocowaną do haka holowniczego.

Centrum Lejdy
Zeszłej nocy około 100 rolników zgłosiło znęcanie się nad zwierzętami na posterunku policji w Leiden przeciwko minister rolnictwa Caroli Schouten. Rzecznik prasowy Wilbert van der Post, jedyny czynny hodowca bydła mlecznego w gminie Leiden, był mile zaskoczony obecnością tak wielu kolegów z firmy. Omówił z policją, jak poprowadzić we właściwym kierunku przyczepę traktorową, z którą setka rolników pojechała do historycznego centrum miasta. Również w Apeldoorn grupa rolników złożyła doniesienie na policji przeciwko ministrowi ds. okrucieństwa wobec zwierząt.

Spraw, aby konsument poczuł się
W poniedziałek po południu rolnicy zablokowali centrum dystrybucyjne Albert Heijn w Zwolle. Ta akcja wyjaśniła, jakie są motywy blokowania centrów dystrybucyjnych supermarketów. W ten sposób należy wyjaśnić konsumentowi, kto jest odpowiedzialny za żywność sprzedawaną w supermarkecie.

Jednak według Laurensa Sloota, profesora przedsiębiorczości w handlu detalicznym na Uniwersytecie w Groningen, nie można winić supermarketów. „Supermarkety są traktowane tak, jakby przynosiły wysokie zyski na plecach rolników, ale tak nie jest. Średnia stopa zwrotu od lat wynosi od 2 do 3%. Różnice nie są duże”. Według Sloota, większy problem stanowi konsument, który nie chce wydawać więcej pieniędzy na jedzenie.

Sztywny układ Schouten
W AD profesor głównie wskazuje palcem na ministra Schoutena, który według niego jest zbyt sztywny i ma zbyt małą moc wiążącą. „To nie supermarkety są główną przyczyną tego kryzysu, ale rząd. Oczywiście jest problem z azotem, ale pytanie brzmi: jak go rozwiązać? Nie w ten odgórny sposób”.

Sloot uważa, że ​​w Europie powinny istnieć równe szanse pod względem wymagań produkcyjnych. Zaniechanie tego jest obowiązkiem polityków.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

więcej na temat

Złóż protest rolnika

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się