Zbliża się koniec 2020 roku, a handel umowami o przetwarzanie zastępcze (VVO) ogólnie staje się coraz bardziej popularny. Jak będzie przebiegał handel w tym roku i czego można się spodziewać po cenach na przełomie roku?
Agenci prowizji potwierdzają, że obecnie w obrocie znajduje się wiele VVO. Handel przebiega płynniej niż mniej więcej w tym samym okresie ubiegłego roku. Ma to wszystko związek z bieżącą podażą i powiązanym poziomem cen. Podobno na rynku jest obecnie duża podaż, a ceny są znacznie niższe niż w latach ubiegłych.
Obowiązek przetwarzania różni się w zależności od regionu. Na południu kraju 59% nadwyżek fosforanów, których nie można umieścić na gruntach prywatnych, trzeba przetworzyć. Dla wschodu odsetek ten wynosi 52%, a dla pozostałych regionów odsetek ten wynosi 10%
Ocena DCA niższa niż zwykle
Notowania DCA dla VVO spadły w tym tygodniu o 0,02 do 0,66 euro za kilogram fosforanów. Poziom cen jest o 28% niższy od poziomu ubiegłorocznego. W porównaniu do średniej z 5 lat widoczny jest spadek o 49,2%.
Zwykle wahania cen VVO występują tylko w ostatnich tygodniach roku, ale w tym roku tak nie jest. Ceny utrzymują się na stałym poziomie lub spadają od połowy 2020 roku.
Jeszcze tylko kilka tygodni
Ponieważ ceny są obecnie tak niskie, wielu hodowców zwierząt gospodarskich zawiera VVO wcześniej niż zwykle, myśląc „wtedy to wszystko się skończy”. Do sezonu pozostało jednak jeszcze kilka tygodni. Brokerzy oczekują, że poziom cen nie będzie dalej spadał, jak to zwykle ma miejsce. Dzieje się tak dlatego, że obecne ceny są już znacznie niższe niż w latach ubiegłych.