Sirozy / Shutterstock.com

Opinie Alex Datema

Równe szanse wymagają mądrych przepisów

31 December 2025 - Alex Datema - 4 komentarze

Dyskusja często koncentruje się na równych zasadach, jeśli chodzi o porównanie holenderskiego czy europejskiego rolnictwa i ogrodnictwa z tym, co dzieje się poza naszymi granicami. Jeśli chodzi o zrównoważony rozwój, a zwłaszcza o aspekty społeczne, takie jak warunki pracy, w Europie często obowiązują inne normy i wartości niż w reszcie świata. Osobiście jestem dumny, że jako społeczeństwo odważyliśmy się być światowym liderem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju i kwestii społecznych.

Moim zdaniem, zdecydowanie nie powinniśmy dać się zepchnąć w dół przez fakt, że zarabianie pieniędzy nagle stało się ważniejsze niż wszystko inne w innych miejscach. Co więcej, systematycznie niedoceniamy siły i potęgi, jaką posiadamy jako Europa. Jesteśmy po prostu bardzo dużą, potężną gospodarką. Kraje i duże firmy chętnie z nami współpracują. Z 450 milionami konsumentów o sile nabywczej jesteśmy wyjątkowi na świecie. Jeśli narzucimy wyższe standardy produktom, które można u nas sprzedawać, kraje i firmy odpowiednio się dostosują. Zdecydowanie zbyt rzadko wykorzystujemy ten fakt w naszych stosunkach międzynarodowych.

Obowiązkowe raportowanie
UE jest oczywiście idealnym narzędziem do tworzenia bardziej wyrównanych warunków konkurencji w Europie. To również jeden z największych czynników sukcesu UE. Prowadzimy jednak również znaczną wymianę handlową poza UE. Bruksela również stara się tam działać na rzecz bardziej wyrównanych warunków konkurencji. Właśnie w tym tkwi interes całego rolnictwa i ogrodnictwa, w tym przemysłu przetwórczego. To oczywiście o wiele trudniejsze, ponieważ trzeba zawierać umowy z różnymi krajami, które oczekują czegoś w zamian. Ujmę to tak: UE znalazła sprytny sposób na wywieranie większej presji na zrównoważony rozwój i równe warunki konkurencji, bez uzależniania się od umów z innymi krajami. Zamierzamy wprowadzić przepisy, które zobowiążą firmy do raportowania o zrównoważonym rozwoju sprzedawanych przez nie produktów. Ten obowiązek raportowania nie dotyczy tylko ich własnych działań. Obejmuje również to, co stało się z produktem, zanim dotarł on do ostatecznego sprzedawcy. Ta ustawa nazywa się CSRD (Common Deployment Report).

Sprytnie znalezione
Mamy również podobne prawo dotyczące kwestii społecznych: CSDDD. Dzięki temu prawu UE zobowiązuje nas do jasnego ujawnienia, w jaki sposób wyprodukowano wszystko, co importujemy. Pozwala nam to porównać to z tym, jak produkujemy produkty w UE. Ten wymóg raportowania jest oczywiście dość uciążliwy, ale uważam, że to sprytny pomysł. I szczerze mówiąc, jestem z niego zadowolony. Daje on wgląd w to, jak zrównoważona była produkcja danego produktu. Co więcej, stanowi pierwszy i ważny krok w kierunku równych szans, o które walczymy w holenderskim rolnictwie i ogrodnictwie od tak dawna. Jeśli staniemy się bardziej zrównoważeni szybciej niż reszta świata, możemy znaleźć się w niekorzystnej sytuacji pod względem kosztów produkcji w krótkim okresie. Kiedy tańsze (ale mniej zrównoważone) produkty wejdą do UE, wszyscy znów będziemy domagać się równych szans.

Pierwsze ważne kroki
Uważam, że wdrożenie zarówno CSRD, jak i CSDDD to ważny pierwszy krok w kierunku stworzenia równych warunków konkurencji w kontekście zrównoważonego rozwoju i kwestii społecznych. Dlatego często jestem zaskoczony, gdy w jednej chwili opowiadamy się za równymi warunkami konkurencji, a potem z taką samą radością protestujemy przeciwko takim przepisom jak CSRD i CSDDD. Celem tych przepisów jest właśnie stworzenie bardziej równych warunków konkurencji. Z ekonomicznego punktu widzenia rolnictwa i ogrodnictwa powiedziałbym, że powinniśmy być zadowoleni z tych przepisów. Ułatwiają one promowanie naszego zaangażowania w zrównoważony rozwój po rozsądnych cenach. 

Jeśli uda nam się sprawić, że inne kraje i firmy dostosują się choć trochę do naszych norm i wartości w kwestii zrównoważonego rozwoju i warunków pracy, to będę mógł się z tego tylko cieszyć.

Alex Datema

Alex Datema jest dyrektorem ds. żywności i rolnictwa w Rabobank, a także hodowcą bydła mlecznego w Briltil (Groningen). W swoich artykułach opiniotwórczych przedstawia swoją wizję sektora rolnego i systemu żywnościowego.
komentarze odwiedzających
4 komentarze
Subskrybent
styczeń 31 December 2025
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10914943/bij-een-level-playing-field-horen-slimme-wetten]Równe szanse wymagają inteligentnych przepisów[/url]
Czy da się to też napisać po holendersku? Wszystkowiedzący!
Subskrybent
Piotr 31 December 2025
Mamy też duży wpływ, podobnie jak Europa (obecnie 450 milionów) w porównaniu do Chin (1.5 miliarda mieszkańców / Indie 1.5 miliarda mieszkańców). Mnóstwo wiedzy, ale (za) mało zasobów!
Subskrybent
Arie biedny oddział. 31 December 2025
Jan napisał:
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10914943/bij-een-level-playing-field-horen-slimme-wetten]Równe szanse wymagają inteligentnych przepisów[/url]
Czy da się to też napisać po holendersku? Wszystkowiedzący!
Trochę więcej uroku przydałoby się w Sylwestra. Jeśli przeczytałeś artykuł, będziesz wiedział, o co chodzi. Założę się, że nie. Szczęśliwego Nowego Roku.
Hub bogaty 7 stycznia 2026 r
Świetny wkład, Alex! „Jeśli uda nam się sprawić, by inne kraje i firmy choć trochę dostosowały się do naszych norm i wartości w zakresie zrównoważonego rozwoju i warunków pracy, to mogę być tylko zadowolony”. Zgadzam się w pełni. Co ciekawe, odczytałem Twoje „równe szanse” inaczej niż to, co zazwyczaj się rozumie: koordynację działań politycznych w Europie. Przypomina mi to wczesne lata EWG. Chodziło o to, że rolnictwo będzie najtrudniejszym obszarem do wspólnego kształtowania polityki. Mansholt i jego zespół byli jednymi z pierwszych, którzy to osiągnęli. O równych szansach mówi się zazwyczaj w tym sensie, że my, rolnicy w Holandii, jesteśmy przez nie bardzo pokrzywdzeni. Pod pewnymi względami to prawda. Ale w ramach tych szans istnieje również wiele korzyści, które działają na naszą korzyść. Żyzna gleba i klimat. Konsumenci, którzy są krytyczni, ale mają również wystarczające dochody, aby jeść trzy razy dziennie. Brak zorganizowanej przestępczości i korupcji na dużą skalę. Brak inwazji sąsiedniego kraju. Niskie stopy procentowe. W Europie Wschodniej dodatki do dochodów są znacznie niższe („Jak to możliwe, że najbogatsze i najżyźniejsze kraje mają najwyższe dodatki?” – to przeważająca opinia w byłym bloku wschodnim). W Afryce nigdy nie słyszeli o dodatkach do dochodów. Nie postrzegają Europy jako kraju, do którego można łatwo eksportować, ale raczej jako twierdzę Europa.
Odpowiedz na tę opinię

Musisz być zalogowany, aby skomentować tę opinię.

Jakie są aktualne notowania?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Analiza wojna handlowa

Rabobank: Brazylia korzysta na wojnie handlowej

Analiza Wieprzowy

Chińskie cła uderzają w sektor mięsny w sposób nieproporcjonalnie silny

Aktualności Do podjęcia

Trump ponownie obniża cła na produkty szwajcarskie

Opinie Hansa de Jonga

Wzrost handlu światowego jest akceptowalny, ale niepewność pozostaje

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się