Zamarznięty grunt rzadko ocieplał się tak szybko jak wczoraj. W ciągu zaledwie jednego dnia „granica zamarzniętego gruntu” przesunęła się o setki kilometrów na północny wschód, daleko za granicę z Niemcami, jak podaje… Boerenbusiness Felietonista Erik Colenbrander. W tym samym czasie trawa wzdłuż granicy z Belgią zaczynała już rosnąć, a temperatura gleby przekraczała pięć stopni.
Pierwsze cebule zostały już zasadzone w ziemi. Tak jakby natura brała pod uwagę Ustawę o nawozach i przygotowywała ziemię, gdy tylko nawóz znów będzie można rozrzucić na użytkach zielonych. Trawa zaczyna rosnąć, gdy temperatura gleby osiągnie 6-8 stopni, w zależności od rodzaju gleby i gatunku trawy. Jeśli próg ten zostanie przekroczony, sensowne jest nie tylko zastosowanie gnojowicy, ale także zastosowanie na użytkach zielonych nawozu azotowego.
Biorąc pod uwagę prognozowane wysokie średnie dzienne, istnieje duże prawdopodobieństwo, że próg ten zostanie przekroczony około 1 marca. Różnice regionalne są zawsze duże. W południowej Limburgii wiosna przychodzi średnio dwa tygodnie wcześniej niż w Groningen. Różnica ta staje się jeszcze większa, gdy jest wilgotno, ponieważ wówczas gleby gliniaste pozostają zimne dłużej niż gleby piaszczyste. Mimo że od ponad pół roku opady są poniżej średniej, o tej porze roku gleba jest nasycona wodą, z wyjątkiem kilku obszarów o wysokim, piaszczystym podłożu.
Wystarczy odrobina deszczu, aby ubić glebę podczas jazdy samochodem. Lepiej zrobić to dwa razy z lekkim ciężarem, niż raz z dużym. Nakładanie gnojowicy (lub zlecanie jego nakładania) ręcznie może okazać się fałszywą oszczędnością, ponieważ straty spowodowane zagęszczeniem gleby mogą szybko okazać się znacznie większe niż oszczędności na rachunku wykonawcy.
W przypadku nadmiernych opadów istnieje również ryzyko wypłukania nawozów i braku inwestycji w nie. Jednak prognozy nie wskazują na duże opady deszczu. Prognoza pogody nie mogła być lepsza. Ze względu na skok temperatur, jaki miał miejsce w tym tygodniu, luty prawdopodobnie zakończy się cieplej o dwa stopnie od średniej, pomimo chłodnej pierwszej połowy miesiąca. Temperatury przez wiele dni utrzymują się na poziomie około dziesięciu stopni, w nocy nie ma przymrozków, a mimo to nie ma znaczących opadów, z wyjątkiem połowy przyszłego tygodnia.
Pełne zaangażowanie i spekulowanie na temat wcześniejszej niż kiedykolwiek wiosny nie jest nielogiczne, biorąc pod uwagę trendy zmian klimatycznych. Im dłuższy sezon wegetacyjny, tym większe plony. Choć istnieje ryzyko wystąpienia przymrozków nocnych, a jeśli buraki cukrowe zostaną zasiane zbyt wcześnie, istnieje ryzyko wybijania roślin w pośpiech. Rozłożenie ryzyka w przypadku prac wiosennych, podobnie jak w przypadku zabezpieczania ryzyka cenowego, nie jest złym pomysłem.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/columns/column/10873428/Spekulowanie-na-wczesnej-wiosnie-nie-jest-nielogiczne]Spekulowanie na temat wczesnej wiosny nie jest nielogiczne[/url]