Dziewięćdziesiąt tysięcy euro. 90.000 1.200 euro. Otrzymalibyśmy to jako rekompensatę za oddanie naszych krów i cieląt. Łatwo uzyskać dotację? Nie. Na normalnym rynku krowa jest warta XNUMX euro. José Bongen, wcześniej ogłosił, że opuszcza firmę i teraz akceptuje warunki wypowiedzenia.
Mamy 65 krów i 20 jałówek. Rząd i sektor mleczarski chcą w ciągu kilku miesięcy wprowadzić na rynek 60.000 tys. krów, więc ich wartość gwałtownie spada. Zniszczenie kapitału.
Gdy we wrześniu wystawiliśmy naszą farmę na sprzedaż, byliśmy pełni dobrych humorów. Tak jak nasz broker. Świetna firma, która zapewnia znakomite wyniki techniczne. W pierwszym miesiącu mieliśmy 5 zainteresowanych kupców. Aż do października, kiedy rząd zaczął majstrować przy prawie dotyczącym fosforanów. Wszyscy hodowcy bydła mlecznego muszą ograniczyć działalność, a jeśli chcą ją rozwijać, muszą najpierw zakupić drogie prawa. Wszyscy 5 kupujących wycofało się. Nasza firma stała się nie do sprzedania. Zniszczenie kapitału.
W międzyczasie spłacamy co miesiąc ratę kredytu hipotecznego w wysokości 6.000 euro. Kredyt hipoteczny, którego prawie pozbyliśmy się we wrześniu; nasze marzenie. Czy te 90.000 XNUMX euro to luksusowy prezent? Nie, potrzebujemy ich, żeby pokryć nasze wydatki, skoro postanowiliśmy przestać, a rząd natychmiast rzucił się na naszą farmę i nasze krowy, niszcząc nasz kapitał w ciągu następnych sześciu miesięcy. Tak, to zniszczenie ma swój cel. Miejmy nadzieję, że utoruje to drogę do zdrowszego sektora mleczarskiego. Ale nie jest zbędnym luksusem to, że ludzie, którzy z tego powodu rezygnują z zawodu, otrzymują rekompensatę.
Na szczęście program wykupu został uruchomiony w poniedziałek. Każda osoba, która podpisze umowę o zamknięciu swojego biznesu, otrzyma odszkodowanie. Cienki! Jednak w ciągu jednego dnia zarejestrowało się czterokrotnie więcej hodowców bydła mlecznego, niż wynosiła maksymalna liczba uczestników. To było do przewidzenia: nie byliśmy szaleni, gdy latem ubiegłego roku ogłosiliśmy, że klimat biznesowy dla producentów mleka w Holandii jest kiepski.
Obecnie opracowywany jest plan rekompensat, nasze szanse wynoszą 25 procent. Dziewięćdziesiąt tysięcy euro przeznaczone na spłatę kredytu hipotecznego za przyszły rok stało się stawką w grze loteryjnej.
Wyobraź sobie dużą firmę, w której przeprowadzana jest reorganizacja. Weźmy Philipsa. Każda osoba, która zgłosi się na wolontariusza, otrzyma budżet na przetrwanie pierwszych miesięcy bezrobocia i zatrudnienie doradcy zawodowego. Nie będziesz mógł spać spokojnie przez tygodnie: czy ja tego chcę? Żegnając się z kolegami; co oni powiedzą? Żegnasz się ze swoimi pewnikami, ze swoją stałą pracą, ze swoim stałym dochodem? Zbierasz w sobie całą odwagę, głęboko wzdychasz i podejmujesz wielki krok: mówisz o tym swoim kolegom, swojemu szefowi. „Och, jaka szkoda! Ale życzymy ci powodzenia! Och tak, nawiasem mówiąc, ten schemat jest przepełniony. Więc wylosowaliśmy i Peter dostaje budżet. Ale ty możesz sobie tak świetnie radzić, prawda? Dzięki za twoje wysiłki przez te wszystkie lata!”
Rozpętałoby się piekło. Związki zawodowe byłyby wściekłe.
Drodzy LTO, bądźcie teraz naszym związkiem zawodowym i powstańcie. Szanowny rządzie, sektorze mleczarskim i bankach, bądźcie rozsądnymi „szefami”: zbierzcie wszystkie rundy subskrypcji i zwiększcie budżet. Nie opuszczajmy tego sektora z ciężkim sercem, ciężarem na plecach i kopniakiem w tyłek, w ramach podziękowania za wszystkie lata poświęcenia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/columns/column/10873524/Stoppersregeling-een-makkelijke-subsidie,-of-niet?]Stoppersregeling to łatwa dotacja czy nie?[/url]