Oszustwa dotyczące cieląt, nielegalne kozy, oszustwa drogowe, oszustwa dotyczące kwot mlecznych i oszustwa dotyczące obornika. Wygląda na to, że rolnik orze dalej i popełnia oszustwa.
Scenariusz: Das Kapital.
Minister Carola Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności) nie nazwała oszustwa dotyczącego nawozu naturalnego jedynie majsterkowaniem zasady. Według Schoutena jest to „kwestia kulturowa”, zepsuta moralność. W przypadku oszustw związanych z obornikiem rolnicy ustalali z przewoźnikami, że będą jeździć tam i z powrotem pustymi ciężarówkami, a obornik po prostu rozrzucano na ziemi we własnym gospodarstwie.
Następnie holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) kilka miesięcy po skandalu z nawozami naturalnymi oszustwo cielęce wyszło na jaw, córka rolnika Schouten ponownie nacisnęła przycisk paniki. Uważa się, że w 2.100 r. co najmniej 2017 producentów mleka było winnych oszustw związanych z hodowlą cieląt, co stanowi 13% wszystkich holenderskich gospodarstw mlecznych. Poprzez oszustwa dotyczące cieląt rolnicy próbowali zatrzymać w swoich stadach więcej krów mlecznych, niż byłoby to dozwolone na podstawie przepisów dotyczących fosforanów. Na 2.100 firm natychmiast nałożono blokadę; nie wolno im już importować ani usuwać krów.
Gangsterzy nocą?
Nie stroniący od sensacji De Volkskrant stwierdził, że to wstyd i zastanawiał się, czy rolnicy nie są swego rodzaju mafiosami. Za dnia jeżdżą traktorami w niebieskich kombinezonach i chodakach, ale nocą zamieniają się w zakutych w okulary gangsterów. „Czy wśród holenderskich rolników istnieje kultura, w której oszukiwanie jest rzeczą normalną lub, co gorsza, wzajemnego zachęcania?” Tak czy inaczej, tego rodzaju raportowanie jest powodem, dla którego rolnicy masowo odchodzą.
Organizacja rolników LTO Holandia uznał, że oskarżenia są zbyt daleko idące, i bełkotał, że są to indywidualne przypadki. De Volkskrant nie chce jednak o tym wiedzieć, ponieważ podejrzane są prawie połowa skontrolowanych gospodarstw mlecznych. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że będzie współpraca w sektorze – stwierdziła gazeta. A więc przestępczość zorganizowana.
Wkrótce stało się jasne, że minister i Volkskrant rozmawiali poza kolejnością. W większości przypadków nie chodziło o oszustwo, ale o niedoskonałości danych system administracyjny. Zdecydowana większość firm okazała się błędnie zamknięta. Izba Reprezentantów nazywała się Schouten na macie. Minister przeprosił i uchylił rozwiązanie wobec większości rolników. Nie doceniła wpływu polowania na czarownice, które zainicjowała.
oszustwo obornika
Oszustwo dotyczące obornika ma również wadę. NRC wygrała dochodzenie w sprawie: „Spisku dotyczącego nawozu”. Według NRC 61% handlarzy nawozami dopuściło się naruszenia lub jest o to podejrzanych. Po raz kolejny okazało się jednak, że wkrótce po publikacji odsetek ten musiał zostać drastycznie obniżony skorygowana. Nie zmienia to faktu, że liczba rolników łamiących przepisy jest nadal znaczna (od 25% do 40%).
Nie jest to całkowicie niezrozumiałe. Zasada dotycząca obornika ma wiele wątpliwych aspektów. Rolnik Verstraten narzekał w De Groene Amsterdammer, że jest zobowiązany do odpłatnego pozbycia się części swojego obornika. „A to, czego mi brakuje, muszę uzupełniać drogim nawozem. To absurd. Obornik zwierzęcy jest o wiele lepszy dla gleby”.
Jest to wynik wybory polityczne które są daleko; jako kompromis pomiędzy rozbieżnymi krajami, interesami, regionami i sektorami (w tym lobby branży nawozowej). Rząd nieustannie boryka się z nowymi problemami powodowanymi przez rolnictwo. A odpowiedzią na te problemy jest zawsze: więcej zasad, które nie zawsze mają sens i ciągle się zmieniają.
Nigdy więcej nie jedz cebulek tulipanów
Rolnicy nie mają dużego poparcia dla tych zasad i nie jest to zaskakujące. Holenderska Agencja Oceny Środowiska (PBL) opublikowała niedawno raport stwierdzający, dlaczego rolnicy przechodzą od sprawy do sprawy. Po drugiej wojnie światowej rozpoczęto kampanię pod hasłem „Nigdy więcej nie jedz cebulek tulipanów”. system rolniczy zaprojektowany do produkcji dużej ilości taniej żywności.
Jest to model przychodów, który był systematycznie stosowany po drugiej wojnie światowej i z którym na przestrzeni dziesięcioleci zintegrował się cały rolniczy system dostawców pasz, organizacji rolników, organizacji wiedzy, doradców rolniczych i banków. W latach następujących po silnych zachętach rządowych firmy rolnicze dostosowały swoje wybory (specjalizacje, strategie biznesowe i inwestycje) do hasła „Nigdy więcej głodu”.
De sektor rolny w dalszym ciągu chodzi przede wszystkim o zwiększanie skali i intensyfikację. A to kłóci się z coraz bardziej rygorystycznymi przepisami wprowadzanymi w celu ochrony środowiska. Dla większości rolników zwykłe porzucenie tego rozwiązania nie jest rozwiązaniem, ponieważ finansowanie ich działalności jest ściśle powiązane z historią „Nigdy więcej głodu”.
Ile rolników utknęło w obliczu skalowanie i intensyfikacja jest widoczna; np. w 2016 r. liczba przedsiębiorstw spadła o 2001% (w porównaniu do 40 r.), a skala wzrosła o 40%. Zadłużenie również wzrosło o 230%. „Cena gruntu również prawie się podwoiła”. Dlatego rolnikom trudno jest przejść na model biznesowy odpowiadający dzisiejszym wymaganiom (większa różnorodność biologiczna i dobrostan zwierząt oraz mniejsza emisja gazów cieplarnianych).
Drogie ziemie
Nawiasem mówiąc, powyższe pokazuje również, że zwrot z większej wydajności w rolnictwie prowadzi głównie do wyższych cen ziemi. To wyjaśnia również, dlaczego rolnicy (aby sami coś zarobić) są czasami zmuszeni do bardziej elastycznego stosowania przepisów.
Oszustwo? Wygląda na to, że rząd angażuje się w politykę symboliczną. Minister reaguje na nagłaśniane w mediach afery, a regulacje traktuje jako przystanek w walce z nadużyciami tego systemu. W rzeczywistości rolnikom potrzebny jest zupełnie nowy, bardziej zrównoważony model dochodów. Bo stare odeszło.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/blogs/column/10879527/boeren-frauderen-er-op-los-maar-ze-houden-geen-keuze][/url]