Wydawało się, że amerykańscy rolnicy mają się lepiej. Topór bojowy między USA a Chinami został ostatecznie zakopany 15 stycznia tego roku wraz ze wstępną umową handlową. Powinien był ożywić eksport produktów rolnych z USA. Nowy początek w napiętych stosunkach między dwoma krajami. Wszystko poszło inaczej.
Radość z podpisania umowy handlowej była krótkotrwała. Perfekcyjna burza trzech aktów przeszła przez amerykański krajobraz rolniczy. Afrykański pomór świń w Chinach, koronawirus z Chin i wysoce konkurencyjne rynki zbóż w Ameryce Łacińskiej zmusiły amerykańskich rolników do dalszego defensywy.
Przez lata chińskie świnie żuły dużo bogatej w białko amerykańskiej soi. Następnie w Chinach pojawił się wirus. Afrykański pomór świń (ASF) został po raz pierwszy zgłoszony w mieście Shenyang na początku sierpnia 2018 r. Rok później populacja świń w Chinach zmniejszyła się prawie o połowę. A jeśli weźmiesz pod uwagę, że Chiny miały w 2018 r. ponad połowę światowej populacji świń, epidemia ASF zabiła prawie jedną czwartą wszystkich świń na świecie. Epidemie ASF są nadal zgłaszane w Chinach i poza nimi, ale liczba ta jest niższa niż w 2019 r. To mocno uderzyło w popyt na soję i sektor rolny w USA.
Korona, olej i zboża
Globalne rozprzestrzenianie się koronawirusa od stycznia i szoki cenowe ropy w marcu powodują niższe ceny zbóż. Gwałtowny gwałtowny spadek cen ropy uderzył w ponadprzeciętny popyt na kukurydzę i soję. Surowce te są również wykorzystywane do produkcji paliw odnawialnych, takich jak etanol. Koronawirus nieco mniej uderzył w popyt na pszenicę, gdy konsumenci, firmy i kraje zniknęli magazynowanie strategicznie.
Salsa rolnicza z Ameryki Łacińskiej
Rynek zbóż w Ameryce Łacińskiej się waha. Produkcja zbóż wzrosła aż o 20% w ciągu trzech sezonów. Zwłaszcza w Brazylii i Argentynie areał ten znacznie wzrósł w ostatnich latach. Chociaż często odbywało się to kosztem obszarów wrażliwych, sprawiło to również, że kraje są bardzo konkurencyjne cenowo na światowych rynkach rolnych. A niższa cena jest dla Chin zawsze bardzo kusząca.
Wysiew pszenicy, kukurydzy i soi w USA odbywa się od kwietnia do czerwca. Liczba hektarów niewiele różni się od sprzed roku, aw przyszłym sezonie nawet wzrośnie. To wypełni amerykańskie silosy po brzegi tego lata. Okaże się, czy do tego czasu popyt na zboża się odbuduje. Idealna burza jeszcze nie minęła, a to przez pewien czas utrzymuje popyt. Dodajmy do tego 10% wzrost produkcji zboża w USA rok do roku, a nadpodaż nadal dyktuje rynek.
Burger Kacper
Starszy ekonomista ds. metali przemysłowych i towarów rolnych ABN Amro. Ta kolumna została wcześniej opublikowana w De Telegraaf.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.