Oto pytanie, które pozostaje. Napiszemy wieczorem w poniedziałek 26 kwietnia 2021 r. Pieczenie Sjaaka van der Tak właśnie się zakończyło. Nowy przewodniczący LTO Nederland został fachowo skierowany i wywiercony w ziemi przez Farmers Defence Force (FDF) i współpracowników podczas spotkanie transmitowane na żywo z dyrektorami FDF i rozgniewanymi rolnikami. O czym to było?
O planie Farmer Friendly FDF, a planem z sieci zaprezentowanym przez Sjaaka van de Tak. Wynik spotkania został już wcześniej określony przez dyrektorów FDF na podstawie arkuszy i tajemniczych pytań. Van der Tak wybrał swoich partnerów i musi być na gołębniku FDF. Ci, którzy nie są z nami, są przeciwko nam.
Co poszło nie tak?
Zanim został prezesem, Van der Tak zaczął nawiązywać kontakty z zarządem i członkami FDF. Zapewne wyszedł z założenia, że rozsądek zwycięża i uznano jego autorytet jako przewodniczącego LTO. Jak się okazało, dwa nieporozumienia. Absurdalny plan Przyjazny dla rolnika — o czym mówię wcześniej - napisał, że chce, aby holenderskie supermarkety rozwiązały międzynarodowe problemy rolników, domagając się opłaty od całkowitego obrotu supermarketów. To, czy rolnik dostarcza do supermarketu i ile, nie ma znaczenia. Po prostu wpłać gotówkę. Coś, co jest zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe i tak pozostanie. Bez względu na to, jak pięknie go ubierzesz i ile filmów i prezentacji zrobisz na jego temat, pozostaje to całkowicie nierealne.
Ale plan Van der Taka też nie jest bezbłędny. Wynika to w dużej mierze z umysłu łańcucha, bez uwzględnienia przeciwstawnych interesów. Musi istnieć równowaga między władzą (w tym przypadku 5 kombinacji zakupowych supermarketów) a przeciwwładzą (rolnik jako przyjmujący ceny i przedstawiciele rolników). Politycznie aktualne w dzisiejszych czasach, ale absolutnie również w tej materii.
Van der Tak dobrze by zrobił, gdyby zastanowił się, z kim chce zawrzeć koalicję. I pozycjonować się (i LTO) w sposób zorientowany na usługi w odniesieniu do celu: lepsze ceny dla rolników i ogrodników. Plan z pewnością zawiera elementy, które mogą zapewnić lepszą przyszłość niektórym rolnikom, jeśli będzie realizowany we właściwy sposób.
Dałeś się nabrać
Rolnicy są słusznie źli. Byli oszukiwani od lat. Wiele z nich po dziesięcioleciach wspierania dostawców, nabywców, banków, doradców i rządu w strategii zwiększania skali i kapitalizacji, znajduje się między gwałtownie rosnącym zadłużeniem a niedostateczną rentownością. Trudna prawda jest taka, że niektórym z nich nie udaje się produkować po cenach światowych. Muszą się zmienić lub zatrzymać.
Ciągły wzrost skali, wraz z rosnącymi kosztami warunków w Holandii, skutkuje tylko ograniczoną liczbą rolników wyścig na dno produkcji na rynek światowy po niskich kosztach. Duża grupa średnia będzie musiała dokonać bilansu w nadchodzących latach i dokonać wyboru na przyszłość. To jest trudna rzeczywistość, w której się znajdujemy. I że nikt nie odważy się mówić.
A FDF? Wbrew ich lepszemu osądowi nadal walczą o własną pozycję, podsycając emocje i smutek utkniętej grupy, nie oferując realnych rozwiązań, które mogą stworzyć dużą bazę wsparcia. Prowadzeni między innymi przez administratorów, którzy sami zginęli z powodu złej jakości lub którzy cieszyli się obfitym podjadaniem z rządowej półki z dotacjami. Czy to nowe kierownictwo, na które czekali rolnicy? Pytanie, kto może zamknąć szeregi, wciąż pozostaje bez odpowiedzi.
Niniejszy artykuł z serwisu Foodlog.nl jest częścią współpracy w zakresie treści pomiędzy Boerenbusiness en dziennik żywności.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.