shutterstock

Opinie Jaap Major

Jest tylko jedno rozwiązanie porażki azotowej

13 June 2022 - Boerenbusiness - 63 komentarze

Christianne van der Wal, Minister Przyrody i Azotu, ogłosiła swoje plany. Na różnych obszarach Holandii rolnicy muszą znikać, dobrowolnie lub nie. Dołączyła mapę, która wskazuje przyszłość naszych rolników. W jej liście jako jednoznaczne rozwiązanie wymienia się jedynie rozliczenia rolników. Pozostałe emitery, takie jak na przykład Schiphol, nie są brane pod uwagę.

Nasi rolnicy emitują naturalny azot NH3. Pojedynczy rolnik może zostać, jeśli zacznie uprawiać bardzo intensywnie. Tylko ceny jej produktów staną się dla konsumentów znacznie droższe niż są. To w jaskrawym kontraście do innych wiadomości z Ameryki. Tam firma ma amogi ciągnik rolniczy przerobiony na ogniwo paliwowe. To jest zasilane NH3 (amoniak). Teraz zamierzają przerobić ciężarówkę, aw przyszłości nawet twierdzą, że statki można budować na amoniaku. Chcemy również całkowicie przejść na zrównoważoną energię elektryczną. Ta energia elektryczna musi być magazynowana poprzez przekształcenie jej w zielony wodór. Ten proces powoduje ogromne straty. Jeśli użyjesz moczu zamiast wody, wydajność będzie znacznie większa. Te nowe techniki wymagają zatem większego inwentarza

Następujące fakty nie są również zawarte w dekretach azotowych:

  • Badania wykazały, że emisji azotu nie można już mierzyć poza okręgiem kilkuset metrów wokół gospodarstwa. Azot z obory wytrąca się niemal natychmiast. Ta emisja azotu nie jest zatem szkodliwa dla przyrody na tym obszarze.
  • W ciągu ostatnich 40 lat populacja gęsi wzrosła ponad dziesięciokrotnie. Mamy teraz prawie 3 miliony gęsi. Wytwarzają ogromną ilość azotu, który jest emitowany w środku obszaru Natura 2000. Emisje te mają negatywne konsekwencje dla ubogiej przyrody.
  • Zarządzający obszarami Natura 2000 wykorzystują duże zwierzęta do odżywiania się roślinami. To tysiące. Pasące się zwierzęta również wypróżniają się w środku obszaru Natura 2000, a zatem mają bezpośredni wpływ na emisje azotu.
  • Na obszarach nienawożonych (tj. na obszarach Natura 2000) denitryfikacja powoduje emisje azotu do 35 kg azotu na ha.
  • Grunty rolników pochłaniają więcej azotu niż emitują. Liczone są tylko emisje i nie jest liczone pobieranie azotu przez rośliny.
  • Zawartość CO2 w powietrzu wzrosła 50 raza w ciągu ostatnich 1,5 lat z powodu naszego dobrobytu. W rezultacie rośliny rosną szybciej i dlatego potrzebują więcej azotu. Za mało azotu jest już dostępne dla wielu roślin, co oznacza, że ​​rośliny zawierają za mało białka. Zmniejsza to populację owadów.

Kiedy zestawiamy te fakty razem, musimy zadać sobie pytanie, w jakim stopniu możemy winić rolnictwo. Czy nie jest znacznie więcej azotu w rezerwacie przyrody dzięki zarządzaniu przez samych zarządców przyrody? Nasz minister van der Wal nadal nalega, aby rolnictwo odeszło. Jej motywacją jest: przemówił sędzia. Chowa się też za Brukselą. Bardzo szczególne, gdy zdajesz sobie sprawę, że Holandia nałożyła na siebie znacznie surowsze przepisy niż UE.

Holandia całkowicie zrujnowana
Przyroda wymaga poprawy, a rząd stara się to osiągnąć poprzez redukcję emisji azotu. Nie pomoże wykupienie rolników i za kilka lat MOB znów stanie w sądzie, a następnie pozwie firmy. Dopóki Holandia nie zostanie całkowicie zniszczona. W końcu są już uczeni, którzy mówią: jeśli wszyscy ludzie i firmy wyjadą z Holandii, emisje azotu nadal będą zbyt duże z powodu tego, co wieje z zagranicy.

Jedynym rozwiązaniem jest rewizja tego, jaki ładunek azotu jest dozwolony na obszarach Natura 2000. Nie możemy chronić tej jednej rośliny, która nie jest w stanie wytrzymać azotu. W końcu Holandia to delta Europy, gdzie żyzne osady z rzek osadzane są przez miliony lat. Tereny te nigdy nie staną się ubogą przyrodą. Rządu, zamierzasz teraz spalić swoje statki, podczas gdy twoje nowe statki nie zostały jeszcze zaprojektowane w biurze kreślarskim.

Jaap Major
Niskie Zuthem

Boerenbusiness

Poniżej Boerenbusiness opinie są zamieszczane przez autorów, którzy w zasadzie wyrażają swoją opinię tylko raz Boerenbusiness.nl ventilate lub od osób, które wolą pozostać anonimowe. Imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania są zawsze znane redaktorom.
komentarze odwiedzających
63 komentarze
Może zamarznąć lub rozmrozić 13 June 2022
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10898975/er-is-maar-een-solution-voor-het-stikstofdebacle]Istnieje tylko jedno rozwiązanie problemu z azotem[/url]
Uzasadniona opinia, to po prostu stwarza sztuczny problem, którego po prostu nie ma.

Rolnictwo jest teraz głową Juta, to miłe i łatwe, ponieważ wielu ludzi nie przejmuje się tym wszystkim, innymi słowy, jest daleko od mojego łóżka, dopóki konsument nie przedstawi rachunku.
A potem jest już za późno.

Trzeba tylko pogodzić się z tym, że Holandia jest pełna.Klub Rzymski stwierdził w latach 60-tych, że 12 milionów mieszkańców to granica!!!
Najwyraźniej nikt w Hadze nie odważy się rzucić z tego powodu nietoperza w kurniku?
Ruud Hendriks 13 June 2022
Pan Major opiera swoją opinię na kilku nieprawdziwych faktach. Pomijam je, ponieważ jest wystarczająco dużo zamieszania w związku z azotem takim, jaki jest, takie opinie są błędne, ponieważ takie opinie zwiększają zamieszanie, ponieważ założenia są błędne.

Fakty, na których opiera się pan Major:
Fakt 1: „Badania wykazały, że emisji azotu nie można już zmierzyć poza okręgiem kilkuset metrów wokół gospodarstwa. Azot ze stajni wytrąca się niemal natychmiast. Dlatego emisja azotu nie jest szkodliwa dla otaczającej przyrody”.
To wcale nie jest poprawne. Stężenie amoniaku jest najwyższe bezpośrednio wokół obory, ale ze względu na rozprzestrzenianie szybko spada. Jednak w promieniu 500 metrów wytrąca się tylko 5% amoniaku, w promieniu 50 km 40% (dla tlenku azotu przy większej odległości procenty są mniej więcej o połowę mniejsze).
Fakt 2: „Zarządcy obszarów Natura 2000 wykorzystują duże zwierzęta do odżywiania się roślinami. Są ich tysiące. Te zwierzęta również wypróżniają się na środku obszaru Natura 2000 i dlatego mają bezpośredni wpływ na emisje azotu”.
Duże pasące się zwierzęta nie mają większych konsekwencji. Zjadają rośliny, które rosną na miejscu z azotem pochodzącym z gleby na miejscu. Azot z ich odchodów nie dodaje dodatkowego azotu do lokalnego systemu. Gęsi, o których wspomina pan poseł Majoroor, rzeczywiście to robią. W ciągu dnia pasą się na polach uprawnych, a następnie szukają spokoju i bezpieczeństwa natury i przez chwilę się wypróżniają.
Fakt 3: „Na obszarach, które nie są nawożone (tj. na obszarach Natura 2000), denitryfikacja powoduje emisje azotu do 35 kg azotu na ha”.
W wyniku denitryfikacji powstają tlenki azotu i azot, a nie amoniak. Ponownie unika się azotu, który już jest w systemie, a nie dodanego azotu, który jest osadem z rolnictwa.
Fakt 4: „Grunty rolników pochłaniają więcej azotu niż emitują. Liczą się tylko emisje, a nie pobiera się azotu przez uprawy”. To tutaj cały azot jest wrzucany do hałdy. Prawdą jest, że wiele emisji amoniaku wraca również na grunty rolne. Ponad połowa Holandii to pola uprawne, więc ma to sens. Ale biorąc pod uwagę cały azot, rolnictwo traci prawie połowę azotu, którego zużywa do wody i powietrza (czyli od 170 do 180 kg N/ha/rok. Rolnictwo w Holandii jest największym emitentem azotu w Europie na hektar.
Fakt 5: „Zawartość CO2 w powietrzu wzrosła 50 raza w ciągu ostatnich 1,5 lat z powodu naszego dobrobytu. W rezultacie rośliny rosną szybciej i dlatego potrzebują więcej azotu. Zbyt mało azotu dostępnego dla wielu roślin, co oznacza, że rośliny zawierają zbyt mało białka, co zmniejsza populację owadów”.
Rzeczywiście zmienił się stosunek C/N, ale nie jest tak, że w rezultacie owady znikają. Częściowo winna jest za to chemia rolnictwa. Wykorzystanie wzrostu CO2 jako konstrukcji tolerancji dla azotu wywraca świat do góry nogami.

Wreszcie należy stwierdzić, że pani poseł vd Wal nie lekceważy innych sektorów, wbrew temu, co twierdzi pan Majoor. W swoim liście wskazuje, że gabinet pracuje nad tlenkami azotu równolegle z rolnictwem dla przemysłu i mobilności (program polityczny Klimat i Energia oraz Umowa o Czystym Powietrzu). W perspektywie krótkoterminowej jest jednak mniej do osiągnięcia w odniesieniu do celów krajowych. Większość wieje za granicą....

Wiele można by powiedzieć o sposobie, w jaki rolnictwo jest ściskane i jaki brak jasności wisi nad tym sektorem. Jednak nie idziemy dalej z opiniami takimi jak ta, w których fakty są brane za pewnik.
Może zamarznąć lub rozmrozić 13 June 2022
Twoja historia jest również błędna, z faktem 2 stwierdzasz, że duże pastwiska nie powodują problemu z azotem na obszarach przyrodniczych, hodowca bydła też tego nie robi, w końcu użytki zielone są nawożone obornikiem od krów, które go zjadły trawa. I musi być włączony nawet po podaniu.

A obornik, którego byłoby za dużo, trzeba przetransportować na pola uprawne.
Dotyczy to również intensywnej hodowli zwierząt, ponieważ większość obornika jest wysyłana na pola uprawne.

Więc igrasz z faktami.
Subskrybent
styczeń 13 June 2022
Die Ruud Hendriks jest opłacany przez rząd za przekręcanie faktów
że ten człowiek wciąż jest nauczycielem i może opowiadać naszym synom i córkom te bzdury
Ad 13 June 2022
Ładnie uzasadniony Jaap, ale brakuje mi kilku rzeczy, a mianowicie następujących. Przelewy deszczowe i kanalizacyjne są coraz bardziej oblegane, ponieważ nie gromadzą się wystarczająco w terenie zabudowanym i podczas ulewy. Znacznie mniej odpadów leków jest wyrzucanych masowo, prawdopodobnie trafią one do studni lub kanalizacji. Kary za uprawę konopi wzrosły, teraz bardziej interesujące jest założenie laboratorium i wydaje się, że płaci się więcej, to sprawia, że ​​myślisz
Ad 13 June 2022
Poza tym ludzie, którzy piekło wrzucają na nasze wody śródlądowe, narzekając na powrót rybaka, będą się tylko pogarszać.
Gerrita van der Kolka 13 June 2022
Szkoda, Ruud Hendriks, że nie masz żadnej wiedzy w tej sprawie, a mimo to wierzysz, że odpowiadasz na ten felieton i tym samym utrzymujesz lewicowe obramowanie....
Albert na zewnątrz 13 June 2022
Panie Hendriks, teraz mam do pana kolejne pytanie dotyczące tlenku azotu. Jeśli patrzę na mapę tlenku azotu Holandii, to Rotterdam, Port w Antwerpii (również dużo towarów dla Holandii) Utrecht Schiphol i Amsterdam są źródłem ognia tlenku azotu, usuwasz też dokładnie A2, to po prostu powiedz w swojej odpowiedzi, że 20% schodzi w dół w promieniu 50 km, widać to wyraźnie na mapie, ponieważ wschodnia strona Randstad jest ciemnoczerwona. Co się wtedy dzieje przez następne 50 do 100 km, które mamy w Holandii przez większość czasu wiatr południowo-południowo-zachodni lub zachodni, możliwy jest również spokój. Według niektórych twoich kolegów naukowców zajmujących się azotem , 85% tlenku azotu jest wydmuchiwane poza Holandię , brzmi dla mnie jak papierowa historia . Punkt 2, wy, specjaliści od azotu, natura ma rację, że przyroda może wyglądać lepiej, ale żywność, gdzie myślisz, aby uprawiać ją dla naszej światowej populacji bez konsekwencji dla przyrody, my w Holandii nie będziemy cierpieć głodu, ale tam jego kraje ! ! Czy wybierasz się tam również tej zimy, aby wyjaśnić, czego Luksusowa Holandia odmawia wkładu w społeczeństwo, Albert Buitenhui?
Subskrybent
jk 13 June 2022
@ruud Hendriks, właśnie obejrzałem Twój fragment na YouTube o rolnictwie biodynamicznym. Teraz zastanawiam się, czy naprawdę jesteś przekonany, że rumianek w jelicie krowy pozostaje w ziemi przez chwilę, aby skontaktować się z Merkurym, a po chwili zostać wykopany, aby kompost był lepszy, aby kompost miał właściwości sprzyjające ukorzenianiu się rumianku, aby promować krążenie o właściwościach krowiego jelita i uczynić kompost o wiele lepszym o właściwościach rtęci, handlu, ruchu i rtęci(??), ale nie jest to mierzalne, a jednak jesteś przekonany, jak się masz dojść do swoich danych na temat azotu?
Subskrybent
jk 13 June 2022
dla osób, które zastanawiają się, o co chodzi, zobacz link

https://youtu.be/uU41_dpodVc
Oortgies 13 June 2022
Na całym świecie coraz więcej pustyń wykorzystuje nawozy organiczne, aby uczynić je żyznymi. Jeśli sprawimy, że krajobraz w Holandii będzie coraz bardziej suchy, mniej będzie rosło i mniej CO 2 będzie wiązane
Subskrybent
żaba 14 June 2022
panie Hendriks Obejrzałem wasz film na YouTube, na pewno chcę się zgodzić z kilkoma aspektami, zwłaszcza wyższą i lepszą wartością odżywczą, ale co z uprawami, które przedwcześnie umierają z powodu infekcji grzybiczych, takich jak cebula i ziemniaki?
Swoją drogą zrezygnowałem z opowieści o twoich planach emigracyjnych na Merkurego.
Subskrybent
ard 14 June 2022
Myślę, że pan Hendriks opiera swoje fakty na modelu AERIUS.
Subskrybent
ard 14 June 2022
Tak jak polityka.
Subskrybent
Piet Polak 14 June 2022
Kiedyś były to kwaśne deszcze, dziura w warstwie ozonowej i globalne ocieplenie.
Nie słyszałeś nic więcej o... rozwiązanym problemie?!? Albo odparować... :)

Teraz musimy wierzyć, że są zmiany klimatyczne, to jest lepsze z naiwnymi ludźmi, bo tak, klimat zmienia się ciągle.. problem??
Robi się to przez rzucanie CO2 w ciemność, i podczas gdy nauczyłem się „w przeszłości” w szkole, że to jest dobre dla drzew i roślin, nie tylko dobre, ale KONIECZNE do życia!!

Przez setki tysięcy lat to nigdy nie było problemem, ale uważaj, żyjemy teraz w świecie odwróconej prawdy, ponieważ „pandemia” korony, w której rozwiązania przedstawiane są jako problemy i skąd pochodzą problemy, jest postrzegana w Hadze jako rozwiązanie!!
Tak jak było tylko jedno wyobrażalne rozwiązanie dla korony (dla większości w Hadze), eksperymentalne szczepienie trucizną. Wszystkie inne (znacznie lepsze) rozwiązania zostały zakazane, a nawet kryminalizowane i zakneblowane.

Teraz tak samo jest z CO2, który jest uważany za „problem”, a nie rzecz konieczną, która zawsze istniała i (w prawie wszystkich krajach) nadal nigdy nie była problemem i nigdy nie będzie, ponieważ jest to mit wymyślony przez bogate elity, by forsować ich faszystowski program. I żadna rozsądna osoba z odrobiną zdrowego rozsądku nigdy by się na to nie nabrała!

Coraz łatwiej jest też rozpoznawać punkty agendy i układać ostatnie elementy układanki…, także dlatego, że układanka jest już w dużej mierze gotowa…
Ruud Hendriks 14 June 2022
#hetkanvriesthooien: rezerwat przyrody pobiera obornik tylko od zwierząt znajdujących się na miejscu. To nigdy nie może wzrosnąć. Krowy jedzą trawę z koncentratami spoza gospodarstwa oraz nawozem. Od 30 do 40% azotu w gospodarstwie mlecznym znajduje się w mleku i mięsie. Pozostałe 60 do 70% to nadwyżka, co jest zupełnie inną sytuacją niż w rezerwacie przyrody, gdzie nie ma dostaw poza osadami.
Jeśli chodzi o dyskusję o azocie, uważam, że jeśli za punkt wyjścia przyjmie się suchą przyrodę, można zamknąć namiot. Zgadzam się, że azot zakłócił również naturalną równowagę. ale nie sam. Uderzało też zakwaszenie w okresie, gdy w oleju napędowym była siarka i nie było oczyszczania spalin. Jeśli chcesz biednej przyrody, to wymaga to częstego zubożenia, tak jak samotne rolnictwo miało miejsce od wieków. Wadą jest to, że usuwany jest nie tylko azot, ale także wszystkie inne minerały, więc może się zdarzyć, że trzeba będzie ponownie dostarczać pierwiastki śladowe i wapń. Holandia to krajobraz kulturowy, samowystarczalny i samowystarczalny charakter w naszym znaczku pocztowym miutopijnym. Produkcja żywności nie powinna przyczyniać się do ciągłego pogarszania się naszego środowiska i klimatu, co moim zdaniem nadal ma miejsce, ale nie powinno też być tak, żebyśmy chcieli uczynić z Holandii rezerwat przyrody, gdzie żywność jest podrzędna. Jeśli nawet gospodarstwa BD są zagrożone, które mogą dostarczać maksymalnie 112 kg N/ha, rolnictwo stanie się bardzo trudne.

Rzeczywiście jestem nauczycielem i przewodnikiem grup rolników. Nie każdy uważa to za sukces. To, że wiele osób z praktyki rolniczej, nawet po latach, uważa to, co wnoszę za wartościowe, nadal postrzegam jako pozytywny wkład.

Jeśli chodzi o rolnictwo, żyję w dwóch lub trzech światach. To liczb i obliczeń. Od dziesięcioleci prowadzę bilanse mineralne z rolnikami, konwencjonalnymi i ekologicznymi. Ten kawałek BD jest obszarem badań, który wybrałem, ponieważ na przykład regularnie spotykałem się z bardzo wysokim wykorzystaniem i bardzo ładną glebą na firmach BD i zaciekawiło mnie, jak sobie z tym poradzili. Postrzegaj to jako rolnika pracującego w mierzalnym i ważonym świecie kilogramów, ale też możesz być przekonany o swojej wierze, na którą nie ma twardych dowodów. W obszarze BD staram się przeprowadzić badania, aby przetestować obrazy i doświadczenia.

Rzeczywiście, problem zakwaszenia został w dużej mierze rozwiązany (odsiarczony olej napędowy, oczyszczanie spalin, płuczki powietrza). Problemy z ozonem również poprzez regulację chemii w przemyśle chłodniczym. Ocieplenie niestety jeszcze nie rozwiązane...

Mój pogląd na rolnictwo o obiegu zamkniętym można usłyszeć i zobaczyć na youtube. Bardziej wizualny 12-minutowy film o rolnictwie cyrkularnym w ponad 5 minut.
https://www.youtube.com/watch?v=Pbx9hd5TP2A&t=3486s

Do tej pory odpowiedź na szereg pytań, jeśli coś przeoczyłam, to na pewno jeszcze raz to usłyszę.
Subskrybent
50/50 14 June 2022
I każdy ma swoją
odrobić pracę domową?
Subskrybent
żaba 14 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
#hetkanvriesthooien: rezerwat przyrody pobiera obornik tylko od zwierząt znajdujących się na miejscu. To nigdy nie może wzrosnąć. Krowy jedzą trawę z koncentratami spoza gospodarstwa oraz nawozem. Od 30 do 40% azotu w gospodarstwie mlecznym znajduje się w mleku i mięsie. Pozostałe 60 do 70% to nadwyżka, co jest zupełnie inną sytuacją niż w rezerwacie przyrody, gdzie nie ma dostaw poza osadami.
Jeśli chodzi o dyskusję o azocie, uważam, że jeśli za punkt wyjścia przyjmie się suchą przyrodę, można zamknąć namiot. Zgadzam się, że azot zakłócił również naturalną równowagę. ale nie sam. Uderzało też zakwaszenie w okresie, gdy w oleju napędowym była siarka i nie było oczyszczania spalin. Jeśli chcesz biednej przyrody, to wymaga to częstego zubożenia, tak jak samotne rolnictwo miało miejsce od wieków. Wadą jest to, że usuwany jest nie tylko azot, ale także wszystkie inne minerały, więc może się zdarzyć, że trzeba będzie ponownie dostarczać pierwiastki śladowe i wapń. Holandia to krajobraz kulturowy, samowystarczalny i samowystarczalny charakter w naszym znaczku pocztowym miutopijnym. Produkcja żywności nie powinna przyczyniać się do ciągłego pogarszania się naszego środowiska i klimatu, co moim zdaniem nadal ma miejsce, ale nie powinno też być tak, żebyśmy chcieli uczynić z Holandii rezerwat przyrody, gdzie żywność jest podrzędna. Jeśli nawet gospodarstwa BD są zagrożone, które mogą dostarczać maksymalnie 112 kg N/ha, rolnictwo stanie się bardzo trudne.

Rzeczywiście jestem nauczycielem i przewodnikiem grup rolników. Nie każdy uważa to za sukces. To, że wiele osób z praktyki rolniczej, nawet po latach, uważa to, co wnoszę za wartościowe, nadal postrzegam jako pozytywny wkład.

Jeśli chodzi o rolnictwo, żyję w dwóch lub trzech światach. To liczb i obliczeń. Od dziesięcioleci prowadzę bilanse mineralne z rolnikami, konwencjonalnymi i ekologicznymi. Ten kawałek BD jest obszarem badań, który wybrałem, ponieważ na przykład regularnie spotykałem się z bardzo wysokim wykorzystaniem i bardzo ładną glebą na firmach BD i zaciekawiło mnie, jak sobie z tym poradzili. Postrzegaj to jako rolnika pracującego w mierzalnym i ważonym świecie kilogramów, ale też możesz być przekonany o swojej wierze, na którą nie ma twardych dowodów. W obszarze BD staram się przeprowadzić badania, aby przetestować obrazy i doświadczenia.

Rzeczywiście, problem zakwaszenia został w dużej mierze rozwiązany (odsiarczony olej napędowy, oczyszczanie spalin, płuczki powietrza). Problemy z ozonem również poprzez regulację chemii w przemyśle chłodniczym. Ocieplenie niestety jeszcze nie rozwiązane...

Mój pogląd na rolnictwo o obiegu zamkniętym można usłyszeć i zobaczyć na youtube. Bardziej wizualny 12-minutowy film o rolnictwie cyrkularnym w ponad 5 minut.
https://www.youtube.com/watch?v=Pbx9hd5TP2A&t=3486s

Do tej pory odpowiedź na szereg pytań, jeśli coś przeoczyłam, to na pewno jeszcze raz to usłyszę.
A co z wartością odżywczą upraw, które przedwcześnie umierają z powodu zagrzybienia? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi.
Co do reszty myślę, że to bardzo interesująca dyskusja, z której wszyscy możemy się czegoś nauczyć.
Leo van der Beeka 14 June 2022
Młodzi ludzie, pomóżcie mi. Z jednej strony od czterdziestu lat słyszę, że przyroda cierpi z powodu rolnictwa. Mój nos mówi mi, że coraz większe firmy, zwłaszcza świnie i kurczaki, okropnie śmierdzą. Czy to nie wszystko prawda? W międzyczasie liczba rolników zmniejszyła się o połowę. Coraz mniej naszych dzieci może zostać rolnikami. Inwestycje są wysokie, zarobki niewielkie. Słyszałem o cyklu świńskim, trzech latach straty, roku zysku. Każdego roku liczymy na dobry sezon grillowy, bo inaczej... To ma związek z ekonomią. Mała firma bez pożyczki. Coraz mniej Holendrów chce pracować w rolnictwie, rzeźniach. Cudzoziemcy i dziwne sytuacje. Wejdź z Amazonii i Ukrainy, jednym tchem z głodem. Pożary stodoły, deszcze lub brak deszczu, czy to normalne, czy nie. W ciągu ostatnich 40 lat łąki torfowe opadły o pół metra. Potem są pestycydy. Tylko chwyt. A to wszystko tylko bzdury? Chciałbym w to uwierzyć, ale proszę o szczerą odpowiedź.
Subskrybent
styczeń 14 June 2022
a co pan je, panie van der Beek?
tak, produkujemy również na rynek europejski, czy ci ludzie nie powinni jeść?
jeździsz samochodem wyprodukowanym w Holandii?
czy Twój telefon komórkowy jest wyprodukowany w Holandii?
swoją pralkę, dlaczego Holandia jest dumna z ASML, a nie z rolników?
Subskrybent
peta 14 June 2022
Leo van der Beek napisał:
Młodzi ludzie, pomóżcie mi. Z jednej strony od czterdziestu lat słyszę, że przyroda cierpi z powodu rolnictwa. Mój nos mówi mi, że coraz większe firmy, zwłaszcza świnie i kurczaki, okropnie śmierdzą. Czy to nie wszystko prawda? W międzyczasie liczba rolników zmniejszyła się o połowę. Coraz mniej naszych dzieci może zostać rolnikami. Inwestycje są wysokie, zarobki niewielkie. Słyszałem o cyklu świńskim, trzech latach straty, roku zysku. Każdego roku liczymy na dobry sezon grillowy, bo inaczej... To ma związek z ekonomią. Mała firma bez pożyczki. Coraz mniej Holendrów chce pracować w rolnictwie, rzeźniach. Cudzoziemcy i dziwne sytuacje. Wejdź z Amazonii i Ukrainy, jednym tchem z głodem. Pożary stodoły, deszcze lub brak deszczu, czy to normalne, czy nie. W ciągu ostatnich 40 lat łąki torfowe opadły o pół metra. Potem są pestycydy. Tylko chwyt. A to wszystko tylko bzdury? Chciałbym w to uwierzyć, ale proszę o szczerą odpowiedź.
A co z pozostałościami ludzkich leków w wodach powierzchniowych, a co ze zmianami klimatycznymi spowodowanymi działaniami człowieka? Pod topniejącymi lodowcami można znaleźć starożytne osady! Kto go wtedy umieścił?
Lew 14 June 2022
Rozumiem chłopaki. Ze wszystkich stron jest bałagan. Ale naprawdę oczekuję czegoś innego od konstruktywnych przedsiębiorców niż wieczne kopanie w piasek i wskazywanie na innych. Dawniej na hektar przeszło sto ton i można było zjeść DDT. A dziadek palił i skończył dziewięćdziesiąt lat i wszystko też było nonsensem, a jednak wiele się zmieniło na lepsze.
Subskrybent
peter 14 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
#hetkanvriesthooien: rezerwat przyrody pobiera obornik tylko od zwierząt znajdujących się na miejscu. To nigdy nie może wzrosnąć. Krowy jedzą trawę z koncentratami spoza gospodarstwa oraz nawozem. Od 30 do 40% azotu w gospodarstwie mlecznym znajduje się w mleku i mięsie. Pozostałe 60 do 70% to nadwyżka, co jest zupełnie inną sytuacją niż w rezerwacie przyrody, gdzie nie ma dostaw poza osadami.
Jeśli chodzi o dyskusję o azocie, uważam, że jeśli za punkt wyjścia przyjmie się suchą przyrodę, można zamknąć namiot. Zgadzam się, że azot zakłócił również naturalną równowagę. ale nie sam. Uderzało też zakwaszenie w okresie, gdy w oleju napędowym była siarka i nie było oczyszczania spalin. Jeśli chcesz biednej przyrody, to wymaga to częstego zubożenia, tak jak samotne rolnictwo miało miejsce od wieków. Wadą jest to, że usuwany jest nie tylko azot, ale także wszystkie inne minerały, więc może się zdarzyć, że trzeba będzie ponownie dostarczać pierwiastki śladowe i wapń. Holandia to krajobraz kulturowy, samowystarczalny i samowystarczalny charakter w naszym znaczku pocztowym miutopijnym. Produkcja żywności nie powinna przyczyniać się do ciągłego pogarszania się naszego środowiska i klimatu, co moim zdaniem nadal ma miejsce, ale nie powinno też być tak, żebyśmy chcieli uczynić z Holandii rezerwat przyrody, gdzie żywność jest podrzędna. Jeśli nawet gospodarstwa BD są zagrożone, które mogą dostarczać maksymalnie 112 kg N/ha, rolnictwo stanie się bardzo trudne.

Rzeczywiście jestem nauczycielem i przewodnikiem grup rolników. Nie każdy uważa to za sukces. To, że wiele osób z praktyki rolniczej, nawet po latach, uważa to, co wnoszę za wartościowe, nadal postrzegam jako pozytywny wkład.

Jeśli chodzi o rolnictwo, żyję w dwóch lub trzech światach. To liczb i obliczeń. Od dziesięcioleci prowadzę bilanse mineralne z rolnikami, konwencjonalnymi i ekologicznymi. Ten kawałek BD jest obszarem badań, który wybrałem, ponieważ na przykład regularnie spotykałem się z bardzo wysokim wykorzystaniem i bardzo ładną glebą na firmach BD i zaciekawiło mnie, jak sobie z tym poradzili. Postrzegaj to jako rolnika pracującego w mierzalnym i ważonym świecie kilogramów, ale też możesz być przekonany o swojej wierze, na którą nie ma twardych dowodów. W obszarze BD staram się przeprowadzić badania, aby przetestować obrazy i doświadczenia.

Rzeczywiście, problem zakwaszenia został w dużej mierze rozwiązany (odsiarczony olej napędowy, oczyszczanie spalin, płuczki powietrza). Problemy z ozonem również poprzez regulację chemii w przemyśle chłodniczym. Ocieplenie niestety jeszcze nie rozwiązane...

Mój pogląd na rolnictwo o obiegu zamkniętym można usłyszeć i zobaczyć na youtube. Bardziej wizualny 12-minutowy film o rolnictwie cyrkularnym w ponad 5 minut.
https://www.youtube.com/watch?v=Pbx9hd5TP2A&t=3486s

Do tej pory odpowiedź na szereg pytań, jeśli coś przeoczyłam, to na pewno jeszcze raz to usłyszę.
Ruud, firmy rolnicze również mają drenaż; mleko, mięso niektórzy sprzedają trawę, a bydło opuszcza gospodarstwo. Czy mogą to zrekompensować dostawą koncentratów (podobnych do substancji)? Docelowo spełniają również funkcję waloryzacji pulpy prasowanej, śruty sojowej, ziarna browarnianego, pulpy cytrusowej itp. To sprawia, że ​​wiele produktów jest jeszcze tańszych dla konsumenta. Zrzut w rezerwacie przyrody? Masz na to wyobrażenie w związku z zaopatrzeniem np. przez gęsi?
HWTV 14 June 2022
Wszyscy uwikłaliśmy się w nasze własne prawa. Każdy z uczniów opracował własne teorie w swojej dziedzinie, ale całkowicie zatracił ogólny zarys. Przy 18 milionach ludzi, którzy również muszą zarabiać na życie, nie możesz chcieć mieć natury sprzed 100 lat, kiedy w Holandii było 6 milionów ludzi o znacznie niższym standardzie życia.
Ruud Hendriks 15 June 2022
#Peter, kompensowanie drenażu jest logiczne. Jeśli tego nie zrobisz, to się skończy, to takie proste. Dopóki to, co ludzie jedzą, trafia do kanalizacji, powiedzmy około 45% azotu, rolnictwo będzie musiało korzystać ze źródeł zewnętrznych oprócz roślin strączkowych, aby to zrekompensować. Stąd moja apel, aby nie traktować osadu ściekowego/obornika jako odpadu, pomimo wszystkich ograniczeń, które on również ma. Obecne rolnictwo również ma wiele strat, ponieważ azot jest mniej więcej taki, jak jest usuwany. Straty nigdy nie wyniosą 0, ale można je zmniejszyć. N wykorzystanie upraw 55%, bydła mlecznego od 30 do 40% (23% z uwzględnieniem strat z uprawy koncentratów). To nie jest zrównoważone. Rolnictwo na dobrej glebie może zaspokoić zapotrzebowanie na azot z 20% do 25% roślin strączkowych. W niektórych gospodarstwach wykorzystanie N zbliża się już do 80%. Bydło mleczne może również dostarczać własny azot w trawie/koniczynie.

W rzeczywistości azot może być najmniejszym problemem, możemy go ponownie związać z powietrza. Poniesione straty ostatecznie tam się skończą. Utrata wszystkich innych minerałów jest trudniejsza, trzeba je sprowadzić spoza firmy.

W różnych reakcjach można też zauważyć, że jednym z problemów jest to, że po prostu przebywamy z dużą ilością ludzi i że na bogatym zachodzie też sami siebie konsumujemy senni. W NL używamy 4 razy więcej niż świat jest w stanie udźwignąć (tak, równie dobrze mógłbym wziąć udział…). Co roku w połowie kwietnia zużyliśmy już na ten rok udział energii i surowców. Przez resztę roku jesteśmy z innych krajów i zużywamy nasze dzieci. Rolnictwo to tylko jeden z obszarów przejściowych, jeśli chcemy również dać szansę (wnukom).

Z bardziej holistycznego spojrzenia na grzyby w ziemniaku i cebuli: grzyby są wyraźniejsze w naturze. Gdy pojawiają się w uprawach, które wciąż rosną, jest to sygnał utraty witalności, siły życiowej. Oczyszczanie rozpoczyna się wcześniej niż planowano. Fakt, że w wyniku tego można stracić część plonu lub czasami całą uprawę, jest denerwujący, ale przy wystarczającym rozłożeniu ryzyka może to zostać wchłonięte / raczej nie, ale w uprawie ekologicznej czasami jest to część umowy. Selekcja odmian/hodowla odpornościowa ma zatem ogromne znaczenie dla hodowcy ekologicznego, oprócz strategii uprawy. Dbałość o żywotny i rozległy system korzeniowy oraz dużą aktywność gleby ma kluczowe znaczenie w doborze odmian i gospodarowaniu glebą.

Coraz więcej jest „odmian wytrzymałych”, które mogą dojrzewać również bez użycia środków chemicznych. Crispr cas jako metoda jest przedmiotem dyskusji, elastyczni uważają, że jest to akceptowalna metoda, a precyzyjni nie. W świecie biodynamicznym poszukuje się metod badawczych, które mogą zobrazować witalność i witalność żywności. Wtedy możesz również uzasadnić, jakie są i nie są odpowiedzialne metody. Ale tak, mały sektor, budżet na badania niestety nie przelewa się przez listwy przypodłogowe.
Subskrybent
żaba 15 June 2022
Potem kolejne poważne pytanie, czy możemy biologicznie dynamicznie wyżywić świat? I oczywiście nie mam na myśli Holandii, ale po prostu uprawiam w ten sposób żywność na całym świecie?
Subskrybent
bomba zegarowa 15 June 2022
Za każdym razem zielenią, która szkodzi, a nie rolnikom.Czy obywatel by zdał sobie sprawę, że to rolnicy są największymi producentami tlenu i magazynowania co.2 Co robią Schiphol, Tatasteel i setki innych fabryk. Rolnicy produkują dużo tlenu i przechowują dużo CO2. Zieloni też muszą o tym pomyśleć, a nie tylko o drzewach produkujących tlen.
Jeszcze kilka lat i będzie głód, także w Holandii.Szkoda, że ​​najbardziej cierpią najsłabsi w społeczeństwie. Powinni byli zasadzić znacznie mniej lasów i zachować grunty rolne.
Może zamarznąć lub rozmrozić 15 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
#hetkanvriesthooien: rezerwat przyrody pobiera obornik tylko od zwierząt znajdujących się na miejscu. To nigdy nie może wzrosnąć. Krowy jedzą trawę z koncentratami spoza gospodarstwa oraz nawozem. Od 30 do 40% azotu w gospodarstwie mlecznym znajduje się w mleku i mięsie. Pozostałe 60 do 70% to nadwyżka, co jest zupełnie inną sytuacją niż w rezerwacie przyrody, gdzie nie ma dostaw poza osadami.
Jeśli chodzi o dyskusję o azocie, uważam, że jeśli za punkt wyjścia przyjmie się suchą przyrodę, można zamknąć namiot. Zgadzam się, że azot zakłócił również naturalną równowagę. ale nie sam. Uderzało też zakwaszenie w okresie, gdy w oleju napędowym była siarka i nie było oczyszczania spalin. Jeśli chcesz biednej przyrody, to wymaga to częstego zubożenia, tak jak samotne rolnictwo miało miejsce od wieków. Wadą jest to, że usuwany jest nie tylko azot, ale także wszystkie inne minerały, więc może się zdarzyć, że trzeba będzie ponownie dostarczać pierwiastki śladowe i wapń. Holandia to krajobraz kulturowy, samowystarczalny i samowystarczalny charakter w naszym znaczku pocztowym miutopijnym. Produkcja żywności nie powinna przyczyniać się do ciągłego pogarszania się naszego środowiska i klimatu, co moim zdaniem nadal ma miejsce, ale nie powinno też być tak, żebyśmy chcieli uczynić z Holandii rezerwat przyrody, gdzie żywność jest podrzędna. Jeśli nawet gospodarstwa BD są zagrożone, które mogą dostarczać maksymalnie 112 kg N/ha, rolnictwo stanie się bardzo trudne.

Rzeczywiście jestem nauczycielem i przewodnikiem grup rolników. Nie każdy uważa to za sukces. To, że wiele osób z praktyki rolniczej, nawet po latach, uważa to, co wnoszę za wartościowe, nadal postrzegam jako pozytywny wkład.

Jeśli chodzi o rolnictwo, żyję w dwóch lub trzech światach. To liczb i obliczeń. Od dziesięcioleci prowadzę bilanse mineralne z rolnikami, konwencjonalnymi i ekologicznymi. Ten kawałek BD jest obszarem badań, który wybrałem, ponieważ na przykład regularnie spotykałem się z bardzo wysokim wykorzystaniem i bardzo ładną glebą na firmach BD i zaciekawiło mnie, jak sobie z tym poradzili. Postrzegaj to jako rolnika pracującego w mierzalnym i ważonym świecie kilogramów, ale też możesz być przekonany o swojej wierze, na którą nie ma twardych dowodów. W obszarze BD staram się przeprowadzić badania, aby przetestować obrazy i doświadczenia.

Rzeczywiście, problem zakwaszenia został w dużej mierze rozwiązany (odsiarczony olej napędowy, oczyszczanie spalin, płuczki powietrza). Problemy z ozonem również poprzez regulację chemii w przemyśle chłodniczym. Ocieplenie niestety jeszcze nie rozwiązane...

Mój pogląd na rolnictwo o obiegu zamkniętym można usłyszeć i zobaczyć na youtube. Bardziej wizualny 12-minutowy film o rolnictwie cyrkularnym w ponad 5 minut.
https://www.youtube.com/watch?v=Pbx9hd5TP2A&t=3486s

Do tej pory odpowiedź na szereg pytań, jeśli coś przeoczyłam, to na pewno jeszcze raz to usłyszę.
Hodowca zwierząt gospodarskich nie może dostarczać na swoją ziemię nieograniczonej ilości obornika, nadwyżkę należy przetworzyć lub przetransportować na obszary, na których występują niedobory.
Rolnicy na tych terenach coraz częściej spotykają się również z przewrotnymi środkami narzucanymi przez rząd.

Ktoś kiedyś powiedział: Gleba robi się głodna i nie daje dobrych plonów.

Faktem jest, że w Holandii spada żyzność gleby, a tym samym struktura gleby.

Nie popełnij błędu, że wszystko, co reprezentuje TE, nigdy nie jest dobre, ale jako sektor rolny musimy zacząć propagować, że zwierzęta gospodarskie i uprawy nie mogą żyć wyłącznie w powietrzu.
jaap major 15 June 2022
Szanowny Panie Hendricks.

Przeczytałem Twoje oświadczenie i mimo to chciałbym na nie odpowiedzieć.
Fakt 1 Istnieją różne badania z pomiarami, które pokazują, że po 200 metrach wokół obory trudno już zmierzyć azot. Mówisz odwrotnie. Właśnie dlatego rządowe modele obliczeniowe są tak niewiarygodne. Jak nasi naukowcy mogą mieć tak różne wyniki. Czy chodzi o to, kto im płaci?
Fakt 2 Wielcy pasący się. Nie ma różnicy między dużym pastwiskiem u rolnika a agencją przyrodniczą.
W rzeczywistości kilku rolników pozwala swoim zwierzętom wypasać się w rezerwacie przyrody, ponieważ sam zarządca przyrody ma zbyt mało zwierząt do utrzymania rezerwatu.
To prawda, że ​​rolnik dostarcza nawóz i koncentraty, ale to wina samych ludzi. Rolnikowi bije wskaźnik cyklu. Transportuje swoje produkty do konsumenta (my ludzie). W ten sposób stale traci niezbędne surowce (azot, potas, fosforany). W końcu my, konsumenci, nie zwracamy rolnikowi naszych odchodów. Musi te straty uzupełniać nawozami i koncentratami.
Fakt 3 Zmierzony azot jest i okazuje się azotem, tutaj zwraca się uwagę rolnikom na ich winę, a jednocześnie pochodzi z samego rezerwatu. W rezerwacie przyrody w Drenthe pomiary wykazały, że prawie cały zmierzony azot pochodził z samego rezerwatu, ale winę za to ponosi rolnik. To nie może być prawda.
Fakt 4 nie daje odpowiedzi, że azot wchłonięty przez rośliny nie jest liczony.
fakt 5 Owady kochające azot żyją w naszym żyznym kraju. Ta populacja obecnie spada, mówi jedna grupa naukowców, a druga grupa naukowców twierdzi, że azot jest zbyt wysoki. Komu powinniśmy wierzyć? 100 procent sprzeczności.
Jedno jest pewne, nh3 jest naturalnym azotem, a NOx nie należy do natury.
Istnieją różne sposoby uprawy, konwencjonalne lub ekologiczne. Brzydzisz się nawykiem.
Myślę, że potrzebujemy obu grup rolników. Szanujmy się nawzajem. Nie popełnij błędu, różnica między rolnikami konwencjonalnymi a rolnikami ekologicznymi nie jest już tak duża.
Mówisz też, że nox wieje w większości za granicą. Oznacza to, że trucizna z zagranicy jest przez nas wytrącana. Jak możesz winić samych rolników?
Po raz kolejny rząd potrzebuje kozła ofiarnego i znalazł go, obwiniając rolników.
Subskrybent
Gwoon 15 June 2022
jaap major napisał:
Szanowny Panie Hendricks.

Przeczytałem Twoje oświadczenie i mimo to chciałbym na nie odpowiedzieć.
Fakt 1 Istnieją różne badania z pomiarami, które pokazują, że po 200 metrach wokół obory trudno już zmierzyć azot. Mówisz odwrotnie. Właśnie dlatego rządowe modele obliczeniowe są tak niewiarygodne. Jak nasi naukowcy mogą mieć tak różne wyniki. Czy chodzi o to, kto im płaci?
Fakt 2 Wielcy pasący się. Nie ma różnicy między dużym pastwiskiem u rolnika a agencją przyrodniczą.
W rzeczywistości kilku rolników pozwala swoim zwierzętom wypasać się w rezerwacie przyrody, ponieważ sam zarządca przyrody ma zbyt mało zwierząt do utrzymania rezerwatu.
To prawda, że ​​rolnik dostarcza nawóz i koncentraty, ale to wina samych ludzi. Rolnikowi bije wskaźnik cyklu. Transportuje swoje produkty do konsumenta (my ludzie). W ten sposób stale traci niezbędne surowce (azot, potas, fosforany). W końcu my, konsumenci, nie zwracamy rolnikowi naszych odchodów. Musi te straty uzupełniać nawozami i koncentratami.
Fakt 3 Zmierzony azot jest i okazuje się azotem, tutaj zwraca się uwagę rolnikom na ich winę, a jednocześnie pochodzi z samego rezerwatu. W rezerwacie przyrody w Drenthe pomiary wykazały, że prawie cały zmierzony azot pochodził z samego rezerwatu, ale winę za to ponosi rolnik. To nie może być prawda.
Fakt 4 nie daje odpowiedzi, że azot wchłonięty przez rośliny nie jest liczony.
fakt 5 Owady kochające azot żyją w naszym żyznym kraju. Ta populacja obecnie spada, mówi jedna grupa naukowców, a druga grupa naukowców twierdzi, że azot jest zbyt wysoki. Komu powinniśmy wierzyć? 100 procent sprzeczności.
Jedno jest pewne, nh3 jest naturalnym azotem, a NOx nie należy do natury.
Istnieją różne sposoby uprawy, konwencjonalne lub ekologiczne. Brzydzisz się nawykiem.
Myślę, że potrzebujemy obu grup rolników. Szanujmy się nawzajem. Nie popełnij błędu, różnica między rolnikami konwencjonalnymi a rolnikami ekologicznymi nie jest już tak duża.
Mówisz też, że nox wieje w większości za granicą. Oznacza to, że trucizna z zagranicy jest przez nas wytrącana. Jak możesz winić samych rolników?
Po raz kolejny rząd potrzebuje kozła ofiarnego i znalazł go, obwiniając rolników.
@Jaap Majoor...jest bardzo jasno powiedziane...ale kto płaci - określa, co powinno być zawarte w raporcie, a czego nie wspominać...rząd następnie chowa się w tego typu raportach i pomiarach. Jak wyglądałyby wyniki, gdyby miało to zastosowanie również do „ruchu, obszarów przemysłowych, portów i lotnisk? Nie ma na to odpowiedzi.
Może zamarznąć lub rozmrozić 15 June 2022
jaap major napisał:
Szanowny Panie Hendricks.

Przeczytałem Twoje oświadczenie i mimo to chciałbym na nie odpowiedzieć.
Fakt 1 Istnieją różne badania z pomiarami, które pokazują, że po 200 metrach wokół obory trudno już zmierzyć azot. Mówisz odwrotnie. Właśnie dlatego rządowe modele obliczeniowe są tak niewiarygodne. Jak nasi naukowcy mogą mieć tak różne wyniki. Czy chodzi o to, kto im płaci?
Fakt 2 Wielcy pasący się. Nie ma różnicy między dużym pastwiskiem u rolnika a agencją przyrodniczą.
W rzeczywistości kilku rolników pozwala swoim zwierzętom wypasać się w rezerwacie przyrody, ponieważ sam zarządca przyrody ma zbyt mało zwierząt do utrzymania rezerwatu.
To prawda, że ​​rolnik dostarcza nawóz i koncentraty, ale to wina samych ludzi. Rolnikowi bije wskaźnik cyklu. Transportuje swoje produkty do konsumenta (my ludzie). W ten sposób stale traci niezbędne surowce (azot, potas, fosforany). W końcu my, konsumenci, nie zwracamy rolnikowi naszych odchodów. Musi te straty uzupełniać nawozami i koncentratami.
Fakt 3 Zmierzony azot jest i okazuje się azotem, tutaj zwraca się uwagę rolnikom na ich winę, a jednocześnie pochodzi z samego rezerwatu. W rezerwacie przyrody w Drenthe pomiary wykazały, że prawie cały zmierzony azot pochodził z samego rezerwatu, ale winę za to ponosi rolnik. To nie może być prawda.
Fakt 4 nie daje odpowiedzi, że azot wchłonięty przez rośliny nie jest liczony.
fakt 5 Owady kochające azot żyją w naszym żyznym kraju. Ta populacja obecnie spada, mówi jedna grupa naukowców, a druga grupa naukowców twierdzi, że azot jest zbyt wysoki. Komu powinniśmy wierzyć? 100 procent sprzeczności.
Jedno jest pewne, nh3 jest naturalnym azotem, a NOx nie należy do natury.
Istnieją różne sposoby uprawy, konwencjonalne lub ekologiczne. Brzydzisz się nawykiem.
Myślę, że potrzebujemy obu grup rolników. Szanujmy się nawzajem. Nie popełnij błędu, różnica między rolnikami konwencjonalnymi a rolnikami ekologicznymi nie jest już tak duża.
Mówisz też, że nox wieje w większości za granicą. Oznacza to, że trucizna z zagranicy jest przez nas wytrącana. Jak możesz winić samych rolników?
Po raz kolejny rząd potrzebuje kozła ofiarnego i znalazł go, obwiniając rolników.
Dobra historia. Wyobrażam sobie, że pan Hendriks chce wrócić do czasów Ot en Sien, ale nie jest to realistyczne.

Jestem przekonany, że jeśli połączysz razem 10 chemików, uzyskasz 10 różnych wyników.

Jeszcze jeden przykład na zakończenie.

W Flevoland wykonano pomiary N przy drenach, co pokazuje, że większość N znika w rowach w rezerwatach przyrody. Raport w niewytłumaczalny sposób zniknął, przyczyna jest domyślna.
Joshua 15 June 2022
dobra łaska
Zdumiewający jest fakt, że pan Ruud Hendrikx potrafi tak jednostronnie reagować w ciągu dnia jako urzędnik państwowy, który nie ma nic do roboty i jako odrzucony fanatyk środowiska, który nie bierze pod uwagę wymiaru ludzkiego.
Subskrybent
Bas 15 June 2022
W Oostvaardersplassen jest tak wiele zwierząt, że wody powierzchniowe zawierają tak dużo azotu i fosforanów, że nie można ich wpompować bezpośrednio do IJsselmeer lub Markermeer.
W celu zmniejszenia procentowej zawartości azotu i fosforanów dodawane są wody powierzchniowe z obszarów rolniczych południowego Flevolandu.
Ruud Hendriks 15 June 2022
@Gitara basowa. Ja też nie nazwałbym Oostvaardersplassen normalną naturą. Wypompowanie go w ciągu kilku lat, co zapewni eksplozję wzrostu. Następnie umieść w nim bestie bez wrogów i ogrodzenia wokół niego. Wtedy będzie jadł i robił kupę. Bardziej ekologiczna zabawka od twórców natury.
Ruud Hendriks 15 June 2022
Cześć Jaap, w odpowiedzi na twoją odpowiedź.
Przy 1. Liczby dotyczące odległości azotu są ogromne, co z pewnością sięga dalej niż 200 metrów. Niestety nie mogę ich tutaj wymienić.
Ad 2. Wypas przez rolników i władze przyrodnicze są bardzo różne. Logiczne jest, że rolnik ponownie zaopatruje również ze względu na transport do konsumentów. Jednak, aby uzyskać mleko od krowy, trzeba włożyć dużo więcej mleka niż usunąć z produktu. Różnica pojawia się jako utrata gleby i powietrza. Z rolnictwa w Holandii odprowadzanie azotu do konsumenta oraz straty do gleby i powietrza są mniej więcej takie same. (2020 odpowiednio 43% i 46% dostaw azotu). Rolnictwo zużywa 55%, bydło mleczne od 30 do 40%.
W wieku 3. Azot pochodzący z rezerwatów przyrody może wydostać się na 2 sposoby. Osadzanie się na liściach (lasy silnie filtrują), które wypłukuje; pochodzi z zewnątrz. Rozkład netto materii organicznej, który może być konsekwencją dezintegracji ekosystemu w wyniku eutrofizacji/zakwaszenia/suszenia. Niezależna i stabilna natura nie traci znacznej ilości azotu, wzrost roślin wiosną/latem i trawienie liści jesienią/zimą są w równowadze
W 4. Nie rozumiem, jak to tutaj oznacza. W jaki sposób nie jest liczony azot absorbowany przez rośliny uprawne?
W wieku 5. Owady kochające azot mogą łatwo zmniejszyć się, gdy jest więcej azotu. Wszystkie owady silnie giną, do czego przyczynia się między innymi chemia. Więcej azotu nie zrekompensuje spadku spowodowanego innymi czynnikami.
NH3 jest substancją naturalną. NOx też. Pochodzi z dowolnej gleby i obornika, ponieważ azotany są częściowo przekształcane w NOx w warunkach ubogich w tlen. Naturalność nie jest wyróżnikiem dla NH3 i NOx.
Jeśli chodzi o zadłużenie, to z pewnością jest ono nałożone nie tylko na rolników, latem pojawią się środki dla przemysłu i transportu. Jednak to, że nie wszystkie łączą ze sobą, jest niewygodne. Najbardziej szkodliwy dla przyrody jest NH3. NH3 pochodzi głównie z rolnictwa, dlatego ciśnienie w kotle jest teraz bardzo wysokie.
Zgadzam się, że sytuacja dotycząca azotu w rolnictwie jest niezrównoważona. Utrata prawie połowy dopływu azotu to niestety za dużo. Sposób, w jaki środki są wdrażane i komunikowane, przypomina paniczny futbol. Pieniądze wydane na wykup to wieczny grzech. Rozumiem, że jest za dużo świń i kurczaków i coś trzeba tam zrobić. Bydło mleczne jest gałęzią, która może być przywiązana do gruntu, więc można na nią poświęcić znacznie więcej uwagi, aby firmy mogły nadal istnieć. To więcej pieniędzy wydanych niż wykupienie.
@ Joshua: krótkie odpowiedzi stają się karykaturą, nikt nie jest mądrzejszy. Nawet nie wiesz, kiedy pracuję w połowie. Może skup się na treści, a nie na osobie? PS: to wieczorny komentarz.
Subskrybent
peter 16 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
#Peter, kompensowanie drenażu jest logiczne. Jeśli tego nie zrobisz, to się skończy, to takie proste. Dopóki to, co ludzie jedzą, trafia do kanalizacji, powiedzmy około 45% azotu, rolnictwo będzie musiało korzystać ze źródeł zewnętrznych oprócz roślin strączkowych, aby to zrekompensować. Stąd moja apel, aby nie traktować osadu ściekowego/obornika jako odpadu, pomimo wszystkich ograniczeń, które on również ma. Obecne rolnictwo również ma wiele strat, ponieważ azot jest mniej więcej taki, jak jest usuwany. Straty nigdy nie wyniosą 0, ale można je zmniejszyć. N wykorzystanie upraw 55%, bydła mlecznego od 30 do 40% (23% z uwzględnieniem strat z uprawy koncentratów). To nie jest zrównoważone. Rolnictwo na dobrej glebie może zaspokoić zapotrzebowanie na azot z 20% do 25% roślin strączkowych. W niektórych gospodarstwach wykorzystanie N zbliża się już do 80%. Bydło mleczne może również dostarczać własny azot w trawie/koniczynie.

W rzeczywistości azot może być najmniejszym problemem, możemy go ponownie związać z powietrza. Poniesione straty ostatecznie tam się skończą. Utrata wszystkich innych minerałów jest trudniejsza, trzeba je sprowadzić spoza firmy.

W różnych reakcjach można też zauważyć, że jednym z problemów jest to, że po prostu przebywamy z dużą ilością ludzi i że na bogatym zachodzie też sami siebie konsumujemy senni. W NL używamy 4 razy więcej niż świat jest w stanie udźwignąć (tak, równie dobrze mógłbym wziąć udział…). Co roku w połowie kwietnia zużyliśmy już na ten rok udział energii i surowców. Przez resztę roku jesteśmy z innych krajów i zużywamy nasze dzieci. Rolnictwo to tylko jeden z obszarów przejściowych, jeśli chcemy również dać szansę (wnukom).

Z bardziej holistycznego spojrzenia na grzyby w ziemniaku i cebuli: grzyby są wyraźniejsze w naturze. Gdy pojawiają się w uprawach, które wciąż rosną, jest to sygnał utraty witalności, siły życiowej. Oczyszczanie rozpoczyna się wcześniej niż planowano. Fakt, że w wyniku tego można stracić część plonu lub czasami całą uprawę, jest denerwujący, ale przy wystarczającym rozłożeniu ryzyka może to zostać wchłonięte / raczej nie, ale w uprawie ekologicznej czasami jest to część umowy. Selekcja odmian/hodowla odpornościowa ma zatem ogromne znaczenie dla hodowcy ekologicznego, oprócz strategii uprawy. Dbałość o żywotny i rozległy system korzeniowy oraz dużą aktywność gleby ma kluczowe znaczenie w doborze odmian i gospodarowaniu glebą.

Coraz więcej jest „odmian wytrzymałych”, które mogą dojrzewać również bez użycia środków chemicznych. Crispr cas jako metoda jest przedmiotem dyskusji, elastyczni uważają, że jest to akceptowalna metoda, a precyzyjni nie. W świecie biodynamicznym poszukuje się metod badawczych, które mogą zobrazować witalność i witalność żywności. Wtedy możesz również uzasadnić, jakie są i nie są odpowiedzialne metody. Ale tak, mały sektor, budżet na badania niestety nie przelewa się przez listwy przypodłogowe.
Akceptacja strat to także art. Oczywiście strat nie należy akceptować w nieskończoność, ale jak na to spojrzeć, strata do wody pitnej jest niedopuszczalna, szybko się zgadzamy, ale jest to strata przez wodę z rowu, która następnie podąża trasą, która ostatecznie kończy się w morzu i ma wpływ tam?także szkodliwe porady na stado ryb? Możesz też spojrzeć na plon strat to> jedzenie, zatrudnienie.
Lotnictwo, ostatnio okazuje się, że sporo strat (N) nie jest uwzględnionych w obliczeniach. Przemysł produkuje również na eksport, czy jest to do przyjęcia? Natura, mocz krowy w rezerwacie nie uwalnia amoniaku???
Z całością chcę powiedzieć; musimy dokonywać wyborów i ponosić konsekwencje. Holandia rezerwat przyrody???? W porządku, po prostu to powiedz, uchwal ustawę, która od 2025 r. wszelka działalność rolnicza jest przestępcza i rygorystycznie rujnuje sektor.
Odporne odmiany, o których mówisz, były tam od zawsze, ale badania kosztują, a gdzie są pieniądze? jedź do Novartis, Bayer itp. Tam pieniądze rozpryskują się po listwach przypodłogowych (nawet po nich spływają), ale mają inne zainteresowania.
Subskrybent
żaba 16 June 2022
Właśnie przeczytałem, że Schiphol musi się ogromnie skurczyć ze względu na normy hałasu, jeśli teraz zamkniemy Schiphol, natychmiast rozwiążemy dużą część problemu z azotem, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie ruchy transportowe wokół niego, a pracownicy mogą pracować gdzie indziej. Dodatkową zaletą jest to, że dzięki temu nasi obywatele mogą krócej wyjeżdżać na wakacje, dzięki czemu mają więcej pieniędzy na drogie jedzenie!
Subskrybent
bomba zegarowa 16 June 2022
bas napisał:
W Oostvaardersplassen jest tak wiele zwierząt, że wody powierzchniowe zawierają tak dużo azotu i fosforanów, że nie można ich wpompować bezpośrednio do IJsselmeer lub Markermeer.
W celu zmniejszenia procentowej zawartości azotu i fosforanów dodawane są wody powierzchniowe z obszarów rolniczych południowego Flevolandu.
Dotyczy to również obszarów gęsi.
Ruud Hendriks 16 June 2022
@Peter, straty są częścią rolnictwa, rzeczywiście jest to zakres, w jakim. Teraz to prawie połowa azotu. Pomijając dyskusję na temat środowiska, to dużo pieniędzy. Średnio 170 do 180 kg/ha jest tracone przy obecnej cenie około 350 euro za ha. W hodowli bydła jest to więcej niż w uprawach.
Azot z innych sektorów musi być równie wyraźnie zidentyfikowany, a zatem zmniejszony. Jeśli o mnie chodzi, lotnictwo powinno być znacznie bardziej „do góry”, aby to wyrazić tymi słowami.
Nawiasem mówiąc, mocz i obornik od krów naturalnych różnią się od tego od krów w okresie laktacji. Nie bez powodu rolnik nie daje krowom w okresie laktacji naturalnych ścinek. Nie ma w nim wystarczającej ilości azotu do wytworzenia.
Szkoda, że ​​teraz wszystko jest takie ostre, jakby wszystko było czarno-białe.Tęsknię za rozmową o tym, jak można zintensyfikować produkcję rolną, gdzie wrzosowiska i wydmy nie są moją normą. I rozmowa o tym, jak generować dobry dochód. Najlepiej z produktów, ale nie wydaje mi się to możliwe w krótkim okresie i na rynku globalnym. Wspólny dochód ze społeczeństwa?
Subskrybent
odc 16 June 2022
redukcja plonów w rolnictwie ekologicznym wynosi co najmniej 25%. Ogromnie spada również bezpieczeństwo zbiorów. podczas gdy obecnie rolnictwo ekologiczne jest ograniczone. Gdyby odsetek rolnictwa ekologicznego wzrósł do 50%, bezpieczeństwo zbiorów zmniejszyłoby się jeszcze bardziej. Wtedy 350 euro/ha strat azotu to nic. A potem inne aspekty środowiskowe: spalanie chwastów, ile to kosztuje gazu, ile chrząszczy i chrząszczy ginie w rezultacie, motyka zabija również wiele owadów. Pracowników migrujących nie wolno przeciągać. Pierwsi biolodzy już wracają do normalności. Stoisko sprzedażowe, detalista nie chce płacić ceny, a konsument ją ignoruje, bo musi też związać koniec z końcem z bieżącymi wzrostami kosztów energii, odsetek i artykułów spożywczych.
dobrobyt i przeludnienie mają swoją cenę,
szewcy 16 June 2022
Podobno ekologiczna jest obecnie tańsza niż zwykle, tyle warto, jeśli chcesz zjeść te śmieci, nie możesz już brać na poważnie swoich, zapomnij o niszczeniu ptasich gniazd, to totalne rozczarowanie, ale widzenie na ślepo to norma w tym gównianym kraju nie szukaj nigdzie faktów, ale nie uznając rzeczywistości za ważną, kontynuuj niszczenie wszystkiego, dzięki kłamcy Rutten, który dał Kaagowi wszystko, czego chciał, tylko dlatego, że uważa, że ​​jego funkcja jest ważniejsza niż wszystko, co on powinien oznaczać
Może zamarznąć lub rozmrozić 17 June 2022
epv napisał:
redukcja plonów w rolnictwie ekologicznym wynosi co najmniej 25%. Ogromnie spada również bezpieczeństwo zbiorów. podczas gdy obecnie rolnictwo ekologiczne jest ograniczone. Gdyby odsetek rolnictwa ekologicznego wzrósł do 50%, bezpieczeństwo zbiorów zmniejszyłoby się jeszcze bardziej. Wtedy 350 euro/ha strat azotu to nic. A potem inne aspekty środowiskowe: spalanie chwastów, ile to kosztuje gazu, ile chrząszczy i chrząszczy ginie w rezultacie, motyka zabija również wiele owadów. Pracowników migrujących nie wolno przeciągać. Pierwsi biolodzy już wracają do normalności. Stoisko sprzedażowe, detalista nie chce płacić ceny, a konsument ją ignoruje, bo musi też związać koniec z końcem z bieżącymi wzrostami kosztów energii, odsetek i artykułów spożywczych.
dobrobyt i przeludnienie mają swoją cenę,
Dobra historia, pytanie brzmi, jak zrównoważona jest ekologiczna.

To, co mnie zawsze dziwi, to fakt, że w wielu rezerwatach przyrody istnieje taki reżim koszenia, że ​​koszenie dozwolone jest tylko od określonej daty w celu ochrony ptasich gniazd.

To, co widzę u biologów od kwietnia, to cały ten teren jest ciągle okopany i uprawiany, i to kilka razy. Na parceli nie będzie już ptasiego gniazda.

Nie ma to nic wspólnego z azotem, o którym toczy się teraz dyskusja, ale przyjęcie nieco szerszego spojrzenia na to, jak działa świat, byłoby odpowiednie dla niektórych stron.
Subskrybent
jaap major 17 June 2022
Szanowny Panie Hendricks. Oczywiście krowa więcej przyjmuje, niż do nas wraca. W końcu musi się poruszać cały dzień, więc większość energii traci w ruchu, a nie w stratach na dno. Wiele obszarów nadaje się tylko na użytki zielone. Krowa przerabia dla nas tę trawę na produkty mleczne, mięso i cenne złoto zwane nawozem.
Tak więc zwrot od 30 do 40% może być słuszny. Dla nas krowa w rezerwacie ma zero procent zwrotu. Dostarcza obornik tylko na obszarze Natura 2000.
Nox jest uwalniany głównie ze spalania paliw kopalnych, co zakłóca obieg azotu.
Jaap Major
Ruud Hendriks 17 June 2022
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
Subskrybent
żaba 17 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
wróćmy do mojego poprzedniego pytania, czy możemy nakarmić cały świat w sposób biologiczno-dynamiczny, panie Hendriks?
Subskrybent
bomba zegarowa 17 June 2022
żaba napisała:
Ruud Hendriks napisał:
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
wróćmy do mojego poprzedniego pytania, czy możemy nakarmić cały świat w sposób biologiczno-dynamiczny, panie Hendriks?
Dobry komentarz. Nie na dłuższą metę.
Subskrybent
peter 17 June 2022
Ruud Hendriks napisał:
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
Ruud . te straty można również odliczyć od pozytywnego wpływu na stado ryb, na przykład? Ta naturalna krowa, która nie dostarcza żadnych produktów; co ona do diabła robi w cyklu, chodzi po ziemi z wartością 100k i co dostajemy z powrotem??? Ten wkład N w rolnictwie; czy kiedykolwiek myślałeś, że istnieje również produkcja w postaci eksportu?
NOx działa znacznie wolniej; więc nie rozmawiamy o tym dla wygody?
Ben Bleckink 18 June 2022
Problem w tym, że sformułowaliśmy zbyt wąską definicję azotu. Jeśli jesteśmy konsekwentni i chcemy utrzymać ten obecny standard, Holandia musi zostać ewakuowana jako całość. I czy pan Rutte może być ostatnim, który wyłączy światło. Byłoby lepiej dla Holandii, gdybyśmy mieli premiera, który zachowywałby się jak Ojciec Ojczyzny i, jak w Danii, stawiał wspólnotę na pierwszym miejscu, a nie siebie. To ostatnie powoduje podziały w społeczeństwie. Jeśli w Twojej firmie pracuje splitter, może to zakłócić funkcjonowanie całej organizacji. Tak właśnie dzieje się teraz w Holandii. Rozwiążmy to razem w duchu Danii i wyślijmy Rutte do domu!!!
Subskrybent
ciepła 18 June 2022
bomba zegarowa napisała:
żaba napisała:
Ruud Hendriks napisał:
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
wróćmy do mojego poprzedniego pytania, czy możemy nakarmić cały świat w sposób biologiczno-dynamiczny, panie Hendriks?
Dobry komentarz. Nie na dłuższą metę.
możliwe. dopiero wtedy musimy zaorać wszystkie 2000 obszarów i osuszyć morze, aby uzyskać większą powierzchnię. musimy również stosować GMO w UE, aby rośliny były bardziej odporne na wszystko. i nie jedz już produktów zwierzęcych. dzięki czemu mamy większą powierzchnię na paszę dla świń, którą musimy następnie zjeść.
Subskrybent
żaba 18 June 2022
pompa napisał:
bomba zegarowa napisała:
żaba napisała:
Ruud Hendriks napisał:
Drogi Jaapie, chodziło o azot, minerały, a nie o energię. To również jest problem, ale niezależny od powyższej dyskusji.
Znowu traci się 2/3 azotu w hodowli bydła mlecznego. Przetwarzanie trawy i produkcja z niej nawozu i mleka wiąże się z dużymi stratami (nie na wszystko, azot, fosforan nie). Nie inaczej jest, choć z pewnością można to ograniczyć.
Krowa w naturze nie wytwarza żadnych produktów, ale nakład (poza czasem) również wynosi 0. Nie otrzymuje koncentratów, pasza (pastwisko naturalne) nie jest nawożona.
Nakład w rolnictwie to 685 mln kg azotu rocznie, który pochodzi z zagranicy w postaci koncentratów lub nawozów. To daje dużo obornika, znacznie więcej niż byłoby dostępne w Holandii na podstawie zależności od gleby. To, czego nie używamy, jest zatem szkodliwą dla środowiska nadwyżką. Krowa hodowlana to „krowa tranzytowa”. Krowa naturalna to „krowa krążąca”, nigdy nie może dostarczyć więcej azotu niż znajdowała się już w ziemi na miejscu. Ta krowa się nie wzbogaca, krąży lokalnie.
NOx rzeczywiście jest również destrukcyjny, ale działa znacznie wolniej niż NH3. NH3 jest bezpośrednio działającą formą mineralną, NOx jest formą stabilniejszą, która nie ma natychmiastowego działania nawozowego.
wróćmy do mojego poprzedniego pytania, czy możemy nakarmić cały świat w sposób biologiczno-dynamiczny, panie Hendriks?
Dobry komentarz. Nie na dłuższą metę.
możliwe. dopiero wtedy musimy zaorać wszystkie 2000 obszarów i osuszyć morze, aby uzyskać większą powierzchnię. musimy również stosować GMO w UE, aby rośliny były bardziej odporne na wszystko. i nie jedz już produktów zwierzęcych. dzięki czemu mamy większą powierzchnię na paszę dla świń, którą musimy następnie zjeść.
Sam udzielę odpowiedzi, najwyraźniej Hendriks się nie ośmieli.
Nie, to absolutnie niemożliwe, a jeśli i tak pójdziemy tą drogą, będziemy rozpaczliwie potrzebować obszarów Natura 2000 jako cmentarza, bo będzie głód!
Ruud Hendriks 20 June 2022
Miałem imprezowy weekend, który trwa, ale wciąż reakcja :).
W obecnych trendach konsumpcyjnych, organiczne czy biodynamiczne nie mogą wyżywić świata, ani konwencjonalne. Przy obecnym poziomie (Europa, Ameryka) i tendencji w (Azja) spożyciu białka zwierzęcego, żaden system tego nie uratuje. Jeśli rolnictwo nie otrzymuje prawie nic w zamian z eksportu minerałów do konsumenta i nie może już tego rekompensować natura, każdy system rolniczy w końcu się zatrzyma.
Ekologiczne plony są rzeczywiście mniejsze, ale przy obecnych cenach energii, dostępności nawozów i presji na stosowanie środków chemicznych, przepaść w porównaniu z konwencjonalnymi staje się coraz mniejsza..... Niedobór azotu jest w dużej mierze rozwiązywany organicznie za pomocą roślin strączkowych, w rzeczywistości N jest najmniejszy problem w tym sektorze. Hodowca bydła mlecznego może uzyskać odpowiednią równowagę N przy zamkniętych roślinach strączkowych. W przypadku innych minerałów, organiczne i konwencjonalne wkrótce będą miały ten sam problem: skąd wziąć minerały, które mogą zrekompensować straty (w oparciu o oczekiwanie, że minerały wrócą od konsumenta).
Subskrybent
żaba 20 June 2022
Wniosek Jest nas zbyt wielu ludzi na tej planecie i to jest podstawą problemu, my, rolnicy, jesteśmy zajęci obsługą tych wszystkich ust, które trzeba nakarmić!
Subskrybent
w ukryciu 20 June 2022
żaba napisała:
Wniosek Jest nas zbyt wielu ludzi na tej planecie i to jest podstawą problemu, my, rolnicy, jesteśmy zajęci obsługą tych wszystkich ust, które trzeba nakarmić!
Problem przychodzi z jednym rozwiązaniem.
więc chciałbym wiedzieć.
ikke 21 June 2022
Jest tylko jedno rozwiązanie, albo rozliczyć osobę odpowiedzialną za ten dramat, albo wszystkich urzędników z kraju, wtedy przyszłość może znów nadejść
Może zamarznąć lub rozmrozić 22 June 2022
hider napisał:
żaba napisała:
Wniosek Jest nas zbyt wielu ludzi na tej planecie i to jest podstawą problemu, my, rolnicy, jesteśmy zajęci obsługą tych wszystkich ust, które trzeba nakarmić!
Problem przychodzi z jednym rozwiązaniem.
więc chciałbym wiedzieć.
Nie wydaje mi się to takie trudne, polisa na 1 dziecko może być początkiem na całym świecie!!!

Franka Simmesa 22 June 2022
Inaczej obnażył się kryzys azotowy i nie jestem Wappie tylko rolnikiem ze zdrowym rozsądkiem i szacunkiem do natury.

Szczególnie chcę odpowiedzieć w tej opinii o tym, jak ważna jest praca w rezerwatach przyrody z analizami gleby, takimi jak Caroline i JA21 również orędują. Dopiero wtedy zrozumiemy, w jakim stopniu azot odgrywa rolę w bioróżnorodności.

Właśnie przeczytałem blog Arjana Reijnevelda. Jest światowym ekspertem w dziedzinie analizy gleby. Blog, w którym pisał, wysłałem za pomocą linku. Ale wiem, że ma wiele ważniejszych argumentów, które może uzasadnić, aby wydobyć obecny impas azotowy z zastoju, a zaczyna się to od analiz gleby w rezerwatach przyrody. Tam nigdy lub bardzo rzadko się to odbywa. W związku z tym jestem bardzo zaniepokojony obecną metodą pomiaru.

Pomiar osadzania się azotu jest promowany przez RIVM i używany jako Święty Graal. Moim zdaniem zupełnie mija się z celem. W rolnictwie wiemy lepiej niż ktokolwiek, że ciągłe analizy gleby dostarczają wglądu w potrzebę zdrowego siedliska. Tylko osadzanie się azotu mierzone przez RIVM nie mówi absolutnie nic o jakości przyrody i rozwoju roślin.

Zaczyna się od analizy gleby. Z jaką glebą mamy do czynienia, jaka iw jakiej równowadze są dostępne składniki odżywcze. Susza spowodowana zmianami klimatycznymi w ostatnich latach miała również duży wpływ na te biedne, ubogie, kwaśne gleby piaszczyste. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że samo odkładanie się azotu nie znaczy absolutnie nic. I to nawet nie mówi o tym, gdzie dokładnie ląduje. Naukowcy czasami mówią o 5km, innym razem jest to ustawione na 25 lub 50km. Ludzie chętnie liczą na modele obliczeniowe, które nie mają solidnych podstaw. To, co mierzy się w powietrzu, nie mówi nic o tym, co dzieje się na ziemi. W rezerwatach przyrody analizy gleb są bardzo rzadko wykonywane. Nie ma więc prawie żadnych odniesień z przeszłości do sprawdzenia, podczas gdy rolnicy robią to od ponad wieku i właśnie dzięki tym analizom byli niezwykle świadomi gleby przez ostatnie 20 lat, ponieważ również myślą pokolenia do przodu. Oni również nauczyli się na błędach z przeszłości.

W 2019 roku mogłem zobaczyć szereg analiz gleby, które pokazują, że azot nie odgrywa żadnej roli w rezerwatach przyrody Veluwe. Chociaż gleba jest kwaśna, w żaden sposób nie można jej przypisać azotowi. Te ostatnie analizy gleby pokazują, że siarka przyczyniała się w przeszłości do zakwaszenia. Jest zatem iluzją sądzić, że tradycyjnie słabo zakwaszone gleby, których głównym powodem nie jest azot (co wynika również z analizy gleby), że gleby te automatycznie powrócą do dobrego stanu, wydając 25 miliardów euro na wykupić farmy. To zmarnowane pieniądze. Nawet wtedy, gdy tlenki azotu (paliwa kopalne) i metan są całkowicie zakazane w Holandii, ponieważ wcale nie jest to przyczyną.

W ostatnich latach organizacje przyrodnicze zidentyfikowały bardzo podstępne rośliny niechętne azotowi w wielu rezerwatach przyrody (takich jak na przykład H6510 Nisko położone skąpe łąki kośne Alopecurus pratensis, Sanguisorba officinalis i H6120 *Użytki zielone lubiące wapno na suchej, piaszczystej glebie). Na niektórych obszarach zidentyfikowano rośliny tam, gdzie nie mogą nawet rosnąć. Rośliny te trafiły do ​​Europy za zgodą rządu holenderskiego (świadomie lub przez ignorancję) i są teraz tak samo chronione jak wilk, więc sąd może jedynie zdecydować, że te rośliny muszą być chronione. Stworzono kij, aby legalnie zaanektować gospodarstwa. Tylko w czasie, gdy rośliny były uwzględniane w decyzjach o wyznaczeniu, ludzie nie myśleli wystarczająco długo, że No(x) jest znacznie większym problemem. W rezultacie Holandia znalazła się w ogromnym impasie i teraz próbują połowicznie i metodą Świętego Graala wskazać rolnika jako winnego i wypędzić go z jego ziemi. (Prawdopodobnie był to również ostateczny cel, jaki miała na myśli pewna organizacja)

Niezrozumiałe jest, że na zabijanie w ten sposób gospodarstw rolnych wydaje się 25 miliardów. Hipokryzja, gdy wiemy, że za kilka miesięcy miliard ludzi nie będzie miał dość jedzenia z powodu wojny na Ukrainie. Rząd w Holandii jest całkowicie poza torem. Mieszkamy naprzeciw niemieckiego obszaru Natura 2000. Jeśli chodzi o azot, na mapie jest ciemnozielony, ponieważ nie wyznaczono jeszcze do tego roślin unikających azotu w europejskiej decyzji o wyznaczeniu. W Holandii wartość graniczna dla depozytów wynosi 0,05 Mol, w Niemczech jest to obecnie 7 Mol. (różnica współczynnika 140) Jest to również powód, dla którego Holandia (Belgia) jako jedyne ma problem z azotem. Ale ile czasu minie, zanim takie organizacje w Niemczech lub innych krajach Europy zaczną działać w ten sam sposób lub już to robią. To czysta duma to, co robią. A duma zawsze poprzedza upadek. (Zawsze muszę się zastanawiać, jak w historii pani ze Stavoren cenne ziarno zostało wrzucone do morza i wszyscy wiemy, co się z nią stało. Tak też dzieje się tutaj)

Za 10 lat ten rząd będzie musiał stawić czoła śledztwu parlamentarnemu i wyjaśnić sprawę azotu. Nie możemy już wyżywić światowej populacji, ceny żywności już idą w górę, to przyniesie wiele niepokojów na świecie. I tak, jeśli pojawi się innowacja, aby sztucznie produkować mięso i mleko w bardziej zrównoważony sposób, z pewnością się na to przyjmę, ale nie wylewaj dziecka z kąpielą, zanim te innowacje będą dostępne. Żyjemy w niezwykle bogatej delcie, która naturalnie ma bogatą w składniki odżywcze glebę i która jest niezwykle odpowiednia dla zaopatrzenia w żywność na tej ziemi. Tak, więc Holandia ma również wspólną odpowiedzialność za zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego nie tylko dla naszego kraju, ponieważ to również wydaje mi się dość egoistycznym pomysłem. Eksportujemy to, w czym jesteśmy dobrzy i importujemy to, w czym jesteśmy mniej dobrzy, a to wzajemnie się znosi.

Ponadto nie wolno nam zapominać, że nasze zwierzęta zamieniają wszystkie odpady, które produkujemy (współczesny hodowca skórek) na produkt wysokiej jakości (miazga cytrusowa, pulpa piwna, śruta sojowa, odpady z chipsów, to za dużo by wspominać) . Jeśli w przyszłości chcemy przejść na warzywne mleko sojowe, potrzebujemy 10 razy więcej wysokiej jakości soi, aby wyprodukować 1 litr mleka roślinnego. Nasze krowy robią to z odpadami resztkowymi, ale z 1/10 produktu. Wraz z trawą i kukurydzą nasze krowy przetwarzają te surowce, które nie mogą być spożywane przez ludzi, w wysokiej jakości produkty białkowe do spożycia przez ludzi.

Proszę również zwrócić uwagę, w którym Arjan Reijneveld (światowy ekspert w dziedzinie analiz gleb) opisuje jeszcze inny problem: a mianowicie jakie konsekwencje ma ubytek w zakresie sekwestracji CO2. Ten problem jest całkowicie niedoświetlony, ale ma poważne konsekwencje dla naszego klimatu.

zobacz Blog Arjana Reijenvelda
https://www.linkedin.com/posts/eurofins-agro_stikstof-klimaat-natuur-activity-6943173854458466305-aL9U/?utm_source=linkedin_share&utm_medium=member_desktop_web
Ruud Hendriks 22 June 2022
Dowiedz się o wpływie CO2 na grunty, które są usuwane z relacji rolniczych. Wpisuje się to również w obawy o wpływ CO2 na intensywne użytkowanie terenów łąk torfowych. Jeśli są wykupione, 2 ptaki z 1 kamieniem. Tam węgiel zacznie ponownie rosnąć, a dodatkowy rozkład ustanie.
Pamiętaj, nie mam na myśli poważnej propozycji, w ogóle nie jestem za kupowaniem, ale podejście Arjana jest jednostronne.
Fakt, że krowy mogą przetwarzać dobrą trawę w białko, jest cechą, którą należy zachować. Jednak porównywanie mleka sojowego i zwykłego mleka 1 na 1 nie jest dobrym pomysłem. W mleczarni każdy litr mleka to jeden, również w przypadku wszystkich innych produktów mlecznych. W przypadku soi część staje się mlekiem, dużo trafia bezpośrednio do produktu. Jeśli najpierw obliczysz od soi do mleka, a następnie rozszerzysz to ponownie na zapotrzebowanie przemysłu mleczarskiego na mleko, to się mylisz. Nie dodałbym tej kukurydzy do białka. Jeśli coś powoduje utratę CO2 z gleby, to w ostatnich dziesięcioleciach była to kukurydza…
Styczeń 3 Lipiec 2022
Jeśli nie musimy wznosić grobli, bo Merkury nas uratuje, gdy klimat się zmieni, to zaczynam wierzyć w bajki (lekcja w przedszkolu jest zbyt trudna)

Skubać Skubać Skubać ... kto podgryza mój dom?
Cesarz bez szat

wybraliśmy źle
politycy wolności oddają życie, my odwróciliśmy się od nich plecami
to są ich odpowiedzi
Może zamarznąć lub rozmrozić 4 Lipiec 2022
Frank Simmes napisał:
Inaczej obnażył się kryzys azotowy i nie jestem Wappie tylko rolnikiem ze zdrowym rozsądkiem i szacunkiem do natury.

Szczególnie chcę odpowiedzieć w tej opinii o tym, jak ważna jest praca w rezerwatach przyrody z analizami gleby, takimi jak Caroline i JA21 również orędują. Dopiero wtedy zrozumiemy, w jakim stopniu azot odgrywa rolę w bioróżnorodności.

Właśnie przeczytałem blog Arjana Reijnevelda. Jest światowym ekspertem w dziedzinie analizy gleby. Blog, w którym pisał, wysłałem za pomocą linku. Ale wiem, że ma wiele ważniejszych argumentów, które może uzasadnić, aby wydobyć obecny impas azotowy z zastoju, a zaczyna się to od analiz gleby w rezerwatach przyrody. Tam nigdy lub bardzo rzadko się to odbywa. W związku z tym jestem bardzo zaniepokojony obecną metodą pomiaru.

Pomiar osadzania się azotu jest promowany przez RIVM i używany jako Święty Graal. Moim zdaniem zupełnie mija się z celem. W rolnictwie wiemy lepiej niż ktokolwiek, że ciągłe analizy gleby dostarczają wglądu w potrzebę zdrowego siedliska. Tylko osadzanie się azotu mierzone przez RIVM nie mówi absolutnie nic o jakości przyrody i rozwoju roślin.

Zaczyna się od analizy gleby. Z jaką glebą mamy do czynienia, jaka iw jakiej równowadze są dostępne składniki odżywcze. Susza spowodowana zmianami klimatycznymi w ostatnich latach miała również duży wpływ na te biedne, ubogie, kwaśne gleby piaszczyste. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że samo odkładanie się azotu nie znaczy absolutnie nic. I to nawet nie mówi o tym, gdzie dokładnie ląduje. Naukowcy czasami mówią o 5km, innym razem jest to ustawione na 25 lub 50km. Ludzie chętnie liczą na modele obliczeniowe, które nie mają solidnych podstaw. To, co mierzy się w powietrzu, nie mówi nic o tym, co dzieje się na ziemi. W rezerwatach przyrody analizy gleb są bardzo rzadko wykonywane. Nie ma więc prawie żadnych odniesień z przeszłości do sprawdzenia, podczas gdy rolnicy robią to od ponad wieku i właśnie dzięki tym analizom byli niezwykle świadomi gleby przez ostatnie 20 lat, ponieważ również myślą pokolenia do przodu. Oni również nauczyli się na błędach z przeszłości.

W 2019 roku mogłem zobaczyć szereg analiz gleby, które pokazują, że azot nie odgrywa żadnej roli w rezerwatach przyrody Veluwe. Chociaż gleba jest kwaśna, w żaden sposób nie można jej przypisać azotowi. Te ostatnie analizy gleby pokazują, że siarka przyczyniała się w przeszłości do zakwaszenia. Jest zatem iluzją sądzić, że tradycyjnie słabo zakwaszone gleby, których głównym powodem nie jest azot (co wynika również z analizy gleby), że gleby te automatycznie powrócą do dobrego stanu, wydając 25 miliardów euro na wykupić farmy. To zmarnowane pieniądze. Nawet wtedy, gdy tlenki azotu (paliwa kopalne) i metan są całkowicie zakazane w Holandii, ponieważ wcale nie jest to przyczyną.

W ostatnich latach organizacje przyrodnicze zidentyfikowały bardzo podstępne rośliny niechętne azotowi w wielu rezerwatach przyrody (takich jak na przykład H6510 Nisko położone skąpe łąki kośne Alopecurus pratensis, Sanguisorba officinalis i H6120 *Użytki zielone lubiące wapno na suchej, piaszczystej glebie). Na niektórych obszarach zidentyfikowano rośliny tam, gdzie nie mogą nawet rosnąć. Rośliny te trafiły do ​​Europy za zgodą rządu holenderskiego (świadomie lub przez ignorancję) i są teraz tak samo chronione jak wilk, więc sąd może jedynie zdecydować, że te rośliny muszą być chronione. Stworzono kij, aby legalnie zaanektować gospodarstwa. Tylko w czasie, gdy rośliny były uwzględniane w decyzjach o wyznaczeniu, ludzie nie myśleli wystarczająco długo, że No(x) jest znacznie większym problemem. W rezultacie Holandia znalazła się w ogromnym impasie i teraz próbują połowicznie i metodą Świętego Graala wskazać rolnika jako winnego i wypędzić go z jego ziemi. (Prawdopodobnie był to również ostateczny cel, jaki miała na myśli pewna organizacja)

Niezrozumiałe jest, że na zabijanie w ten sposób gospodarstw rolnych wydaje się 25 miliardów. Hipokryzja, gdy wiemy, że za kilka miesięcy miliard ludzi nie będzie miał dość jedzenia z powodu wojny na Ukrainie. Rząd w Holandii jest całkowicie poza torem. Mieszkamy naprzeciw niemieckiego obszaru Natura 2000. Jeśli chodzi o azot, na mapie jest ciemnozielony, ponieważ nie wyznaczono jeszcze do tego roślin unikających azotu w europejskiej decyzji o wyznaczeniu. W Holandii wartość graniczna dla depozytów wynosi 0,05 Mol, w Niemczech jest to obecnie 7 Mol. (różnica współczynnika 140) Jest to również powód, dla którego Holandia (Belgia) jako jedyne ma problem z azotem. Ale ile czasu minie, zanim takie organizacje w Niemczech lub innych krajach Europy zaczną działać w ten sam sposób lub już to robią. To czysta duma to, co robią. A duma zawsze poprzedza upadek. (Zawsze muszę się zastanawiać, jak w historii pani ze Stavoren cenne ziarno zostało wrzucone do morza i wszyscy wiemy, co się z nią stało. Tak też dzieje się tutaj)

Za 10 lat ten rząd będzie musiał stawić czoła śledztwu parlamentarnemu i wyjaśnić sprawę azotu. Nie możemy już wyżywić światowej populacji, ceny żywności już idą w górę, to przyniesie wiele niepokojów na świecie. I tak, jeśli pojawi się innowacja, aby sztucznie produkować mięso i mleko w bardziej zrównoważony sposób, z pewnością się na to przyjmę, ale nie wylewaj dziecka z kąpielą, zanim te innowacje będą dostępne. Żyjemy w niezwykle bogatej delcie, która naturalnie ma bogatą w składniki odżywcze glebę i która jest niezwykle odpowiednia dla zaopatrzenia w żywność na tej ziemi. Tak, więc Holandia ma również wspólną odpowiedzialność za zagwarantowanie bezpieczeństwa żywnościowego nie tylko dla naszego kraju, ponieważ to również wydaje mi się dość egoistycznym pomysłem. Eksportujemy to, w czym jesteśmy dobrzy i importujemy to, w czym jesteśmy mniej dobrzy, a to wzajemnie się znosi.

Ponadto nie wolno nam zapominać, że nasze zwierzęta zamieniają wszystkie odpady, które produkujemy (współczesny hodowca skórek) na produkt wysokiej jakości (miazga cytrusowa, pulpa piwna, śruta sojowa, odpady z chipsów, to za dużo by wspominać) . Jeśli w przyszłości chcemy przejść na warzywne mleko sojowe, potrzebujemy 10 razy więcej wysokiej jakości soi, aby wyprodukować 1 litr mleka roślinnego. Nasze krowy robią to z odpadami resztkowymi, ale z 1/10 produktu. Wraz z trawą i kukurydzą nasze krowy przetwarzają te surowce, które nie mogą być spożywane przez ludzi, w wysokiej jakości produkty białkowe do spożycia przez ludzi.

Proszę również zwrócić uwagę, w którym Arjan Reijneveld (światowy ekspert w dziedzinie analiz gleb) opisuje jeszcze inny problem: a mianowicie jakie konsekwencje ma ubytek w zakresie sekwestracji CO2. Ten problem jest całkowicie niedoświetlony, ale ma poważne konsekwencje dla naszego klimatu.

zobacz Blog Arjana Reijenvelda
https://www.linkedin.com/posts/eurofins-agro_stikstof-klimaat-natuur-activity-6943173854458466305-aL9U/?utm_source=linkedin_share&utm_medium=member_desktop_web
Dobra analiza, teraz zbierz 10 chemików razem, aby uzyskać jeden wniosek.
Jestem prawie pewien, że to się nie uda, ponieważ wciąż istnieje duża ignorancja na temat tego, jak działają pewne procesy w ziemi.
Subskrybent
Gerard 4 Lipiec 2022
Mam już jeden tutaj prof dr han Lindeboom ten człowiek pokazuje, że model obliczeniowy RIVM nie jest poprawny
ten człowiek zrobił doktorat na temat azotu
Subskrybent
bomba zegarowa 4 Lipiec 2022
Gerard napisał:
Mam już jeden tutaj prof dr han Lindeboom ten człowiek pokazuje, że model obliczeniowy RIVM nie jest poprawny
ten człowiek zrobił doktorat na temat azotu
Natychmiast zgłoś tego człowieka do min.lNV, wtedy będzie to dla piekarza.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Arjana Ausmy

Patrz przed siebie, nie tracąc widoczności pod siatkami

Tło Gospodarki

Hodowcy prowadzący ekstensywną hodowlę zwierząt otrzymują znacznie więcej niż rolnicy prowadzący uprawę roli

Aktualności mleko

Inne wydalanie fosforanów nieskoordynowane z Brukselą

Telewizja BB Lubberta van Dellena

Wszystko o renurze, azocie i nowym schemacie zakończenia

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się