Ofiarami azotu są w ich opinii władze przyrody i rząd. Dochodzi do tego, że w telewizji mówi się: młode ptaki urodzone w rezerwacie mają tak zepsute kości, że nie przetrwają. Przyczyna: Za dużo azotu. Dość mocne stwierdzenie, ale jak to wytłumaczyć?
Która agencja zajmująca się ochroną przyrody lub agencja rządowa może mi wyjaśnić następujące kwestie: Lasy i tereny przyrodnicze są rzadko analizowane, jeśli w ogóle. Tak naprawdę nie wiemy, czy żyzność gleb w lasach i rezerwatach przyrody umożliwia realizację postawionych celów przyrodniczych. Badania dot Eurofiny, wykazują wyjątkowo niską liczbę CEC w rezerwatach przyrody. Jest to obraz żyzności gleby. Zawartość wapnia jest nawet niepokojąco niska. Władze odpowiedzialne za przyrodę obwiniają azot. Ale nie wyjdą tak łatwo.
Wszyscy rolnicy muszą zbadać swoją glebę. Z doświadczenia wynika, że nadal są rolnicy, którzy nigdy nie rozsiewają dodatkowego wapna, a jedynie nawożą azotem i odchodami zwierzęcymi, dostarczając w ten sposób więcej azotu, niż otrzymują rezerwaty przyrody. Dziwne, że w ogóle nie mają tak niskiego poziomu wapnia w glebie. Tutaj liczba CEC musi być znacznie gorsza, ponieważ gleby te otrzymują znacznie więcej azotu. Ale to nieprawda. Stan gleby tych rolników jest znacznie lepszy niż gleby organów ochrony przyrody. Czy naturalna gleba nie stała się durszlakiem na skutek zabiegów kulturowych (wykopanie warstwy uprawnej), które nie zatrzymują już składników odżywczych? Jest tak źle, że zniknął cały wapń i – jak pokazano w telewizji – młode ptaki zapadają się w nogi z powodu braku wapnia.
Duże stada zwierząt gospodarskich zjadających roślinność
Agencje zajmujące się ochroną przyrody mają duże zwierzęta gospodarskie, które zjadają roślinność. Bydło to, tzw. duży pasący się, wypróżnia się bezpośrednio w rezerwacie i nikt o tym nie mówi. Zimą rolnik trzyma bydło w stajniach i ze względu na przepisy rządowe musi przechowywać obornik przez całą zimę. Każdy rolnik jest zadowolony z tej zasady, ponieważ teraz wykorzystuje swój obornik znacznie lepiej niż wcześniej. Wadą jest to, że w wyniku długiego przechowywania w magazynach obornika powstaje amoniak, który może przedostać się do środowiska. Obecnie dostępnych jest coraz więcej rozwiązań pozwalających na zbieranie tego amoniaku. Ale kiedy teraz widzisz propozycję rządu, te nowe osiągnięcia techniczne nie mają szansy. Niezrozumiały.
Ciekły amoniak można wykorzystać jako akumulator ogniwa paliwowego. Obecnie istnieją nawet rozwiązania umożliwiające wykorzystanie ciekłego amoniaku jako akumulatora ogniwa paliwowego. Wszystkie problemy z magazynowaniem energii elektrycznej można łatwo rozwiązać za pomocą amoniaku. Jeśli spojrzeć na ambicje firmy, która obecnie posiada pierwszą maszynę zasilaną amoniakiem, może to stać się w przyszłości nowym, czystym, zrównoważonym paliwem.
Brak zwierząt gospodarskich w rezerwacie przyrody
Inaczej jest w rezerwatach przyrody. Zimą zwierzęta nadal chodzą i dlatego też wypróżniają się. Obornik ten nie tworzy amoniaku, ponieważ nie jest przechowywany w sposób, w jaki rolnik musi przechowywać swój obornik. Rośliny nie rosną zimą, dlatego nawóz przedostaje się do wód gruntowych. Właśnie z tego powodu rolnicy nie mogą rozrzucać obornika zimą, aby zapobiec jego wypłukiwaniu. Dotyczy to również gwałtownego wzrostu gęsi, w wyniku którego powstają duże sterty obornika. To wyjaśnia, dlaczego azot wypłukuje się także w rezerwatach przyrody.
Czy w ramach eksperymentu nie byłoby dużo lepiej nie wpuszczać zwierząt gospodarskich do rezerwatu przyrody i przywrócić populację gęsi do roku 1970? Na pewno nie należy wykopywać rezerwatu przyrody, ale wynagradzać rolnikom. Że kopią ziemię tak jak dawniej. A potem zmierzyć efekt. Dział mechanizacji opracowuje do tego maszynę, która umożliwi zarządzanie kosztami. Jako nawożenie naprawcze konieczne jest oczywiście nawożenie podstawowe wapnem. Jeśli władze zajmujące się ochroną przyrody nadal będą uparcie krzyczeć, że to wina azotu, to z pewnością większość przyrody zginie.
Zarządzający przyrodą, skontaktujcie się z Eurofins, aby wspólnie opracować plan dostosowania gleby do pożądanych celów przyrodniczych. Lepiej byłoby, gdyby rząd zainwestował pieniądze w odpowiednie nawożenie rezerwatów przyrody, niż wykupywał rolników. Czy nie byłbyś zły, gdyby wywłaszczono Cię ze swojej firmy, choć przyczyną problemu mogły być władze, które spowodowały Twoje wywłaszczenie? Łatwo zrzucić winę na rolników, ale to nie rozwiązuje problemów. Pozwól ptakom wychowywać młode na farmie, a wtedy przynajmniej nie będą już zapadać z powodu niedoboru wapnia.
Jaap Major
Niskie Zuthem
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10899237/wie-is-het-slachtoffer-van-de-nitrostof]Kto jest ofiarą azotu?[/url]
wszyscy przez miesiąc spuszczaliśmy mleko do rowu. nie dostarcza już produktów. ale wtedy jestem bankrutem.