Przemysł cukrowniczy i niektórzy plantatorzy buraków z utęsknieniem czekają na datę: 1 października 2017 r. Wtedy to zostaną zniesione kwoty cukru. Ale zapomina się w tym kontekście o konsumencie, który sam ustala limity spożycia cukru. Uważa się, że cukier uzależnia, jest przyczyną otyłości i raka, a także obniża poziom energii. A to tylko kilka spośród dziesiątek roszczeń.
Blogerzy, miłośnicy jedzenia i tak zwane „fit girls” również rozpowszechniają przesłanie, że cukier jest substancją tuczącą i podstępnym zabójcą. Coraz więcej osób stara się ograniczyć spożycie cukru lub całkowicie go wyeliminować. Żywność nieprzetworzona, bez dodanego cukru, cieszy się coraz większą popularnością. Coraz więcej szkół podstawowych również podjęło ten temat. Dozwolone są wyłącznie zdrowe przekąski. Dlatego na przekąskę nie jedz słodyczy ani napojów gazowanych, ale wybieraj owoce, warzywa i „zdrowe” napoje. Żadnych posypek czekoladowych podczas opieki pozalekcyjnej, za to wegetariańskie kiełbaski do smarowania (są one uwzględnione w polityce żywieniowej szkół z etykietą „Zdrowa Szkoła” przy współpracy z Centrum Żywienia!).
Ponadto smakołyki muszą być zdrowe, podobnie jak przekąski na wycieczkach szkolnych, w trakcie czterodniowego wieczornego spaceru, ogólnokrajowego śniadania szkolnego itd., a potem są jeszcze lekcje na temat zdrowego odżywiania. Jedną z nich jest duża tablica z kartonami po napojach, obok których umieszczono liczbę kostek cukru zawartych w każdym napoju (patrz zdjęcie). Wszystko z dobrymi intencjami. Z pewnością pomoże to w pewnych środowiskach, gdzie niezdrowa dieta i otyłość są powszechne, jednak to szaleństwo na punkcie zdrowia ma też swoją ciemną stronę.
Moja córka ma ten niepożądany skutek uboczny. Od grupy 2 pyta o wszystko, co jemy; Czy to jest zdrowe? Na początku udzieliłem szczerej odpowiedzi. Trudno powiedzieć, że ciasto jest zdrowe. „W takim razie nie potrzebuję tego” – odpowiedziała.
Minął już prawie rok i śmiem twierdzić, że ona zupełnie oszalała, bo prawie nic już nie chce jeść. Żadnych słodyczy, ciasteczek, chipsów ani frytek. Ma teraz 6 lat. SZEŚĆ! Rośnie, ćwiczy dwa razy w tygodniu i nie potrafi usiedzieć w miejscu. To już nie jest zdrowe!
W domu jemy tradycyjne holenderskie jedzenie, nie skupiając się na diecie, ale na zdrowym rozsądku. Nie ma tu głodu, otyłości ani słabego zdrowia. No to lecimy do nauczyciela. Martwi ją także sposób odżywiania się córki. Następnie od razu poczęstowała swoją klasę słodyczami (wbrew zasadom). Powiedziała: „Od czasu do czasu można zjeść cukier, bo jest on potrzebny do życia”.
Wpływ nauczycielki jest po raz kolejny widoczny, ponieważ od tamtej pory nasza córka zjada tylko jedno ciasteczko lub cukierka dziennie. Jeśli zaproponuję jej jeszcze jednego, ona nie będzie chciała więcej, bo „ona już dziś jednego zjadła”, jak mówi. Takie stwierdzenia wypowiadają 1-letnie kobiety, a nie 1-letnie dziewczynki! Aby zgromadzić tak potrzebną tkankę tłuszczową na klatce piersiowej, musi szukać przekąsek, które będzie mogła jeść oprócz owoców; To już od tygodni rodzynki.
Jedzenie już samo w sobie stanowi dla niej problem, mimo że jest młoda, a ja uważam to za wyjątkowo niezdrowe i niepokojące. Zwłaszcza, gdy słyszysz, że jadłowstręt psychiczny staje się coraz częstszy u ośmioletnich dzieci. Bo co dalej? Teraz cukier jest pod ostrzałem krytyki, wcześniej były to gluten, laktoza, mięso i węglowodany, a wkrótce rozpocznie się kolejny kulinarny szał; mleko i produkty mleczne. Robi się coraz bardziej szalenie.
Czy produkty cukrowe także doświadczają tego szaleństwa, czy są na nie odporne? Po zniesieniu kwot mlecznych obiecywano góry złota, ale jeśli historia czegoś nas nauczyła, to tego, że zniesienie środków ograniczających produkcję NIE prowadzi do wzrostu konsumpcji. Mleka i cukru nie da się porównać, jednak oba są surowcami rolniczymi i dlatego ich cykl życia jest nieregularny. Czy cukrownie nie uzależniają w rzeczywistości plantatorów buraków od cukru, ponieważ znacznie się rozrastają i wymagają tego samego od plantatorów?
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/columns/column/10873023/Suikerquotum-gaat-eraf,-maar-bij-de-consument-erop]Kwota cukru zostaje obcięta, ale pozostanie ona w gestii konsumenta[/url]
Szkoda, Clarisso, że łączysz nadmiar cukru (stosowania) z plantatorami buraków i ich fabrykami. Zniesienie kwot w uprawie buraków i zapełnienie wszystkiego cukrem (jak wnioskuje wielu „ekspertów”) nie mają ze sobą nic wspólnego. Bez opakowania. na ciężarówce z cukrem granulowanym podano, że na litr napoju bezalkoholowego lub na 100 gramów ciastek powinno przypadać 100 kostek cukru; za to odpowiada producent napoju bezalkoholowego i ciastek, więc to powiązanie jest błędne. Oczywiście, że dla producenta jest to biznes, ale faktem jest, że przemysł napojów bezalkoholowych itp. robi to sam.