Kiedy pod koniec maja, podczas suszy, sprawdzałem plony z rolnikiem, który prowadził działalność rolniczą, wskazał mi parę łabędzi i gniazdującą łyskę, gdy mijaliśmy kanał. Był to zwykły rolnik, który, jak wielu jego kolegów, zwraca uwagę na przyrodę podczas pracy.
Tydzień wcześniej jadę łodzią z rodziną na wyspę IJsseloog, zabierając mnie i innych mieszkańców. Stacja pogłębiania IJsseloog została zbudowana 20 lat temu na jeziorze Ketelmeer u ujścia rzeki IJssel, aby składować zanieczyszczony osad. Przewodnik pyta przez nagłośnienie, czy na pokładzie są dziennikarze. Nic nie mówię. Nie jestem tam służbowo, ale traktuję to jako fajną rodzinną wycieczkę, z której jeden z członków zawsze chciał zwiedzić wyspę. Nikt nie odpowiada. „Świetnie” – mówi przewodnik.
Tego dnia Rijkswaterstaat, zarząd gospodarki wodnej, chce pokazać mieszkańcom, co dzieje się na wyspie w kształcie oka i jak ewoluowała natura. To niezwykłe, ponieważ wszystkie rośliny i zwierzęta pojawiły się tu spontanicznie: żeremie bobrowe, rybołowy, leszcze, orły morskie, sarny, zimorodki, kukułki i dzięcioły. Niektóre gatunki nie występują nigdzie indziej w Holandii. Ze względu na młody wiek naszych dzieci, nie wybieramy się na spacer techniczny, ale na spacer z przewodnikiem oferowany przez organizację ochrony przyrody.
Sztuczki lisa
Przyrodnik wyjaśnia liczenie ptaków: „Kilka lat temu wiele ptaków łąkowych lęgło się na IJsseloog, ale nadeszła zima, kiedy jezioro Ketelmeer po stronie Noordoostpolder zamarzło. Lisy i inne zwierzęta przedostały się na sztuczną wyspę. Od tego czasu ptaki łąkowe zniknęły. Zniknęły również kolonie mew, a gęsi nie lęgną się już na IJsseloog. Gatunki pojawiają się i znikają” – podsumowuje neutralnie.
Byłem oszołomiony. Najwyraźniej to nic wielkiego, gdy gatunki znikają z rezerwatów przyrody! Ale kogo obwinia się za spadek liczebności ptaków łąkowych? Właśnie rolnika. Chociaż często robią, co w ich mocy, aby przenieść gniazda lub pozwolić wolontariuszom na ich teren, aby wykonali tę pracę. Wiedzą też lepiej niż ktokolwiek inny, że w naszym kraju roi się od lisów i innych drapieżników. Co więcej, zajmowanie dziesiątek tysięcy hektarów gruntów rolnych przez miasta i rezerwaty przyrody jest również przyczyną spadku liczebności niektórych gatunków. Dobrze, że niespodziewanie na łodzi znalazł się dziennikarz, który mógł udokumentować te lisie wybryki.

IJsseloog 20 maja 2017
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/ondernemen/blogs/column/10874701/wat-maakt-het-uit-als-er-soorten-verdwijnen][/url]