Kryzys azotowy trzyma Holandię w niewoli. Decydenci polityczni szukają rozwiązania głównie w rolnictwie. Zeszłego lata wyciekały kolejne możliwości zmniejszenia sektora rolnego. Przy stole formacyjnym i przez urzędników ludzie gorączkowo pracują nad znalezieniem najlepszego planu i wdrożeniem go politycznie.
Ze względu na koncentrację na rolnictwie podstawowym w polityce i mediach zapominamy o skupisku działań wokół niego. Od hodowli nasion po technologię chłodzenia i pakowania oraz od logistyki po budowę maszyn i badania żywności. Nie byłoby tak bez naszego rolnictwa. Nie został zaprojektowany, ale powstał organicznie w ciągu ośmiu wieków historii.
Dzięki swojej różnorodności posiada duży potencjał innowacyjny. Bez przemysłu mięsnego Holandia nie byłaby mekką substytutów mięsa. Bez świeżej produkcji i handlu nie opracowalibyśmy łagodnych technik konserwacji zapobiegających powstawaniu odpadów. Nie rozwinęlibyśmy teraz branży danych, która chroniłaby przed oszustwami w branży spożywczej i hackami, które niedawno zamknęły giganta spożywczego w USA. Nigdy nie słyszelibyśmy o 1-gwiazdkowym kurczaku i jajku Kipster. Bez szklarni Holandia nie byłaby domem dla Koppert Biological, światowego lidera na rynku bezchemicznej ochrony upraw. Bez rolnictwa nasz kraj nie byłby światowym liderem na rynku hodowli warzyw, fasoli i ziemniaków.
Innowacje i konkurencja
Holenderski kompleks rolno-spożywczy posłużył jako model pierwszego użycia terminu „klaster” w teoriach tworzenia wartości przez profesora Harvard Business School Michaela Portera. Klastry pobudzają innowacyjność i konkurencję oraz je podtrzymują. Skuteczne klastry przodują w tym. To samo można powiedzieć o holenderskim kompleksie rolno-spożywczym, powiedział Porter.
D66 chce dokonać znacznych cięć w zanieczyszczającym rolnictwie, ale dostrzega znaczenie klastrów. Poseł Raoul Boucke przekonywał, że utrzymanie Tata Steel (zdjęcie) – mistrza emisji azotu i CO2 – jest ważne dla Holandii. Piece zapewniają miejsca pracy, innowacje i mają mniejszy ślad ekologiczny niż tego typu firmy na całym świecie. Ponadto uniezależniają nasz region od innych kontynentów w zakresie stali, z której nasze fabryki wytwarzają produkty i maszyny.
Partie polityczne nie uznają
Te same argumenty mają zastosowanie tym bardziej dla rolnictwa w ramach klastra rolno-spożywczego naszego regionu północno-zachodniej Europy. Ale kilka partii politycznych tego nie uznaje. Dlatego rolnik ma pecha, bo zanieczyszcza. Główny zanieczyszczający, Tata, robi to samo, ale jest „ważny”. Dwie różne ramy, a co za tym idzie odmienna opinia na temat wagi zanieczyszczenia i prawo do podjęcia działań, aby coś z tym zrobić.
Tymczasem holenderskie techniki na całym świecie przyczyniają się do zrównoważonego rozwoju i ulepszania żywności zgodnie z Celami Zrównoważonego Rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych. Oficjalnie klaster stanowi co najmniej 7% naszej gospodarki. Każdy, kto zagłębi się w rzeczywiste konsekwencje, prawdopodobnie osiągnie 15 do 20%. Zastąp tak bogatą spuściznę ekonomiczną i geopolityczną, a także społeczną i środowiskową wartością dla całego świata.
Głupie zniszczenie kapitału
Holandia uznaje znaczenie stali, ale zapomina o globalnej wartości jej wkładu w żywność i ekologię. Kurczenie się holenderskiego rolnictwa jest nieuniknione. Ale bez ogródek odkładanie rolników bez uwzględnienia ich znaczenia dla klastra jako całości jest głupim marnowaniem kapitału. Zawali się ściana, z której losowo wyciągasz kamienie.
Dlatego opracuj ukierunkowaną politykę, która zapewni wystarczającą objętość kluczowych części tego potężnego holenderskiego klastra rolno-spożywczego, aby mógł on w przyszłości nadal wykorzystywać swoją innowacyjną siłę i zdolność do zarabiania dla Holandii i świata. Wymaga to merytorycznie i politycznie dobrze umotywowanych wyborów dotyczących tego, co jest możliwe, ponieważ życie bez brudnych rąk jest iluzją. Mając taki punkt wyjścia, nowy gabinet może ponownie dokonywać śmiałych wyborów politycznych i wyjaśniać w zrozumiały sposób, komu wolno zanieczyszczać i dlaczego.
Petra Berkhout, starszy pracownik naukowy w Wageningen Economic Research
Dick Veerman, redaktor naczelny Foodlog
Opinia ta ukazała się wcześniej w nieco zmodyfikowanej wersji w Trouw 5 listopada 2021 r.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.