Elisabeth Aardma / Shutterstock.com

Opinie Edina Mujagicia

Dawno, dawno temu był rynek, a cena przebiła dach

12 June 2020 - Edin Mujagic

Wczesnym rankiem sprzedawcy na targu Albert Cuyp przygotowują swoje stragany na wizytę tysięcy klientów. Jeden wystawia swoje sery, drugi strategicznie umieszcza wieszaki na ubrania. Zapach świeżych truskawek i innych owoców miesza się z zapachem wszystkich możliwych owoców i warzyw. Sprzedawcy głośno chwalą swoje towary. Pierwsi goście już przybyli, będzie przyjemnie tłoczno.

Pod koniec ranka, gdy targ jest już kompletnie wypełniony, mężczyzna zaczyna zakupy. Ale nie jest zwykłym klientem. Chodzi od straganu do straganu, szukając marchewki i papryki. Gdy tylko je zobaczy, kupuje wszystko od razu za dowolną cenę, o którą proszą kupcy.

Wkrótce wieści rozchodzą się po całym rynku. Z każdym nowym straganem, który odwiedza, marchewki i papryki są droższe niż poprzednie. Wkrótce nie będzie więcej marchewek na sprzedaż innym odwiedzającym targ. Kiedy sprzedawca na targu dostaje skądś pudełko, tajemniczy mężczyzna kupuje wszystko, bo jakoś może sobie pozwolić na każdą cenę. Cena marchewki i papryki jest przesadzona. 

Głębokie kieszenie
Ta sama scena rozgrywa się teraz na wszystkich innych rynkach w kraju, a nawet poza nim. Nie tylko w tym dniu, ale we wszystkie inne dni targowe, które nadejdą. Kupujący z pozornie głębokimi kieszeniami zaczynają sięgać po towary inne niż marchewki i papryki. Ceny młodego sera, frytek, ziemniaków i truskawek dość szybko, o ile pochodzą z naszego kraju i nie są sprowadzane, także przez dach.

Hodowcy zmieniają plany. Zamiast uprawiać buraki cukrowe, koncentrują się na uprawie ziemniaków, a dokładniej chipsów ziemniaczanych. Teraz już wiedzą, że to przynosi pieniądze. Fabryki serów dostarczają jeden ładunek młodego sera za drugim. Sery dojrzałe, bardzo dojrzałe i stare nie są już produkowane. Kupujący z głębokimi kieszeniami zostawia te odmiany, to młody ser kupuje wszędzie.

Rynek nie jest już rynkiem
Zbiory ziemniaków będą w tym roku ogromne. Nie tylko dlatego, że jest więcej plantatorów ziemniaków, ale także ze względu na wyjątkowo dobry rok wegetacyjny z wysokimi plonami. Pomimo rekordowych zbiorów cena nie spada, co zwykle ma miejsce, gdy podaż przewyższa popyt. Pomimo tego, że podaż jest znacznie większa niż popyt, ceny frytek wciąż rosną. Rynek nie jest już rynkiem. Ceny niektórych produktów są surrealistyczne, co oznacza, że ​​każdy rolnik w całym kraju i poza nim uprawia marchew, paprykę, frytki i truskawki, reszta nie jest ciekawa.

Odchodzimy od rynku, coś innego. Zarząd Europejskiego Banku Centralnego (EBC) spotkał się w zeszłym tygodniu. Oprócz ponad 1.000 miliardów euro, które chciał przeznaczyć na zakup obligacji rządowych i korporacyjnych do końca tego roku, co daje ponad 50.000 600 euro na sekundę, bank zdecydował się wydać co najmniej kolejne 2021 miliardów euro i tym samym co najmniej do końca czerwca, aby kontynuować w XNUMX roku.

Gromadzenie bez ograniczeń
Wszystko po to, by wesprzeć gospodarkę. „W ramach naszego mandatu” – słyszę ze śmiechem Christine Lagarde, prezes banku. Mandat ten wymaga, by EBC „działał zgodnie z zasadą otwartej gospodarki rynkowej z wolną konkurencją, sprzyjając efektywnej alokacji zasobów”. Gromadzenie pewnych obligacji bez de facto nieograniczonego najwyraźniej nie jest sprzeczne z siłami wolnego rynku.

Wszelkie porozumienia między EBC a nabywcą marchwi, papryki, młodego sera, frytek i truskawek oraz między tymi produktami a niektórymi papierami wartościowymi strefy euro nie są przypadkowe i celowe.

Edina Mujagicia

Edin Mujagić jest ekonomistą i menadżerem w Beleggingsfonds Hoofbosch. Koncentruje się na globalnych bankach centralnych, a na swoich blogach pisze głównie o kształtowaniu się stóp procentowych i inflacji. Napisał także kilka książek.

Telewizja BB Edin Mujagic

„Następna obniżka stóp procentowych zbliża się wielkimi krokami”

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się