„Jednym ze sposobów walki z inflacją jest cięcie płac i ubożenie Amerykanów. Myślę, że mam lepszy plan: ciąć koszty, a nie płace. Produkować więcej samochodów i półprzewodników w USA. Więcej miejsc pracy, w których można zarobić przyzwoity dochód, zamiast polegać na łańcuchach logistycznych za granicą. Zróbmy to w USA. Mój plan walki z inflacją ma na celu obniżenie twoich kosztów”. Powyższe jest fragmentem przemówienia Joe Bidena o stanie Unii z początku tego tygodnia. To zdumiewające, ile ekonomicznego nonsensu i sprzeczności udało mu się upchnąć w tym małym fragmencie tekstu.
Stawanie się mniej zależnym od obcych krajów jest po prostu eufemizmem dla „protekcjonizmu”. Żadna gospodarka nie skorzystała na tym w średnim okresie. Nazywanie tego ekonomicznym jajkiem Kolumba nie jest do końca ekonomicznym wglądem. Płace, które są obniżone, to się nie zdarza. W Stanach Zjednoczonych płace nie spadły ani razu w ostatnich dziesięcioleciach. A co do genialnego pomysłu walki z inflacją poprzez cięcie kosztów…
Wróg publiczny numer jeden
Kiedy usłyszałem Bidena, od razu pomyślałem o jego poprzedniku Geraldzie Fordzie io roku 1974. Podobnie jak teraz, inflacja była wtedy bardzo wysoka. Tak wysoko, że prezydent Ford ogłosił go wrogiem publicznym numer jeden. Rozpoczął kampanię przeciwko niemu. Stworzono i rozdano miliony odznak WIN (Whip Inflation Now).
Plan Forda zawierał wiele środków mających na celu powstrzymanie inflacji, takich jak więcej carpoolingu, obniżenie temperatury lub założenie własnego ogródka warzywnego. W 1971 roku jego poprzednik, prezydent Richard Nixon, zamroził wszystkie płace i ceny, aby walczyć z inflacją. To zamrożenie nie trwało długo i nie pomogło. Detaliści, którym nie wolno było naliczać wyższych cen, zdejmowali swoje produkty z półek i sprzedawali je na czarnym rynku. Skutek: inflacja, której po prostu nie widać w statystykach. Zamrożenie cen w celu walki z inflacją jest tego samego rzędu, co propozycja Partii Nosorożców w Kanadzie, założonej przez kilku komików, aby wykorzenić przestępczość poprzez zniesienie wszelkich praw.
Problem inflacji nie został poruszony
Niemal jednomyślny werdykt ekonomistów na temat kampanii WIN jest obecnie taki, że jest to jedna z najgłupszych polityk gospodarczych w historii. Nie pomogło, bo nie dotarło do sedna problemu inflacji. Mianowicie, że w obiegu było za dużo pieniędzy. To nie przypadek, że inflacja stała się problemem w Stanach Zjednoczonych i poza nimi po lecie 1971 r. Kiedy prezydent Nixon zerwał kurs dolara ze złota (moim zdaniem wydarzenie gospodarcze ostatnich 100 lat, opisane w „Punkcie zwrotnym 1971”) . Decyzja ta umożliwiła drukowanie zbyt dużej ilości pieniędzy, co doprowadziło do uporczywej inflacji. Nie walczysz z tym ogrodami warzywnymi, carpoolingiem lub niższym stopniem w domu, ale pozwalając prasie pieniędzy pracować mniej ciężko.
W końcu stało się to w Stanach Zjednoczonych, kiedy w 1979 roku Paul Volcker (ktoś, kto był obecny, gdy Nixon podejmował decyzję w 1971 roku i krzyczał do mnie „napiszesz dobrą książkę”, kiedy widzieliśmy się po raz ostatni) został mianowany prezesem Fed. Poszedł prosto do prasy pieniężnej, która sprowadziła inflację z powrotem do klatki.
Obawiam się, że genialny plan Bidena „obniż koszty i produkuj więcej w kraju” jest skazany na niepowodzenie. Protekcjonizm, najwyraźniej rdzeń jego programu gospodarczego, najwyraźniej działa, zwiększając inflację, a nie zmniejszając ją. Wyższa inflacja w dłuższej perspektywie spowalnia wzrost gospodarczy, a tym samym wzrost zatrudnienia i zuboża pracującego Amerykanina. Nie wierzysz w to? Fakty od 1971 r., a więc „punkt zwrotny”, mówią same za siebie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10897004/bidens-plan-against-inflation-doomed-to-fail]Plan Bidena przeciwko inflacji skazany na niepowodzenie[/url]