Shutterstock

Opinie Gerarda Róży

Czy gleba tutaj jest odpowiednia dla tego planu budowlanego?

7 December 2020 - Gerard Ros

Obawy o jakość gleby są ogromne. Z jednej strony od przedsiębiorców rolnych, którzy są zaniepokojeni spadającymi poziomami węgla i składników odżywczych. Z drugiej strony od decydentów i doradców, którzy szukają związku między wyzwaniami społecznymi a rolniczym gospodarowaniem glebą.

W jednym wcześniejszy artykuł Wykazałam, że obraz pogarszającej się jakości gleb jest niezgodny z publikowanymi trendami i przestrzennymi analizami żyzności gleb rolniczych w Holandii. Rolnicy dobrze dbają o swoją glebę, częściowo dlatego, że wartość ich gospodarstwa zależy od jej jakości.

Jeden z przyczyny negatywności moim zdaniem jakość gleby nie jest konkretną definicją jakości gleby, a także definicją, w której inne cele przesłaniają rolniczą funkcję gleby. W odpowiedzi na oba artykuły pojawiło się wiele pytań. A co z moją osobistą wizją jakości gleby?

Jeśli sprawy mają się tak dobrze z glebą rolniczą, czy nie ma wyzwań na przyszłość? I czy z gleby rolnej nie można uzyskać o wiele większej synergii, niż dziś zdajemy sobie z tego sprawę? To są dobre pytania. Dlatego pokrótce opisuję moją wizję (pożądanej) jakości gleby rolnej, gdzie występują wąskie gardła i jak możemy (możemy) wykorzystać jakość gleby zarówno do produkcji rolnej, jak i innych usług społecznych.

Gleby rolne służą do produkcji roślinnej
Gleba rolnicza jest wykorzystywana do uprawy roślin przeznaczonych do spożycia przez ludzi lub zwierzęta. Żyzna gleba rolnicza jest zatem jednym z filarów naszych dostaw żywności, teraz iw przyszłości. Jeśli o mnie chodzi, jest to priorytet dla gleby rolnej. Potwierdza to dzisiaj fakt, że ziemia jest bardzo droga. Przychody muszą pozostać wysokie, aby firma była zdrowa finansowo, oprócz popytu na żywność. Rolnictwo jest działalnością gospodarczą. 

Dobrej jakości gleba rolnicza ułatwia tę produkcję roślinną, dostarczając wodę i składniki odżywcze oraz zapewniając podłoże do wzrostu. Odgrywają w tym rolę procesy chemiczne, fizyczne i biologiczne. Kierując się zasadą dobrej przedsiębiorczości i gospodarności, pożądane jest dążenie do takiej jakości gleb, w której produkcja roślinna jest maksymalnie wspierana przez naturalne procesy zachodzące w glebie.

Nawozy, nawadnianie czy środki ochrony roślin powinny być stosowane wyłącznie w celu uzupełnienia braków z gleby. Moim zdaniem oznacza to również, że te pomoce są na drugim miejscu: prym wiedzie naturalna żyzność gleby. System rolniczy, który jest całkowicie zależny od zasobów zewnętrznych, jest bardzo kruchy iz pewnością nie do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Gleba rolnicza musi być zasilana
Dobra żyzność gleby nie jest oczywista. Obecna dobra jakość naszych gleb rolniczych jest wynikiem współdziałania naturalnych czynników geohydrologicznych, gospodarki glebowej i nawożenia z lat poprzednich. Ponieważ składniki odżywcze znikają wraz z usuwanymi uprawami, a naturalne procesy rozkładają obecny węgiel i zakwaszają glebę, ważne jest, aby doprowadzić glebę do równowagi.

Moim zdaniem ta równowaga dotyczy nie tylko węgla, azotu czy fosforanów, ale także niezbędnej struktury gleby i żywych organizmów w glebie. Gleby z natury nie są nieskończonym źródłem wody i składników odżywczych. Dlatego gleba rolnicza musi być zarządzana. Aby zapewnić, że podaż składników odżywczych pozostaje w porządku.

Aby mieć pewność, że dostępna jest wystarczająca ilość wody, a korzenie mogą bez obaw wrastać w głąb. Aby zapewnić, że życie w glebie jest aktywne, aby wzburzyć glebę, uwolnić składniki odżywcze i zapobiec pojawieniu się organizmów chorobotwórczych. Wymaga to skomplikowanej interakcji nawożenia, planowania budynku, odwadniania i zarządzania glebą. Bez obornika gleba staje się jałowa.

Bez drenażu gleba może stać się niezdatna do użytku, a uprawy nie będą rosły z powodu niedoboru wody. Bez wapna gleba zakwasza się. W tej interakcji uwidacznia się kunszt przedsiębiorcy. Proszę pamiętać, że wymaga to również ciągłego przeglądu „dobrych praktyk rolniczych”. Bo zmienia się otoczenie.

Następuje wzrost skali, zmiany klimatu, hodowla roślin, a maszyny i urządzenia stają się coraz większe i bardziej zróżnicowane. I właśnie w ramach tej ponownej oceny dobrych praktyk rolniczych nadal pojawiają się ważne pytania, w szczególności w odniesieniu do struktury i biologii gleby: jakie jest minimum wymagane do utrzymania naszych gleb rolniczych w jak najlepszym stanie?

Gleba rolnicza ma swoje ograniczenia
Optymalnie zagospodarowana gleba rolnicza może mieć również negatywny wpływ na jakość środowiska. Nadmierne nawożenie w przeszłości przyczyniło się do niepożądanego wzbogacenia wód gruntowych i powierzchniowych w azot i fosforany, czego nie da się zmienić w jednej chwili. Silna jednorodność krajobrazu i jednoczesność działań rolniczych (takich jak nawożenie, koszenie, opryski i orka) wydaje się być związana z silnym spadkiem bioróżnorodności naziemnej i podziemnej. To tylko kilka przykładów pokazujących, że rolnicze wykorzystanie gleby może przekroczyć nośność ekosystemu.

Gleba rolnicza (podobnie jak gospodarstwo rolne) jest częścią większego ekosystemu i jest z nim połączona. Poprzez, na przykład, transport wody i życia nad i pod ziemią. Na przykład zmiana klimatu powoduje wydłużenie sezonu wegetacyjnego, przez co zbiory nie zawsze mogą odbywać się w dobrych warunkach pogodowych, a uprawa drugiej rośliny staje się trudniejsza. Czai się rozkład strukturalny, podobnie jak utrata składników odżywczych.

Zdefiniuj granice
Właśnie ze względu na ten związek ze środowiskiem ważne jest ustalenie również limitów rolniczego wykorzystania gruntów rolnych. Ze względu na jakość tego środowiska, ale także ze względu na trwałość samej produkcji rolnej. W dłuższej perspektywie nieostrożne użytkowanie gleby rolnej może również stanowić zagrożenie dla samej produkcji roślinnej.

Zwłaszcza jeśli powstaje pętla ujemnego sprzężenia zwrotnego, która ingeruje w procesy glebowe wspierające produkcję roślinną. Jest nawet możliwe, że doprowadzi to do nieodwracalnych szkód. Pomyśl o skutkach głębokiej orki, nagromadzeniu substancji toksycznych, osiadaniu gleby w wyniku rozkładu torfu lub utracie żyznej wierzchniej warstwy gleby w wyniku erozji lub erozji brzegów.

Więcej energii w uprawie
Każda gleba ma naturalne granice, także w zakresie funkcjonowania rolnictwa. W ostatnich latach temu aspektowi poświęcono niewiele uwagi. Przy wyborze projektów budowlanych rzadko zadaje się pytanie: „czy tutejsza gleba jest odpowiednia dla tego projektu budowlanego”? Praktyczne doświadczenia we Flevoland i Brabancji pokazują, że uprawa kosztuje coraz więcej energii, że plony są ograniczone przez zagęszczenie podłoża, a wzrost plonów stabilizuje się.

Chociaż plony osiągane w praktyce są zbliżone średnio do plonów maksymalnych, duże różnice między gospodarstwami a działkami pokazują, że zrównoważone gospodarowanie glebą może przynieść korzyści. Dostosowanie jest tutaj słowem kluczowym. Technologia czujników i rolnictwo precyzyjne w coraz większym stopniu umożliwiają wizualizację tej zmienności, umożliwiając dostosowanie zarządzania. I dotyczy to nie tylko zarządzania operacyjnego, ale także zmian systemowych związanych z planami budowy i gospodarką glebową. Jest bardzo prawdopodobne, że poprawi to wykorzystanie gruntów, wody i składników odżywczych.

Gleba uprawna może wyżywić więcej niż rośliny uprawne
W 2020 r. różne zadania społeczne i gospodarcze przekładają się na zarządzanie glebą, w tym zadania, które niekoniecznie są zgodne z bardziej zrównoważonymi glebami rolniczymi. Weźmy na przykład zadanie magazynowania znacznych ilości węgla w holenderskiej glebie (dla klimatu), zadanie zapobiegania wypłukiwaniu azotanów do wód gruntowych (dla jakości wód podziemnych), uprawę biopaliw (dla klimatu) późne koszenie lub zalewanie działek w celu zapewnienia ptakom łąkowym miejsca do żerowania lub gniazdowania na wiosnę (w celu ochrony przyrody).

Lub przy wykorzystywaniu działek rolnych do magazynowania nadmiaru wody w sytuacjach awaryjnych, aby zapobiegać powodziom na obszarach miejskich (do celów gospodarki wodnej). Coś podobnego można zaobserwować we wdrażaniu polityki dotyczącej obornika: wartości graniczne dla optymalnego dla rolnictwa stanu P gleby są sztucznie rozciągane w celu stworzenia większej przestrzeni użytkowej, a tym samym utrzymania problemu z obornikiem. Gleba odgrywa rolę we wszystkich tych zadaniach. Są to usługi glebowe, które z definicji nie są przedłużeniem gleby optymalnej pod względem rolniczym.

W praktyce zadania te oznaczają wyrzeczenia w zakresie produkcji rolnej czy zrównoważenia rolnictwa. Wiele środków ma bezpośredni lub pośredni negatywny wpływ na użytki rolne lub zdolność plonowania gleby. Lub środki prowadzą do zwiększenia wypłukiwania i odpływu składników odżywczych, takich jak zwilżanie lub wysokie dopuszczalne nakłady P.

Uczciwość i dostosowanie do potrzeb to dwie kluczowe koncepcje, które umożliwiają robienie właściwych rzeczy w każdym miejscu. Jest to bardzo ładnie ujęte w koncepcji Mapy Szans: niech każdy przedsiębiorca przyjrzy się, w jakie zadania może wnieść swój wkład w oparciu o własną firmę, uczyń ten wkład przejrzystym i opracuj nowe modele przychodów, aby ten wkład wynagradzać.

Czy gleba rolnicza potrzebuje coraz więcej?
Nie mam jeszcze jasnej odpowiedzi na to pytanie. Widzę, że wymagania rosną i coraz więcej wymaga się od rzemiosła przedsiębiorcy. Nie tylko z polityki, ale także z rynku. Popyt ze strony rynku rośnie, zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym (zdrowotnym). Lokalnie wszelkiego rodzaju zadania związane z ilością i jakością wody, przyrodą i rolnictwem, przetworzonym i nieprzetworzonym obornikiem, energią i glebą, różnorodnością biologiczną i klimatem są coraz silniej powiązane w tak zwanych biznesplanach. Dla gleby i wody, dla gleby i przyrody, dla gleby i obornika. Moim zdaniem jest to pozytywna zmiana, ponieważ potencjał gleby można maksymalnie wykorzystać tylko poprzez dostosowanie.

Nadal trudno jest nadzorować, w jaki sposób zostanie to osadzone w szerszym rozwoju gospodarczym. Czy wkrótce wszystkie grunty będą zarządzane przez fundusze finansowe, tworząc więcej miejsca na zrównoważone inwestycje w jakość gleby? Czy ustawodawstwo i regulacje dotyczące polityki dotyczącej nawozów naturalnych unieważnią wszelką swobodę przedsiębiorczości za pomocą „dobrowolnych” środków? Jaką rolę odegrają w tym cele pozarolnicze? Nadal wygląda jak fusy z kawy.

Jakość gleby jest kluczowa
Widzę, że dostosowanie i cele są kluczowe dla wszystkich tych problemów. Widzę te zmiany, na przykład, w nowej WPR, planie delta dla gospodarowania wodami w rolnictwie, gospodarowaniu wodami (gruntowymi) i glebą w prowincji Brabancja, rolniczym zarządzaniu przyrodą i krajobrazem oraz polityce dzierżawy.

Ogólnie rzecz biorąc, jakość gleby rolnej ma kluczowe znaczenie. I to jest miłe. Tutaj – czyli na działce rolnej – staje się jasne, jakie są możliwości przyczynienia się zarówno do kwestii żywności, jak i wyzwań społecznych. I tu właśnie do akcji wkraczają przedsiębiorcy na rzecz gleby, która aktywnie przyczynia się do poprawy jakości środowiska życia. I w tym zobowiązaniu leży przyszłość zrównoważonej gleby rolnej. 

Gerarda Róży

Starszy kierownik projektu ds. gleby, wody i rolnictwa w Instytucie Gospodarki Odżywczej (NMI).

więcej na temat

Gerarda Róży

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się