Statystyki związane z koronawirusem w Europie są złe, a nowe ograniczenia to kolejny cios dla gospodarki. Gdzie indziej na świecie jest lepiej, a raczej mniej źle. Łatwo popaść w ponury nastrój, ale są też ważne pozytywne zmiany. Rodzaj globalnej blokady, takiej jak w marcu/kwietniu, nie jest teraz oczywisty
Większość ludzi zwraca większą uwagę na krajowe lub lokalne wiadomości niż na to, co dzieje się gdzie indziej. Oznacza to obecnie, że Europejczycy, a zwłaszcza Holendrzy, mogą tworzyć bardzo ponury obraz gospodarki. Statystyki koronowe w tych częściach wyglądają bardzo źle. W Europie dane holenderskie są jeszcze gorsze niż w większości innych krajów.
Nowe ograniczenia w Holandii, ale także w innych krajach, zadają nowy cios gospodarce. Trudno z góry powiedzieć, jak silny będzie to cios i po części zależy od tego, jak długo utrzymane zostaną obostrzenia. Wielu prognostów ekonomicznych przedstawiło ostatnio swoje prognozy wzrostu na ten rok nieco mniej negatywne, ale to się zatrzyma, a być może odwróci. Niepewność utrzymuje się na rekordowo wysokim poziomie i nie przejmowałbym się zbytnio korektami szacunków wzrostu.
Gdzie indziej mniej źle
Łatwo jest stracić z oczu fakt, że liczby koronowe są mniej złe gdzie indziej. A przede wszystkim, że w gospodarce światowej jest też sporo pozytywnych zmian. W marcu-kwietniu cały świat wszedł w lockdown, teraz dotyczy to jednocześnie znacznie mniejszej liczby krajów.
Przed niedawnym wzrostem liczby zakażeń koronowych w Europie wyraźnie trwało ożywienie po dekoniunkturze w drugim kwartale. Weź Włochy. Kraj ten odnotował gwałtowny spadek w drugim kwartale. Dane o zamówieniach przemysłowych za sierpień zostały opublikowane w tym tygodniu. To były doskonałe. W porównaniu z poprzednim miesiącem zanotowano plus 15,1%, a porównanie rok do roku skoczyło z -7,2% w lipcu do +6,1%, jak pokazano na tym wykresie.
W każdym razie chodzi o sierpień, kiedy liczba infekcji była niska w całej Europie. Nowsze dane napłynęły w tym tygodniu z Niemiec, gdzie opublikowany został indeks ZEW za październik. Indeks ten jest opracowywany na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród około 350 specjalistów z sektora finansowego i daje wyobrażenie o tym, jak oceniana jest obecna sytuacja gospodarcza i jak ludzie postrzegają przyszłość.
Wpływ rosnących zakażeń koronowych znalazł zapewne odzwierciedlenie w spadku „oczekiwań”, choć seria ta pozostaje na dość rozsądnym poziomie. W obecnej sytuacji nastąpiła jeszcze pewna poprawa, ale jeszcze długa droga przed tą serią, aby osiągnęła bardziej historycznie normalny poziom.
Lotnictwo nadal jest bardzo trudne. W tym tygodniu Schiphol opublikował dane dotyczące liczby lotów, pasażerów, ładunków i poczty, które przewinęły się przez lotnisko we wrześniu. Te liczby nie miały sensu. W kwietniu, maju i czerwcu na lotnisku Schiphol odnotowano średni spadek liczby pasażerów o około 95 proc.
Nowe ograniczenia w Holandii, ale także w innych krajach, mogą nadać tym liczbom kolejny cios w nadchodzącym okresie. Obraz jest taki sam na innych lotniskach w Europie. Heathrow, Frankfurt i Paryż Charles de Gaulle odnotowały we wrześniu spadek liczby pasażerów o nieco ponad 80% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Chiny dają znaczny impuls światowemu handlowi
Powtarzam się, ale ożywienie gospodarcze w Chinach pozostaje imponujące. To ważne, ponieważ Chiny od lat są głównym motorem wzrostu światowej gospodarki. Chińskie ożywienie jest również odczuwalne w innych miejscach dzięki handlowi międzynarodowemu. We wrześniu import z Chin był o 13,2% wyższy niż rok wcześniej, w sierpniu odnotowano minus 2,1%.
W rezultacie inne kraje odnotowują wzrost eksportu. Na przykład eksport Indonezji skurczył się w sierpniu o 8,2% w porównaniu z sierpniem 2019 r. i poprawił się do -0,5%. Sprzedaż samochodów w Chinach również rośnie, osiągając wzrost rok do roku o 11,6% i 12,8% odpowiednio w sierpniu i wrześniu.
Ożywienie w USA trwa, pomimo pewnych niepowodzeń na rynku pracy
Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA ponownie wzrosła w ostatnim tygodniu i nadal pozostaje bardzo wysoka: 898.000 845.000 w porównaniu z 10,0 11,2 w poprzednim tygodniu. Łączna liczba świadczeń spadła dalej: XNUMX mln w porównaniu do XNUMX mln tydzień wcześniej. Na razie wzrost liczby nowych aplikacji postrzegam jako „szum”.
Kilka innych wskaźników w tym tygodniu było całkiem rozsądnych. Tak zwany indeks Philly Fed, który mierzy zaufanie biznesowe w okręgu Fed w Filadelfii, wzrósł z 15,0 we wrześniu do 32,2 w październiku, osiągając najwyższy poziom od lutego. Porównywalny indeks New York Empire State nieznacznie spadł: 10,5 wobec 17,0 we wrześniu.
Październikowa wartość była jednak wciąż wyższa od średniej z 2019 r. Małe i średnie przedsiębiorstwa są podstawą amerykańskiej gospodarki. Zaufanie wśród tych przedsiębiorców dalej wzrosło w październiku. Miesięczny indeks National Federation of Independent Business (NFIB) wyniósł w październiku 104,0 ze 100,2 we wrześniu.
Zaawansowana sprzedaż internetowa
Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła we wrześniu o 1,9% w stosunku do sierpnia, która już odnotowała wzrost o 0,6% od lipca. Nie dziwi dalszy rozwój sprzedaży internetowej. Są one obecnie o 23,8% wyższe niż rok temu i stanowią obecnie około 15% wszystkich obrotów detalicznych. Wiedzieliśmy już, że wiele osób wykorzystało okres blokady, aby wykonywać dorywcze prace w domu i wokół niego. Sprzedaż sprzętu budowlanego i ogrodniczego we wrześniu była o ponad 19% wyższa niż rok wcześniej.
Produkcja w przemyśle przetwórczym nieznacznie spadła we wrześniu: -0.6% miesiąc do miesiąca. W przemyśle przetwórczym, tj. z wyłączeniem górnictwa i produkcji użytkowej, strata wyniosła 0,3%. Mimo to Rezerwa Federalna podała, że całkowita produkcja przemysłowa w trzecim kwartale wzrosła w tempie prawie 40% rok do roku. W przypadku przemysłu wytwórczego Fed odnotował nawet roczną stopę wzrostu przekraczającą 50%.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.