Nawet taki optymista jak ja jest teraz zaskoczony optymizmem przedsiębiorców. Inflacja jest w trakcie i poza rurociągiem. Joe Biden jest zajęty rzucaniem pieniędzy, aw Holandii CPB obniża prognozę wzrostu. Ale także oczekiwanie na bezrobocie. Stan gospodarki.
Jestem z natury optymistką. Moim zdaniem optymista częściej potwierdza fakty niż pesymista. Dzieje się tak dlatego, że ludzie są kreatywni i skutecznie radzą sobie z problemami w taki czy inny sposób, podczas gdy pesymista zwykle zakłada prawo Murphy'ego. Jednak najnowsze dane dotyczące zaufania w biznesie wręcz mnie zaskakują. Są bardzo silne i wydają się znacznie wyprzedzać faktyczny rozwój gospodarczy. Niemniej jednak wydaje się, że na horyzoncie pojawia się bardzo silne ożywienie gospodarcze.
Wiedzieliśmy już, że w obecnej blokadzie branża będzie nadal funkcjonować znacznie lepiej niż rok temu. Różnice w stosunku do ubiegłego roku są również znaczące w sektorze usług. Ale nie spodziewałem się, że przedsiębiorcy, właściwie na całym świecie, będą teraz tak optymistyczni. W końcu z pewnością nie jest jasne, kiedy życie powróci do „normalności”.
Pierwszy wykres poniżej od razu pokazuje, że obie miary zaufania przedsiębiorców do holenderskiego przemysłu wzrosły w marcu. Indeks NEVI osiągnął nawet wyjątkowo wysoki poziom. Ale to samo widzimy gdzie indziej. Potwierdza to obraz, który otrzymaliśmy również w zeszłym tygodniu ze wstępnych danych Markit dotyczących indeksów PMI (Purchasing Managers Index). Szerszy indeks zaufania Komisji Europejskiej dla strefy euro jako całości, „nastroje gospodarcze”, wzrósł z 93,4 w lutym do 101,0 w marcu. Jak na ten indeks, to naprawdę dobrze.
W USA był z tego samego materiału. Na przykład poniższy rysunek przedstawia 2 regionalne wskaźniki zaufania. Obraz mówi sam za siebie. Renomowany krajowy indeks branżowy ISM wzrósł w marcu do 64,7 z już wysokiego poziomu w lutym 60,8. Subindeks nowych zamówień wzrósł nawet z 64,8 do 68,0, co jest wyjątkowo wysokim poziomem. Dodatkowo należy zauważyć, że indeks zamówień eksportowych faktycznie nieznacznie spadł.
Nawiasem mówiąc, komunikat prasowy ISM pokazał również, że istnieje szereg wyzwań, które (mogą) hamować wzrost.
W Chinach zaufanie przedsiębiorców gwałtownie spadło w ostatnich miesiącach, ale seria NBS ponownie wzrosła w marcu, jak pokazuje poniższy rysunek. Na szczególną uwagę zasługuje wzrost wskaźnika usług.
Twarde liczby
„Trudniejsze liczby” również pokazują pozytywny rozwój. Pomimo wszystkich opowieści o tym, że kontenery znajdują się w niewłaściwym miejscu i powodują zakłócenia logistyczne, światowy handel poprawia się. Korea przedstawia bardzo „aktualne” dane dotyczące handlu. Według wstępnych danych za marzec, dynamika eksportu kraju przyspieszyła z 9,5% rok do roku w lutym do 16,6%. Wzrost importu przyspieszył z 14,1% do 18,8%. Oczywiście pomagają w tym efekty bazowe.
Według sondażu CNBC przeprowadzonego wśród dyrektorów finansowych, globalny optymizm jest obecnie najwyższy od 2018 roku. Największe zidentyfikowane zagrożenia to powolny postęp w procesie szczepień, podwyżki podatków dla firm i napięcia w stosunkach między USA a Chinami.
Powtarzam, że moim zdaniem tego rodzaju indeksy są jeszcze daleko przed grą, ale wskazują, że na horyzoncie jeszcze w tym roku widać silne ożywienie gospodarcze.
Inflacja w rurociągu wychodzi z rurociągu
O inflacji w rurociągu pisałem już obszernie. Ponieważ świat cierpi z powodu zakłóceń logistycznych i niezwykle silnego ożywienia w światowym handlu, ceny surowców i podstawowych materiałów już gwałtownie wzrosły. Po raz pierwszy widoczny jest solidny rozwój tak zwanych „cen producenta”, znanych również jako ceny fabryczne. Wyprzedzają krzywą i są znacznie bardziej zmienne niż ceny konsumpcyjne. W ostatnich miesiącach nastąpiło niezwykłe przyspieszenie tempa wzrostu tych cen producentów, naprawdę bez względu na to, gdzie spojrzysz na świecie.
Statystyka Holandii opublikowała holenderskie ceny producentów za luty w tym tygodniu. Były one o 0,6% wyższe niż rok wcześniej. Kiedy to słyszysz, możesz pomyśleć, że nie jest tak źle. Ale miesiąc wcześniej był jeszcze spadek o 2,1%, aw kwietniu ubiegłego roku nawet o 8,0%. Na poniższym wykresie wziąłem liczby miesiąc po miesiącu i obliczyłem, jaka byłaby stopa wzrostu w ciągu ostatnich 3 miesięcy, gdyby wzrost ten trwał przez rok (w ujęciu rocznym). Tempo wzrostu cen producenta wynosi wówczas ponad 23%. To nie jest przykre. Ostatnim razem, gdy byliśmy blisko tego, ceny konsumpcyjne po pewnym czasie poszły w ich ślady, a inflacja na poziomie konsumenckim wzrosła do 3%. Nie wiem, czy to się powtórzy. W strefie euro inflacja wzrosła w marcu do 1,3% rok do roku. To oczywiście nadal poniżej celu EBC, ale znacznie powyżej -0,3%, które widzieliśmy w czwartym kwartale ubiegłego roku.
Skutki Ever Give mają dopiero nadejść. Musimy też jeszcze doświadczyć skutków ogromnego bodźca, jaki zapewni pakiet wsparcia Bidena o wartości 1900 XNUMX miliardów dolarów. Ciągle myślę, że inflacja wzrośnie, ale ten wzrost będzie tymczasowy. W tym tygodniu przeczytałem ładny komentarz w Financial Times. Pisarz potępił stanowisko Fedu, który nadal twierdzi, że nie będzie tak źle. Według autora tego felietonu, kiedyś istniała zasada, że inwestorzy mogli iść spać, gdy bank centralny wpadł w panikę z powodu inflacji, ale teraz wydaje się, że jest raczej odwrotnie: inwestorzy powinni być zdenerwowani lakonicznym stanowiskiem Fedu w sprawie inflacji. .
Biden ciągle rzuca pieniądze
Administracja Bidena uruchomiła plan wydania 2000 miliardów dolarów na infrastrukturę. Nie wydaje mi się to zbędnym luksusem, ale znowu jest to znacząca kwota, tuż po przyjęciu pakietu wsparcia w wysokości 1900 miliardów, po tym, jak wsparcie w wysokości 2 miliardów zostało założone już 900 miesiące wcześniej. Pakiet infrastrukturalny nie został jeszcze przedyskutowany w Kongresie i oczywiście nie wszystkie te pieniądze zostaną wydane w najbliższym czasie. Zobaczymy, co pozostało z planu. Rząd chciałby zrealizować ten plan przy szerokim poparciu, w tym republikanów. Poprzedni pakiet poparcia uzyskał dokładnie zero głosów Republikanów w Izbie i Senacie, podczas gdy prezydent właśnie ogłosił, że chce budować mosty i postawić na szerokie poparcie.
Pakiet infrastrukturalny obejmuje wzrost podatku od osób prawnych z 21% do 28%. To z pewnością kontrowersyjne wśród republikanów. Kontrowersyjna jest również zmiana w podatek od zysków kapitałowych kolejno. Ciąg dalszy nastąpi.
Co dokładnie pozostanie z nowego pakietu, dopiero się okaże. Tak czy inaczej, w nadchodzących latach na infrastrukturę zostanie wydane sporo pieniędzy. Jest to oczywiście szczególnie interesujące teraz, gdy ceny surowców już gwałtownie rosną i wśród ekonomistów trwa dyskusja, czy obniżki cen będą tymczasowe, czy też rozpocznie się nowy „supercykl” cen surowców.
CPB obniża prognozy wzrostu i bezrobocia
W Centralnym Planie Gospodarczym, który ukazał się w tym tygodniu, CPB koryguje w dół prognozę wzrostu naszej gospodarki w tym roku. 2,2% zamiast 2,8%, które wciąż oczekiwano w listopadzie i 3,5% Prinsjesdagu. Wiązało się to nie tylko z kontynuacją restrykcji w życiu publicznym, ale także z tym, że rok 2020 wypadł gorzej niż wcześniej zakładano (-3,7% zamiast -4,2% z listopada i -5,0% Prinsjesdagu). Pomimo obniżki prognoz wzrostu, prognoza bezrobocia również została obniżona w tym roku, dość mocno, z 6,1% w listopadzie do 4,4% dzisiaj. Wskazuje to, że polityka zapobiegania (niepotrzebnemu) wzrostowi bezrobocia jest bardzo skuteczna. Oczywiście istnieje ukryte bezrobocie ze względu na środki wsparcia, ale nie jest jasne, jakie jest dokładnie.
Uderzyło mnie również to, że ubiegłoroczny deficyt budżetowy okazał się znacznie mniejszy niż od dawna oczekiwano. W Dniu Budżetu CPB nadal oczekiwała deficytu budżetowego na poziomie 7,6% PKB. Zostało to zmienione w listopadzie do oczekiwanego deficytu 6,1%, ale ostatecznie zakończyło się na poziomie 4,3%. Wynikało to z faktu, że program NOW kosztował mniej niż wcześniej zakładano, a gospodarka radziła sobie lepiej w czwartym kwartale niż oczekiwano. Mimo to pomyłki w prognozach takich jak ta pozostają godne uwagi.
Wbrew wcześniejszym szacunkom, według CPB deficyt finansów publicznych wzrośnie w tym roku. Teraz oczekuje się 2021% na 5,9 r. Wynika to z rozszerzenia środków wsparcia. Dane te nie obejmują jeszcze możliwego planu naprawy gospodarki. Dlatego ryzyko wydaje się leżeć z góry z większym deficytem, niż przewiduje obecnie Centralny Plan Gospodarczy.
Zakłada się również, że środki wsparcia wygasną po czerwcu, przy założeniu, że ograniczenia życia publicznego przestaną obowiązywać. Wydaje mi się to dość optymistyczne. Weźmy KLM. Według ta strona KLM do tej pory otrzymał około 780 milionów euro w TERAZ. Na tej stronie jest też kilka córek KLM. Podsumowując, firma połknęła prawie 6% całej pomocy NOW. Nawet jeśli życie całkowicie się unormuje po czerwcu, samoloty KLM nie będą od razu pełne. Potrzebne będzie jednak dalsze wsparcie. Nawiasem mówiąc, wsparcie dla KLM jest prawie 10 razy większe niż wsparcie dla firmy, która otrzymała drugie co do wielkości wsparcie NOW. Dziwię się, że dotyczy to Holland Casino.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.