Najpierw wzrost podatku od zysków i międzynarodowej stawki minimalnej, teraz wyższy podatek od zysków kapitałowych. „Śpiący Joe” Biden nie śpi. Gospodarka amerykańska nabiera silnego tempa, ale rosnące stopy procentowe prowadzą do pewnego ochłodzenia rynku mieszkaniowego. Ożywienie postępuje również na całym świecie, a holenderscy konsumenci czują się nieco mniej przygnębieni w kwietniu.
Donald Trump nazwał swojego rywala Bidena „Sleepy Joe” w kampanii wyborczej w USA. Nie aż tak źle. W krótkim czasie Biden przeforsował przez Kongres pakiet stymulacyjny o wartości 1.900 XNUMX miliardów dolarów. Pod jego rządami proces szczepień w USA okazał się wielkim sukcesem, zwłaszcza w porównaniu z UE. Niedawno rząd wprowadził inicjatywy, które obejmują podwyższenie podatku dochodowego od osób prawnych oraz międzynarodową stawkę minimalną.
W czwartek poinformowano, że rząd chce znacząco podnieść „podatek od zysków kapitałowych”. Uwzględniając dodatkową opłatę Medicare, podatek ten wynosi 23,8% od zysków kapitałowych z pozycji, które znajdują się w portfelu od co najmniej jednego roku. Zyski z pozycji, które były utrzymywane krócej niż rok, są uważane za normalny dochód w USA i dlatego podlegają opodatkowaniu według stawki podatku dochodowego. Administracja Bidena podobno dąży do podniesienia stawki (w tym opłaty Medicare) do 43,4% dla osób o dochodach powyżej 1 miliona dolarów rocznie. Więcej szczegółów zostanie podobno ogłoszonych w przyszłym tygodniu.
Oczywiście nie ma pewności, czy Biden i Janet Yellen, sekretarz skarbu, przejmą te propozycje przez Kongres bez szwanku. Nie muszą liczyć na żadne poparcie Republikanów, a większość Demokratów w Senacie jest minimalna. Biden często mówił w kampanii, że będzie próbował budować mosty, aby zjednoczyć naród po polaryzacji pod rządami Trumpa. W ten sposób niewiele z tego wyjdzie.
Ale Biden bez wątpienia zdaje sobie sprawę, że w ciągu 2 lat odbędą się kolejne wybory w połowie kadencji. Doświadczenie pokazuje, że prezydent posiadający większość w Izbie i Senacie zwykle traci większość w jednej z dwóch izb w pierwszych wyborach śródokresowych. Po tym może dojść do sytuacji patowej, a przestrzeń polityczna jest ograniczona. Musisz uderzyć w żelazko, póki jest gorące, a teraz to dla Bidena.
Giełda zareagowała gwałtownie, gdy pojawił się komunikat o wyższym podatku od zysków kapitałowych. W krótkim czasie indeksy straciły około 1%. Wielu inwestorów może czekać, aby zobaczyć, jak to się ostatecznie rozegra, ale podwojenie podatków od zysków kapitałowych może wywołać tsunami sprzedaży na giełdzie. Zwłaszcza jeśli ludzie zarabiają na swoich niezrealizowanych zyskach kursowych, zanim nowe stawki wejdą w życie, aby uniknąć wyższego podatku. Być może rząd spróbuje temu zapobiec, wprowadzając podwyżkę podatków z mocą wsteczną.
Japoński eksport korzysta z ożywienia w Azjië
W marcu eksporterzy japońscy mogli eksportować znacznie więcej. Wspomagany częściowo efektem bazy wartość eksportu była o 16,1% wyższa niż rok wcześniej. Ale pierwszy wykres pokazuje, że istnieje również znaczny wzrost w kwotach bezwzględnych. Chiny sprowadziły z Japonii o ponad 37% więcej niż rok temu. Rynek chiński stanowił 22% japońskiego eksportu. Wzrost wartości japońskiego eksportu do USA i Europy Zachodniej był opóźniony odpowiednio o 4,9% i 8,5%. Rynek amerykański odpowiada za 17% japońskiego eksportu, a Europa Zachodnia za 11%.
Gospodarka USA nadal dudni
Tak zwany „indeks aktywności narodowej” opracowany przez Rezerwę Federalną w Chicago jest prawdopodobnie najbardziej wszechstronnym miernikiem aktywności w Stanach Zjednoczonych. Indeks składa się z nie mniej niż 85 części. W marcu wartość wzrosła z -1,2 w lutym do 1,71 w marcu. Poza kilkoma miesiącami ubiegłego roku po bezprecedensowym spadku indeksu, marcowy wynik był najwyższy od początku lat 70-tych.
Na kolejnym zdjęciu pokazuję historię tego wskaźnika od 1970 roku. Ponieważ wyniki w zeszłym roku były tak ekstremalne, ograniczyłem skalę na kolejnym zdjęciu z -2 do +2. Wtedy miło jest zobaczyć, jak imponująca jest liczba marcowa. Niewątpliwie marzec był reakcją na luty, kiedy sroga zimowa pogoda negatywnie wpłynęła na biznes. Siła gospodarki jest po prostu fenomenalna. Oczywiście pakiety stymulacyjne z grudnia i lutego mają z tym coś wspólnego.
To nie tylko wybuchowa siła cykliczna w USA. Od początku tego roku stopa procentowa rynku kapitałowego wzrosła w sumie o ponad pół procenta. Jednocześnie wzrosły również oprocentowanie kredytów hipotecznych. W USA wzrost stóp procentowych szybko prowadzi do osłabienia rynku mieszkaniowego. Sprzedaż istniejących domów szybko odbiła się w ubiegłym roku po chwilowym spadku w związku z wybuchem kryzysu koronowego, ale wzrost stóp procentowych od początku roku pchnął trend w innym kierunku. W marcu liczba sprzedanych istniejących domów była o prawie 10% niższa niż w grudniu.
Unia Europejska odradza się pomimo powolnego procesu szczepień
Ożywienie w strefie euro również trwa, choć pozostaje dużo mniej imponujące niż w Azji, USA, a nawet Wielkiej Brytanii. Według wstępnych danych Markit, w kwietniu zaufanie przedsiębiorców do strefy euro uległo dalszej poprawie. W przemyśle ten wskaźnik zaufania wzrósł do 62,5 z 63,3 w marcu. To wysoki poziom. W sektorze usług wskaźnik systematycznie poprawiał się z 49,6 do 50,3, a „wskaźnik złożony” z 53,2 do 53,7. W Wielkiej Brytanii indeks złożony wzrósł z 56.4 w marcu do 60,0 w kwietniu.
Holenderski konsument budzi zaufanie
W naszym kraju Urząd Statystyczny Holandii podał między innymi dane dotyczące zaufania konsumentów. Poprawiło się z -18 w marcu do -14 w kwietniu. Mimo to bezwzględny poziom tej miary pozostaje niski. Odzyskiwanie zaufania konsumentów postępuje znacznie mniej równomiernie niż zaufanie producentów.
Całkowite wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych poprawiły się nieznacznie w lutym w stosunku do stycznia: -10,7% r/r z -12,0% w styczniu. Ale to oczywiście również bardzo rozczarowująca liczba. Również tutaj, oprócz, oczywiście, kontynuacji ścisłej blokady, rolę mogła odegrać zimowa pogoda.
Firmy nie pokazały jeszcze swojej najlepszej strony. Według danych CBS, inwestycje przedsiębiorstw brutto w rzeczowe aktywa trwałe były w maju ubiegłego roku o 18,6% niższe niż w maju 2019 r. Następnie wzrosły do -0,6% rok do roku w grudniu. Jednak w styczniu i lutym trend ten ponownie się pogorszył: -5,4% r/rw styczniu i -8,4% w lutym. Oczywiście te liczby nie pokazują, jak bardzo firmy włożyły cyfryzację w nadmierną dynamikę. Ponieważ nie obejmuje to inwestycji w oprogramowanie itp.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.