Wydaje się, że dzięki wiceprezesowi De Guindosowi EBC dokonał zwrotu. Kierownictwo EBC konsekwentnie utrzymywało, że inflacja będzie tymczasowa, że sytuacja gospodarcza w strefie euro jest inna niż np. w USA, że ich własna średnioterminowa prognoza inflacji jest bliska lub nawet poniżej celu, a zacieśnianie polityki pieniężnej powinno dlatego nie będzie problemem w krótkim okresie.
Zawsze jednak mówiono, że program skupu obligacji, który rozpoczął się już przed końcem 2019 roku, zakończy się w trzecim kwartale 2022 roku. Uczestnicy rynku zakładali, że zakupy będą kontynuowane do września. Podwyżka stóp procentowych może wtedy nastąpić bardzo późno w tym roku lub na początku przyszłego roku.
W wywiadzie dla Bloomberga De Guidos nagle powiedział, że nie rozumie, dlaczego zakupów nie można było przerwać w lipcu. To zupełnie inny dźwięk. Podwyżki stóp procentowych są więc bardziej prawdopodobne w programie EBC, chociaż De Guindos oczywiście nie chciał ich przesądzać.
Najwyraźniej zmienił się pogląd EBC na inflację. To też nie jest takie szalone. Inflacja rosła znacznie bardziej i bardziej wytrwale, niż od dawna sądzono. Wojna w Europie jeszcze bardziej zwiększyła inflację. Na przykład niemieckie ceny producenta okazały się w marcu o 30,9% wyższe niż rok wcześniej. Przed niedawnym wzrostem tej miary inflacji niemiecki rekord wynosił w latach 15. nieco poniżej 70%.
W każdym razie ci dyrektorzy EBC wiedzieli o tym miesiąc temu. To, co uległo dalszej zmianie, to oczekiwania inflacyjne. EBC przygląda się między innymi tak zwanej 5-letniej, 5-letniej stopie forward swap. Wskazuje to na oczekiwania inflacyjne na rynku w dłuższym okresie. W ciągu kilku miesięcy wzrosła z około 0% do 2%. W 2014 roku spadek tego wskaźnika z 3% do 1% został wykorzystany jako okazja do rozpoczęcia programu skupu obligacji w 2015 roku. Teraz idzie w drugą stronę, nawet szybciej niż wtedy.
Kwartalne badanie EBC dotyczące „profesjonalnych prognostów” również wskazuje na szybki wzrost oczekiwań inflacyjnych w nieco dłuższym okresie. De Guidos słusznie powiedział, że długoterminowe oczekiwania są zgodne z celem EBC, ale zapomniał wspomnieć, że również tutaj nastąpił znaczny wzrost. W rzeczywistości respondenci nigdy nie spodziewali się, że inflacja w ciągu najbliższych pięciu lat wyniesie średnio 2,1%.
Wiemy, że oczekiwania inflacyjne odgrywają ważną rolę w procesie inflacji i nie byłoby mądre, aby EBC pozwalał tym oczekiwaniom na dalszy wzrost, nie próbując temu zapobiec.
Rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych wydaje się powodować gwałtowne zmiany na rynku mieszkaniowym
Powiedziałbym, że EBC wreszcie się obudził, zobaczmy, jak sumiennie będą teraz działać. W pewnym sensie można powiedzieć, że EBC nie tylko podąża za faktami i wieloma innymi bankami centralnymi, ale także za rynkiem obligacji. Od początku roku stopa procentowa rynku kapitałowego w Holandii wzrosła z 0% do około 1,2%. To całkiem spory wzrost jak na tak krótki czas. Nic dziwnego, że rosną również oprocentowanie kredytów hipotecznych. To oszczędza łyk drinka. Rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych to skuteczny sposób na ochłodzenie rynku mieszkaniowego. Znajomy agent nieruchomości powiedział mi wczoraj, że tylko trzech widzów pojawiło się, gdy zorganizował dzień oglądania bardzo rozsądnego domu, który wystawił na sprzedaż. Wskazuje to na gwałtowny zwrot na rynku mieszkaniowym. Jeden z kandydatów zaoferował znacznie powyżej ceny wywoławczej. Zapytałem tego brokera, dlaczego ci ludzie wciąż licytują powyżej ceny wywoławczej. Odpowiedział, że ci ludzie jeszcze nie zdawali sobie sprawy, jak szybko rynek się obecnie zmienia.
Oprocentowanie kredytów hipotecznych już znacznie wzrosły w USA. Poniższy rysunek pokazuje, że liczba sprzedanych istniejących domów jest wrażliwa na stopy procentowe. Właściwie należy spodziewać się teraz znacznego spadku cen, ale podaż jest nadal bardzo ograniczona. To prawdopodobnie ograniczy presję na spadek cen.
Zaufanie konsumentów do Holandii na nowym niskim poziomie
Zaufanie holenderskich konsumentów jest pod dużą presją. Urząd Statystyczny Holandii przeprowadza comiesięczne badanie na ten temat od 1986 roku. Według miary CBS zaufanie spadło do nowego niskiego poziomu w kwietniu: -48, w porównaniu do -39 w marcu i poprzedniego minimum -41 w 2013 roku. był w górę przez siedem miesięcy z rzędu. Jest to zgodne z inflacją, która w naszym kraju wzrosła właściwie dopiero w drugiej połowie ubiegłego roku. Inflacja nie była tak wysoka od początku badania CBS. Wojna w Europie niewątpliwie zadała kolejny cios zaufania. Nieuniknione jest, że wydatki konsumentów ucierpią. Oczywiście pewną rolę odgrywa w tym zaufanie konsumentów, a zwłaszcza ich skłonność do zakupów, ale erozja siły nabywczej osiąga obecnie takie rozmiary, że ostatecznie wiele gospodarstw domowych nie będzie miało innego wyboru, jak tylko zmniejszyć wielkość wydatków.
Chińska gospodarka już jest w tarapatach. Nowe blokady znacznie zahamowały wydatki. W marcu sprzedaż detaliczna była o 3,5% niższa niż rok wcześniej. Produkcja produkcyjna była tylko o 5% wyższa niż rok wcześniej. Wzrost PKB w pierwszym kwartale nie był taki zły. Wyniosło to 1,3% w porównaniu do czwartego kwartału, kiedy wzrost wynosił nadal 1,5%. Mimo to wzrost rok do roku wzrósł z 4,0% w czwartym kwartale do 4,8% w pierwszym kwartale.
Sankcje: jak skuteczne i jakie szkody wyrządzasz własnej gospodarce?
Od wybuchu wojny Zachód nałożył na Rosję liczne sankcje. Jej ostatecznym celem jest zakończenie wojny. Trzeba to zrobić, zadając ból ekonomiczny. Trudno zmierzyć, ile bólu powodujemy. Uderza mnie to, że kurs rubla wrócił z grubsza do poziomu sprzed wojny. Oczywiście osiąga się to dzięki umiejętnym i specjalnym środkom, ale z pewnością liczy się to jako sukces rosyjskiego banku centralnego i ogranicza chaos w gospodarce, w której wartość waluty całkowicie spada.
Inflacja gwałtownie wzrosła w Rosji, podobnie jak u nas. Mimo to wczesne liczby nie wydają się wskazywać na natychmiastowy i ogromny ból ekonomiczny. Teraz, gdy waluta się odbiła, inflacja w Rosji może nawet nieco spaść w nadchodzących miesiącach.
Jednak zaufanie rosyjskiego biznesu, mierzone przez IHS Markit, mocno ucierpiało w marcu. Ale aby naprawdę móc mówić o poważnym bólu ekonomicznym, zaufanie to musi spaść znacznie dalej.
Tak czy inaczej, nie wygląda na to, by nasze sankcje zbliżyły się do ostatecznego celu. Oczywiście nadal będziemy omawiać dalsze sankcje. Bojkot rosyjskiej ropy i gazu to trudny temat. Moim zdaniem przy nakładaniu sankcji należy zawsze brać pod uwagę ich skuteczność i szkodę, jaką wyrządza się własnej gospodarce. Ale tak, to tylko moja opinia.
Nie pozwól, by bieżąca inflacja się utrzymała
Wydaje się, że rosnące oczekiwania inflacyjne przekonają EBC o konieczności wcześniejszego zacieśnienia polityki pieniężnej niż wcześniej zakładano. Wciąż trwający program skupu aktywów prawdopodobnie zakończy się w lipcu, a niedługo po tym nastąpi pierwsza podwyżka stóp procentowych. EBC najwyraźniej przyjmuje za pewnik, że pogorszy to spowolnienie wzrostu, które już trwa z powodu różnych czynników. I słusznie, moim zdaniem, nie można pozwolić, by bieżąca inflacja się utrzymała.
Stopy procentowe rynku kapitałowego już w tym roku znacznie wzrosły. Przekłada się to na wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych. Pojawiają się niepotwierdzone dowody na to, że wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych prowadzi obecnie do gwałtownego zwrotu na naszym rynku mieszkaniowym.
Zaufanie holenderskich konsumentów spadło w kwietniu do nowego niskiego poziomu, prawdopodobnie głównie z powodu inflacji i wojny. W pierwszych miesiącach roku nowo odkrytą wolność życia publicznego wzmocnili konsumenci, którzy mogli ponownie wydawać pieniądze. Wiele osób zaoszczędziło dodatkowo podczas pandemii, więc są bufory. Niemniej jednak połączenie niskiego zaufania konsumentów i znacznej utraty siły nabywczej doprowadzi ostatecznie do spadku konsumpcji (pod względem wielkości).
Podczas gdy my odzyskaliśmy wolność, Chiny tego nie zrobiły. Nadal istnieją blokady, które negatywnie wpływają na życie gospodarcze. W rezultacie problemy logistyczne na świecie raczej się pogorszą niż na razie zmniejszą.
Różne wskaźniki ekonomiczne nie wskazują jeszcze na to, że zachodnia polityka sankcji wobec Rosji powoduje w Rosji taki ból ekonomiczny, że z tego powodu wojna zostanie szybko zakończona.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10898027/eerste-renteaanbod-dichterbij-dan-gedacht]Pierwsza podwyżka bliżej niż sądzono[/url]