Według CPB utrata siły nabywczej wyniesie w tym roku 6,8%. To nie jest złe, chociaż CPB przewiduje pewne ożywienie siły nabywczej w przyszłym roku: +0,6%. Słyszę dziś w radiu, że wszyscy są zszokowani tym 6,8%. Gdzie do diabła byli ci ludzie przez ostatnie kilka miesięcy? Jeśli inflacja wynosi 10%, a wzrost płac od 3% do 4%, to naprawdę nie trzeba być Einsteinem, aby zrozumieć, że następuje znaczna utrata siły nabywczej, mimo że rząd podjął pewne działania wspierające. I nie zapominaj, że obniżenie akcyzy na energię, VAT na energię i niektórych podatków już obniżyło inflację o około 2 punkty procentowe.
W rzeczywistości jest jeszcze gorzej: CPB przewiduje, że 9,5% dzieci w naszym bogatym kraju będzie żyło w biedzie w przyszłym roku. Mówi o tym również projekt OOŚ, dokument określający otoczenie gospodarcze, po którym rząd finalizuje budżet na przyszły rok. Kawałek CPB jest trudny do zobaczenia poza wezwać do działania.
W tym roku nasza gospodarka wciąż rośnie o 4,6%. Dwie trzecie z tego zrealizowano już w pierwszej połowie roku. W przyszłym roku według CPB wzrost wyniesie nadal 1,1%.
Gwałtowna inflacja i towarzyszący jej wzrost dochodów w bezprecedensowy sposób niszczą siłę nabywczą. Pomimo tej utraty siły nabywczej konsumpcja prywatna nadal rośnie w tym roku o 5,7%, według CPB. Ludzie wyraźnie czerpią ze swoich rezerw finansowych. To oczywiście nie jest zrównoważone. CPB przewiduje niewielką poprawę siły nabywczej (0,6%) w przyszłym roku, ale także spadek konsumpcji prywatnej (-0,3%). Właściwie nadal to lubię. Jeśli inflacja pozostanie wyższa niż 4,3%, które CPB przewiduje na 2023 r., obraz w naturalny sposób się pogorszy.
Rząd ma znaczne możliwości finansowe, aby zrobić coś, aby przywrócić siłę nabywczą. W przyszłym roku, jeśli polityka pozostanie bez zmian, saldo budżetu wyniesie -1,1% PKB (a dług publiczny 47,1% PKB). Holenderski Bank Centralny (DNB) ostrzegł w tym tygodniu przed ogólnymi środkami mającymi zrekompensować ludziom utratę siły nabywczej. Według DNB tylko pogorszy to problemy z inflacją. W końcu inflacja jest spowodowana głównie brakiem równowagi między podażą a popytem na towary i usługi w gospodarce. Wsparcie generycznej siły nabywczej na dużą skalę zwiększy popyt konsumencki, a tym samym zaostrzy nierównowagę podaży i popytu, pogłębiając problem inflacji. Niewiele można o tym powiedzieć per se. To trochę krzywe, że instytucja, która od dawna spektakularnie nie doceniała i bagatelizowała inflację, teraz nagle dokładnie wie, co robić, a jak tego nie robić.
Rząd powinien również zdać sobie sprawę, że w tym roku gospodarstwa domowe do 120% minimum socjalnego otrzymały jednorazowo dopłatę energetyczną w wysokości 1.300 euro. Jeśli to się nie powtórzy, istnieje ryzyko znacznej utraty siły nabywczej tej grupy w 2023 roku.
CPB po raz pierwszy opublikowała dane dotyczące ubóstwa. Ludzie żyją w ubóstwie, gdy ich dochód netto jest niższy od tego, co mogą zaspokoić ich podstawowe potrzeby. W tym roku w biedzie żyje 6,7% ludzi w naszym kraju, w przyszłym będzie to 7,6%. Dla dzieci sytuacja jest jeszcze bardziej niekorzystna: 9,5% w przyszłym roku.
Potrzeby są duże, przyczyny są jasne, a zakres finansowy dostępny. Myślę, że składa się to na przyzwoity pakiet środków na Dzień Budżetu. Zobaczymy.
Wzrost PKB eksploduje
Gospodarka holenderska wzrosła o 2,6% w drugim kwartale w porównaniu z pierwszym kwartałem. To było znacznie więcej, niż można było się spodziewać. Wiele szczegółów nie zostało jeszcze opublikowanych, ale holenderski Urząd Statystyczny poinformował, że inwestycje i handel zagraniczny w szczególności wygenerowały duży wzrost. Zapytany, CBS przyznał, że dane liczbowe dotyczące inwestycji zostały pochlebione dostawą statków i samolotów. Nasz wzrost był znacznie wyższy niż w wielu innych krajach. Niemcy odnotowały maleńki minus, Belgia +0,2%, a kraje, które skorzystały z ożywienia w turystyce, rosły nieco szybciej, około 1% dla Włoch, a także dla Hiszpanii. Różnica w stosunku do Niemiec staje się coraz większa i jest dość godna uwagi, jak pokazuje poniższe zdjęcie.
Stopa bezrobocia w naszym kraju nieznacznie wzrosła w lipcu trzeci miesiąc z rzędu: 3,6% wobec 3,4% w czerwcu. Liczba zasiłków dla bezrobotnych spadła nieznacznie: z -4.000 157.000 do 133 100. Jednocześnie Urząd Statystyczny Holandii informuje, że w drugim kwartale rynek pracy ponownie się zacieśnił. W pierwszym kwartale na 143 bezrobotnych przypadało jeszcze 100 wakatów, w drugim kwartale liczba ta wzrosła do 38 na XNUMX bezrobotnych. XNUMX% wszystkich przedsiębiorców twierdzi, że brak personelu jest główną przeszkodą w ich produkcji lub działalności.
Całkowite zamieszanie w USA
Wskaźniki gospodarcze w USA przedstawiają obecnie bardzo zagmatwany obraz. Wyraźnie silne wskaźniki pozytywne i negatywne występują naprzemiennie. Rynek mieszkaniowy jest dość powolny. Indeks zaufania National Association of Home Builders (NAHB) spadł do 49 w sierpniu z 55 w lipcu, co oznacza ósmy miesięczny spadek z rzędu. NAHB mówi o recesja na rynku mieszkaniowym. Spowodowane jest to zwiększonymi odsetkami od kredytu hipotecznego i zwiększonymi kosztami budowy. O tym, że ten ostatni czynnik najwyraźniej zaczyna mocno ciążyć, świadczy fakt, że zaufanie nadal słabnie, podczas gdy oprocentowanie kredytów hipotecznych ponownie nieznacznie spadło w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Rynek mieszkaniowy wydaje się zatem mieć nieco więcej pustki niż stopy procentowe. Liczba sprzedanych istniejących domów ponownie spadła w lipcu i była o około 25% niższa niż w styczniu.
Indeks Empire State, który mierzy zaufanie producentów w okręgu Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, gwałtownie spadł w sierpniu. W lipcu indeks nadal wynosił 11,1, ale w sierpniu osiągnął piąty najniższy poziom w historii ostatnich dwudziestu lat: -31,3.
Spadek ten był jednocześnie trzecim najsilniejszym spadkiem od miesiąca. Większy był jedynie spadek w marcu i kwietniu 2020 roku. Teraz jest to wskaźnik zaufania mierzony na ograniczonym obszarze regionalnym, więc musimy być ostrożni z interpretacją. Jest to jednak wyjątkowo silny spadek.
W porównaniu z tym negatywnym, porównywalny wskaźnik zaufania związany z okręgiem Rezerwy Federalnej w Filadelfii faktycznie poprawił się w sierpniu: +6,2 z -12,3 w lipcu.
Również w USA pozytywny jest fakt, że przemysł wciąż jest w stanie rozszerzyć produkcję. Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu o 0,7% miesiąc do miesiąca, o 3,2% rok do roku. To nie jest zbyt silne, ale na pewno nie recesja, nawet nie bliska.
Wydaje się, że rynek pracy w USA również się stabilizuje. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 250.000 13 w tygodniu od XNUMX sierpnia. Liczba wniosków wzrosła w drugiej połowie czerwca i pierwszej połowie lipca, ale teraz ten wzrost został zatrzymany.
Czy gospodarka wejdzie w recesję, czy nie?
Miałem ostatnio kilka dyskusji na temat tego, czy gospodarka wejdzie w recesję. Dla Europy – i Holandii – ta szansa wydaje mi się bardzo duża, zwłaszcza z powodu ogromnej utraty siły nabywczej. Stany Zjednoczone mają nieco większą szansę na wymknięcie się spod kontroli. Należy jednak zauważyć, że krzywa dochodowości w USA (czyli różnica między efektywną rentownością dziesięcioletnich i dwuletnich obligacji skarbowych) jest od jakiegoś czasu ujemna. W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat każdą recesję w USA poprzedzała taka odwrócona struktura stóp procentowych.
Czy rosyjska inflacja się stabilizuje?
Nie ma wątpliwości, że rosyjska gospodarka bardzo cierpi z powodu wojny i sankcji. Politycy w Moskwie oczywiście starają się jak najlepiej zarządzać gospodarką. Nie wiem, czy możemy uwierzyć w opublikowane liczby. Ale moje oko padło w tym tygodniu na ceny rosyjskich producentów. W poniższej tabeli porównałem to z tymi w Niemczech i USA. Liczby niemieckie wyglądają bardzo źle. Do początku 2021 r. przebiegały one uderzająco równolegle do amerykańskiego, ale ten obraz znacznie się zmienił. Europejskie ceny gazu bez wątpienia odegrają w tym dużą rolę. Co więcej, wydaje się, że Rosjanie całkiem dobrze radzą sobie z kontrolowaniem inflacji na poziomie producentów, która jest często postrzegana jako zwiastun inflacji na poziomie konsumentów.
Oczywiście za to, co jest warte.
Nieuniknione jest, że w Dniu Budżetu rząd przedstawi obszerny pakiet środków wspierających siłę nabywczą grup najbardziej narażonych.
Wskaźniki dotyczące gospodarki amerykańskiej prezentują obecnie bardzo zróżnicowany obraz. Chociaż nadal uważam, że wiele krajów doświadczy okresu rzeczywistego skurczenia się od teraz do końca przyszłego roku, Amerykanie mają większe szanse na uniknięcie recesji niż my.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/column/10900192/mensen-putten-schijnlijk-uit-hun-financiele-reserves]Ludzie wyraźnie korzystają ze swoich rezerw finansowych[/url]