Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Gospodarka światowa ma wiatry zarówno z nią, jak iz nią

3 lutego 2023 r - Han de Jong

Mniej więcej co tydzień piszę recenzję tego, co, jak sądzę, mówią nam najważniejsze wskaźniki makroekonomiczne na świecie. Każdego tygodnia wylewa się na nas mnóstwo danych ekonomicznych, ale co jest wspólnym wątkiem całości? Rzadko kiedy widziałem tyle sprzeczności, co teraz. Jestem po prostu zdezorientowany.

Mój wniosek jest taki, że istnieje niezwykła kombinacja czynników. Z jednej strony światowa gospodarka doświadcza znacznych zawirowań. To jest optymistyczne. Jednocześnie jednak wieje silny przeciwny wiatr. Myślę, że na razie wiatr tylny jest silniejszy niż wiatr czołowy, ale to może się łatwo zmienić w ciągu roku. W zeszłym roku przekonałem się, że duża część światowej gospodarki zmierza w kierunku recesji, ale już w zeszłym tygodniu zrewidowałem ten obraz tutaj. Istnieje wiele potężnych, pozytywnych czynników.

Dla nas w Europie najważniejszy jest spadek cen energii. Choć gaz w Europie jest wciąż kilkukrotnie droższy niż przed pandemią, spadek z ok. 340 euro MWh w sierpniu do ok. 55 euro MWh jest teraz nie mniej niż dobrodziejstwem dla gospodarki. W rezultacie inflacja gwałtownie spada. Pułap cenowy, który ustalił nasz rząd, nagle przestał mieć znaczenie, ponieważ obecne ceny na poziomie konsumenckim są, moim zdaniem, mniej więcej zgodne z pułapem cenowym. Być może są jeszcze niższe.

Nóż tnie w obie strony. Gwałtownie spadająca cena gazu znacznie obniża inflację. Dochody rozwijają się pozytywnie w tym roku. W końcu rząd podjął różne działania w celu wsparcia siły nabywczej oprócz pułapu cen energii. Wzrost płac również gwałtownie przyspieszył w odpowiedzi na wcześniejszy wzrost inflacji i nie zapominajmy o wzroście płacy minimalnej. Może być tak, że siła nabywcza wzrośnie w tym roku znacznie bardziej niż CPB obliczone zaledwie kilka tygodni temu.

źródło: Macrobond

Nic więc dziwnego, że optymizm rośnie. Zaufanie biznesu w przemyśle wytwórczym wzrosło z 3,3 w grudniu do 3,6 w styczniu, zgodnie z benchmarkiem Statistics Netherlands. Indeks PMI NEVI wzrósł z 48,6 w grudniu do 49,6 w styczniu.

źródło: Macrobond

Komisja Europejska co miesiąc publikuje znacznie szerszy indeks zaufania, nastroje gospodarcze. W styczniu wzrosła trzeci miesiąc z rzędu dla strefy euro: z 97,1 w grudniu do 99,9.

źródło: Macrobond

Drugim istotnym pozytywnym czynnikiem jest ponowne otwarcie chińskiego społeczeństwa, a tym samym chińskiej gospodarki. Chiny od dziesięcioleci są motorem wzrostu na świecie. Zatrzymał się w ostatniej części ubiegłego roku. Widzieliście to nie tylko w chińskich liczbach, ale także w danych ekonomicznych krajów regionu i, na przykład, w przepływach handlowych między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Nieuniknione jest, że chińska gospodarka ruszy teraz, gdy obchody chińskiego Nowego Roku dobiegły lub dobiegły końca. Pierwszą oznaką tego były styczniowe dane na temat zaufania w biznesie. Według NBS indeks zaufania do sektora usług wzrósł z 41,6 w grudniu do 54,4 w styczniu. Ta ostatnia liczba z pewnością nie jest rekordem, ale wzrost z poprzedniego miesiąca był drugim co do wielkości w historii tej serii.

źródło: Macrobond

Trzecim ważnym czynnikiem jest to, że problemy w łańcuchach dostaw znikają bardzo szybko. Ponieważ prawdopodobnie nadal istnieją zaległości w produkcji i dostawie towarów, można je teraz szybko nadrobić. To da impuls do aktywności w krótkim okresie. Gwałtowny spadek kosztów transportu międzynarodowego również stanowi impuls.

W przeciwieństwie do tego…
To nie tylko róże i bimber. Pewność biznesu w Europie może się poprawiać, ale tak zwana Ankieta Kredytów Bankowych EBC maluje mniej atrakcyjny obraz. EBC przeprowadza ankietę wśród banków raz na kwartał na temat warunków kredytowania, popytu na kredyt itp. W najnowszej wersji tego badania banki twierdzą, że znacznie zaostrzyły warunki udzielania kredytów w drugiej połowie 2022 r. Im wyższa linia na poniższym wykresie , tym bardziej banki mają w sumie zaostrzone warunki kredytowania firm. Poziom w czwartym kwartale ubiegłego roku jest oczywiście daleki od tego, co było w sezonie 2008/2009 i nie jest tak zły jak podczas kryzysu euro w 2012 roku, ale jednak…

źródło: Macrobond

W tej samej ankiecie banki odnotowują również niezwykle gwałtowny spadek popytu na kredyty korporacyjne. To też nie jest zbyt uspokajający pomysł. W szczególności gwałtownie spada popyt na kredyty inwestycyjne, podczas gdy popyt na kredyt ze względu na zapotrzebowanie na kapitał obrotowy nadal znacząco rośnie. Nie fajne połączenie!

Źródło: EBC

Inną sprzeczność można znaleźć w zaufaniu biznesowym w różnych regionach. Podczas gdy zaufanie to poprawia się w Europie i Chinach, spada w Stanach Zjednoczonych. Cóż, Amerykanie byli mniej dotknięci wyższymi cenami gazu niż my i dlatego mniej skorzystali na spadku, mimo że cena gazu w USA również gwałtownie spada. Konsekwencje ponownego otwarcia Chin odczują Amerykanie głównie w postaci zwiększenia importu. Następny rysunek pokazuje, jak spowolnienie w chińskiej gospodarce wpłynęło na import z USA. Spadek przypływów kontenerów do portu w Long Beach w ostatnich miesiącach znacznie przewyższył spadek obserwowany na początku pandemii. Nic dziwnego, że wynajem kontenerów na trasie z Chin na zachodnie wybrzeże Ameryki jest teraz tani jak barszcz.

Źródło: Port Long Beach

Jeśli import ponownie wzrośnie, będzie to miało dwa przeciwstawne skutki. Rosnący import jest pozycją „minusową” w kalkulacji wzrostu PKB, więc obniża raportowany wzrost gospodarczy. Z drugiej strony mogą nadejść części, na które czekają producenci, a wtedy produkcja nabierze rozpędu. Myślę, że krótkoterminowy wpływ netto na wzrost w USA jest raczej negatywny niż pozytywny.

Niektóre inne sygnały również nie są zbyt wesołe. Krzywa rentowności w USA jest „odwrócona” od miesięcy. Efektywna rentowność dziesięcioletnich obligacji rządowych od dawna jest niższa niż efektywna rentowność dwuletnich obligacji, stopa rynku pieniężnego lub stopa funduszy federalnych. W przeszłości odwrócona krzywa rentowności była wiarygodnym predyktorem recesji. Zaufanie przedsiębiorców do przemysłu w USA ponownie spadło w styczniu. Ważny indeks ISM wyniósł w styczniu 47,4, w porównaniu z 48,4 w grudniu. Chociaż zdarzały się wzloty i upadki, ten wskaźnik zaufania faktycznie spada od ponad roku. Ekonomiści lubią patrzeć na składnik „nowych zamówień”. W styczniu było 42,5. W grudniu było to nadal 45,1. Poniższy wykres pokazuje, że w przeszłości poziomy styczniowe generalnie, choć nie zawsze, zbiegały się z recesją lub następowały po niej.

źródło: Macrobond

Kolejnym słabym sektorem amerykańskiej gospodarki jest rynek mieszkaniowy. Rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych daje o sobie znać. Ceny domów spadały co miesiąc od lipca ubiegłego roku w porównaniu z poprzednim miesiącem. Wzrost rok do roku jest zatem dość malejący.

źródło: Macrobond

Na przykład, jest sporo słabości w gospodarce USA. Jednak firmy wciąż szukają ludzi. Liczba nieobsadzonych wakatów, która nieznacznie spadła w ostatnich miesiącach, ponownie wzrosła w grudniu: z 10,4 mln w listopadzie do 11,0 mln w grudniu. Grudniowe dane mogły zostać zniekształcone przez złą pogodę, która nawiedziła duże części Stanów Zjednoczonych w tym miesiącu. Być może firmy zamieszczały oferty pracy online, ale osoby poszukujące pracy zostały przy piecu.

Fed, EBC i Bank of England dalej podnoszą stopy procentowe
Zgodnie z oczekiwaniami, w tym tygodniu oficjalne stopy procentowe nadal rosły. To już zostało ogłoszone, więc nie było w tym nic dziwnego. Przesłanie bankierów centralnych jest takie, że inflacja jest wciąż zbyt wysoka. Szef Fed, Jerome Powell, zauważył, że inflacja spada w niektórych grupach produktów, ale nie wszędzie tak jest. Zapytany, czy nie byłoby lepiej wstrzymać się na razie z podwyżkami stóp, powtórzył swój wcześniejszy komunikat, że wolałby zaostrzyć politykę pieniężną za mocno niż za słabo. W końcu, jeśli okaże się, że Fed za bardzo podniósł stopy procentowe, może szybko ponownie obniżyć stopy procentowe. Uważa to za bardziej problematyczne, gdy dżin inflacyjny, który jest stopniowo wpychany z powrotem do butelki, ponownie ucieka.

Rynki finansowe pozytywnie zareagowały na różne konferencje prasowe. Stopy procentowe na rynku kapitałowym gwałtownie spadły, a ceny akcji odbiły. Zastanawiasz się, czy taki był zamiar. To właściwie nie jest możliwe. Spadające stopy procentowe na rynkach kapitałowych i rosnące ceny akcji faktycznie działają przeciwko zacieśnianiu polityki pieniężnej. W każdym razie Fed i EBC ponownie podniosą stopy procentowe na kolejnych spotkaniach politycznych.

Wreszcie: zyski koncernów naftowych
Chciałbym zakończyć ten tydzień kilkoma komentarzami na temat wzlotów i upadków spółek naftowych. W 2022 roku osiągnęli ogromne zyski. Po tym, jak niedawno opublikowali swoje dane, rozpętała się burza oburzenia. Każdy szanujący się poseł naszego parlamentu coś o tym pomyślał i emocje sięgnęły zenitu. Joe Biden zgodził się. Oburzenie samo w sobie jest oczywiście zrozumiałe, ale z drugiej strony tak nie jest. Gdzie podziały się emocje, gdy te firmy odnotowały ogromne spadki zysków w 2020 r., a Shell obniżył dywidendy?

Najbardziej dziwi mnie w tych emocjach to, że wszyscy ci oburzeni politycy i inni ludzie są tak bardzo zaskoczeni. Co oni właściwie myślą? Wiemy mniej więcej, ile ropy i gazu produkują te firmy. W 2022 roku ich koszty niewątpliwie wzrosną, ale być może nie więcej niż inflacja. Kiedy więc zobaczyliśmy, że europejska cena gazu totalnie eksplodowała, a cena ropy też była dużo wyższa w 2022 niż w 2021, można było policzyć na palcach, że znajdzie to odzwierciedlenie w zyskach producentów.

Co więcej, smutne jest to, że te wysokie ceny ropy i gazu są częściowo spowodowane typami, którzy są teraz tak oburzeni. Ok, wojna też odgrywa ważną rolę. Poza tym jednak poszukiwania ropy i gazu od lat są w jak największym stopniu udaremniane. Gdyby tak się nie stało, ceny byłyby teraz znacznie niższe. Politycy (i nie tylko), którzy są tak oburzeni, mają teraz ogromną ilość masła na głowach. Smutne jest to, że oni sami nawet tego nie zauważają. Świat wariuje szybko.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

więcej na temat

Hansa de Jonga

Opinie Hansa de Jonga

Prawdziwy spektakl ekonomiczny to eksplozja sztucznej inteligencji

Opinie Hansa de Jonga

Dyscyplina budżetowa trudna do utrzymania w gabinecie mniejszościowym

Opinie Hansa de Jonga

Sztuczna inteligencja napędza gospodarkę USA: Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem

Opinie Hansa de Jonga

Inwestycje w sztuczną inteligencję zwiększają handel światowy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się