To jest krótki komentarz. Dziś mam inne zajęcia, ale mimo to chciałem rzucić okiem na branżę u naszych wschodnich sąsiadów. Niemcy są gospodarką o stosunkowo dużym ciężarze przemysłowym, a niemiecki przemysł od jakiegoś czasu nie radzi sobie dobrze.
Prawdopodobnie ma to związek z wieloma różnymi czynnikami. Jednym z nich jest ogólny poziom kosztów. Szczególnie wysokie są koszty energii w Niemczech. Słabość chińskiej gospodarki jest problemem także dla Niemiec, gdyż kraj ten jest ważnym eksporterem do Chin, zwłaszcza dóbr inwestycyjnych. Wreszcie niemiecki sektor motoryzacyjny również znajduje się od kilku lat pod presją, choć od 2022 r. ostrożnie odzyskuje siły.
Zamówienia zrealizowane przez niemieckie przedsiębiorstwa przemysłowe w grudniu były aż o 8,9% wyższe wolumenowo niż w grudniu. W rezultacie porównanie rok do roku ponownie się zwiększyło.
Jednak to nie cała historia. Dobry wynik wynikał głównie z „przedmiotów o dużej skali”. Duży wzrost dały zamówienia na samoloty, statki i pociągi, które nie są księgowane równomiernie w ciągu roku. Możliwe, że w styczniu zamówienia ponownie zaczną gwałtownie spadać. Po wyłączeniu tych „pozycji o dużej skali” wolumen zamówień spadł o 2,2% w porównaniu do listopada. Zamówienia krajowe wzrosły o 9,4%, zamówienia z pozostałych krajów strefy euro wzrosły nawet o 34,5%, ale wolumen zamówień z zagranicy był o 7,5% niższy niż w listopadzie.
Niestety kolejne smutne wydarzenie
Niestety sama produkcja w grudniu znów była smutnym wydarzeniem. W grudniu całkowita produkcja spadła o 1,6% miesiąc do miesiąca i 3,1% rok do roku. Szczególnie sektory energochłonne miały negatywny wpływ. Tam produkcja spadła o 6,3% w porównaniu z listopadem i o 4,3% w porównaniu z grudniem 2022 r. W porównaniu z lutym 2020 r., tuż przed pandemią, poziom produkcji w pięciu najbardziej energochłonnych sektorach jest o 23,1% (!) niższy. Trwająca utrata produkcji jest bardzo rozczarowująca, ponieważ ceny energii znacznie spadły w porównaniu z drugą częścią 2022 r. Można wówczas oczekiwać ożywienia produkcji w tych energochłonnych sektorach. Niezupełnie... ale dane za grudzień były tak złe, że mogły być pochlebne.
Jak wskazano powyżej, sektor motoryzacyjny ma ogromne znaczenie dla niemieckiego przemysłu. Po kilku latach, w których produkcja gwałtownie spadła, w 2022 r. rozpoczęło się ożywienie. Niestety ożywienie to dobiegło końca w styczniu. Produkcja samochodów zmienia się z miesiąca na miesiąc. Dlatego wolę patrzeć na liczby w okresie dwunastu miesięcy. W styczniu br. wyprodukowano o 4,3% mniej samochodów niż w styczniu 2023 r. Być może jest to spowodowane niesprzyjającą pogodą i wkrótce tendencja wzrostowa zostanie wznowiona. Skrzyżowane palce.
W grudniu nasza branża radziła sobie znacznie lepiej. Choć wolumen produkcji był o 3,3% niższy niż rok wcześniej, był to najmniej zły wynik od lutego 2023 roku. Najniższy poziom osiągnięto w październiku, przy spadku produkcji o 12,0% rok do roku. Według holenderskiego urzędu statystycznego w grudniu wyprodukowano o 6,8% więcej niż w listopadzie.
Zamknięcie
Nasza gospodarka skurczyła się w pierwszych trzech kwartałach 2023 roku. W środę CBS przedstawi pierwszy szacunek wzrostu w czwartym kwartale i jest całkiem prawdopodobne, że czwarty kwartał również pokaże niewielki negatyw. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mieć za sobą okres umiarkowanego spadku. Niższa inflacja zwiększa siłę nabywczą, a niższe ceny energii są również pozytywne dla przedsiębiorstw. Oczywiście przebudzenie w Niemczech byłoby bardzo mile widziane. Sądząc po ostatnich danych dotyczących niemieckiego przemysłu, być może nie powinniśmy spodziewać się po tym zbyt wiele.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.