Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Perspektywy inflacji pozostają niepewne

3 maja 2024 - Han de Jong

Inflacja w Holandii spadła w kwietniu do 2,7%. W marcu było to 3,1%. Mimo to dane za kwiecień były rozczarowujące. Miesiąc do miesiąca ceny wzrosły o 0,6%. W pierwszych czterech miesiącach roku poziom cen wzrósł o 2,3%. Należy pamiętać, że są to dane niewyrównane sezonowo i inflacja w naszym kraju jest w pierwszych miesiącach roku nieproporcjonalnie wysoka. Jednak przed pandemią wzrost ogólnego poziomu cen w pierwszych czterech miesiącach roku był zwykle znacznie niższy niż w tym roku.

CBS ujawnia kilka szczegółów w „szybkim szacunku”. Uderzające jest przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności, napojów i wyrobów tytoniowych z 2,8% w marcu do 3,2% w kwietniu. Inflacja cen żywności w rzeczywistości spadała bardzo konsekwentnie i przez długi czas. Miejmy nadzieję, że podwyżka w kwietniu będzie niczym więcej niż „guzkiem”. U naszych południowych sąsiadów kontynuowany był spadek inflacji cen żywności.

źródło: Macrobond

Uderzające jest również to, że inflacja w usługach gwałtownie spadła: 4,0% w kwietniu w porównaniu do 4,6% w marcu. To dobra wiadomość, ponieważ inflacja w sektorze usług okazała się najwyższa i najbardziej trwała. Nie jest to zaskakujące, ponieważ usługi są pracochłonne, a wzrost płac spowolnił w odpowiedzi na inflację. Inflacja w usługach jest zatem bardziej wrażliwa na podwyżki płac niż inflacja w innych sektorach.

Według danych Urzędu Statystycznego w Holandii średnia płaca godzinowa brutto wzrosła w 2023 r. o 7,0% w porównaniu z 2022 r., znacznie powyżej inflacji wynoszącej 3,8%, a także znacznie powyżej wzrostu wynoszącego 5,9% w układach zbiorowych pracy. Jednak wzrost płac jest obecnie umiarkowany. Według wstępnych danych związku pracodawców AWVN, średni wzrost wynagrodzeń w układach zbiorowych pracy zawartych w kwietniu br. wyniósł „jedynie” 4,51% (w ujęciu rocznym). W październiku ubiegłego roku było to jeszcze 8,05%.

W całej strefie euro inflacja utrzymała się w kwietniu na stałym poziomie 2,4%. Inflacja bazowa spadła z 2,9% w marcu do 2,7% w kwietniu. Liczby te utwierdzą EBC w przekonaniu, że stopy procentowe mogą zostać obniżone na kolejnym posiedzeniu politycznym (6 czerwca).

W rzeczywistości Fed podąża inną drogą. Zgodnie z oczekiwaniami komitet polityczny amerykańskiego banku centralnego pozostawił w tym tygodniu oficjalną stopę procentową na niezmienionym poziomie, a przewodniczący Powell również dał jasno do zrozumienia, że ​​obniżka stóp procentowych na razie nie wchodzi w grę. Dane o inflacji w ciągu ostatnich trzech miesięcy rozczarowywały, co nie zwiększyło pewności Fed, że sytuacja zakończy się dobrze. W tym tygodniu okazało się, że w pierwszym kwartale wzrost kosztów wynagrodzeń nieznacznie przyspieszył. Według „Indeksu Kosztów Zatrudnienia” płace wzrosły o 1,1% w porównaniu do IV kwartału ub. roku i o 4,3% w porównaniu do I kwartału 2023 roku. To wyraźnie powyżej poziomu zgodnego z celem inflacyjnym o 2%.

źródło: Macrobond

Amerykański rynek pracy jest obecnie odprężony. Od pewnego czasu spada liczba wakatów, zmniejsza się także stosunek wakatów do liczby bezrobotnych. W marcu na 132 bezrobotnych przypadały jeszcze 100 wakaty. Historycznie rzecz biorąc, jest to nadal wysoki poziom, jednak wyraźnie niższy od około 200 zmierzonych na początku 2022 roku.

źródło: Macrobond

Na konferencji prasowej Powell podkreślił, że dalsze podwyżki stóp procentowych przez Fed są mało prawdopodobne. Nadchodzą zatem obniżki stóp procentowych, choć nieco później niż wcześniej oczekiwano. Powell mówił o „ścieżkach”, które prowadzą do różnych wyników. Według niego do obniżek stóp procentowych prowadzą dwie ścieżki. Pierwsza ścieżka to scenariusz, w którym Fed nadal ma w najbliższej przyszłości wystarczającą pewność, że osiągnięcie celu inflacyjnego jest w zasięgu ręki. Według Powella obniżki stóp procentowych są rozważane także w przypadku znacznego pogorszenia się sytuacji na rynku pracy. Uważam, że to uderzająca uwaga, ponieważ dominuje narracja, że ​​rynek pracy jest silny. Większość danych również to potwierdza. Jednak w tej historii są pewne pęknięcia. Jak już wskazano, od pewnego czasu liczba wakatów maleje. Co więcej, podczas gdy ogólne zatrudnienie wzrasta, liczba osób zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy od pewnego czasu spada i coraz więcej osób, zwłaszcza tych o niższych dochodach, twierdzi w badaniach ankietowych, że boi się utraty pracy

Wzrost w strefie euro silniejszy niż oczekiwano w I kwartale
Gospodarka strefy euro ponownie odnotowała wzrost w pierwszym kwartale tego roku: +0,3% kwartał do kwartału. Wydaje się, że kraje śródziemnomorskie osiągają obecnie wyższy wzrost niż kraje północy. Na przykład hiszpańska gospodarka wzrosła o 0,7% kwartał do kwartału i 2,4% rok do roku. Podejrzewam, że silniejszy wzrost na południu ma związek z szybkim rozwojem turystyki. Pandemia mocno ucierpiała na gospodarkach stosunkowo silnie uzależnionych od turystyki, ponieważ turystyka w dużej mierze zamarła. Obecnie sytuacja ta oczywiście ulega normalizacji i może również zaistnieć przypadek zaspokojenia „stłumionego popytu”.

źródło: Macrobond
źródło: Macrobond

Według indeksu menedżerów zakupów NEVI, w kwietniu zaufanie przedsiębiorców do holenderskiego przemysłu ponownie wzrosło. Po raz pierwszy od prawie dwóch lat wskaźnik wzrósł powyżej 50, co oznacza, że ​​branża ponownie rośnie. Wskaźniki menedżerów ds. zakupów w innych krajach poprawiły się, szczególnie w sektorze usług (który nie jest dostępny w naszym kraju), podczas gdy wskaźniki dla przemysłu w pozostałych krajach nieznacznie spadły w kwietniu. Holandia wyróżnia się zatem w pozytywnym sensie. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie, choć byłoby jeszcze lepiej, gdyby nastroje wśród przedsiębiorców w branży poprawiły się także w innych krajach. I tego oczekuję. Co więcej, wskaźnik zaufania producentów do branży określony przez CBS nie rośnie jeszcze. Badanie NEVI jest znacznie obszerniejsze niż badanie przeprowadzone przez Statistics Dutch. Może to daje prawdziwszy obraz.

źródło: Macrobond

W zeszłym tygodniu niemieckie instytucje badawcze RWI i ISL opublikowały raport o przeładunkach kontenerów w portach na całym świecie. Postrzegam to jako puls gospodarki fizycznej. Na całym świecie niewiele się zmieniło, ale w marcu przeładunek kontenerów w największych portach morskich w Niemczech, Holandii, Belgii i Francji gwałtownie wzrósł. W uzasadnieniu RWI i ISL piszą, że niepokoje na Morzu Czerwonym spowodowały, że wiele statków pływa po okolicy i w związku z tym przybywa później, w marcu. Zmierzona liczba kontenerów może zatem przedstawiać pochlebny obraz marca. Bez wątpienia tak właśnie będzie. Ale jeśli to wszystko, dane za styczeń i luty powinny być proporcjonalnie znacznie słabsze. To było łatwe. Mam zatem nadzieję, że dane z marca również częściowo oznaczają bardziej zasadniczą poprawę i że negatywna tendencja, która rozpoczęła się w 2021 r., została obecnie odwrócona.

źródło: Macrobond

Zamknięcie
Podczas gdy inflacja w całej strefie euro w kwietniu utrzymywała się na stabilnym poziomie 2,4%, w rzeczywistości nasza inflacja nieznacznie spadła. Mimo to postać mnie rozczarowała. Utrzymuję, że walka z inflacją jeszcze się nie skończyła. Z pewnością nie powstrzyma to EBC przed obniżką stóp procentowych na następnym posiedzeniu politycznym zaplanowanym na 6 czerwca. To pierwszy krok w procesie. Większe znaczenie ma to, jak ten proces będzie wyglądał. Czy EBC po 6 czerwca szybko obniży stopy procentowe, czy też utrzyma je w bardziej umiarkowanym tempie? Podejrzewam to drugie.

Inflacja w USA od kilku miesięcy utrzymuje się na wyższym poziomie niż oczekiwano. Nie utwierdza to Fed w przekonaniu, że w najbliższym czasie zasadne będzie obniżenie stóp procentowych. Również w tym miejscu mówię, że walka z inflacją jeszcze się nie zakończyła.

Na szczęście sytuacja gospodarcza w strefie euro nieco się poprawia. Ogólnie rzecz biorąc, menedżerowie ds. zakupów są coraz bardziej optymistyczni, a PKB strefy euro nieznacznie wzrósł w pierwszym kwartale. Przy wzroście o 0,4% w porównaniu z poprzednim kwartałem strefa euro nie pozostała daleko w tyle za wzrostem o 0,4% odnotowanym w USA.

W marcu znacząco wzrosła przeładunek kontenerów w portach Europy Północno-Zachodniej. Postać tę niewątpliwie pochlebiał fakt, że część łodzi, które miały przypłynąć wcześniej z Azji, ze względu na niepokoje na Morzu Czerwonym, musiała zmienić kurs. Jeśli jednak spojrzeć na dane za pierwsze trzy miesiące roku łącznie, tendencja spadkowa zapoczątkowana kilka lat temu wydaje się przełamana.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

więcej na temat

InflacjaHansa de Jonga

Opinie Hansa de Jonga

Prawdziwy spektakl ekonomiczny to eksplozja sztucznej inteligencji

Opinie Hansa de Jonga

Dyscyplina budżetowa trudna do utrzymania w gabinecie mniejszościowym

Opinie Hansa de Jonga

Sztuczna inteligencja napędza gospodarkę USA: Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem

Opinie Hansa de Jonga

Inwestycje w sztuczną inteligencję zwiększają handel światowy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się