Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Recesja przesadzona, ale gospodarka choruje

2 Augustus 2024 - Han de Jong

W zeszłym tygodniu pisałem kolumna w którym argumentowałem, że gospodarka europejska może zmierzać w kierunku nowej recesji, podczas gdy tak naprawdę liczyliśmy na poprawę wzrostu. Otrzymałem na ten temat sporo odpowiedzi.

W skrócie:

  • Słabe dane gospodarcze w Holandii…
  • ...ale europejski PKB jest lepszy niż oczekiwano
  • Fed pozostawia stopy procentowe na niezmienionym...
  • …choć rynek pracy słabnie
  • Inflacja w Holandii rozczarowuje

Czynniki, na podstawie których oczekiwano przyspieszenia wzrostu, pozostają w pełni aktualne. Dwa najważniejsze to poprawa wzrostu handlu światowego i poprawa siły nabywczej w miarę wzrostu płac przewyższającego inflację. Należy jednak zauważyć, że cykliczny rozwój jest rozczarowujący. W zeszłym tygodniu pokazałem tutaj zdjęcie danych dotyczących wolumenu handlu światowego, opracowane przez CPB. Liczby te pokazały, że Europa pozostaje znacznie w tyle za rozwojem handlu światowego jako całości. To samo wynika z danych RWI i ISL (dwóch niemieckich instytucji), które rejestrują przeładunki kontenerów w portach. Zdjęcie poniżej mówi samo za siebie. Oczywiście można się zastanawiać, dlaczego gospodarka europejska jest o wiele słabsza niż reszta świata.

źródło: Marco Bond

W Holandii nie jest jeszcze oczywiste, że poprawa siły nabywczej prowadzi do silniejszego wzrostu wydatków konsumenckich. W tym tygodniu CBS opublikowało dane dotyczące sprzedaży detalicznej w naszym kraju w czerwcu. Obroty te były o 0,7% niższe niż przed rokiem, a w ujęciu wolumenowym osiągnięto o 1,0% mniejsze obroty. Zastanawiasz się, na co czeka konsument. To, czego nie ma, oczywiście może jeszcze nadejść.

Źródło: CBS

Holenderscy przedsiębiorcy przemysłowi nie są teraz ani trochę szczęśliwsi. W tym tygodniu w lipcu spadły zarówno indeks zaufania przedsiębiorców do przemysłu CBS, jak i indeks menedżerów zakupów NEVI. Ten ostatni spadł obecnie poniżej 50.

źródło: Macrobond

Dane o wzroście PKB w strefie euro za drugi kwartał nawet nie były rozczarowujące. Właściwie nie były takie złe. Według wstępnych obliczeń gospodarka strefy euro wzrosła w porównaniu do pierwszego kwartału o 0,3%, co równa się wzrostowi w pierwszym kwartale. A przy czterech kolejnych kwartałach wzrostu na poziomie 0,3%, uzyskujemy około 1,2%, co nie jest złe dla strefy euro. Istnieją jednak duże różnice pomiędzy krajami. Gospodarka niemiecka skurczyła się o 0,1%, gospodarka hiszpańska wzrosła o 0,8% (kwartał do kwartału). Rodzi się pytanie, czy istnieje konkretny problem niemiecki, czy też problem szerszy. Dane o holenderskim PKB za drugi kwartał zostaną opublikowane 14 sierpnia.

Co pozostało z mojej sugestii, że zmierzamy w stronę recesji? Może to było za ciężkie. Rosnący handel światowy i rosnąca siła nabywcza nie zanikają. Położą one przynajmniej podłogę pod europejską gospodarką. Jednak wiele ostatnich danych rozczarowuje. Przede wszystkim uważam, że sami sobie w Europie utrudniamy, podejmując wszelkiego rodzaju działania ograniczające dynamikę wzrostu. A my chcemy to rozwiązać poprzez ekspansywną politykę fiskalną i bardzo niskie stopy procentowe. Martwi mnie, że pogląd, że sami jesteśmy przyczyną problemów strukturalnych, jest prawie nie dostrzegany.

Osłabienie amerykańskiej gospodarki
Fed pozostawił w tym tygodniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie, choć prezes Jay Powell wskazał, że rynek pracy słabnie. To kwestia semantyki, można też powiedzieć, że rynek pracy w USA się relaksuje, albo że „staje się coraz bardziej zrównoważony”. I wszystkie te kwalifikacje są prawidłowe.

Z raportu JOLTS wynika, że ​​liczba wakatów stale spada. W marcu 2022 r. naliczono 12,2 mln wakatów, a w czerwcu 2024 r. było ich już 8,2 mln. Gwałtownie spadła także liczba wakatów na 100 bezrobotnych. Jak pokazuje poniższy wykres.

źródło: Macrobond

W tygodniu rozpoczynającym się 249.000 lipca liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych osiągnęła 22 XNUMX. To najwięcej od sierpnia ubiegłego roku. Chociaż liczby te są zmienne, jasne jest, że trend jest wzrostowy. Trend ten rozpoczął się po kwietniu. Trzeba powiedzieć, że podobny rozwój sytuacji miał miejsce w zeszłym roku i nie trwał długo.

źródło: Macrobond

Więcej informacji może dostarczyć spojrzenie na liczbę bieżących świadczeń dla bezrobotnych. Kolejne zdjęcie pokazuje, że liczba ta oscylowała w ciągu roku wokół 1,8 mln, ale od maja rozpoczął się wzrost i że zbliżamy się do 1,9 mln.

źródło: Macrobond.

To wprawdzie nie dramat, ale wskazuje na osłabienie amerykańskiej gospodarki. Potwierdził to w tym tygodniu indeks menedżerów zakupów ISM (Instytut Zarządzania Podażą). Indeks branży spadł z 48,5 w czerwcu do 46,6 w lipcu, najniższego poziomu w tym roku. Notabene, wskaźniki menedżerów zakupów w Chinach również wykazały osłabienie w lipcu.

Możesz wygrać, przegrać lub zremisować
W tym tygodniu każdy znalazł coś dla siebie, jeśli chodzi o decyzje banku centralnego dotyczące stóp procentowych. Bank Japonii podniósł stopy procentowe, Fed pozostawił stopy bez zmian, a Bank Anglii obniżył stopy.

Szef Fed Powell dał jasno do zrozumienia, że ​​stopy procentowe zostaną obniżone, jeśli nadchodzące dane o inflacji nie rozczarują. Na konferencji prasowej kilkakrotnie pytano go, dlaczego w tym tygodniu nie obniżono stóp procentowych. Nie było na to przekonującej odpowiedzi. Powell powiedział, że komitet polityczny nadal potrzebuje nieco więcej pewności, że inflacja będzie przebiegać pomyślnie. Powiedział także, że obecny poziom stóp procentowych jest wyraźnie restrykcyjny. I to byłby argument za dostosowaniem stopy procentowej, bo nawet po obniżce o 0,25% jest ona nadal restrykcyjna.

Jedynym powodem, dla którego Fed może zaczekać, jest to, że na początku tego roku inflacja nagle ponownie wzrosła. Ludzie prawdopodobnie nie chcą ponownie narażać się na nieprzyjemne niespodzianki. Ponieważ Fed całkowicie błędnie obliczył wzrost inflacji w 2022 roku, jego reputacja, czyli wiarygodność, została nadszarpnięta, co teraz trzeba naprawić.

Obniżka stóp procentowych przez Fed we wrześniu wydaje się pewna. Bardziej interesujące pytanie brzmi, w jakim tempie Fed będzie dalej obniżał stopy procentowe. Jeśli spowolnienie gospodarcze będzie się utrzymywać, a inflacja zostanie opanowana, sprawy mogą potoczyć się szybko.

Razem czy podzieleni?
Bardzo zauważalną obecnie różnicą pomiędzy głównymi bankami centralnymi jest ich wewnętrzna jedność lub podział. Decyzja Fed o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie była jednomyślna. Obniżka stóp procentowych przez Bank Anglii była trafna. Pięciu członków komisji politycznej głosowało za obniżką stóp procentowych, czterech było przeciw. Z wypowiedzi dyrektorów EBC wnioskuję, że w EBC panuje podział. Być może jest też w Fed, ale wtedy skutecznie zwierają szeregi ze światem zewnętrznym, co korzystnie wpływa na ich wiarygodność.

Nieprzyjemna niespodzianka inflacyjna
W lipcu nasza inflacja wzrosła nieoczekiwanie gwałtownie: z 3,2% w czerwcu do 3,7% w lipcu. Wzrost miesiąc do miesiąca wyniósł 1,5%. Od grudnia poziom cen wzrósł o ponad 4%, choć należy pamiętać, że dane te nie są wyrównane sezonowo i większość inflacji w naszym kraju ma miejsce w pierwszych siedmiu miesiącach roku. Z pewnością nie ułatwia to obniżania inflacji w pozostałej części roku. W ciągu pięciu ostatnich miesięcy 2023 roku poziom cen spadł łącznie o 0,6%. Stopa inflacji rok do roku spadnie zatem dopiero, jeśli w ciągu najbliższych pięciu miesięcy poziom cen spadnie o więcej niż 0,6%. Może nie jest to niemożliwe, ale prawdopodobieństwo wydaje mi się ograniczone. Przedsiębiorstwa w dalszym ciągu borykają się z wyższymi kosztami (płac) i nadal mogą być w stanie przerzucić większość z nich na siebie.

Według holenderskiego urzędu statystycznego głównymi winowajcami wysokiej inflacji są czynsze i podatki od wyrobów tytoniowych. Niestety CBS opublikuje pełne szczegóły dopiero w przyszłym tygodniu.

źródło: Macrobond

Inflacja w pozostałej części strefy euro nie była taka zła, ale nasze dane były wyraźnie gorsze niż gdzie indziej. W całej strefie euro inflacja wzrosła z 2,5% r/r w czerwcu do 2,6% w lipcu. Inflacja bazowa pozostała na niezmienionym poziomie 2,9%. Oznacza to, że inflacja w dalszym ciągu kształtuje się powyżej celu EBC, choć różnica nie jest zbyt duża. Jastrzębie w EBC będą na razie wykorzystywać dane o inflacji, aby zapobiec dalszym obniżkom stóp procentowych. Podejrzewam, że gołębie w końcu postawią na swoim i że druga obniżka stóp procentowych może nastąpić już we wrześniu, ale z pewnością przed końcem roku.

źródło: Macrobond

Zamknięcie
Umacnianie wzrostu gospodarczego w naszym kraju nie przebiega jeszcze sprawnie. Obroty detaliczne i zaufanie producentów są rozczarowujące. Eksport również rozczarowuje. Niemniej jednak poprawa siły nabywczej i silniejszy handel światowy mogą stanowić impuls.

W innych częściach Europy, z wyjątkiem Niemiec, sytuacja wygląda lepiej. Wzrost gospodarczy w strefie euro w drugim kwartale był nieco silniejszy niż oczekiwano. Szczególnie Hiszpania odnotowała dobre dane dotyczące wzrostu.

Słabnie także amerykańska gospodarka. Było to szczególnie widoczne w tym tygodniu po danych z rynku pracy. Fed pozostawił jednak stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Mniej więcej zapowiedziała jednak pierwszą obniżkę stóp procentowych we wrześniu. Myślę, że wkrótce potem nastąpią kolejne obniżki stóp procentowych.

Inflacja utrzymuje się powyżej celu EBC. Dane o inflacji za lipiec były nieco rozczarowujące dla całej strefy euro. Holenderska stopa inflacji była nawet rozczarowująca, głównie ze względu na czynsze i podatki od wyrobów tytoniowych.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się