Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Złamanie zasad recesji i konsekwencje dla stóp procentowych

9 Augustus 2024 - Han de Jong

Strach przed recesją przeraża inwestorów kapitałowych i może zakłócać obiektywne wskaźniki recesji. Jednak rzeczywiście istnieją słabości amerykańskiej gospodarki. Przemysł niemiecki i holenderski również nieco się ożywia.

Giełdy doświadczyły poważnego spadku w ciągu ostatnich dwóch tygodni, choć wczoraj (i dzisiaj doszło do znacznego ożywienia). Nie zawsze łatwo jest przypisać każdy ruch cen wyraźnej przyczynie, ale każdy próbuje to zrobić. Niedawne spadki przypisuje się obawom, że gospodarka amerykańska wchodzi w recesję. W czasie recesji zyski przedsiębiorstw zwykle spadają bardzo gwałtownie. To wyjaśnia obawę inwestorów kapitałowych przed recesją.

Giełdy patrzą w przyszłość. Inwestorzy nie czekają ze sprzedażą swoich akcji do momentu, w którym gospodarka wejdzie w recesję, ale przewidują ją. „Bessa” – spadki cen wynoszące co najmniej 20% – prawie zawsze mają miejsce w związku z recesją, ale zaczynają się przed jej rozpoczęciem. Każdy, kto chce uniknąć znacznych strat cenowych poniesionych w czasie „bessy”, musi zatem dokonać prawidłowej oceny trendu gospodarczego. Znaczący spadek cen, jaki widzieliśmy w ciągu ostatnich dwóch tygodni, może być początkiem takiej „bessy”, ale może też być dobrym „momentem wejścia”. Dylemat dla aktywnego inwestora.

Notorycznie źle prognozuje recesje
Słuchanie ekonomistów zwykle nie pomaga. Ekonomiści z oficjalnych instytucji notorycznie źle prognozują recesje. Tak naprawdę nigdy tego nie przewidują. Ich szefowie prawdopodobnie na to nie pozwolą. Jednak ekonomiści z prywatnych instytucji finansowych również często nie dostrzegają sedna sprawy.

Lepiej myśleć w kategoriach prawdopodobieństwa i w miarę możliwości korzystać z obiektywnych standardów. Ale i to stało się obecnie problematyczne. Krzywa dochodowości okazała się bardzo dobrym wskaźnikiem wyprzedzającym recesji. Odwrócona krzywa dochodowości (stopy rynku pieniężnego są wyższe od stóp rynku kapitałowego) występuje w USA już od prawie dwóch lat, ale do zapowiadanej przez nią recesji jest jeszcze bardzo daleko. Cierpliwość zwolenników krzywej dochodowości kończy się. Twierdzono, że sygnał krzywej dochodowości nie jest już wiarygodny, ponieważ banki centralne swoją polityką zakupową zniekształcały stopy procentowe rynku kapitałowego.

Przyciągający uwagę wskaźnik recesji
Wskaźnikiem, który ostatnio przyciąga uwagę, jest „reguła Sahma”. Zostało opracowane w 2019 r. przez Claudię Sahm, która wówczas pracowała w Rezerwie Federalnej. Ustalono, że gospodarka USA znajdowała się w recesji lub wchodziła w nią, gdy średnia trzymiesięczna stopa bezrobocia była o 0,5% wyższa od najniższego poziomu stopy bezrobocia w poprzednich XNUMX miesiącach.

W ostatnich miesiącach wzrosło bezrobocie w Ameryce, a rządy Sahma weszły w życie. Claudia Sahm napisała w tym tygodniu felieton na Bloombergu, a także udzieliła wywiadu, w którym przekonuje, że jej własne rządy prawdopodobnie nie dają wiarygodnego sygnału o zbliżającej się lub już rozpoczętej recesji. Słusznie zwraca uwagę, że bezrobocie w USA wzrosło tym razem nie tyle z powodu braku popytu w gospodarce, ile z powodu silnego wzrostu podaży pracy w związku z gwałtownie rosnącą imigracją. Ponadto w czasie pandemii rynek pracy uległ ogromnym wstrząsom. Jednocześnie uważa, że ​​ryzyko recesji zostało „podwyższone”. Prawdą jest, że stopa bezrobocia w USA jest nadal niska. Ale nie o to chodzi. Chodzi o zmianę. Wyjaśnia, że ​​w czasie recesji bezrobocie rośnie najpierw stopniowo, potem szybko, a w końcu gwałtownie. I tak właśnie jest.

Wyraźnie zakłócony rynek pracy
Kolejnym obiektywnym wskaźnikiem jest liczba miejsc pracy w ramach pozycji „Pomoc tymczasowa”. Poniższy wykres jasno pokazuje, że liczba miejsc pracy zwykle spada przed recesją. Liczba miejsc pracy w ramach „tymczasowej pomocy” spada już od pewnego czasu, mimo że nie rozpoczęła się recesja. Również w tym przypadku prawdopodobne jest, że w ostatnich latach na rynku pracy doszło do znacznych zakłóceń.

źródło: Macrobond

Chciałbym pokazać jeszcze kilka obrazów, które nie prowadzą bezpośrednio do wniosku, że rozpoczyna się amerykańska recesja, ale które wskazują na osłabienie gospodarki. Z pierwszego zdjęcia wynika, że ​​liczba wniosków z rozdziału 11, czyli wniosków o zawieszenie płatności, rośnie od pewnego czasu i jest wyższa niż kiedykolwiek od 2013 roku.

źródło: Macrobond

Dostępność mieszkań jest bardzo niska. Ma to związek z połączeniem wysokich cen domów i wysokich stóp procentowych. Oznacza to, że na razie można spodziewać się niewielkiej dynamiki gospodarczej na rynku mieszkaniowym.

źródło: Macrobond

Kolejną słabość można znaleźć w niespłacaniu różnych form zadłużenia. Jak pokazuje kolejne zdjęcie, niespłacanie zadłużenia na kartach kredytowych i kredytach samochodowych rośnie od ponad dwóch lat. Są na najwyższym poziomie od kilkunastu lat. Jednak i tutaj może nastąpić zakłócenie, gdyż w czasie pandemii niespodziewanie spadła liczba niewypłacalności w związku z zakrojonym na szeroką skalę wsparciem finansowym ze strony rządu.

źródło: Macrobond

Skąd biorą się te słabe punkty amerykańskiej gospodarki? Prawdopodobnie wpływa na to kilka czynników. Gospodarka amerykańska otrzymała znaczny impuls dzięki akomodacyjnej polityce fiskalnej za czasów prezydenta Joe Bidena. Jednak deficyt budżetowy obecnie maleje, co oznacza wygasanie impulsu wzrostowego. Nie bez znaczenia są także stosunkowo wysokie stopy procentowe i fakt, że rodziny mogą przez długi czas korzystać z oszczędności zgromadzonych w czasie pandemii. Te skarbonki są puste.

źródło: Macrobond

Zgadzam się z Claudią Sahm. Gospodarka amerykańska nie znajduje się w recesji, ale ryzyko jest dość znaczne. Podejrzewam, że Fed w końcu poczuje się zmuszony do obniżek stóp procentowych w dość szybkim tempie.

Przemysł się poprawia
Przyjrzyjmy się kontynentowi europejskiemu. Produkcja w przemyśle wytwórczym w Holandii wzrosła w czerwcu o 0,8% w porównaniu z majem. W ujęciu rocznym nadal jednak odnotowano spadek o 4,9%. To drugi najgorszy wynik od dwóch lat. Być może powinniśmy trzymać się wzrostu z miesiąca na miesiąc. W Niemczech produkcja przemysłowa również wzrosła w czerwcu: +1,4% miesiąc do miesiąca. Produkcja w pięciu najbardziej energochłonnych sektorach również wzrosła w czerwcu o 1,4%. Oznaczało to, że poziom produkcji w tych pięciu sektorach był o prawie 10% wyższy niż w grudniu ubiegłego roku. To dodaje obywatelowi odwagi.

Zamknięcie
Giełdy skupiają się na tym, czy amerykańska gospodarka zmierza w stronę recesji. Sugerują to różne obiektywne wskaźniki, takie jak krzywa dochodowości i reguła Sahma. Jednak zakłócenia w gospodarce, jakie zaszły w ostatnich latach, niewątpliwie zmniejszyły siłę predykcyjną takich zmiennych. Nie zmienia to faktu, że amerykańska gospodarka stopniowo zaczęła wykazywać pewne słabości i wzrosło ryzyko recesji. Jeśli pogorszenie koniunktury gospodarczej będzie się utrzymywać, Fed nie zawaha się dość szybko obniżyć stopy procentowe.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

Opinie Hansa de Jonga

Trump zwiększa napięcia w sprawie polityki stóp procentowych

Aktualności Finansowy

Inflacja w Holandii spada

Aktualności Finansowy

Inflacja w Holandii pozostaje wyższa niż w strefie euro

Opinie Hansa de Jonga

Prawdziwy spektakl ekonomiczny to eksplozja sztucznej inteligencji

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się