Shutterstock

Opinie Hansa de Jonga

Nadchodzą obniżki stóp procentowych w USA

23 Augustus 2024 - Han de Jong

Piszę ten komentarz, zanim szef Fed Jay Powell będzie przemawiał na słynnej konferencji w Jackson Hole. Swoim przemówieniem może wprawić rynki w ruch. Dwa lata temu po wypowiedzi Powella S&P 500 spadł o prawie 3,5%. Nie sądzę, że stanie się to dzisiaj.

Departament Pracy Stanów Zjednoczonych opublikował w tym tygodniu wstępne dane z rocznego przeglądu (rewizja benchmarku) zatrudnienia do marca tego roku. Ekonomiści spodziewali się już istotnej korekty w dół i to oczekiwanie się spełniło. W USA istnieje ponad 160 milionów miejsc pracy, a zatrudnienie w marcu tego roku wydaje się być o 818.000 819.000 niższe (w tym 1,9 1,3 w sektorze prywatnym!) niż wcześniej raportowano. Oznacza to, że nie można nazwać rynku pracy słabym, ale jest on mniej solidny, niż wcześniej sądzono. Wydaje się, że wzrost zatrudnienia w ciągu dwunastu miesięcy do marca włącznie wyniósł nie XNUMX%, ale XNUMX%.

Jest to istotny fakt dla Rezerwy Federalnej, która musi zapewnić stabilność cen i przyczynić się do jak największego zatrudnienia. Do tej pory panował pogląd, że inflacja jest zbyt wysoka, a rynek pracy bardzo silny. Restrykcyjna polityka pieniężna jest wówczas oczywistym wyborem. Jednak obecnie obraz jest taki, że cel inflacyjny został prawie osiągnięty, a rynek pracy jest słabszy, niż wcześniej zakładano. To przemawia za znacznie mniej restrykcyjną polityką.

Protokół posiedzenia Fed w sprawie stóp procentowych pod koniec lipca jest jasny. Choć decyzja o niezmienieniu stóp procentowych była wówczas jednomyślna, niektórzy członkowie komisji stwierdzili, że poparliby propozycję obniżki stóp. Dziwny bieg wydarzeń: nie proponował obniżki stóp procentowych, ale stwierdził, że poparłby taką propozycję, gdyby zrobił to ktoś inny. Z protokołów wynika, że ​​zdecydowana większość była także zdania, że ​​stopy procentowe zostaną obniżone we wrześniu, jeśli dane makroekonomiczne będą nadal rozwijać się zgodnie z oczekiwaniami. I na razie tak jest, a jeśli nie, liczby są jeszcze słabsze. Obniżka stóp procentowych nastąpi zatem we wrześniu. Chociaż niektórzy myślą o 50 punktach bazowych, dla mnie redukcja o 25 punktów bazowych wydaje się oczywista. Zacznijmy powoli i na pewno nie sprawiajmy wrażenia, że ​​w Fed panuje wzmożony niepokój.

Choć wszystkie decyzje dotyczące stóp procentowych zapadały ostatnio jednomyślnie, w protokołach nadal widać znaczny podział. Część członków argumentowała, że ​​Fed nie powinien czekać zbyt długo ani zbyt wolno obniżać stóp procentowych, natomiast inni członkowie twierdzili, że Fed nie powinien obniżać stóp zbyt wcześnie ani zbyt agresywnie. Cóż, wydaje mi się to dość szalone. Nie chcesz być za wcześnie i nie chcesz być za późno. Niestety polityka pieniężna nie jest nauką ścisłą. Z protokołów wynika także, że istnieją dość odmienne opinie na temat tego, czym jest „neutralny poziom” stóp procentowych. Od tego zależy, jak szybko i do jakiego poziomu stopa procentowa zostanie obniżona.

Rynki finansowe wyceniają aż 100 punktów bazowych obniżek stóp procentowych przed końcem roku. Miejmy nadzieję, że Powell powie coś na ten temat w Jackson Hole. Oczekiwania rynku nie wydają mi się aż tak szalone. Argumentowałem już wcześniej, że gospodarka amerykańska zaczyna wykazywać pewne słabości. Nie tylko rynek pracy jest słabszy, niż oczekiwano, ale także sektory wrażliwe na stopy procentowe znajdują się również pod presją. Dobrym przykładem jest rynek mieszkaniowy. Ceny są wysokie ze względu na brak mieszkań. Połączenie wysokich cen i relatywnie wysokich stóp procentowych sprawia, że ​​obecny czas jest szczególnie nieatrakcyjny do zakupu domu, co pokazuje pierwszy wykres, który opiera się na danych z miesięcznego badania, które Uniwersytet Michigan przeprowadza w celu pomiaru zaufania konsumentów.

źródło: Macrobond

Olimpiada
Widzisz, podoba mi się to. Igrzyska Olimpijskie w Paryżu mają wyraźny skutek gospodarczy. Śledziłem wiele posiedzeń i cieszyłem się nimi, ale jako ekonomista miło jest widzieć, że igrzyska trafiły również do statystyk gospodarczych. I nie mówię tu o kosztach.

W tym tygodniu S&P Global opublikował wstępne dane na temat zaufania menedżerów ds. zakupów w sierpniu w różnych krajach. Ogólny obraz nie uszczęśliwia Europejczyka. W strefie euro zaufanie do przemysłu uległo dalszemu osłabieniu. Na przykład w Niemczech wskaźnik menedżerów ds. zakupów w przemyśle spadł z i tak skromnego 43,2 w lipcu do 42,1. Ale był jeden wyraźny wyjątek. Indeks menedżerów ds. zakupów dla francuskiego sektora usług dokonał ogromnego skoku: z 50,1 w lipcu do 55,0 w sierpniu. Należy się obawiać, że ten skok będzie tymczasowy. Zobaczymy.

Płace w Europie
Proces inflacyjny wszedł w fazę, w której głównym czynnikiem napędzającym jest wzrost płac. Podczas konferencji prasowych prezes EBC Christine Lagarde wielokrotnie odwoływała się do stosunkowo nowego wskaźnika opracowanego przez EBC na temat podwyżki wynagrodzeń uzgodnionej w nowych umowach o pracę. Niestety, są to dane kwartalne (a nie miesięczne), a szereg opiera się na danych z ograniczonej liczby krajów (w tym Holandii z AWVN). Nie zmienia to faktu, że podchodzi się do niego poważnie przy podejmowaniu decyzji o stopach procentowych. W pewnym sensie jest to wskaźnik „wybiegający w przyszłość” i prowadząc politykę pieniężną należy patrzeć w przyszłość, ponieważ polityka pieniężna po prostu działa z opóźnieniem.

Przez rok uzgodniona podwyżka wynagrodzeń wynosiła ponad 4%, jednak w drugim kwartale tego roku spadła do 3,55%. Oznacza to znaczny spadek w porównaniu do pierwszego kwartału: 4,74%. Jak pokazuje poniższy wykres, 3,55% to wciąż znacznie więcej niż zwykle przed pandemią, ale z pewnością z perspektywy EBC zmierza to we właściwym kierunku. I pamiętajcie, że nie musimy wracać do poziomów sprzed pandemii, kiedy inflacja była zbyt niska, jak na gust EBC.

źródło: Macrobond

Jak już wspomniano, w naszym kraju AWVN publikuje takie liczby. Dotyczy to danych miesięcznych, które są często korygowane, choć skromnie. Obraz podwyżek płac według danych AWVN jest bardzo podobny do danych EBC, chociaż nasz poziom jest wyższy. Z danych AWVN wynika, że ​​w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, tj. czerwca i lipca, podwyżki wynagrodzeń w nowych układach zbiorowych pracy przyspieszyły. Z wykresu nie wynika jednoznacznie, czy mamy do czynienia z przełamaniem trendu, czy z normalną zmiennością, czyli szumem. Zobaczymy.

Źródło: AWVN

Holenderski konsument nie jest ani trochę szczęśliwszy. Według holenderskiego urzędu statystycznego nastroje konsumentów pozostały w sierpniu niezmienione: -24, czyli znacznie poniżej średniej długoterminowej. Konsumenci stali się nieco bardziej ponurzy co do ogólnej sytuacji gospodarczej i nieco mniej ponurzy co do własnej sytuacji finansowej. Biorąc pod uwagę wzrost siły nabywczej i zacieśnienie rynku pracy, spodziewałbym się wyraźnej poprawy zaufania konsumentów. W związku z ponurymi nastrojami rozczarowują wydatki konsumentów. Konsumenci strajkowali także podczas kryzysu finansowego w latach 2008/2009. Były premier Rutte wezwał następnie gospodarstwa domowe, aby „wydawały trochę więcej pieniędzy”. Gdzie jest ten człowiek, kiedy go potrzebujemy? Już za nim tęsknimy...

źródło: Macrobond

Zamknięcie
Fed zamierza obniżyć stopy procentowe. Pierwszy krok nastąpi 18 września. Choć w Fed istnieją podziały, podejrzewam, że amerykański bank centralny będzie po tym kontynuował swoje mocne tempo. Oczekiwanie to częściowo opiera się na znacznej korekcie w dół danych o zatrudnieniu w marcu tego roku.

W sierpniu wskaźniki zaufania europejskich menedżerów ds. zakupów nadal ogólnie spadały. To zagłada i mrok, zwłaszcza w branży. Wskaźnik menedżerów ds. zakupów we francuskim sektorze usług faktycznie gwałtownie wzrósł, niewątpliwie z powodu zwiększonej aktywności związanej z Igrzyskami Olimpijskimi.

Podwyżka płac, uzgodniona w nowych porozumieniach płacowych w drugim kwartale w strefie euro, wykazuje gwałtowny spadek. Poziom jest w dalszym ciągu wyższy od zgodnego z celem inflacyjnym EBC, ale urzędy EBC zareagowały z ulgą. Wzmacnia pozycję tych, którzy chcą szybko i najlepiej znacząco obniżyć stopy procentowe.

Z danych AWVN wynika, że ​​uzgodnione podwyżki płac w czerwcu i lipcu faktycznie przyspieszyły w naszym kraju. Ale może to hałas.

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

więcej na temat

Hansa de Jonga

Opinie Hansa de Jonga

Prawdziwy spektakl ekonomiczny to eksplozja sztucznej inteligencji

Opinie Hansa de Jonga

Dyscyplina budżetowa trudna do utrzymania w gabinecie mniejszościowym

Opinie Hansa de Jonga

Sztuczna inteligencja napędza gospodarkę USA: Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem

Opinie Hansa de Jonga

Inwestycje w sztuczną inteligencję zwiększają handel światowy

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się