Niezbyt się cieszę, gdy patrzę na najnowsze dane makro. Z drugiej strony nie są one zbyt negatywne. Według danych RWI/ISL dotyczących przeładunku kontenerów w portach, sytuacja w Europie Północno-Zachodniej stopniowo się poprawia (porty w Hamburgu, Bremie/Bremerhaven, Rotterdamie, Antwerpii, Zeebrugge i Le Havre).
W listopadzie przerób wzrósł o 1,2% w porównaniu do października i o 14,3% w porównaniu do roku poprzedniego. Spadek widoczny w liczbach z 2022 r. nie wystąpił w chińskich portach, ale ich przepustowość obecnie spada. W listopadzie o 0,8% miesiąc do miesiąca. W porównaniu do roku poprzedniego nastąpił niewielki wzrost stanu ksiąg o 1,7%.
Wstępne dane dotyczące wskaźników menedżerów zakupów za grudzień dają mieszany obraz. W UE nastąpiła niewielka poprawa. Złożony wskaźnik PMI dla strefy euro wzrósł z 48,3 w listopadzie do wstępnego poziomu 49,5 w grudniu. Nie jest to nic wielkiego, ale nie jest też dramatyczne. Poprawę można w całości przypisać sektorowi usług. Wskaźnik zaufania menedżerów zakupów w przemyśle nie zmienił się w porównaniu z listopadem. Uderzające było to, że we Francji i Niemczech nastąpił spadek wskaźnika PMI w przemyśle. We Francji wskaźnik ten spadł z 43,1 w listopadzie do smutnego 41,9 w grudniu, najniższego poziomu od maja 2020 r. Niewiele lepiej wypadły Niemcy. Tam indeks spadł z 43,0 w listopadzie do 42,5.
Inne wskaźniki zaufania pokazują to samo, choć z pewnymi interesującymi niuansami. Indeks ZEW dla Niemiec, mierzący pewność analityków, poprawił się w grudniu pod względem oczekiwań, ale spadł dalej, jeśli chodzi o ocenę bieżącej sytuacji.
Wiodący indeks Ifo spadł w grudniu do 84,7. W listopadzie wynik wyniósł 85,6. Poziom w grudniu był najniższy od maja 2020 r. W tym przypadku to właśnie element oczekiwań zaniżył ogólny wynik.
Wiele można powiedzieć o opłakanym stanie i perspektywach przemysłu europejskiego. I słusznie. Często słyszymy o firmach przenoszących swoją produkcję do USA. Wtedy możesz pomyśleć, że tamtejsza branża działa jak urok. To nieprawda. W listopadzie poziom produkcji amerykańskiego przemysłu był o 0,9% niższy niż przed rokiem. Dla samego przemysłu wytwórczego spadek wyniósł 1,0%.
Pierwsze regionalne wskaźniki zaufania za grudzień również wskazują na słabość Stanów Zjednoczonych, choć dane te często są zmienne. Indeks Empire State, mierzący zaufanie przedsiębiorców w okręgu Fed w Nowym Jorku, spadł z 31,2 w listopadzie do 0,2 w grudniu. Porównywalny indeks Philly Fed Index wyniósł w grudniu -16,4 w porównaniu z -5,5 w listopadzie. Dane za grudzień były najniższe od kwietnia 2023 r.
Z drugiej strony rynek pracy pozostaje dość solidny. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych pozostaje niewielka.
Fed obniżył w tym tygodniu oficjalną stopę procentową o 0,25 punktu procentowego. Było to zgodne z oczekiwaniami i była to trzecia obniżka stóp procentowych z rzędu. Zarówno Fed, jak i EBC obniżyły w tym roku stopy procentowe o 100 punktów bazowych. W przeciwieństwie do EBC, Fed wydaje się obecnie robić sobie przerwę. Przeciw decyzji o obniżce stóp procentowych głosował jeden z prezesów regionalnych banków Fed. Beth Hammack z Fed w Cleveland wolałaby pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Co ważniejsze, tzw. wykres punktowy, czyli wykres zawierający m.in. oczekiwania wszystkich członków komisji ds. stóp procentowych co do poziomu stóp procentowych na koniec przyszłego roku, pokazał, że niewiele odsetek obniżek stóp procentowych należy spodziewać się w przyszłym roku. Dwie obniżki stóp procentowych uzyskały dziesięć z dziewiętnastu głosów. Czterech członków uważa, że w przyszłym roku nastąpi mniej niż dwie obniżki stóp procentowych, a pięciu więcej. We wrześniu większość członków spodziewała się trzech kolejnych obniżek stóp procentowych. Rynki finansowe uznały tę zmianę i wyjaśnienia szefa Fed Powella za coś więcej jastrzębie niż oczekiwano. W efekcie wzrosła rentowność dolara i obligacji, a ceny akcji spadły.
Powell powiedział także, że Fed przeprowadził wiele badań na temat wpływu nałożenia i/lub podwyższenia ceł na inflację. Innymi słowy, powiedział: „Prezydencie Trump, jesteśmy na ciebie gotowi”. Pierwsze posiedzenie w sprawie stóp procentowych w 2025 r. odbędzie się dziesięć dni po zaprzysiężeniu nowego prezydenta. Wtedy Trump zrobi wszystko zamówienia wykonawcze podpisali. Ciekaw jestem, co o tym pomyśli Fed.
Holenderscy konsumenci po prostu nie chcą być szczęśliwi. W grudniu zaufanie konsumentów spadło trzeci miesiąc z rzędu: -26 w porównaniu do -25 w listopadzie. To znacznie poniżej długoterminowej średniej i najniższego poziomu od lutego. Płace dogoniły już wzrost cen w ostatnich latach, a siła nabywcza rośnie w tym roku dzięki różnym środkom. Dlaczego konsumenci są tak przygnębieni, pozostaje tajemnicą. Wyjaśnieniem może być to, że konsumentów w dalszym ciągu niepokoją wzrosty cen, mimo że w większości przypadków ich dochody również wzrosły. Pewną rolę może również odegrać niespokojna sytuacja polityczna w naszym kraju i wojna na Ukrainie.
Wydajność pracy w Holandii spadnie w 2023 r. o 1,4%. To niedobrze. Nasz dobrobyt zależy od wydajności pracy i liczby przepracowanych godzin. Ponieważ niewielu ludzi chce pracować więcej godzin, wzrost naszego dobrobytu zależy od wzrostu produktywności. Jeśli chodzi o produktywność, nie należy patrzeć na trendy krótkoterminowe, ale na trendy długoterminowe. Nie żeby to nas uszczęśliwiało. W latach 2008. i do kryzysu finansowego 09/1 produktywność rosła o 2–0,6% rocznie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat średni wzrost wynosi zaledwie XNUMX%. To robi różnicę.
Liczby te mają wiele niuansów. Na przykład znacznie ograniczyliśmy produkcję gazu. Jest to sektor charakteryzujący się wysoką wydajnością pracy. Jeśli w sektorze o wysokiej wydajności pracy produkuje się mniej, średnia produktywność w całej gospodarce spada. Nie oznacza to, że powinniśmy bagatelizować słabe dane. Pieniądze zarobione w takim sektorze trafiają następnie do reszty gospodarki i inne sektory również na tym korzystają.
Najbardziej pozytywną obserwacją jest to, że produktywność najbardziej wzrosła w usługach biznesowych. Być może jest to zapowiedź tego, co przyniesie nam sztuczna inteligencja.
Amerykański ekonomista, którego śledzę, John Cochrane – jak sam siebie nazywa zrzędliwy ekonomista – Znalazłem kolejny ciekawy wpis na temat deregulacji. Sprawujący władzę od roku prezydent Argentyny Javier Milei jest mocno zaangażowany w deregulację. Ciekawe są doświadczenia Argentyńczyków. Cochrane napisał w tym tygodniu: „Argentyński car deregulacji, Federico Sturzenegger… [odkrył] ogólną zasadę: tam, gdzie następuje deregulacja, ceny spadają o 30%. Widział to w tekstyliach, logistyce i niektórych produktach rolnych”. W przypadku Argentyny oznacza to, że korzyść ekonomiczna z deregulacji jest bardzo duża. Może też powinniśmy o tym pomyśleć.
Zamknięcie
Żyjemy w „zagmatwanej” gospodarce. Wzrost jest niewielki, ale też nie ma skurczu. Przemysł w Europie jest słaby, ale w USA, co zaskakujące, nie jest dużo silniejszy. Przeładunek kontenerów w portach naszej części świata w ostatnim czasie ulega poprawie. Może jakiś pozytywny znak.
Fed ponownie obniżył stopy procentowe, ale stopy procentowe na rynku kapitałowym faktycznie wzrosły. Stało się tak dlatego, że w sumie Fed zrobił nieco więcej jastrzębie było niż oczekiwano. EBC prawdopodobnie będzie kontynuował obniżki stóp procentowych w 2025 r., Fed wydaje się naciskać przycisk pauzy. Ostatecznie sądzę, że Fed również jeszcze bardziej obniży stopy procentowe.
Holenderscy konsumenci pozostają ponurzy, a wydajność pracy w naszym kraju znacznie spadnie w 2023 r. Jeśli chodzi o produktywność, należy patrzeć na trendy długoterminowe. Nie brzmią na szczęśliwych. W ciągu ostatnich dziesięciu lat średni wzrost produktywności był o około 1% niższy niż w okresie 1990-2008. Być może sztuczna inteligencja pomoże nam w nadchodzących latach. Doświadczenia Argentyny za czasów prezydenta Milei pokazują, że deregulacja może przynieść spektakularnie pozytywne rezultaty.
To mój ostatni cotygodniowy komentarz makro w 2024 roku. Życzę czytelnikom wesołych świąt i dobrego roku 2025! Dziękuję za wsparcie. Do zobaczenia w przyszłym roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.