Kiedy to piszę, wokół naszego domu na wschodnim wybrzeżu Irlandii szaleje burza Éowyn. Zatem tytuł tego komentarza jest całkowicie błędny. Ale to odnosi się do czegoś innego. Szkoły i sklepy są tu dziś zamknięte. Na szczęście mamy prąd, ciepło i wodę. Nic nie może nam się stać i „przedstawienie musi trwać”.
Donald Trump rozpoczął swoją drugą prezydenturę jak opętany. Szaleje jeszcze bardziej niż Burza Eowina. Tyle o nim powiedziano i napisano, że zostawię go tu na chwilę w spokoju. Z niecierpliwością czekam na konferencję prasową prezesa Fed Powella w przyszłą środę. Kiedy w ostatnich miesiącach zasypywano go pytaniami na temat Trumpa, było widać, jak cierpi. Lepiej już nie będzie. Żal mi go.
Sytuacja holenderskiego konsumenta nie układa się dobrze. Ceny są oczywiście wysokie, ale płace odpowiednio wzrosły. Tym bardziej, że w ostatnim czasie gospodarstwa domowe odnotowały znaczny wzrost siły nabywczej. Jednak w styczniu zaufanie konsumentów ponownie spadło. Wynik wyniósł -28 w porównaniu do -26 w grudniu. Wartość -28 była najniższa od stycznia 2024 r. Holenderski konsument nie jest jednak sam. Konsument belgijski również jest ponury. W styczniu belgijski wskaźnik zaufania konsumentów osiągnął nawet najniższy poziom od dwóch lat. Wykres pokazuje, że zaufanie konsumentów w obu krajach zmienia się równolegle. W całej strefie euro zaufanie konsumentów faktycznie nieznacznie się poprawiło: z -14,5 w grudniu do -14,2 w styczniu. To po raz kolejny pozostawiło wskaźnik wyraźnie poniżej średniej od 1986 r., wynoszącej -10,6. W pozostałej części Europy uśmiechnięte twarze nie są jeszcze dominujące.
Europejscy menedżerowie ds. zakupów w branży również od jakiegoś czasu są w złym humorze. Oznacza to, że od ponad dwóch lat wskaźnik PMI dla przemysłu utrzymuje się poniżej 50. W styczniu nastąpiła niewielka poprawa. W Niemczech wskaźnik menedżerów zakupów w przemyśle wzrósł z 42,5 w grudniu do 44,1 w styczniu. We Francji wzrósł on z 41,9 do 45,3, aw całej strefie euro w styczniu zanotowano 48,3 wobec 47,5 w grudniu. Złożony indeks dla strefy euro, czyli łącznie dla przemysłu i sektora usług, wzrósł z 49,6 w grudniu do 50,2. Miejmy nadzieję, że jest to zapowiedź oczekiwanego przyspieszenia wzrostu.
Stany Zjednoczone rosną, ale są słabe strony
Gospodarka amerykańska od kilku kwartałów z rzędu rośnie w tempie około 3%. W bieżącym kwartale dane PKBNow Fed z Atlanty również wskazują na wzrost o 3,0%. Istnieją jednak również wskaźniki wskazujące na osłabienie. Choć liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych pozostaje wyjątkowo niska, liczba bieżących świadczeń rośnie. W tygodniu rozpoczynającym się 6 stycznia liczba ta utrzymywała się na poziomie nieco poniżej 1,9 miliona. To najwięcej od listopada 2021 r.
Kiedy Alan Greenspan, słynny były prezes Fed, rozpoczynał karierę, miał własną firmę. Skoncentrował się na utrzymaniu wskaźników cyklicznych skupionych na stosunkowo krótkim okresie. Jedną z rzeczy, którym się przyglądał, był transport towarów na terenie USA. Przyjrzał się na przykład danym dotyczącym tonażu drogowego transportu towarowego, jak pokazano na poniższym wykresie. Do czasu pandemii panowała wyraźna tendencja wzrostowa. Jednak od tego czasu sytuacja stała się trudniejsza pomimo zaskakująco wysokich danych dotyczących wzrostu PKB. W 2024 r. sytuacja nie uległa znacznej poprawie. W grudniu transportem drogowym przewieziono o ponad 3% mniej niż rok wcześniej.
Tajwan przed burzą?
Lepsze dane odnotowuje się w innych częściach świata. Przykładowo wartość tajwańskich zamówień eksportowych w grudniu była o ponad 22% wyższa niż rok temu. Prawdopodobnie wystąpił tu efekt bazy, co oznacza, że zamówienia w grudniu 2023 roku byłyby dość skromne. Co ciekawe, najbardziej wzrosły zamówienia z USA. Może to być spowodowane groźbą ceł importowych. W podziale na grupy produktowe wyraźnie wyższe zamówienia eksportowe zanotował szczególnie sektor elektroniczny (+33,5%). Zakładam, że jest to związane z AI.
Zamknięcie
Najbliższe perspektywy są niezwykle niepewne ze względu na nieprzewidywalność polityki Trumpa. Fed spotka się w przyszłym tygodniu, aby omówić stopy procentowe. To niewątpliwie pozostanie niezmienione, ale prezydent nie będzie z tego powodu zadowolony.
Holenderscy konsumenci są coraz bardziej ponurzy pomimo poprawy siły nabywczej. Niski poziom i spadek zaufania konsumentów niekoniecznie przekłada się na mniejsze wydatki. Tak naprawdę mamy jednak nadzieję, że większe wydatki konsumenckie będą wspierać wzrost gospodarczy.
Podejrzewam, że amerykańska gospodarka stale rośnie i polityka Trumpa da jej kolejny impuls. Jednak amerykańska gospodarka ma również słabe punkty.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.