Gospodarka Holandii wzrosła w czwartym kwartale o 0,4% (w ujęciu kwartalnym). Daje to wzrost w skali roku na poziomie 0,9%. Ten ostatni wynik jest skromny, ale wyraźnie lepszy niż w 2023 r., gdy zanotowano wzrost na poziomie zaledwie 0,1%.
Dla lojalnych czytelników: ze względu na ograniczenia czasowe, jest to krótki komentarz bez wykresów.
W czwartym kwartale do wzrostu przyczyniły się przede wszystkim inwestycje przedsiębiorstw oraz handel zagraniczny. Wymaga to pewnych niuansów. Zakup samochodów dostawczych szczególnie napędzał inwestycje biznesowe. Firmy przyspieszyły zakup pojazdów benzynowych i wysokoprężnych ze względu na podwyżki podatków, które weszły w życie 1 stycznia.
Handel zagraniczny przyczynił się do wzrostu głównie poprzez niższy import gazu. Wadą tego ostatniego rozwiązania było wyczerpanie się rezerw gazu, co z kolei negatywnie wpłynęło na wzrost gospodarczy.
W 2024 r. szczególnie mocno wzrosła konsumpcja publiczna: 3,3%. Częściowo było to spowodowane wyższymi wydatkami na opiekę zdrowotną. Oczywiście wolelibyśmy, aby znaczący wkład wniósł sektor prywatny. Konsumpcja prywatna wzrosła o 1,1%. Brzmi to rozsądnie, ale trochę mnie rozczarowało, bo siła nabywcza wyraźnie rosła szybciej.
Umiarkowanie pozytywnie nastawiony do roku 2025
Patrząc w przyszłość, możemy być umiarkowanie optymistyczni co do roku 2025. Niewątpliwie firmy kupią mniej pojazdów, ponieważ zrobiły to już w zeszłym roku. Ponieważ jednak wzrost konsumpcji nie nadąża za poprawą siły nabywczej, a siła nabywcza ponownie wzrośnie w tym roku, spodziewam się, że konsumenci wydadzą w tym roku nieco więcej.
Możemy być również optymistami co do roku 2024 ze względu na wzorzec wzrostu w całym roku 2025. W pierwszym kwartale 2024 roku nasza gospodarka nadal się kurczyła. Jednakże w ostatnich trzech kwartałach odnotowano rozsądny wzrost. Spowodowało to znaczną ilość „przepełnienia”. Oznacza to, że PKB w czwartym kwartale było wyższe o około 1% od średniej w całym roku. Nawet jeśli PKB we wszystkich kwartałach 2025 r. pozostanie niezmienione w porównaniu z czwartym kwartałem 2024 r., to i tak oznacza to wzrost na poziomie 1% w skali całego roku. Mamy jednak nadzieję, że nasza gospodarka także odnotuje w tym roku pewien wzrost. W grudniu DNB prognozował wzrost na poziomie 1,5% na rok 2025. Moim zdaniem szanse na przekroczenie tego poziomu są spore. Jest to korzystne dla finansów rządowych.
Inflacja w USA mocno rozczarowuje
Inflacja w USA w styczniu rozczarowała. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,5%. W ujęciu rocznym wzrost przyspieszył z 2,9% do 3,0%, podczas gdy inflacja bazowa wzrosła z 3,2% do 3,3%. Rozczarowania były powszechne.
Dane dotyczące inflacji w styczniu mogą być zaskakujące, ponieważ wiele firm dostosowuje swoje ceny w tym okresie. Na razie jednak dane te utwierdzą Fed w przekonaniu, że obniżki stóp procentowych nie są na razie właściwym rozwiązaniem.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.