katz / Shutterstock.com

Opinie Hansa de Jonga

Wybryki Trumpa wzbudzają niepewność na rynkach

18 kwietnia 2025 - Han de Jong

Wiadomości ekonomiczne w tym tygodniu przedstawiają mieszany obraz. Podczas gdy Trump po raz kolejny atakuje prezesa Rezerwy Federalnej Powella, a wskaźniki produkcji przemysłowej w USA gwałtownie spadają, chińskie dane zaskakują na plus. Analitycy są pesymistycznie nastawieni do Niemiec, a wzrost zatrudnienia w kraju pozostaje w stagnacji. Tymczasem EBC ponownie obniża stopy procentowe, a zamrożenie rent socjalnych będzie miało negatywny wpływ na wskaźnik inflacji.

Sposób postępowania prezydenta Trumpa pozostaje niezbadany. Najpierw zapowiada szalone cła importowe. Nie weszły one jeszcze w życie albo odroczył je o 90 dni, a następnie oświadczył, że będzie zawierał umowy z partnerami handlowymi. Albo zajmijmy się stanowiskiem szefa Rezerwy Federalnej USA, Powella. Został pierwotnie powołany na to stanowisko przez Trumpa w jego pierwszej kadencji. Powell został ponownie mianowany przez Bidena. Trump stracił zaufanie do Powella w trakcie swojej pierwszej kadencji prezydenckiej. Teraz wygląda na to, że chce się go pozbyć tak szybko, jak to możliwe. To nie jest łatwe, ponieważ prezesa Rezerwy Federalnej można zwolnić tylko „z ważnego powodu”.

Nie jestem prawnikiem, ale rozumiem, że musi dojść do oczywistego zaniedbania, oszustwa lub innego bardzo poważnego naruszenia przepisów. Kadencja Powella na stanowisku prezesa potrwa do maja przyszłego roku. Ale Trump się spieszy, bo widzi, że jego polityka doprowadzi w krótkim okresie do załamania gospodarczego. Znacznie niższe stopy procentowe mogą dać gospodarce impuls, który pomoże jej znacząco się odbudować przed wyborami do Kongresu w listopadzie przyszłego roku. Trump wystawił również nowego kandydata – byłego dyrektora Rezerwy Federalnej Kevina Warsha. Rezerwa Federalna może wprawdzie wpływać na krótkoterminowe stopy procentowe, ale jej wpływ na stopy procentowe na rynku kapitałowym jest ograniczony.

Pytanie brzmi, co Trump osiągnie, wywierając presję na Powella. Po pierwsze, nie wydaje się prawdopodobne, aby udało mu się pozbyć Powella w najbliższej przyszłości. Próby takie mogą doprowadzić do utraty zaufania, a w konsekwencji do wzrostu stóp procentowych na rynku kapitałowym. To ostatnia rzecz, jakiej chce Trump. Po drugie, można mieć wątpliwości, czy polityka ulegnie radykalnej zmianie pod rządami innego prezesa Rezerwy Federalnej. Komisja polityczna składa się z 12 osób uprawnionych do głosowania. Po trzecie, należy zaznaczyć, że w pierwszym okresie pracy w Fed (2006–2011) Warsh był jednym z jastrzębi. Tymczasem współczuję Powellowi, który widocznie cierpi z powodu presji i zamieszania.

Spadek indeksu Fed w Filadelfii
Staje się coraz bardziej oczywiste, jaki wpływ idiotyczna polityka Trumpa ma na gospodarkę w krótkiej perspektywie. Zaufanie konsumentów znacznie osłabło, a oczekiwania inflacyjne konsumentów gwałtownie wzrosły. W zeszłym tygodniu informowałem również, że wskaźnik zaufania przedsiębiorców z sektora MŚP spadł w ciągu ostatnich dwóch miesięcy drastycznie. W tym tygodniu indeks Rezerwy Federalnej w Filadelfii również zanotował gwałtowny spadek. Indeks mierzy zaufanie przedsiębiorstw w okręgu Rezerwy Federalnej w Filadelfii. Wskaźnik spadł z 12,5 w marcu do -26,4 w kwietniu.

Ekonomiści lubią przyglądać się ocenie napływu zamówień. Wskaźnik ten spadł z 8,7 w marcu do -34,2 w kwietniu, co stanowi wyjątkowo gwałtowny spadek. Nigdy wcześniej ten podindeks w koszyku nie spadł tak nisko, a to wszystko po dwóch miesiącach pandemii. Seria danych sięga 1968 r. Warto zauważyć, że porównywalny indeks Empire State, który w okręgu nowojorskiego oddziału Rezerwy Federalnej wynosi mniej więcej tyle samo, w kwietniu faktycznie nieznacznie wzrósł. A na razie nie widać oznak kurczenia się rynku pracy. W ostatnim tygodniu, dla którego dostępne są dane, wniosek o zasiłek dla bezrobotnych złożyło 215.000 XNUMX osób. To jest niska liczba.

źródło: Marco Bond

Niemiecki indeks ZEW również gwałtownie spada
Wybryki Trumpa wywierają również duży wpływ na nastroje w innych częściach świata. Niemiecki indeks ZEW, mierzący oczekiwania analityków dotyczące niemieckiej gospodarki, w kwietniu praktycznie załamał się. Indeks wyniósł -14,0. W marcu wynosiła nadal 51,6. Jeśli Trump zmieni zdanie, taki indeks mógłby oczywiście równie szybko odbić. Możliwe, że negatywny wpływ na zaufanie analityków miały również wydarzenia polityczne w Niemczech, gdyż plany budżetowe rządu Merza są rozczarowujące.

źródło: Marco Bond

Liczby chińskie faktycznie przekroczyły oczekiwania
Jak bardzo różnią się najnowsze chińskie dane. Oczywiście podchodzę do tego z pewną dozą podejrzliwości, ale wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale na pewno nie rozczarował, wynosząc 5,4% rok do roku i 1,2% kwartał do kwartału. Chiński eksport w marcu osiągnął nadzwyczaj dobre wyniki. Wartość eksportu w marcu była o 12,4% wyższa niż rok wcześniej (+2,3% w lutym). Można założyć, że jest to zjawisko tymczasowe, ponieważ firmy próbowały uprzedzić wprowadzenie przez Trumpa ceł importowych w marcu. Efekty bazowe mogły również odgrywać rolę. Marzec był słabym miesiącem.

źródło: Marco Bond

Mimo to wartość eksportu do USA w marcu była wyższa tylko o 4,5% niż rok wcześniej. Nawiasem mówiąc, eksport do USA najwyraźniej całkowicie ustał od czasu wprowadzenia amerykańskich ceł importowych. Cóż, będziemy musieli to zobaczyć w danych za kwiecień za miesiąc.

Wzrost produkcji przemysłowej w Chinach również przyspieszył w marcu i wyniósł 7,7% w ujęciu rok do roku (najwyższy wynik od czerwca 2021 r.) w porównaniu z 5,9% w lutym. Oczywiście, może to też mieć związek z chęcią wyprzedzenia amerykańskich podatków. Można poczynić dwie ważne obserwacje dotyczące chińskiej polityki gospodarczej. Po pierwsze, polityka Trumpa zwiększyła poczucie pilności wśród decydentów, którzy prowadzą politykę wyraźnie zorientowaną na stymulację gospodarki.

A co być może jeszcze ważniejsze, prezydent Xi w lutym zawarł po raz kolejny swego rodzaju pokój z wielkim biznesem. Kilka lat temu zakazał tej polityki po tym, jak założyciel Alibaby, Jack Ma, ją skrytykował. Ale najwyraźniej prezydent zdaje sobie sprawę, że ludzie tacy jak Ma mogą mu się przydać, biorąc pod uwagę wyzwania gospodarcze, przed którymi stoi kraj.

Rynek pracy w Holandii słabnie
W naszym kraju bezrobocie wzrosło z 3,8% w lutym do 3,9% w marcu. Oczywiście jest to nadal niski poziom, a rynek pracy pozostaje napięty. Prowadzi to również do dalszego wysokiego wzrostu płac. W tym tygodniu AWVN poinformowało, że układy zbiorowe pracy zawarte w marcu przewidują średni wzrost płac o 4,3% w okresie 12 miesięcy. Biorąc pod uwagę niezadowalający rozwój wydajności pracy, taki wynik jest nie do pogodzenia z inflacją na poziomie 2%, o ile nie ucierpią marże zysku.

Jak wiadomo, nasza inflacja w marcu wyniosła 3,7% i jest znacznie wyższa od 2,2% w strefie euro. Różnica ta znacznie się zmniejszy w ciągu roku. W zeszłym roku gwałtowny wzrost podatków od wyrobów tytoniowych spowodował wzrost inflacji o około 0,5 punktu procentowego. Stawka akcyzy w tym roku pozostała niezmieniona. Podwyżka czynszu w zeszłym roku przyczyniła się do inflacji o około jeden punkt procentowy. W tym tygodniu rząd podjął decyzję o zamrożeniu czynszów w sektorze socjalnym na dwa lata. Było to szokiem dla spółdzielni mieszkaniowych i ich reakcja była zdecydowana.

Przestrzeń inwestycyjna dla korporacji jest znacznie ograniczona, co może oznaczać, że można budować mniej. Od lipca inflacja zacznie wyraźnie spadać, choć nie jest jasne, o ile wzrosną czynsze w sektorze prywatnym w tym roku. Jednak sektor wynajmu socjalnego jest około cztery razy większy od sektora prywatnego. Można więc liczyć na to, że zamrożenie czynszów socjalnych zmniejszy inflację o około 0,8%, a może nawet o trochę więcej, począwszy od lipca. Pozwoli to również na zmniejszenie kosztów dla rządu wynikających z indeksacji różnych świadczeń.

W raporcie CBS na temat rynku pracy natknąłem się na kilka danych, na które chciałbym zwrócić szczególną uwagę. W pierwszych trzech miesiącach roku stopa bezrobocia rosła średnio o 7.000 osób miesięcznie. Stało się tak głównie za sprawą większej liczby osób wchodzących na rynek pracy, co jest tendencją obserwowaną już od pewnego czasu. Ale liczbą, na którą chciałbym zwrócić szczególną uwagę, jest wzrost zatrudnienia. W ciągu pierwszych trzech miesięcy liczba ta wzrosła średnio o 1.000 miesięcznie. Brzmi to całkiem nieźle, ale w lutym było ich nadal 6.000, a w styczniu nawet 15.000 XNUMX.

Wygląda więc na to, że tempo tworzenia miejsc pracy gwałtownie spada. Ponieważ liczby te stanowią średnie miesięczne z okresów trzech miesięcy, możliwe, że w każdym miesiącu przechodzimy ze wzrostu do spadku. Byłoby to zgodne z przesłaniem UWV opublikowanym w tym tygodniu. Organizacja odnotowała znaczny wzrost liczby wniosków o masowe zwolnienia. Oczywiście, nasz rynek pracy nadal będzie napięty, jednak utrata miejsc pracy nie jest korzystnym zjawiskiem.

EBC ponownie obniża stopy procentowe
EBC ponownie obniżył stopy procentowe. Była to siódma redukcja z rzędu. Jakiś czas temu wydawało się, że jastrzębie w zarządzie zyskują nieco więcej głosu i że obniżka stóp procentowych jest coraz bliżej. Okazało się, że to nieprawda. Jeśli cła Trumpa zostaną ostatecznie wprowadzone, doprowadzi to do spadku wzrostu gospodarczego i wzrostu inflacji. W zasadzie stanowi to dylemat dla banku centralnego. EBC jasno jednak zaznaczył, że w jego przypadku wpływ wzrostu gospodarczego jest większy niż wpływ inflacji. Powodem jest to, że słaby lub wręcz ujemny wzrost gospodarczy ostatecznie doprowadzi do spadku inflacji. Myślę, że to prawda. W przeszłości przyjrzałem się uważnie okresom stagflacji. Doszedłem do wniosku, że takie okresy nie trwają długo, gdyż stagnacja szybko tłumi inflację. Jednak bank centralny będzie uważnie obserwować oczekiwania inflacyjne. Jeśli wzrosną, wzrośnie ryzyko, że jednorazowy wpływ ceł importowych na inflację doprowadzi mimo wszystko do dłuższego i uporczywego procesu inflacyjnego.

Solidną gwarancję określa się poprzez:
To wspaniały świat. Nieprzewidywalna polityka Trumpa zwiększa niepewność. Wszelkiego rodzaju wskaźniki zaufania wskazują na znaczące spowolnienie gospodarcze w krótkim okresie. Twarde dane wskazują, że gospodarka USA na razie radzi sobie całkiem nieźle, ale wskaźniki zaufania mają wiarygodną historię jako krótkoterminowe prognozy.

Wskaźniki zaufania w Europie również odczuwają negatywny wpływ Trumpa. Najnowsze dane makroekonomiczne dotyczące Chin są pozytywne, choć nie jest jasne, czy wynika to z tego, że przedsiębiorstwa starały się uprzedzić wprowadzenie amerykańskich ceł importowych, czy też z polityki gospodarczej.

W naszym kraju czynsze socjalne zostaną w tym roku zamrożone. Jest to cios dla korporacji i poważnie utrudni realizację ich ambicji budowlanych. Ale jest to korzystne dla inflacji, ponieważ zeszłoroczna podwyżka czynszu spowodowała wzrost inflacji o ok. 1%. Ważne jest, aby uważnie monitorować rozwój sytuacji na naszym rynku pracy. Na razie sytuacja jest napięta, ale wzrost liczby osób zatrudnionych w marcu praktycznie ustał. Czy stoimy u progu utraty miejsc pracy?

Hansa de Jonga

Han de Jong jest byłym głównym ekonomistą ABN Amro, a obecnie ekonomistą rezydentem m.in. w BNR Nieuwsradio. Jego komentarze można również znaleźć na Crystalcleareconomics.nl

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się